Komentarz eksperta

Paweł Behrendt: Expo 2010 nie będzie przełomem w kwestii praw autorskich w Chinach

Pawel-BehrendtDzień  18 kwietnia 2010 roku ma szanse przejść do historii ochrony praw autorskich w Chinach. Tego właśnie dnia sekretariat Expo 2010, która odbędzie się w Szanghaju poinformował, że zakazuje wykonywania oficjalnej piosenki wystawy, ponieważ okazała się plagiatem japońskiej piosenki z lat 90-tych. Następnego dnia okazało się, że splagiatowany został pochodzący z 1997 przebój piosenkarki Mayo Okamoto „Sonomama no Kimi de Ite”. Co więcej organizatorzy zwrócili się z prośbą do piosenkarki o zgodę na wykorzystanie oryginału do promocji wystawy. Jak poinformowało jej biuro zgoda została udzielona.

Czyżbyśmy więc mieli doczynienia z przełomem i Chińczycy przestaną bezceremonialnie kopiować zagraniczne produkty? Do legendy przeszły pochodzące już sprzed kilku lat podróbki najnowszych autokarów MANa czy samochodów BMW, gdzie skopiowano nawet znaki firmowe! W wypadku podróbek BMW Chińczycy zmienili układ kolorów w logo producenta, przez co chiński sąd oddalił pozew Niemców, argumentując, że skarżony produkt nie jest dokładną kopią.

Osobiście sądzę, że żadnego przełomu w tej dziedzinie nie będzie. Expo 2010 jest imprezą prestiżową i władze w Pekinie, jak i w Szanghaju wiążą z nią olbrzymie nadzieje. Mamy więc sytuacje nieco podobną do tej znanej z okresu ostatnich igrzysk olimpijskich, kiedy to chińskie władze starały się pokazać kraj od jak najlepszej strony. Ich reakcja na popełniony plagiat wpisuje się bardzo dobrze w taką politykę. Co ciekawe całą sprawę wykryli i rozpowszechnili internauci i to właśnie przez nich władze Expo musiały zareagować. Nie należy jednak popadać w przesadę, w najbliższych latach w Chinach nie dojdzie ani do wzrostu znaczenia opinii publicznej, ani znaczącej poprawy ochrony praw autorskich. Jak już wspomniano Expo jest dla Pekinu sztandarowym przedsięwzięciem, które ma pokazać Państwo Środka od jak najlepszej strony; z kolei plagiat piosenki Mayo Okamoto został najpierw opisany na stronach japońskich i zachodnich.

Sprawa plagiatu ujawnia jeszcze jedną ciekawą sprawę, rosnącą popularność japońskiej kultury masowej w Azji. Pierwsze było tworzenie w Korei Płd, Hongkongu i na Tajwanie komiksów wzorowanych na mangach – mahnwa i manhua. W skali Chin przełomem był jednak rok 1999 osiągnięcie trzeciego miejsca w Hong Kong International Popular Song Award przez „Arigatou” Kokii. Pierwszy raz japońska piosenkarka zdobyła popularność w innym kraju Dalekiego Wschodu wcześniej niż w Japonii. Piosenka zdobyła dużą popularność w całych Chinach i na Tajwanie, a jej cover w wykonaniu popularnej aktorki i piosenkarki z Hongkongu Sammi Cheng był prawdziwym hitem. W ubiegłym roku jedna z popularniejszych japońskich stron internetowych poświęcona japońskiej popkulturze uruchomiła nowe wersje  językowe: nie tylko angielską, ale także tajską, koreańską i chińską.

Przyczyny rosnącej popularności japońskiej kultury masowej w Azji Wschodniej nie zostały jeszcze dokładnie przebadane i opisane. Zdaniem piszącego te słowa przyczyna sukcesu leży pozornie paradoksalnie w popularności, czy raczej powszechności zachodniej kultury masowej. Japończycy poddani wskutek powojennej okupacji najintensywniejszemu oddziaływaniu kultury zachodniej, czy też bardziej jej amerykańskiej wersji, w efekcie tego oddziaływania przyswoili bardzo wiele, ale także „przetrawili” i przystosowali to wszystko do swoich gustów. W rezultacie japońska kultura masowa otoczona swoistym nimbem zachodniości stała się bardziej przyswajalna dla mieszkańców Azji Wschodniej, z kolei Europejczycy i Amerykanie nie widzą w niej nic zachodniego i uważają za egzotyczną, oryginalną i, poniekąd już słusznie, za reprezentatywną dla regionu.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Paweł Behrendt: Expo 2010 nie będzie przełomem w kwestii praw autorskich w Chinach Reviewed by on 24 kwietnia 2010 .

Dzień  18 kwietnia 2010 roku ma szanse przejść do historii ochrony praw autorskich w Chinach. Tego właśnie dnia sekretariat Expo 2010, która odbędzie się w Szanghaju poinformował, że zakazuje wykonywania oficjalnej piosenki wystawy, ponieważ okazała się plagiatem japońskiej piosenki z lat 90-tych. Następnego dnia okazało się, że splagiatowany został pochodzący z 1997 przebój piosenkarki Mayo

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź