Komentarz eksperta

P. Behrendt: Japonia reorganizuje służby wywiadowcze

Od listopada ubiegłego roku przebiega w Japonii w atmosferze skandalu debata na temat służb wywiadowczych. Ostatnio jeden z posłów rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) zaproponował powołanie rodzimego odpowiednika CIA.

źródło: pixabay.com

źródło: pixabay.com

Agencja Kyodo News poinformowała pod koniec listopada o utrzymywania przez Lądowe Wojska Samoobrony (GSDF) wywiadu wojskowego. Jednostka była tak głęboko utajniona, że o jej istnieniu nie wiedzieli nawet kolejni premierzy i ministrowie obrony. Stan ten z miejsca uznano za naruszenie cywilnej kontroli nad wojskiem. Nie wiadomo dokładnie, kiedy odrodził się japoński wywiad wojskowy. Dziennikarzom udało się ustalić, że działał aktywnie w trakcie zimnej wojny, a przy jego organizacji szeroko korzystano z doświadczeń weteranów cesarskich służb wywiadowczych z okresu II wojny światowej. Podobna sytuacja zaistniała w obu państwach niemieckich, z tą różnicą, że w RFN był to proces całkowicie jawny. Głównymi obszarami zainteresowania wywiadu GSDF były Związek Radziecki, Chiny, obie Koree oraz Polska. Pragnący zachować anonimowość wysokiej rangi funkcjonariusz Sił Samoobrony twierdzi, że działania wywiadowcze były prowadzone pod kierownictwem Amerykanów. Byłoby doprawdy dziwne, gdyby CIA nie zdecydowała się wykorzystać resztek struktur pozostawionych przez cesarski wywiad i kontrwywiad. Władze początkowo zaprzeczyły tym rewelacjom, jednak obecnie niektórzy oficjele sugerują faktyczne istnienie struktur wywiadu wojskowego.

To samo źródło poinformowało Kyodo o rozpoczęciu ok. 2008 roku prac studyjnych nad połączonymi operacjami wywiadu i jednostek specjalnych. Wśród przewidywanych zadań znalazły się odbijanie zakładników za granicą, przenikanie na terytorium wroga i obserwacja celów. W 2004 roku miano także sformować specjalną jednostkę antyterrorystyczną i przeciwpartyzancką, jednak rząd zaprzecza jej istnieniu. Działania zostały przypuszczalnie zintensyfikowane po ubiegłorocznych wydarzeniach w Algierii, kiedy wśród wziętych przez terrorystów zakładników znaleźli się także Japończycy.

Aktualna sytuacja japońskich służb wywiadowczych jest dość skomplikowana. Istnieje formalny wywiad wojskowy podległy bezpośrednio Ministerstwu Obrony, oprócz tego równoległe tajne struktury wywiadu i kontrwywiadu miałyby podlegać dowództwu wojsk lądowych. Ponadto istnieje również wywiad cywilny podległy Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Oba „legalne” wywiady działają w interesie swoich resortów i prowadzą dość ograniczoną działalność. Taki podział ról zaczyna być niewydajny i utrudnia działania w obliczu rosnącej asertywności Japonii na arenie międzynarodowej. Dlatego też odpowiadający w parlamencie za kontrolę nad służbami wywiadowczymi Nobutaka Machimura zaproponował powołanie agencji mającej odpowiadać za szkolenie i wysyłanie szpiegów za granicę, koordynację działań służby wywiadowczych oraz analizę danych przedstawianych Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Wzorem miałaby stać się amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza. Już w chwili powoływania RBN podnoszono głosy o powolnym, chaotycznym i nieskoordynowanym napływie danych i analiz do najwyższych władz, co utrudnia wyrabianie pełnego obrazu sytuacji i w konsekwencji może negatywnie wpływać na podejmowane decyzje. Sprawa powołania organizacji koordynującej działania służb wywiadowczych i jednostek specjalnych jest już od pewnego czasu dyskutowana w łonie LDP. Projekt odpowiedniej ustawy może zostać złożony w przyszłym roku, chociaż biorąc pod uwagę tempo działań gabinetu Shinzo Abe może do tego dojść wcześniej.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Behrendt: Japonia reorganizuje służby wywiadowcze Reviewed by on 5 marca 2014 .

Od listopada ubiegłego roku przebiega w Japonii w atmosferze skandalu debata na temat służb wywiadowczych. Ostatnio jeden z posłów rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) zaproponował powołanie rodzimego odpowiednika CIA. Agencja Kyodo News poinformowała pod koniec listopada o utrzymywania przez Lądowe Wojska Samoobrony (GSDF) wywiadu wojskowego. Jednostka była tak głęboko utajniona, że o jej istnieniu nie wiedzieli

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź