Komentarz eksperta

Paweł Behrendt: Wyborcy pokazali DPJ żółtą kartkę

Pawel-BehrendtWyborcy pokazali DPJ żółtą kartkę – Takiego piłkarskiego porównania użył komentator „The Japan Times” do opisania wyników wyborów uzupełniających do Izby Radców (izba wyższa japońskiego parlamentu). Porównanie stworzone na fali mundialowej gorączki, która udzieliła się nawet Japonii, jest bardzo trafne. Rządząca koalicja straciła wprawdzie aż 37 miejsc, nie jest to jeszcze jednak nokaut. Obecnie w liczącej 242 miejsca izbie DPJ i jej koalicjanci posiadają 110 miejsc (z czego 105 przypada na DPJ), podczas gdy główny opozycyjny blok LDP – New Komeito – New Renaisscance Party mają 105 miejsc. Pozostałe mandaty posiadają partie lewicowe na czele z Your Party (11 miejsc) i partią komunistyczną (6 mandatów!). Dla porównania LDP zdobyła 29 mandatów i posiada ich obecnie 84. Nie można więc mówić o miażdżącej porażce DPJ czy sukcesie LDP, siły w izbie wyższej po prostu się wyrównały.

Dużo niebezpieczniejsze dla DPJ mogą być wywołane porażką rozgrywki wewnątrz samej partii. Tuż po wyborach pojawiły się głosy obciążające winą za niepowodzenie premiera Kana i sekretarza generalnego Edano. Kan zapowiedział jednak, że nie zamierza rezygnować ze stanowiska ani przebudowywać gabinetu. Dziennik „The Mainichi Daily News” zauważa, że Kan będzie musiał działać bardzo ostrożnie jeżeli chce utrzymać się do końca kadencji. Zdaniem dziennika powinien także zwrócić większą uwagę na politykę antykryzysową oraz gruntownie przeanalizować przyczyny spadku poparcia dla jego partii. „The Japan Times” dodaje z kolei, że droga premiera do końca kadencji będzie bardzo wyboista.

Sama sytuacja na linii rząd społeczeństwo jest obecnie bardzo ciekawa. Przeprowadzony 13 lipca na zlecenie agencji informacyjnej Kyodo sondaż wykazał, że poparcie dla gabinetu Kana wynosi 36,3%. Z drugiej strony większość społeczeństwa i parlamentu popiera zaproponowany jeszcze przez poprzedni rząd pakiet antykryzysowy z podatkiem od konsumpcji (odpowiednik VAT) na czele.

Zacytowane na wstępie porównanie bardzo dobrze opisuje obecną sytuację w Japonii. DPJ otrzymała od społeczeństwa wyraźne ostrzeżenie, z kolei LPD odniosła mniejszy sukces niż się spodziewała. Innymi słowy kwestia dalszych konsekwencji „politycznego trzęsienia ziemi” do jakiego doszło ubiegłej jesieni znalazła się w zawieszeniu. Partia Demokratyczna zachowała resztki kredytu zaufania i jeżeli dobrze je spożytkuje ma szanse utrzymać się przy władzy do końca kadencji, w obecnej chwili nie można jeszcze wieszczyć czy uda jej się ponownie wygrać wybory do izby niższej parlamentu. Wszystko zależy w pierwszy rzędzie od tego, jak gabinet Kana poradzi sobie z niwelowaniem skutków kryzysu i czy wyciągnie wnioski z otrzymanego od wyborców ostrzeżenia.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Paweł Behrendt: Wyborcy pokazali DPJ żółtą kartkę Reviewed by on 14 lipca 2010 .

Wyborcy pokazali DPJ żółtą kartkę – Takiego piłkarskiego porównania użył komentator „The Japan Times” do opisania wyników wyborów uzupełniających do Izby Radców (izba wyższa japońskiego parlamentu). Porównanie stworzone na fali mundialowej gorączki, która udzieliła się nawet Japonii, jest bardzo trafne. Rządząca koalicja straciła wprawdzie aż 37 miejsc, nie jest to jeszcze jednak nokaut. Obecnie w

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź