Komentarz eksperta

P. Behrendt: Chiński budżet obronny AD 2014

Tradycyjnie już na początku corocznej sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych rząd przedstawił projekt budżetu na nadchodzący rok fiskalny. Niespodzianek nie było, wydatki na obronę znowu wzrosły.

źródło: commons.wikimedia.org

źródło: commons.wikimedia.org

W roku budżetowym 2014 resort obrony ma otrzymać 808 mld juanów (132 mld dolarów), o 12,2 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Tym samym Pekin umocnił swoją pozycję jako drugiego po USA państwa wydającego najwięcej na zbrojenia i utrzymał dwucyfrowe tempo wzrostu wydatków wojskowych przez czwarty rok z rzędu (10,7 proc. w 2013 r., 11,2 proc. w 2012 r. i 12,7 proc. w 2011 r.). Mimo tego budżet wojskowy ciągle nie przekracza 1,5 proc. PKB ChRL i stanowi ok. 1/5 wydatków Pentagonu. Według Sung Huangtiana, zastępcy szefa generalnego departamentu logistyki ChALW tegoroczny budżet zostanie przeznaczony głównie na: dalszą modernizację wyposażenia sił zbrojnych, poprawę warunków pracy i zakwaterowania żołnierzy oraz pracowników cywilnych, a także unowocześnienie systemów zarządzania. Sprawy socjalne są od pewnego czasu niemal równie ważne co przystosowanie armii do „pola walki ery informacji”. W październiku ubiegłego roku. Rada Państwa i Centralna Komisja Wojskowa zatwierdziły nowe regulacje dotyczące zatrudniania małżonków wojskowych. Wcześnie razem z rodzinami mogli mieszkać oficerowie pełniący funkcję co najmniej zastępcy dowódcy batalionu, obecnie przywilej ten rozszerzono na całą kadrę oficerską. Armia będzie teraz pomagać małżonkom wojskowych w znalezieniu pracy podczas zmiany garnizonów. Teoretycznie najłatwiej będzie pracownikom administracji publicznej, powinni otrzymać stanowisko w instytucjach lokalnych lub agencjach rządowych, analogiczne do dotychczas zajmowanego, oczywiście jeżeli będą wolne miejsca. Nowe regulacje stawiają przed ChALW liczne wyzwania: wiele garnizonów jest położonych w odległych regionach, pozbawionych odpowiedniej infrastruktury. Właśnie dlatego pracownicy administracji publicznej mogą mieć największe problemy z zatrudnieniem. Z jednej strony instytucje rządowe w odległych regionach są słabo rozbudowane, z drugiej w ostatnich latach powrócono do dawnej tradycji trudnych egzaminów na stanowiska w biurokracji.

Systematyczny wzrost chińskich wydatków na siły zbrojne budzi poważne zaniepokojenie wśród innych państw, a szczególnie w Japonii i na Tajwanie. Tajwański think tank New Frontier Foundation opublikował 4 marca „Błękitną Księgę Polityki Obronnej” z podtytułem „Chińskie zagrożenie militarne dla Tajwanu w 2025 roku”. Zdaniem analityków tworzących księgę ChALW przegoniła siły zbrojne Tajwanu pod względem ilościowym i technologicznym już w 2010 roku, a do 2020 roku będzie zdolna przeprowadzić pełnoskalową inwazję na wyspę. Do tego czasu całość Tajwanu i okalających go wód znajdzie się w zasięgu chińskiej obrony przeciwlotniczej i będzie nawet w stanie uniemożliwić jakąkolwiek większą aktywność tajwańskiego lotnictwa, nawet jeżeli w jego składzie znalazłyby się samoloty stealth. Z kolei w Japonii panuje przekonanie, że realne chińskie wydatki na armię znacznie przekraczają deklarowane sumy i mogą w tym roku przekroczyć 200 mld dol. Spore zdziwienie wywołała wypowiedź premiera Li Keqianga, który zapowiedział „wzmocnienie rewolucyjnego charakteru sił zbrojnych Chin, dalszą ich modernizację, zwiększenie efektywności oraz stałe rozbudowywanie potencjału odstraszania i bojowego”. Powrót „frontu ideologicznego” i „wzmacnianie rewolucyjnego charakteru” również zaczęły się już jakiś czas temu. Nieoficjalnie zainaugurował je sam Xi Jinping podczas zeszłorocznych obchodów rocznicy powstania ChALW. Podczas przeprowadzonej wówczas wizyty w jednostkach Pekińskiego Okręgu Wojskowego przewodniczący Xi podkreślił konieczność ścisłego przestrzegania przez armię wytycznych KPCh. Trzeba zaznaczyć, że POW ma status elitarnego i grupuje najlepsze jednostki, które jako pierwsze otrzymują najnowszy sprzęt. W czasie spotkań z żołnierzami i oficerami Xi powiedział: „Musimy się upewnić, że wojsko będzie posłuszne partii, lojalne i niezawodne”. Wezwał także do uświadamiania żołnierzom „socjalistycznych teorii o chińskim charakterze” oraz zachowania czystości i trwałości frontu ideologicznego. Zdaniem przywódcy ChRL szczególnie oficerowie powinni być odpowiednio wyedukowani w zakresie politycznych: przekonań, stanowisk i dyscypliny. Walka na froncie ideologicznym ma być jednak tylko jednym ze środków służących budowie silnej armii. Relacje pomiędzy KPCh a dowództwem ChALW zawsze były skrzętnie skrywane przez Pekin, aczkolwiek od czasów Denga chińscy przywódcy nie poświęcali zbyt wiele uwagi „pracy politycznej oraz ideologicznej” wśród wojskowych. Częstsze pojawianie się tego zagadnienia za kadencji Xi może świadczyć o tym, że chińscy przywódcy nie ufają generalicji i vice versa. Podczas obecnego kryzysu w relacjach z Japonią chińscy wojskowi całkiem oficjalnie posuwali się bardzo daleko w swoich groźbach, wywołując konsternację u polityków, którzy także nie deklarowali, jawnie, chęci kompromisu. Bardzo prawdopodobne, że za działaniami Xi stoją jeszcze inne, nieznane czynniki.

Poza stabilnym wzrostem wydatków przywództwo KPCh zapewnia ChALW niezmienność stawianych przed siłami zbrojnymi zadań. W tegorocznych deklaracjach największy nacisk położono na zabezpieczenie morskich szlaków handlowych oraz zwalczanie zagrożeń stwarzanych przez spory terytorialne i terroryzm. Jednocześnie premier Li Keqiang zapowiedział dążenie do utrzymywania jak najlepszych relacji z sąsiadami, podkreślając przy tym, że ChRL ma zamiar „strzec zwycięstwa w II wojnie światowej oraz powojennego porządku międzynarodowego w Azji i na Pacyfiku”. Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych ze swojej strony zapowiedziało „efektywną odpowiedź” na wszelkie prowokacje ze strony „chcących sabotować regionalne bezpieczeństwo i porządek”. Są to wyraźne aluzje pod adresem Japonii, aczkolwiek państwo to nie pojawiło się z nazwy w żadnym z wystąpień. Na odbytym 10 marca spotkaniu z delegacją ChALW Xi Jinping stwierdził, że nie może być mowy o kompromisach w sprawie narodowych interesów, a zadaniem armii jest strzeżenie tych interesów i suwerenności ChRL. „Spodziewamy się pokoju, ale nigdy nie powinniśmy rezygnować z wysiłków na rzecz utrzymania naszych słusznych praw, jak również zawierać kompromisów kosztem naszych życiowych interesów, niezależnie od okoliczności” mówił chiński przywódca. Wydawana przez chińską diasporę w USA gazeta Duo Wei Times twierdzi, powołując się na Biuro Informacji Rady Państwa ChRL, że pełnoskalowy konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i Rosją jest bardzo mało prawdopodobny; jednak w wypadku zaostrzenia któregoś z lokalnych konfliktów ChALW z pewnością przyjmie aktywną postawę. Zdaniem gazety chińskie zbrojenia na obecnym etapie mają zapewnić przede wszystkim odpowiedni potencjał odstraszania, czyli uczynić ewentualną konfrontację zbyt ryzykowną dla potencjalnego przeciwnika. Powiązane jest z tym kolejne zadanie stawiane przed siłami zbrojnymi, a mianowicie niedopuszczenie do eskalacji konfliktów z sąsiadami.

W chińskiej polityce obronnej od lat najważniejsza jest konsekwencja, z jaką Pekin realizuje raz wyznaczone cele. Równie istotne jest także stabilne finansowanie, możliwe dzięki stałemu rozwojowi gospodarczemu. Wynikająca z geopolityki rywalizacja z Japonią była nieunikniona od chwili, gdy oba państwa zaczęły szerzej występować na arenie międzynarodowej. Na zaostrzenie konfliktu z pewnością wpłynęły nacjonalistyczna retoryka używana w obu państwach, a także amerykańska polityka powrotu do Azji, która dała Japonii, co najmniej większą pewność siebie. Warto także zwrócić uwagę, że Pekin ciągle nie wyklucza konfliktu z Rosją. Najwyraźniej stwierdzenie Mao o konieczności wystawienia Moskwie odpowiednich rachunków trafiło do kanonu chińskiej polityki. Tymczasem wydarzenia na Ukrainie otwierają przed Chińczykami nowe możliwości, chociaż to, kiedy i w jaki sposób Chiny zażądają spłaty starych rachunków zależy w głównej mierze od polityki Kremla.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
P. Behrendt: Chiński budżet obronny AD 2014 Reviewed by on 11 marca 2014 .

Tradycyjnie już na początku corocznej sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych rząd przedstawił projekt budżetu na nadchodzący rok fiskalny. Niespodzianek nie było, wydatki na obronę znowu wzrosły. W roku budżetowym 2014 resort obrony ma otrzymać 808 mld juanów (132 mld dolarów), o 12,2 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Tym samym Pekin umocnił swoją pozycję jako

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź