Filipiny news,News

Ofiary kryzysu, czy kryzys ofiar?

Filipińscy pracownicy obawiają się, że tego roku światowy kryzys ekonomiczny spowoduje, że wielu z nich straci swą pracę z powodu spadku przepływów pieniężnych zza granicy, twierdzą urzędnicy.
„Zagraniczne przepływy kapitału wpłyną na utratę pracy przez filipińskich pracowników”- tak sądzi Divo Gunigundo, zastępca dyrektora banku centralnego Filipin.
Filipiny są jednym z największych krajów eksportujących siłę robotniczą na świecie. Przypływy z owej migracji sięgają blisko 10% dochodów całej gospodarki.
Więcej niż 8 milionów filipińskich pracowników mieszka i pracuje za granicą, co stanowi niemalże 10% całej populacji tego kraju.
W poniedziałek bank centralny przedstawił raport, z którego wynikało, że w 2008 roku przepływy zagraniczne wzrosły 13,7% do 16,4 bilionów dolarów.
Recesja największych na świecie gospodarek – włączając w to zarówno USA, Europę Zachodnią i Wschodnią Azję- skutkuje masywnym ograniczeniem.
Ministerstwo Pracy Filipin stwierdza, że ponad 5, 400 Filipińczyków pracujących za granicą utraciło pracę przez globalny kryzys. Co więcej, analitycy spodziewają się, że ich liczba w następnych miesiącach wzrośnie.
Jednakże Gunigundo uważa, że mimo, iż przepływy mogą rzeczywiście w jakimś stopniu wpływać na sytuację w kraju, to jednak
nie zauważył znaczących zmian w rozmieszczeniu filipińskich pracowników za granicą.
Rzeczywiście, są niejakie pozytywne przesłanki. Dane rządowe ukazują, że 1,377 milionów znalazło pracę poza granicami kraju w 2008 roku, co oznacza, że było to o 27,8% więcej niż w ubiegłym roku.
Ministerstwo Pracy twierdzi, że potencjalne efekty zaistniałej sytuacji (spowolnionego tempa rozwoju gospodarczego) mogłyby być niwelowane przez silny popyt na pracę w grupie takich krajów jak: Kanada, Bułgaria, Australia, Katar, czy Emiraty Arabskie.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Ofiary kryzysu, czy kryzys ofiar? Reviewed by on 19 lutego 2009 .

Filipińscy pracownicy obawiają się, że tego roku światowy kryzys ekonomiczny spowoduje, że wielu z nich straci swą pracę z powodu spadku przepływów pieniężnych zza granicy, twierdzą urzędnicy. „Zagraniczne przepływy kapitału wpłyną na utratę pracy przez filipińskich pracowników”- tak sądzi Divo Gunigundo, zastępca dyrektora banku centralnego Filipin. Filipiny są jednym z największych krajów eksportujących siłę robotniczą

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź