Artykuły,Indonezja news,Publicystyka

P. Śmieszek: Życzenia Wielkanocne z Indonezji

Prawie 400 lat temu władzę w centralnej części Jawy sprawował, umacniał i przy okazji wciąż rozszerzał swoje wpływy pierwszy władca Królestwa Mataram, protoplasta Sułtanów z Yogyakarty oraz Solo wszechmocny Senopati.

Za swego życia, jak to drzewiej bywało zmagał się oraz ścierał w bojach i politycznych szachach z licznymi mniejszymi królestwami i ich władcami, pragnącymi zagrozić jego supremacji lub chociażby zachować swoją niezależność. W okolicy zwanej wówczas Mangir niedaleko dzisiejszej Yogyakarty żył, miał się dobrze i władał dzielnie młody i przystojny Ki Ageng Mangir, którego nie wiedzieć czemu Senopati nie potrafił zjednać, pokonać ni zastraszyć. Co więcej krążyły po Jawie plotki, iż niemoc ta wiąże się z tajemną siłą jaką posiadać miał młody Ki Ageng. Jak mówi stare porzekadło – gdzie diabeł nie może tam babę pośle, co i Senopati postanowił uczynić. Pan Mataram był na tyle zdeterminowany i bezwzględny w swoich zamiarach, iż do tej najniebezpieczniejszej z misji przeciwko politycznemu rywalowi postanowił wysłać broń najcenniejszą, swoją piękną córkę  Rara Pembayun.

Cel misji jak to w polityce bywa był jasny i oczywisty a mianowicie omamić, osłabić i w konsekwencji pokonać przeciwnika. Nie było by jednak całej tej historii i utkanej z niej później legendy, gdyby misja zakończyła się łatwo i zgodnie z planem króla. Poselstwo zboczyło z kursu co skończyło się miłością, miłość ślubem, a ten stanem błogosławionym pięknej księżniczki Mataram .6

Brzemienna Rara Pembayun poczuła jednak dziecięcą bojaźń i zdała sobie sprawę, iż nie może dłużej skrywać swojego pochodzenia. Zwierzyła się ukochanemu Ki Ageng z ponurej tajemnicy swojego posłannictwa i historii pojawienia się w jego życiu. Zapewniła go jednocześnie o czystości i prawdziwości swojego uczucia. Ten widząc i wierząc w szczerą miłość ukochanej i będąc jednocześnie Jawajczykiem z krwi i kości postanowił, iż postąpi zgodnie z tradycyjnym protokołem rodzinnym obowiązującym na wyspie w takich okolicznościach. Podjął pełną dobrej wiary decyzję, iż w zgodzie ze starym zwyczajem odwiedzi Teścia w jego pałacu by mu oddać należyty w myśl tradycji pokłon. I tu dopełniła się ponura i mroczna strona poselstwa, w jaką Senopati wysłał swoją piękną córkę. Niepokonany dotąd Ki Ageng pozbawiony swoich magicznych atrybutów został skrócony o głowę, co też automatycznie wyeliminowało go z rynku potencjalnych pretendentów do jawajskiej supremacji. Senopati zaś jak to w świecie polityki bywało, bywa i będzie pewnie bywało, zaspokoił swoje polityczne cele kosztem zrozpaczonej po utracie męża, córki. Smutny finał tej historii nie sprawił jednak uschnięcia wątku zakochanych, przekształconego szybko w kult niespełnionej miłości. Kultu, którego ślady znaleźć można w sztuce staro-jawajskiej, w pieśni Kala Ganjuran  opowiadającej historię życia i śmierci jawajskich Romeo i Julii.

2W hołdzie zaś dla dwojga niespełnionych kochanków miejsce w którym oboje mieszkali, zanim przystojny Ki Ageng stracił życie z ręki teścia miejscowi Jawajczycy nazwali również  Ganjuran. A skoro dotarliśmy wreszcie w naszej historycznej wycieczce do Ganjuran to o dzisiejszym życiu tego miejsca słów kilka. Okazja do tego podwójna, bo miejsce to wciąż niezwykłe dzięki cudownym źródłom posiadającym jak mówią miejscowi uzdrawiającą moc, oraz tutejszemu kościołowi Świętego Serca Pana Jezusa, który wkrótce obchodził będzie wraz z indonezyjską społecznością chrześcijan Święta Wielkanocy.

1

Kościół to na wskroś unikalny, jakiego nie znajdziemy ani na Jawie, ani w żadnym innym miejscu kuli ziemskiej. Zbudowali go w czasach późnokolonialnych dwaj Holendrzy, Joseph i Julius Smutzer, według projektu swojego rodaka Van Oyena. Kościół pozostając kościołem katolickim, czerpie swe duchowe natchnienie z lokalnych jawajskich i hinduistycznych źródeł. Idealnie wkomponowane w siebie elementy europejskiego kształtu fundamentu świątyni (krzyż) przykryte tradycyjnym jawajskim dachem, uzupełnione są hinduskimi atrybutami jakie zdobią figury sakralne, stacje drogi krzyżowej oraz czczony przez miejscową społeczność posąg Pana Jezusa. Tylko jawajskie Ganjuran pozwoli w skupieniu i modlitwie powierzyć swoje troski Jezusowi i jego matce Marii, ubranym w staro jawajskie stroje surjan oraz tradycyjne w hinduizmie nakrycia głowy. Kościół w Ganjuran mimo swojej jedynie niespełna stuletniej historii jest prawdziwa perełką kulturalną i duchową okolicy jawajskiej Yogyakarty.

3

Jest też idealnym pretekstem, by życzyć wszystkim w nadchodzące Święta Wielkanocne wesołego Alleluja 2011.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Śmieszek: Życzenia Wielkanocne z Indonezji Reviewed by on 19 kwietnia 2011 .

Prawie 400 lat temu władzę w centralnej części Jawy sprawował, umacniał i przy okazji wciąż rozszerzał swoje wpływy pierwszy władca Królestwa Mataram, protoplasta Sułtanów z Yogyakarty oraz Solo wszechmocny Senopati. Za swego życia, jak to drzewiej bywało zmagał się oraz ścierał w bojach i politycznych szachach z licznymi mniejszymi królestwami i ich władcami, pragnącymi zagrozić

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź