Artykuły,Publicystyka

P. Sochoń: W Hajnan powstanie największa w Chinach pilotażowa strefa wolnego handlu

W Chinach, podobnie jak w Polsce, pierwszomajowe święto pracy jest okazją do skorzystania z wydłużonego weekendu i udania się na kilkudniowy wypoczynek. Wśród turystów pozostających w kraju niezmiennie jedną z najpopularniejszych destynacji jest Hajnan – tropikalna wyspa na Morzu Południowochińskim, popularnie zwana „Chińskimi Hawajami”. W nadchodzących latach, dzięki ogłoszonym w ubiegłym miesiącu planom chińskiego rządu, ma ona szansę stać się także popularnym kierunkiem dla międzynarodowego kapitału i specjalistów.

Przez setki lat Hajnan pozostawała peryferyjną i relatywnie słabo rozwiniętą częścią prowincji Guangdong. Z racji bliskości Wietnamu zachowywała ona szczególne miejsce w militarnych planach Mao Zedonga, który upatrywał dla niej rolę strategicznego przyczółku wojsk Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej na wypadek konfliktów z południowym sąsiadem. Wraz z nastaniem okresu gospodarczych reform, zainicjowanych przez Deng Xiaopinga koncepcją „otwarcia kraju na świat”, przed wyspą zaczęły rysować się nowe perspektywy. Rozpędzona gospodarka lat osiemdziesiątych wymagała dalszego paliwa do wzrostu, a jego źródłem miał być zwiększony napływ zagranicznych inwestycji. Strategiczne miejsce w tych planach odgrywało południowe i południowo-wschodnie wybrzeże Chin oraz powstające tam Specjalne Strefy Ekonomiczne, które przyciągały perspektywą niższych podatków i taryf, elastycznym prawem pracy oraz nowoczesną infrastrukturą. Potencjał Hajnan perfekcyjnie wpisywał się w realizację tych założeń. Położona w samym centrum najszybciej rozwijającego się regionu świata, z olbrzymim potencjałem turystycznym, dużą diasporą rozsianą po świecie, a ponadto naturalnie odseparowana od Chin kontynentalnych Cieśniną Hajnańską. Równocześnie na wyspie rosło znaczenie turystyki. Bogacące się społeczeństwo chińskie coraz chętniej wybierało się na urlopy w Sanyi oraz Haikou, dwóch najważniejszych ośrodkach wyspy Hajnan. Tym samym, w celu usprawnienia zarządzania i implementacji projektów rozwojowych, wraz z kilkunastoma pobliskimi wysepkami, uzyskała ona 13 kwietnia 1988 roku status odrębnej prowincji Chińskiej Republiki Ludowej, a jednocześnie kolejnej w tym regionie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Obchodzona niedawno trzydziesta rocznica tamtego wydarzenia stała się dla Prezydenta Chin, Xi Jinpinga, okazją do wspomnienia sukcesu tej transformacji oraz ogłoszenia planu jej pogłębienia. Zgodnie ze złożoną deklaracją, do końca 2020 roku na obszarze prowincji Hajnan powstanie pilotażowa strefa wolnego handlu. Nieprzypadkowo ogłoszenie tej decyzji nastąpiło niebawem po zakończeniu prestiżowego Boao Forum for Asia, kiedy uwaga azjatyckiego, i nie tylko, świata polityki i finansów zwrócona była właśnie na Hajnan (Bo’ao jest niewielkim miastem zlokalizowanym we wschodniej części wyspy).

Wkrótce China Daily przekazała informację o entuzjastycznej reakcji rynków finansowych. Firmy powiązane inwestycyjnie z Hajnan zanotowały średni wzrost wyceny akcji w wysokości 7,15 punktów procentowych. Prognozowany sukces strefy i związane z nią zainteresowanie inwestorów już na tak wczesnym etapie, skłoniły władze prowincji do wprowadzenia regulacji przeciwdziałających powstaniu bańki spekulacyjnej na tamtejszym rynku nieruchomości. I chociaż strefa wolnego handlu w Hajnan nie jest pierwszą tego typu inicjatywą chińskich władz, a na terenie kraju istnieje już jedenaście takich pilotaży, to z kilku względów szum powstały po ogłoszeniu projektu jest w pełni usprawiedliwiony.

Po pierwsze będzie to największa strefa wolnego handlu w Chinach, zarówno w sensie obszaru który obejmie, jak i kompleksowego charakteru przygotowywanych reform. Każda z już istniejących stref realizuje określoną wizję gospodarczą, zgodną z wytyczonym przez władze planem. Co do zasady posiadają one zróżnicowany i szeroki zakres sektorowy. W przypadku Hajnan turystyka pozostanie kołem zamachowym lokalnej gospodarki, co jest logiczną konsekwencją jej dynamicznego rozwoju od lat 80 XX wieku. Według szacunków liczba wizytujących turystów sięgnęła tam w ubiegłym roku 70 milionów, z czego ponad milion stanowili przyjezdni z zagranicy. W dalszej kolejności nacisk zostanie położony m.in. na sektory high-tech, zdrowotny czy żeglugowy. Wyraźnie poza nawiasem pozostawione zostały pośrednictwo handlowe czy przetwórstwo. Póki co głównym dokumentem dotyczącym tworzenia strefy wolnego handlu w Hajnan są przygotowane wspólnie przez Centralny Komitet Komunistycznej Partii Chin oraz Radę Państwa Wytyczne Dotyczące Wsparcia Hajnan w  Dalszym Pogłębianiu Reform i Otwarcia (tłum. autor). Są one stosunkowo mało precyzyjne, zarysowując jedynie potencjalny kształt i główne kierunki wprowadzanych reform. Jest to dosyć typowy dla chińskiej legislacji sposób wdrażania projektów politycznych i gospodarczych o dużej skali. Jednakże będąc bogatsi o doświadczenia już istniejących pilotaży i generalnych wytycznych w tym zakresie, możemy przewidzieć, że zastosowane zostaną przynajmniej niektóre z poniższych reform:

  • Możliwość zarejestrowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez osoby fizyczne i prawne z zagranicy, bez potrzeby zaangażowania partnera z Chin.
  • Niższe stawki podatku dochodowego od osób prawnych.
  • Ułatwienia celne przy imporcie i eksporcie towarów. Importowane towary kierowane będą bezpośrednio do magazynów. W przypadku eksportu czas odprawy celnej zostanie znacznie skrócony.
  • Towary przeznaczone do transportu do innych stref wolnego handlu lub poza granice Chin zostaną zwolnione z opłat celnych.
  • Brak konieczności posiadania fizycznej siedziby spółki w Chinach.

Z pewnością konkretne regulacje prawne liberalizujące system podatkowy i handlowy będą w kolejnych miesiącach stopniowo ujawniane.

Jeden z fundamentalnych elementów planu został jednak zakomunikowany już teraz – do roku 2025, jako element pilotażowej strefy, uruchomiony zostanie port wolnego handlu, wzorujący się na tych istniejących w Singapurze i Hong Kongu. Zgodnie z przypuszczeniami ekspertów, jednym z głównych celów inicjatywy jest utworzenie obszaru konkurencyjnego właśnie dla tego drugiego, który przyciągnąłby zagraniczne inwestycje, pozostając jednocześnie pod większą polityczną kontrolą Pekinu. Pierwszy tego typu port w Chińskiej Republice Ludowej miał powstać w Szanghaju. Ostatnimi czasy z mediów zaczynają dochodzić głosy o obiekcjach chińskich władz wobec tego planu. Wskazuje to, iż Hajnan będzie prawdziwą próbą generalną wkomponowania portu w kompleksowy system wolnego handlu, który w Szanghaju (gdzie istnieje najstarsza pilotażowa strefa wolnego handlu w Chinach – ustanowiona w 2013 roku) nie został rozwinięty na miarę oczekiwań większości zagranicznych inwestorów. Plany te potęgują obawy co do gospodarczej przyszłości byłej brytyjskiej kolonii. Port w Hajnan nasili rywalizację, która już dziś jest dla niej niezwykle wymagająca za sprawą innego pobliskiego portu – w Shenzhen. Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem planu utworzenia strefy przez Xi Jinpinga, obawę co do dalszej koegzystencji portów morskich w dolinie Rzeki Perłowej, wyraziła Szefowa Rządu Specjalnego Regionu Administracyjnego Hong Kong – Carrie Lam. Hong Kong często nazywany „głową smoka”, ze względu na swoją wyjątkową pozycję w międzynarodowej wymianie handlowej z Chinami, może więc niebawem utracić to miano.

Plany rozwojowe prowincji Hajnan zagrażają niejako także drugiemu ze Specjalnych Regionów Administracyjnych – Makau. Stało się tak za sprawą zapowiedzi legalizacji wyścigów konnych i loterii. Zgodnie z przypuszczeniami jest to przygotowanie gruntu pod dalsze zmiany, które ostatecznie doprowadzą do pełnej legalizacji gier hazardowych. Dotychczas to Makau pozostawało chińską stolicą hazardu. Przekładało się to na gigantyczne zyski lokalnych kasyn, które według szacunków przewyższały te generowane w amerykańskim Las Vegas. Teraz przynajmniej część z nich powędruje do Hajnan. Władze chcą w ten sposób zwiększyć atrakcyjność turystyczną wyspy a jednocześnie umożliwić chińskim firmom budowlanym realizację kolejnych wielkich inwestycji infrastrukturalnych takich jak hotele i kasyna. I chociaż podkreślane jest jednocześnie znaczenie współpracy zarówno z Makau, jak i Hong-Kongiem, to analiza profilu proponowanych reform wyraźnie wskazuje na próbę odtworzenia receptury ich sukcesu, a w konsekwencji ich potencjalnego zdetronizowania. I o ile nie muszą one mieć negatywnego wpływu na koniunkturę w obu Specjalnych Regionach, to z całą pewnością jeszcze mocniej uzależnią je od gospodarki Doliny Rzeki Perłowej i całych Chin kontynentalnych.

Bez wątpienia głównym zamierzeniem pilotażowego projektu w Hajnan jest napływ zagranicznych inwestorów. Prezydent Chin bezpośrednio zwrócił się do nich, zachęcając do rozpoczynania tym miejscu działalności i inwestowanie, także w rozwój portu. Biorąc pod uwagę, iż wyspa ma stawać się coraz ważniejszym elementem inicjatywy „Pasa i Szlaku”, może to być równoczesna próba zmobilizowania prywatnego kapitału, którego niedostateczny udział pozostaje największą bolączką Chińskich władz w związku z realizacją tego kluczowego projektu infrastrukturalnego. Li Ruogu, były prezydent Export-Import Bank of China, w swojej niedawnej wypowiedzi stwierdził nawet, że większość krajów realizujących inwestycje infrastrukturalne w ramach „Pasa i Szlaku” nie posiada środków na ich dalsze finansowanie. Remedium na tę bolączkę nie okazał się póki co powołany na przełomie 2015 i 2016 roku Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych. O ile ciężko się spodziewać aby gigantyczne zapotrzebowanie kapitałowe tej inicjatywy zostało zaspokojone przez firmy przyciągnięte perspektywą korzyści biznesowych związanych z działaniem portu w Hajnan, to biorąc pod uwagę jej priorytetowy charakter dla władz w Pekinie, nie należy całkowicie eliminować tego zamiaru. Wpisanie nowego portu w strategię „Pasa i Szlaku” należy odczytywać również jako dostosowanie się Pekinu do trendów, które jednoznacznie wskazują, iż szlak morski pozostanie w najbliższych latach efektywniejszą i częściej wybieraną przez przedsiębiorców drogą transportowania dóbr aniżeli jego lądowa alternatywa.

Deklarację o powołaniu strefy wolnego handlu w Hajnan wpisuje się również w istniejące napięcie związane z tzw. „wojną handlową” pomiędzy Chinami i Stanami Zjednoczonymi, zainicjowaną przez Donalda Trumpa podniesieniem taryf na import stali i aluminium. W perspektywie izolacjonizmu gospodarczego USA, każdy kolejny gest utwierdzający społeczność międzynarodową w przekonaniu, że Xi Jinping będzie konsekwentnie integrował Chiny z globalnym systemem wolnego handlu, interpretowany jest jako stopniowe przejmowanie przez Państwo Środka roli gospodarczego lidera i patrona globalnego porządku handlowego. Ponadto, wizja prezentowana w założeniach pilotażu w Hajnan, ma elementy które stanowią go atrakcyjnym dla różnych grup partnerów. Z jednej strony, Hajnan jako ekologiczna wyspa, oparta na odnawialnych źródłach energii, na której zakazuje się użytkowania samochodów z silnikami spalinowymi, bazująca na rozwoju nowych technologii, rekrutująca międzynarodowych specjalistów, z pewnością zyska uznanie w najbardziej rozwiniętych gospodarczo państwach świata. Z drugiej strony, konsekwentne podkreślanie znaczenia inwestycji dla zacieśniania więzów gospodarczych w regionie, przede wszystkim za pomocą wspomnianej inicjatywy Pasa i Szlaku, daje poczucie stabilności Chińskiego przywództwa pośród kręgów politycznych i biznesowych w regionie Azji Południowo-Wschodniej i Centralnej.

O tym jak rozwijać się będzie pilotaż w Hajnan będą mogli na własne oczy przekonać się także obywatele Polski, którzy są jedną z narodowości objętych nową polityką wizową obowiązującą na wyspie. Jak donosi chińska rządowa agencja informacyjna Xinhua, osoby legitymujące się paszportem jednego z 59 wybranych Państw, od 1 maja 2018 r., w przypadku pobytu nieprzekraczającego 30 dni zwolnione są z obowiązku posiadania wizy. Jednak aby nowa strefa wolnego handlu okazała się sukcesem potrzebne jest o wiele więcej aniżeli sam napływ nowych turystów. Roczne PKB per capita prowincji jest niższe o ponad 1000 USD od średniej krajowej i wbrew entuzjastycznemu wydźwiękowi przemówienia Xi Jinpinga, nie wykorzystała ona do tej pory w pełni swojego potencjału i statusu Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Dodatkowo, pod koniec 2017 roku władze w Pekinie skłoniły lokalny rząd do obniżenia zakładanego poziomu wzrostu PKB dla 12 z 19 regionów prowincji Hajnan, co tłumaczone było obawami o nadmierną eksploatację przyrody. Hajnan jest najmniej zanieczyszczoną częścią Chin, a tamtejszy wzrost gospodarczy podporządkowany ma być zbalansowanemu i dalekowzrocznemu modelowi rozwoju. Troska o środowisko jest więc elementem, który czyni zapowiedziany projekt jeszcze bardziej złożonym. I chociaż budowa pierwszych torów wyścigów konnych na wyspie ma dopiero ruszyć, to ten najważniejszy wyścig dla Prowincji Hajnan właśnie się rozpoczął. Od jego powodzenia w dużej mierze zależeć będzie to czy przerodzi się w sztafetę i da rozpęd we wdrażaniu kolejnych projektów liberalizacji gospodarczej w Chinach.

 

Piotr Sochoń

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Sochoń: W Hajnan powstanie największa w Chinach pilotażowa strefa wolnego handlu Reviewed by on 9 maja 2018 .

W Chinach, podobnie jak w Polsce, pierwszomajowe święto pracy jest okazją do skorzystania z wydłużonego weekendu i udania się na kilkudniowy wypoczynek. Wśród turystów pozostających w kraju niezmiennie jedną z najpopularniejszych destynacji jest Hajnan – tropikalna wyspa na Morzu Południowochińskim, popularnie zwana „Chińskimi Hawajami”. W nadchodzących latach, dzięki ogłoszonym w ubiegłym miesiącu planom chińskiego rządu,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Nie „w Hajnan” tylko „na Hajnanie”. Ludzie, starajcie się trochę…

Pozostaw odpowiedź