Komentarz eksperta

P. Behrendt: Japonia i Wietnam zacieśniają współpracę

Mająca miejsce w dniach 16-19 marca wizyta prezydenta Wietnamu Truong Tan Sanga w Japonii jest kolejną oznaką zacieśniania współpracy pomiędzy oboma państwami. Tokio i Hanoi nie ukrywają przy tym za bardzo, że ich celem jest równoważenie rosnących wpływów Chin.

źródło: unbconnect.com

źródło: unbconnect.com

Chińskie roszczenia terytorialne w basenach Mórz Wschodnio- i Południowochińskiego stały się w ostatnich latach jednym z głównych czynników kształtujących politykę międzynarodową oraz bezpieczeństwa w regionie Zachodniego Pacyfiku. Już w październiku 2011 r. ministrowie obrony Phung Quang Thanh i Yasuo Ichikawa podpisali memorandum w sprawie nawiązania współpracy wojskowej. W listopadzie następnego roku w Hanoi odbył się pierwszy strategiczny dialog obronny, w którego trakcie ustalono podstawowe założenia, ramy i mechanizmy współpracy. Dodatkową zachętą do zacieśniania więzów okazała się gospodarka. W latach 2001-12 wymiana handlowa pomiędzy Japonią, a Wietnamem wzrosła pięciokrotnie, osiągając poziom 26 mld dolarów; do końca bieżącej dekady wartość ta ma ulec podwojeniu.

Sprawy nabrały tempa wraz z objęciem urzędu premiera przez Shinzō Abe. Celem jego pierwszej wizyty zagranicznej były Wietnam, Tajlandia oraz Indonezja. W jej trakcie japoński premier ogłosił zasady, jakimi będzie się kierował w relacjach z krajami ASEAN, okrzyknięte przez media „Doktryną Abe”. Nie ukrywał przy tym, że jego głównym celem jest zebranie w Azji Południowo-Wschodniej, z błogosławieństwem Waszyngtonu, silnego bloku o wyraźnie antychińskim charakterze. Ogłoszenie przez ChRL Strefy Identyfikacji Obrony Powietrznej nad Morzem Wschodniochińskim jeszcze bardziej zbliżyło oba państwa. W Hanoi silne są obawy, że podobne kroki Chiny mogą podjąć również na spornych obszarach na Morzu Południowochińskim. W grudniu 2013 r. Abe spotkał się w Tokio z premierem Wietnamu Nguyen Tan Dung. „Współpraca naszych krajów jest niezwykle ważna dla stabilności i pokoju w regionie, szczególnie w utrzymywaniu porządku morskiego, jak również międzynarodowego ładu powietrznego” mówił Abe. Japonia zaproponowała przy tym sprzedaż Wietnamowi patrolowców dla straży wybrzeża oraz pożyczki w wysokości 96 mld jenów (niemal 940 tys. dol.), do wykorzystania głównie przy rozbudowie i modernizacji infrastruktury drogowej oraz portowej. Obie strony nie ukrywają, że wsparcie to ma ułatwić Wietnamowi przeciwstawianie się chińskim zapędom w rejonie Wysp Spratly i Paracelskich. Przez ubiegły rok dalszemu zacieśnieniu uległy także więzi gospodarcze, Japończycy zainwestowali w Wietnamie ok. 5,7 mld dol., co stanowiło ponad ¼ wszystkich inwestycji zagranicznych w tym kraju.

Nie dziwi, zatem, że głównymi tematami rozmów w trakcie wizyty prezydenta Truong Tan Sanga były gospodarka i obronność. Oprócz współpracy w zakresie bezpieczeństwa oraz pomocy w modernizacji infrastruktury i przemysłu Wietnam wykazuje duże zainteresowanie japońską pomocą w modernizacji rolnictwa, gdzie ciągle zatrudnionych jest 70 proc. Wietnamczyków. Szerszą współpracą mają zostać objęte ponadto edukacja, służba zdrowia, opieka społeczna, wymiana młodzieżowa oraz sportowa oraz turystyka. Hanoi zobowiązało się także wspierać Tokio w rozwiązywaniu sprawy porwań japońskich obywateli przez służby specjalne Korei Północnej. O wadze, jaką do wizyty przywiązywali Japończycy świadczy chociażby przyjęcie, a następnie podjęcie bankietem, wietnamskiego prezydenta i jego małżonki Mai Thi Hanh przez parę cesarską.

Biorąc pod uwagę konsekwencję, z jaką działa premier Abe w najbliższej przyszłości należy spodziewać się dalszego zacieśnienia współpracy z Wietnamem. Duże pole manewru daje zaakceptowanie przez koalicję parlamentarną propozycji rządu dotyczących złagodzenia zasad eksportu broni. Ze swojej strony Wietnam wyraźnie stara się uniezależnić od rosyjskiego uzbrojenia. Na początku lutego ogłoszono stopniowe przezbrojenie wietnamskiej armii z karabinków systemu Kałasznikowa na izraelskie Galile ACE 31 i 32. Także w dziedzinie zbrojeń morskich Wietnam zaczyna się przestawiać na zachodnie technologie. Zamówione ostatnio korwety typu SIGMA 9814 mają mieć w całości europejskie wyposażenie. Nie wiadomo jak potoczą się sprawy sił powietrznych, jednak włączenie SRW do amerykańskiego programu FMS oraz problemy, jakie napotykają Indie z serwisowaniem swoich Su-30, mogą zachęcić władze w Hanoi do przyjrzenia się innym niż rosyjskie samolotom. Tutaj pojawia się spora szansa dla japońskiego przemysłu zbrojeniowego, który w najbliższym czasie będzie usiłował wejść na światowe rynki. Dość prawdopodobne jest, że sprzedaż patrolowców dla straży wybrzeża będzie tylko przetarciem szlaku dla innych, typowo militarnych, kontraktów.

Rząd Abe pracuje jeszcze nad dwoma projektami zmian w japońskim prawie, które mogą mieć duże znaczenie dla relacji z Wietnamem. Pierwszym, znanym już, jest dążenie do uczestnictwa w sojuszach wojskowych. W wypadku powodzenia Japonia bez problemu mogłaby współtworzyć regionalny pakt bezpieczeństwa. Takie rozwiązanie bardzo odpowiada Amerykanom, którzy zaczęli coraz bardziej naciskać Koreę Południowa, aby zacieśniła więzy polityczne i militarne z Tokio. Druga sprawa ma związek z japońskimi inwestycjami i pożyczkami dla Wietnamu. Minister spraw zagranicznych Kishida zapowiedział 28 marca, iż rząd będzie dążył do rewizji zasad przyznawania pieniędzy w ramach programu Oficjalnej Pomocy Rozwojowej (ODA). Pomoc miałaby być rozdzielana bardziej „aktywnie i strategicznie, aby lepiej służyć umacnianiu światowego pokoju i pomyślności, jak również japońskim interesom bezpieczeństwa i gospodarczym”. Tym samym Japonia mogłaby przekazywać więcej pieniędzy państwom, z którymi ma silne związku, lub dąży do zacieśnienia takich. Konkretne ekspertyzy w tej sprawie mają zostać przedstawione już w czerwcu.

Tradycyjnie antychińska postawa Wietnamu już doprowadziła do pogodzenia się Hanoi z Waszyngtonem. Rosnąca asertywność Chin sprawiła, że japońskie rządy wywodzące się jeszcze z szeregów DPJ zaczęły szukać partnerów w Azji Południowo-Wschodniej, a objęcie władzy przez Abe ten proces tylko przyspieszyło. Relacje wietnamsko-japońskie nie są obciążone takim bagażem jak japońsko-koreańskie, co znacząco ułatwia nawiązywanie współpracy. Przy odpowiednim wsparciu ze strony USA ewentualny sojusz japońsko-wietnamski ma szanse stać się osią nowego systemu bezpieczeństwa w Azji Wschodniej.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Behrendt: Japonia i Wietnam zacieśniają współpracę Reviewed by on 29 marca 2014 .

Mająca miejsce w dniach 16-19 marca wizyta prezydenta Wietnamu Truong Tan Sanga w Japonii jest kolejną oznaką zacieśniania współpracy pomiędzy oboma państwami. Tokio i Hanoi nie ukrywają przy tym za bardzo, że ich celem jest równoważenie rosnących wpływów Chin. Chińskie roszczenia terytorialne w basenach Mórz Wschodnio- i Południowochińskiego stały się w ostatnich latach jednym z

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź