O. Pietrewicz: Impeachment Park Geun-hye

 ›  ›  › O. Pietrewicz: Impeachment Park Geun-hye

Komentarz eksperta,Top news

O. Pietrewicz: Impeachment Park Geun-hye

Impeachment prezydent Park Geun-hye stał się faktem. Usunięcie znienawidzonej przez tłumy głowy państwa nie rozwiązuje jednak najpoważniejszych problemów Republiki Korei.

10 marca 2017 r., po 92 dniach obrad, południowokoreański Trybunał Konstytucyjny utrzymał w mocy decyzję Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) o impeachmencie prezydent Park Geun-hye. Wyrok w sprawie zapadł jednomyślnie – usunięcie prezydent poparło ośmiu sędziów Trybunału. Park została uznana winną złamania konstytucji i obowiązującego prawa w związku z dopuszczeniem swojej wieloletniej przyjaciółki Choi Soon-sil do tajemnic państwowych, co utorowało jej drogę do czerpania osobistych korzyści. W uzasadnieniu do decyzji przewodnicząca Trybunału Lee Jung-mi potępiła Park za to, że prezydent wielokrotnie oszukiwała opinię publiczną, zatajając prawdę i zaprzeczając powiązaniom z Choi.

Park została pierwszą w historii Republiki Korei głową państwa usuniętą z urzędu w ramach procedury impeachmentu. Jak dotąd wszystkim demokratycznie wybranym (po 1988 r.) prezydentom Korei Południowej udawało się dokończyć 5-letnią kadencję. Warto jednak pamiętać, że za czasów rządów autorytarnych kilku południowokoreańskich prezydentów nie dokończyło kadencji. W 1960 r. Li Syngman zrezygnował z urzędu pod naporem protestów społecznych (tzw. Ruch 19 kwietnia). Jego następca Yun Posun po dwóch latach sprawowania urzędu (1960–1962) został zmuszony do odejścia w wyniku zamachu stanu kierowanego przez gen. Park Chung-hee. Kilkunastoletnie rządy Parka zakończyły się również przed końcem kadencji – w  1979 r. zginął z rąk szefa południowokoreańskiego wywiadu. Wybrany w grudniu 1979 r. Choi Kyu-ha piastował stanowisko głowy państwa zaledwie kilka miesięcy i we wrześniu 1980 r. został zmuszony do odejścia w związku z przewrotem wojskowym kierowanym przez gen. Chun Doo-hwana.

Skompromitowana w oczach tłumu

Park Geun-hye przechodzi do historii jako najbardziej skompromitowany polityk demokratycznej Republiki Korei. Namacalnym dowodem utraty zaufania obywateli do Park są trwające nieprzerwanie od kilku miesięcy cotygodniowe manifestacje, w których wzięły udział miliony osób. Obecnie tłum wiwatuje i postrzega usunięcie Park za swój sukces. W południowokoreańskiej prasie nie brakuje komentarzy, że pozbawienie prezydent urzędu może stać się swoistym katharsis dla skorumpowanej rzeczywistości politycznej Korei Południowej. Oczyszczenie nie będzie jednak możliwe bez pogłębionej refleksji nad stanem państwa. Mam wątpliwości, czy rozentuzjazmowany tłum potrafi pochylić się nad bardzo złożonymi i strukturalnymi problemami współczesnej Republiki Korei.

W świetle decyzji Trybunału Konstytucyjnego wina Park Geun-hye jest bezsporna i jej usunięcie jest jak najbardziej uzasadnione i zgodne z prawem. Należy jednak mieć na uwadze szerszy kontekst całej sprawy, w tym otoczkę medialną, jaka została rozpostarta nad Park jesienią zeszłego roku. Podkręcana medialnie narracja walki „dobra” (społeczeństwo) ze „złem” (Park i jej świta) – przepełniona skandalizującymi doniesieniami o wpływie „szamanki”, „Rasputina w spódnicy” czy odmładzających zabiegach, z jakich miała korzystać Park – okazała się przydatna, być może wręcz niezbędna do usunięcia prezydent. Choć Park przechodzi do historii jako polityk wręcz znienawidzony, to warto pamiętać, że w grudniu 2012 r. zagłosowało na nią 51,6 proc. obywateli. Żaden inny prezydent w demokratycznej historii Republiki Korei nie obejmował urzędu z tak wysokim poparciem. To tylko jeden z wielu przykładów tego, jak przewrotna i zależna od nastrojów społecznych (w tym zwłaszcza emocji) jest demokracja.

Korporacyjny kontekst

Zapewne wielu z tych, którzy w 2012 r. zagłosowali na Park obecnie żąda jej dotkliwego ukarania. Jako że była już prezydent została pozbawiona immunitetu, może stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Wyniki dotychczasowych śledztw prowadzonych przez seulską prokuraturę i specjalną komisję śledczą wskazują, że Park była zaangażowana w proceder korupcyjny – miała wpływać na południowokoreańskie czebole, aby przekazywały one dotacje na organizacje pozarządowe kierowane przez Choi Soon-sil. Mówi się o powiązaniach Park z Samsungiem, a zwłaszcza aresztowanym kilka tygodni temu jego faktycznym szefem Lee Jae-yongiem. Prezydent miała otrzymywać łapówki od Lee w zamian za poparcie rządu dla fuzji Samsung C&T i Cheil Industries, dzięki której Lee zwiększył kontrolę nad Samsung Electronics. Przy okazji „afery Choi” wyszło na jaw, że w proceder korupcyjny zamieszane były również inne czebole, m.in. Lotte, CJ, SK.

Nagromadzenie afer korupcyjnych z udziałem wielkich koncernów świadczy o tym, że problemem współczesnej Republiki Korei nie są szamanki czy odmładzające zabiegi, jakim miała poddawać się prezydent, lecz niejasne powiązania polityki z biznesem. Zeznania Park Geun-hye (o ile powie coś ciekawego) mogą być wartościowe dla dalszego postępowania i ujawnienia mechanizmów „współpracy” administracji państwowej z wielkimi korporacjami. Pod tym względem usunięcie Park faktycznie mogłoby być ozdrowieńcze dla Koreańczyków i państwa, w jakim żyją.

Potrzeba stabilizacji w obliczu wyzwań

W ciągu 60 dni od piątkowej decyzji Trybunału muszą odbyć się przyspieszone wybory prezydenckie. To niewiele czasu na pogłębioną refleksję. Gorąca atmosfera wokół usunięcia Park zapewne przełoży się na charakter kampanii wyborczej. Impeachment prezydent działa na niekorzyść środowiska konserwatywnego, co stwarza szansę dla liberałów. Rosnąca w siłę partia Minjoo nie tylko krytykuje rządy Park, lecz także podkreśla rozczarowanie 10 latami rządów konserwatystów i konieczność zmiany. Na faworyta w wyścigu po fotel prezydenta wyrasta były przewodniczący Minjoo Moon Jae-in, który w 2012 r. przegrał prezydenturę z Park. Według najnowszych sondaży Moon może liczyć na 30–35 proc. poparcia. W obecnej sytuacji trudno wskazać kontrkandydata, który mógłby mu zagrozić. Konserwatyści po cichu liczyli, że ich kandydatem zostanie były sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon, który jednak na początku lutego definitywnie wycofał się z pomysłu kandydowania.

Wewnętrzna batalia polityczna w Korei Południowej rozgrywa się w niesprzyjających okolicznościach międzynarodowych. Od kilku tygodni sytuacja wokół Półwyspu Koreańskiego staje się coraz bardziej napięta. Niezmiennie poważnym wyzwaniem bezpieczeństwa Korei Południowej pozostaje Korea Północna. Kolejne próby rakietowe świadczą o istotnym rozwoju potencjału rakietowego KRLD. Innym problemem jest gwałtowne pogorszenie stosunków Seulu z Pekinem w związku z rozpoczęciem instalacji amerykańskiego systemu THAAD na terytorium Republiki Korei. Przejawem frustracji Chin jest m.in. anulowanie wycieczek chińskich turystów do Korei Południowej, wstrzymanie współpracy z silnie obecną w Chinach firmą Lotte czy anulowanie południowokoreańskich przedsięwzięć artystycznych w ChRL (m.in. koncerty gwiazd K-Popu). Wszelkie oznaki „gospodarczego odwetu” ze strony Chin – największego partnera gospodarczego Południa – mogą okazać się wyjątkowo bolesne dla południowokoreańskiej gospodarki. W związku z wieloma wyzwaniami w szeroko pojętym interesie Korei Południowej jest jak najszybsza stabilizacja i wyjście z kryzysu politycznego.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
O. Pietrewicz: Impeachment Park Geun-hye Reviewed by on 12 marca 2017 .

Impeachment prezydent Park Geun-hye stał się faktem. Usunięcie znienawidzonej przez tłumy głowy państwa nie rozwiązuje jednak najpoważniejszych problemów Republiki Korei. 10 marca 2017 r., po 92 dniach obrad, południowokoreański Trybunał Konstytucyjny utrzymał w mocy decyzję Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) o impeachmencie prezydent Park Geun-hye. Wyrok w sprawie zapadł jednomyślnie – usunięcie prezydent poparło ośmiu sędziów Trybunału.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Oskar Pietrewicz

Doktorant na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent studiów pierwszego i drugiego stopnia (specjalizacja wschodnioazjatycka) w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Główne obszary zainteresowań: polityka zagraniczna państw koreańskich, bezpieczeństwo i stosunki międzynarodowe w Azji Północno-Wschodniej, polityka zagraniczna Chin w Azji Północno-Wschodniej, polityka zagraniczna USA w regionie Azji i Pacyfiku, stosunki chińsko-koreańskie i amerykańsko-koreańskie. W CSPA jako ekspert zajmuje się Koreą Południową i Koreą Północną.

Pozostaw odpowiedź