Indie news

Pamiątki po Gandhim wrócą do Indii

Indyjski konglomerat zapłacił 1,8 mln dolarów na aukcji w czwartek za zbiór pamiątek po Mohandasie Gandhim. Wśród licytowanych przedmiotów znalazły się okulary, kieszonkowy zegarek i miska, z której zjadł swój ostatni posiłek.
Aukcja odbyła się mimo tego, że w ostatniej chwili sprzedawca chciał się z niej wycofać.
Przeciw sprzedaży przedmiotów protestował indyjski rząd, który twierdził, że pamiątki po Gandhim powinny wrócić do jego kraju, a nie trafić do tego, kto oferuje najwyższą cenę. Sprzedawca i rząd nie mogli jednak dojść do porozumienia i aukcja odbyła się zgodnie z planem.
Minister kultury Ambika Soni powiedziała, że premier Manmohan Singh polecił, żeby nie pozwoliła, żeby przedmioty kupiła osoba trzecia oraz powiedział, że Indie będą je licytować i „zaoferują ile tylko będzie trzeba, żeby te rzeczy wróciły do ojczyzny Gandhiego”.
Licytację wygrał jednak Toni Bedi, który działał w imieniu Dr. Vijaya Mallayi z UB Group, która w Indiach jest właścicielem m.in. browarów, linii lotniczych, firm produkujących środki chemiczne i farmaceutyczne.
Powiedział, że Mallaya zamierza zwrócić Indiom pamiątki po Gandhim i wystawić je w Nowym Delhi.
Licytacja trwała cztery minuty. W tym czasie cena przedmiotów wzrosła od 10 tys. do 1,8 mln dolarów.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Pamiątki po Gandhim wrócą do Indii Reviewed by on 7 marca 2009 .

Indyjski konglomerat zapłacił 1,8 mln dolarów na aukcji w czwartek za zbiór pamiątek po Mohandasie Gandhim. Wśród licytowanych przedmiotów znalazły się okulary, kieszonkowy zegarek i miska, z której zjadł swój ostatni posiłek. Aukcja odbyła się mimo tego, że w ostatniej chwili sprzedawca chciał się z niej wycofać. Przeciw sprzedaży przedmiotów protestował indyjski rząd, który twierdził,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź