P. Pendrakowska: Refleksje o szczycie 16+1 w Budapeszcie

 ›  ›  › P. Pendrakowska: Refleksje o szczycie 16+1 w Budapeszcie

Komentarz eksperta,Top news

P. Pendrakowska: Refleksje o szczycie 16+1 w Budapeszcie

Tegoroczny szczyt krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Chin w Budapeszcie różnił się od poprzednich edycji na wielu poziomach- Chiny oraz z Węgry prowadziły na nim bardzo aktywną politykę. Na forum biznesowym obecni byli jedynie Victor Orban i Li Keqiang – pozostałe głowy państw przebywały wtedy na zamku, gdzie odbywało się spotkanie premierów. Zaznaczmy, że w Rydze, jak i podczas poprzednich szczytów, wszystkie głowy państw EŚW pojawiały się na forum biznesowym. Decyzję tą można interpretować wielowymiarowo – najprawdopodobniej Węgrzy dążyli do przedstawiania się jako najbardziej aktywnego kraju spośród EŚW. Jednocześnie dali się poznać jako zdecydowani gracze w przestrzeni politycznej. Strona chińska również zdecydowała się na nowe zagrania.

Chiny:

  1. Podjęto decyzję o powołaniu rady naukowej związanej z 16+1 pod przewodnictwem Chińskiej Akademii Nauk Społecznych i prof. Kong Tianpinga. Warto przy tym zaznaczyć, że przy okazji szczycie w Rydze dzień wcześniej odbywało się forum think-tanków, dzięki czemu analitycy mogli wziąć nie tylko udział w forum eksperckim, ale również poświęcić kolejny dzień na spotkania podczas forum biznesowego, czy spotkania premierów. W tym roku forum akademickie odbyło się tydzień wcześniej (20 listopada), z tego też powodu niewielu ekspertów zdecydowało się na kolejny przylot, aby móc uczestniczyć we właściwym szczycie 16+1.
  2. Chiński bank ICBC zdecydował się zorganizować osobny event poświęcony funduszowi Sino-CEE (projekt zainicjowano w 2015 roku w Suzhou, a jego powstanie ogłoszono podczas szczytu w Suzhou dwa lata temu)[1]. Reprezentujący Eximbank CEO Zoltán Urbán i prezes Sino-CEE Jiang Jianqing podpisali porozumienie o akcesji. Rząd Węgier zdecydował się wpłacić do funduszu 50 mln dolarów, oraz kolejne 50 mln dolarów, jeśli funkcjonowanie w banku okaże się korzystne dla kraju. Polskę obiegła informacja o tym, że nie podjęliśmy decyzji o wstąpieniu do funduszu. Nie trzeba tego jednak odczytywać jako porażkę, ponieważ rozmowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego toczyły się od miesięcy, i widocznie wstąpienie do funduszu nie okazało się atrakcyjne. Warto jednak dodać, że informacje na ten temat są bardzo ograniczone i nie da się ich jednoznacznie ocenić. Co więcej, sami Węgrzy skarżyli się, że nie ma jasności co do relacji między funduszem a jurysdykcją europejską.

Brak wspólnej wizji jest jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed formatem współpracy 16+1. Za winnych tego stanu nie należy podawać jednak Chińczyków, to raczej szansa dla regionu na wypracowanie wspólnej strategii. Relacje z Państwem Środka jak w zwierciadle pokazują problemy strukturalne i społeczne krajów EŚW: brak silnych instytucji, nieudana prywatyzacja, brak wspólnej wizji rozwoju regionalnego, niezdrową konkurencję o względy chińskie, brak rozwiniętego kapitału społecznego, a wraz z tym ograniczoną liczbę stowarzyszeń czy fundacji, które w istotny sposób wspierałyby dialog i wypracowywały wspólne strategie.

W październiku odbyło się uroczyste otwarcie Sekretariatu ds. Morskich 16+1 w Warszawie, a powołanie tej jednostki odbyło się z inicjatywy MGMiŻŚ (od października tego roku funkcjonuje przy tym resorcie). Samo otwarcie sekretariatu, w którym uczestniczyli ministrowie transportu państw regionu, przypominało casting decydujący o tym, który kraj będzie w stanie uzyskać najwięcej chińskich inwestycji (lub też kredytów). Osobiście uważam, że nie była to wina polskich polityków, ale ogólnej bezsilności regionu, który uczestnicząc w niezdrowej konkurencji, daje się w łatwy sposób dzielić. Brak było wspólnej wizji rozwoju transportu morskiego, przeważały natomiast partykularne oferty szukające chińskiego wsparcia.

Obecnie do najnowszych sukcesów 16+1 należy zakupienie przez stronę chińską lotniska w Tiranie (wciąż niewiele jest na ten temat informacji w Polsce), oraz budowa mostu w Serbii. Chińczykom znacznie łatwiej jest wchodzić ze swoimi inwestycjami i udzielaniem kredytów na Bałkany, gdzie nie obowiązuje prawodawstwo UE (chociaż kraje te aktywnie starają się o akcesję do UE). Po szczycie ogłoszono pozytywną wiadomość: rozpoczęła się budowa odcinka na trasie Belgrad- Budapeszt. Od kilku lat sprawa budowy szybkiej kolei między Serbią a Węgrami stanowiła kość niezgody między UE, Serbią a Chinami. Roboty budowlane odkładane były w nieskończoność. Nie znając szczegółów umowy dotyczącej tej partykularnej inwestycji trudno wypowiadać się jednoznacznie na temat jej atrakcyjności i zasadności, warto jednak zaznaczyć, że dotychczasowa podróż między miastami potrafiła trwać ponad 8 godzin (połączenie Budapeszt- Novi Sad liczące 300 km trwało ponad 7 godzin). Rozbudowa infrastruktury w EŚW jest bardzo cenną propozycją ze strony Pekinu, natomiast to od naszego regionu należy decyzja o tym, czy zdecydujemy się wypracować wspólną wizję, czy może pozostaniemy malkontentami krytykującymi proponowane rozwiązania.

Interes Polski reprezentował również PAIH – wiceprezes PAIH Krzysztof Senger w imieniu Agencji zawarł umowę o strategicznym partnerstwie z chińską prowincją Hunan. Niestety żadne konkrety nie zostały podane, dlatego też trudno się domyślić, czy strategiczne partnerstwo faktycznie ma szansę za sprawą PAIH rozwinąć się faktycznie w pojawienie się w zaawansowanych technologicznie inwestycji.

Osoby chętne do zapoznania się z wyzwaniami stojącymi przed formatem 16+1 serdecznie zachęcam do zapoznania się z tekstem napisanym dla Institute of Social Policy and Development[2].

 

Patrycja Pendrakowska

 

źródło zdjęcia: http://www.radio.cz/en/section/curraffrs/czech-republic-seeks-more-chinese-investments-and-trade-opportunities-at-16-plus-1-summit

[1]http://www.icbc.com.cn/icbc/en/newsupdates/icbc%20news/ChinaCentralandEasternEuropeanFundOfficiallyEstablishedduringRiga161Summit.htm

[2] http://isdp.eu/publication/161-cooperation-framework-china-cee/

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Pendrakowska: Refleksje o szczycie 16+1 w Budapeszcie Reviewed by on 11 grudnia 2017 .

Tegoroczny szczyt krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Chin w Budapeszcie różnił się od poprzednich edycji na wielu poziomach- Chiny oraz z Węgry prowadziły na nim bardzo aktywną politykę. Na forum biznesowym obecni byli jedynie Victor Orban i Li Keqiang – pozostałe głowy państw przebywały wtedy na zamku, gdzie odbywało się spotkanie premierów. Zaznaczmy, że w Rydze,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź