Wydarzenia i zapowiedzi

Obejrzyj: Radoslaw Pyffel w TV Polonia o światowych wpływach Chin i języku chińskim

TvPoloniaLogoDziś o 21.05 w programie informacyjnym TV Polonia, Polska24- Informacje, ukaże się krótka wypowiedź Radosława Pyffla z Centrum Studiów Polska Azja będąca odpowiedzią na pytanie czy wraz z rosnącym politycznym i gospodarczym wplywem Chin, wzrasta popularność języka chińskiego na świecie i w Polsce i czy warto się go uczyć. Serdecznie zapraszamy, CSPA.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Obejrzyj: Radoslaw Pyffel w TV Polonia o światowych wpływach Chin i języku chińskim Reviewed by on 16 września 2010 .

Dziś o 21.05 w programie informacyjnym TV Polonia, Polska24- Informacje, ukaże się krótka wypowiedź Radosława Pyffla z Centrum Studiów Polska Azja będąca odpowiedzią na pytanie czy wraz z rosnącym politycznym i gospodarczym wplywem Chin, wzrasta popularność języka chińskiego na świecie i w Polsce i czy warto się go uczyć. Serdecznie zapraszamy, CSPA. Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 6

  • Jak najbardziej warto się uczyć języka chińskiego. Dla mnie wymowa była niezwykle prosta i podczas rocznej nauki tego języka szybciej nauczyłam się mówić niz pisać. Nawet korzystałam ze swoich ledwo nabytych umiejętności w Chinach (Pekinie) i jakoś się dogadywałam. Moim zdaniem mongolski jest trudniejszy, szczególnie jeśli chodzi o gramatykę. Nauka chińskiego sprawia wiele radości i gdybym tylko miała więcej czasu i możliwości wróciłabym do nauki dla własnej przyjemności i satysfakcji. Każdego języka warto się uczyć, a chiński jest obecnie tym najbardziej poszukiwanym. Powiem jeszcze tylko jedno, nauka języka nie boli :D Pozdrawiam :D

  • Też myślę, że warto, mimo że mandaryński dla Europejczyka to trudny język, bo tonalny. Do tego to pismo… Nawiasem mówiąc, w latach 90. wkuwałem hiraganę, katakanę i pismo chińskie (kanji), ale rezultaty z tym ostatnim były koszmarnie słabe, wszystko mi się „motało”. :-(
    A skoro o językach mowa, tym, którzy tak jak ja nie mają talentu do chińskiego pisma, poleciłbym np. koreański, bo tam jest mało znaków (alfabet hangyl), względnie wietnamski, który używa pisma łacińskiego (uwaga: wietnamski to język tonalny podobnie jak chiński, tajski, laotański, birmański, tybetański). Do koreańskiego i wietnamskiego są w sprzedaży podręczniki w jęz. polskim. Ci, którzy dobrze znają np. angielski lub inny bardziej popularny język, mogą uczyć się innych jęz. azjatyckich korzystając z bogatszego wyboru podręczników. Wysiłek zapewne się opłaci, bo znaczenie języków Azji będzie rosło.
    A ci, którzy wiążą swoje nadzieje z Europą, zrobią dobrze ucząc się arabskiego, perskiego lub tureckiego. :-)

    • Avatar Adam Izydorczyk

      Dla Polaków nie jest tak tragiczny bo my mamy ż ź dź dż ś ć ń sz cz i tym podobne co jest dość często spotykane w języku chińskim ( przy wymowie) gorzej jest dla niemców anglików etc. etc. :+)

      Zresztą dla chińczyka język polski też jest trudny a najzabawniejsze jest R … powiedz rower :P i moja żona odpada w przedbiegach :+)

      • Avatar W4rbird

        To zależy, bo Chińczycy z północy są w stanie wymówić to słowo, sprawdzałem!
        Zapewne jest to zasługa 儿化 w ich odmianie języka.
        Aha i pismo chińskie to nie kanji (to jest japońska nazwa!), ale hanzi (汉字).

      • Avatar Adam Izydorczyk

        W4rbird a RABARBAR hyhyhy:P właśnie przetestowałem na żonie :P

  • No jasne, że warto!
    Pozdrowienia z 上海!

Pozostaw odpowiedź