Komentarz eksperta

P. Behrendt: Tajwan dołącza do morskiego wyścigu zbrojeń

Po latach debat i niepowodzeń w zakupach zagranicznych Republika Chińska postanowiła samodzielnie przystąpić do rozbudowy marynarki wojennej. Największym wyzwaniem spośród planowanych projektów będą okręty podwodne.

Plan rozbudowy floty został podany do wiadomości przez marynarkę wojenną przy okazji otwarcia 9 stycznia wystawy poświęconej historii wojen morskich. Najważniejsza jest decyzja podjęcia budowy własnymi siłami konwencjonalnych okrętów podwodnych. Lokalne stocznie mają dostarczyć do czerwca bieżącego roku studium opłacalności takiego projektu. Konieczne doświadczenie ma zostać zdobyte dzięki modernizacji obecnie posiadanych 3 jednostek, z których 1 należy do powstałego jeszcze w trakcie II wojny światowej amerykańskiego typu Tench. Kolejne 2 okręty to zakupione w latach 80. w Holandii jednostki typu Hai Lung, będące zmodyfikowaną wersją holenderskiego typu Zwaardvis. Modernizacja ma polegać na przebudowie na jednostki szkolne, aczkolwiek nie wiadomo, czy obejmie ona wszystkie okręty.

taiwan submarine 2

źródło: greendef.blogspot.com

O samodzielnej budowie konwencjonalnych okrętów zaczęto mówić na Tajwanie w ubiegłym roku. W marcu Ministerstwo Obrony ogłosiło zamiar przeprowadzenia analizy wykonalności takiego projektu. Wówczas, zdaniem marynarki wojennej, raport obejmujący kosztorys, wstępny projekt oraz badanie możliwości zakupu specjalistycznego wyposażenia za granicą powinien być gotowy w ciągu 4 lat. Wstępny koszt całego przedsięwzięcia był wyceniany na 4,7 miliona dolarów. Z kolei dziennik Liberty Times informował, że swoje ekspertyzy zamówiła już największa na wyspie stocznia CSBC. Niemniej Tajwańczykom ciągle brakuje kluczowego know-how dotyczącego projektowania i budowy okrętowych systemów walki czy wyrzutni torped. Zdaniem gazety decyzja o samodzielnym zaprojektowaniu okrętów podwodnych jest wyrazem odrzucenia idei pozyskania takich jednostek w USA. W 2001 roku prezydent George W. Bush zaakceptował sprzedaż Tajwanowi 8 konwencjonalnych okrętów podwodnych. Już wtedy zwracano uwagę, że takich jednostek nie budowano w Stanach Zjednoczonych od dobrych 40 lat. Z kolei Niemcy i Hiszpania odmówiły transakcji, nie chcąc urazić Chin. Brak przystąpienia Amerykanów do jakichkolwiek prac nad okrętami zaowocował po latach podjęciem przez Tajpej omawianej decyzji. Na chwilę obecną brak informacji o tym ile jednostek ma zostać zbudowanych.

Ambitne plany nie ograniczają się jedynie do okrętów podwodnych. W tajwańskich stoczniach ma powstać seria niedużych i szybkich jednostek do działań na wodach przybrzeżnych. Wzorem podobnych projektów powstałych w ChRL zdecydowano się na układ katamaranu. Pomimo niedużych rozmiarów jednostki mają przenosić silne uzbrojenie w postaci 16 przeciwokrętowych pocisków kierowanych. Oprócz tego w planach znajduje się budowa niesprecyzowanej liczby okrętów desantowych-doków, co także stanowi poważne wyzwanie. Taka decyzja stanowi dowód na chęć odgrywania przez Republikę Chińską znaczniejszej roli w regionie. Okręty desantowe-doki, w ostatnich latach coraz częściej przybierające formę uniwersalnych okrętów desantowych z ciągłym pokładem lotniczym, stały się tanim substytutem lotniskowców. W regionie Azji i Pacyfiku jednostki takie posiadają już Japonia (3) i Korea Południowa (1, docelowo 3), w budowie znajdują się 2 dla Australii, a zainteresowanie nimi wykazuje również ChRL. Oprócz transportu wojsk i pełnienia roli pływającego lotniska, uniwersalne okręty desantowe są wykorzystywane również jako stanowiska dowodzenia i okręty szpitalne. Swoją przydatność wykazały zwłaszcza podczas misji humanitarnych i pomocy w zwalczaniu skutków klęsk żywiołowych. Stanowią więc także świetne narzędzie do budowy pozytywnego wizerunku państwa.

Dowództwo marynarki wojennej zamierza także doprowadzić do standaryzacji okrętowych systemów dowodzenia i walki, a także usprawnienia istniejącego systemu logistycznego. Jest to o tyle istotne, że okręty wchodzące w skład Marynarki Wojennej Republiki Chińskiej stanowią barwną mieszankę konstrukcji amerykańskich, francuskich, holenderskich, izraelskich oraz rodzimych, powstałych dodatkowo w różnych okresach. Sympozjum poświęcone tym zagadnieniom oraz budowie okrętów podwodnych ma odbyć się w drugiej połowie bieżącego roku. Najprawdopodobniej wtedy poznamy więcej szczegółów.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Behrendt: Tajwan dołącza do morskiego wyścigu zbrojeń Reviewed by on 20 stycznia 2014 .

Po latach debat i niepowodzeń w zakupach zagranicznych Republika Chińska postanowiła samodzielnie przystąpić do rozbudowy marynarki wojennej. Największym wyzwaniem spośród planowanych projektów będą okręty podwodne. Plan rozbudowy floty został podany do wiadomości przez marynarkę wojenną przy okazji otwarcia 9 stycznia wystawy poświęconej historii wojen morskich. Najważniejsza jest decyzja podjęcia budowy własnymi siłami konwencjonalnych okrętów podwodnych.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź