Komentarz eksperta

O. Pietrewicz: Coraz mniej „koreańscy”? Zmiany w definiowaniu tożsamości narodowej w Korei Południowej

Złożoność i wielowątkowość relacji międzykoreańskich sprawia, że w dyskusji na temat stosunków Południa z Północą i perspektyw zjednoczenia Korei najczęściej mówi się o groźbie konfrontacji militarnej, różnicach gospodarczych, ogromnych kosztach ewentualnej reunifikacji, fundamentalnej różnicy systemów politycznych obu państw koreańskich, sprzecznych interesach elit politycznych w Pjongjangu i Seulu oraz wielu innych kwestiach. Na tle tych tematów często umyka niesamowicie istotny z punktu widzenia jakichkolwiek procesów zjednoczeniowych problem tożsamości narodowej Koreańczyków.

Wspólne dziedzictwo tradycji, języka, religii i instytucji, zamieszkiwanie jednego obszaru – to wszystko przez wieki kształtowało koreańską tożsamość narodową. Do tego liczne najazdy ze strony sąsiadów konsolidowały polityczną i kulturową tożsamość oraz umacniały przekonanie Koreańczyków o jedności rasowej i wspólnym przeznaczeniu[1]. To właśnie ten ostatni element sprawił, że Koreańczycy traktowali siebie jako jedność i potomków z rodu legendarnego Tan’guna[2]. W obliczu nieustannej presji zewnętrznej, szczególnie dotkliwej w trakcie okupacji japońskiej, dla zaznaczenia swojej odrębności i wyjątkowości Koreańczycy ukształtowali pojęcie narodu w oparciu o dwa zasadnicze elementy: wspólną krew i pochodzenie. Przejawiając tendencję do rozumienia terminu minjok (ludzie ze szczególnej grupy etnicznej) w wąskim, biologicznym zakresie, Koreańczycy utożsamiali ze sobą pojęcia rasy, etniczności i narodu: rasa służyła jako wykładnik wzmacniający tożsamość etniczną, ta z kolei odegrała kluczową rolę w definiowaniu narodu[3]. Silnie zakorzenione poczucie etnicznej i kulturowej homogeniczności sprawiło, że w warunkach podziału Półwyspu Koreańskiego po 1948 roku Południe i Północ prowadziły spór o prawo do wyłączności w reprezentowaniu jednego narodu koreańskiego (mimo że w pierwszych latach hasła narodowe były w komunizującej się Korei Północnej zwalczane jako relikt przeszłości).

Źródło: flickr.com, 문화체육관광부

Źródło: flickr.com, 문화체육관광부

Do początku XXI wieku pokutowało założenie, bazujące na wynikach licznych badań przeprowadzonych w południowokoreańskim społeczeństwie, że najistotniejszym elementem definiującym narodowość koreańską jest etniczna tożsamość narodowa ukształtowana w oparciu o więzy krwi, wspólne pochodzenie, a co za tym idzie – poczucie więzi ze wszystkimi Koreańczykami, niezależnie od miejsca zamieszkania (a więc również tymi z KRLD). W ostatnich kilkunastu latach doszło jednak w tym względzie do istotnych zmian. Ciekawe światło na kwestię tożsamości Koreańczyków z Południa rzucają badania Asan Institute for Policy Studies z końca 2013 roku, w których zapytano ankietowanych o to, co ich zdaniem świadczy o przynależności do narodu koreańskiego.

W przeprowadzonym badaniu (listopad/grudzień 2013 roku, próba: 1000 osób) uwzględniono siedem elementów składających się na koreańską tożsamość narodową. Wzorując się na rozróżnieniu Anthony’ego Smitha na narody etniczne i terytorialne (obywatelskie)[4], czynniki „koreańskości” podzielono na dwie grupy:

Etniczne: 1) urodzenie w Korei, 2) więzy krwi, koreański rodowód, 3) życie w Korei przez większość życia.

Obywatelskie: 1) posiadanie obywatelstwa południowokoreańskiego, 2) znajomość języka koreańskiego, 3) funkcjonowanie w południowokoreańskim systemie politycznym i przestrzeganie południowokoreańskiego prawa, 4) rozumienie koreańskiej tradycji.

Źródło: www.theasanforum.org

Źródło: www.theasanforum.org

W 2013 roku ankietowani za najważniejszy warunek bycia Koreańczykiem uznali funkcjonowanie w systemie polityczno-prawnym Republiki Korei. Co zaskakujące, najmniej istotnym warunkiem zdaniem ankietowanych było posiadanie koreańskiego rodowodu, a więc tego, na czym przede wszystkim oparty jest koreański etnonacjonalizm.

Na szczególną uwagę zasługuje przyjrzenie się coraz niższemu w ostatnich latach przywiązywaniu wagi do dwóch elementów etnicznych: urodzenia w Korei i posiadania koreańskiego rodowodu (więzów krwi).

W 2005 i 2010 roku urodzenie w Korei było uważane za najistotniejszy wymóg „koreańskości” przez odpowiednio 81,9 i 87,7 proc., a w 2013 roku tego zdania było zaledwie 69 proc. ankietowanych. Natomiast liczba osób, które uważają urodzenie w Korei za nieistotne dla bycia Koreańczykiem, wzrosła ponad dwukrotnie do 27,9 proc.

Podobna tendencja jest zauważalna w odniesieniu do koreańskiego rodowodu. W 2005 i 2010 roku niemal 80 proc. ankietowanych uważało, że więzy krwi są ważne, a w 2013 roku tego zdania było zaledwie 65,8 proc. Co więcej, w 2013 roku aż 30,4 proc. badanych stwierdziło, że koreański rodowód nie jest istotnym kryterium bycia Koreańczykiem. Co ciekawe, mieszkanie w Korei przez większość życia w 2013 roku było ważne tylko dla 66,1 proc. ankietowanych.

W odróżnieniu od czynników etnicznych, liczba wskazań na elementy obywatelskie pozostała na tym samym poziomie lub wzrosła. W ostatnich dziesięciu latach średnio 88 proc. ankietowanych było zdania, że posiadanie południowokoreańskiego obywatelstwa jest ważne dla bycia Koreańczykiem. Dla znakomitej większości badanych (91,7 proc. w 2013 roku) jednym z kluczowych wyznaczników „koreańskości” pozostaje umiejętność posługiwania się językiem koreańskim.

Dwa czynniki obywatelskie zasługują na szczególną uwagę, gdyż w ostatnich latach coraz więcej osób wskazywało na nie jako istotne. W 2005 roku respektowanie południowokoreańskiego systemu polityczno-prawnego było uznawane za ważne przez 77,5 proc., a w 2013 roku aż przez 93,4 proc. ankietowanych – obecnie ten element jest uważany za najistotniejszą przesłankę „koreańskości”. Co więcej, w 2005 roku ponad 20 proc. uznało funkcjonowanie w ramach systemu polityczno-prawnego Republiki Korei za nieważne, a w 2013 roku było to niewiele ponad 4 proc. Godny uwagi jest również wzrost wskazań na przestrzeganie koreańskiej tradycji: w 2005 roku było to ważne dla 80,9 proc., a w 2013 roku aż dla 91,5 proc. badanych.

Dla pełniejszego zobrazowania zmian w postrzeganiu poszczególnych elementów tożsamości warto zwrócić uwagę na różnice pokoleniowe – są one szczególnie widoczne w odniesieniu do etnicznych elementów tożsamości narodowej.

Źródło: www.theasanforum.org

Źródło: www.theasanforum.org

Młodsi obywatele mniej uwagi przykładają do etnicznych wymogów. Przykładowo zaledwie 55,5 proc. 20-latków uważa, że bycie Koreańczykiem wymaga posiadania koreańskiego rodowodu, podczas gdy w przypadku 60-latków jest to aż 81,5 proc. Co więcej, tylko 55,4 proc. 20-latków twierdzi, że urodzenie w Korei jest istotnym kryterium bycia Koreańczykiem, a wśród najstarszych takie zdanie ma 82,4 proc. Podobna tendencja jest widoczna przy wskaźniku „zamieszkanie przez większość życia w Korei” – niecałe 60 proc. najmłodszych uważa to za ważne, a wśród najstarszych 74,1 proc.

Co ciekawe, tak znaczne różnice międzypokoleniowe nie są zauważalne w odniesieniu do elementów obywatelskich. Zarówno młodsi, jak i starsi zgadzają się, że aspekty obywatelskie są ważnym kryterium przynależności do narodu koreańskiego. Dla młodych najważniejsze jest przestrzeganie południowokoreańskiego prawa i respektowanie systemu politycznego Republiki Korei (94,3 proc.).

Podsumowując, w porównaniu do badań z 2005 roku w badaniu z 2013 roku zauważalny jest spadek uznania dla wskaźników etnicznych. O ile coraz mniej osób uważa etniczne komponenty za determinujące „koreańskość”, o tyle poparcie dla istoty elementów obywatelskich jest stałe lub coraz większe. Ta tendencja jest zauważalna szczególnie wśród młodszych obywateli, którzy w coraz większym stopniu zaznajomieni są z zagranicznymi wzorcami i żyją w bardziej zglobalizowanym środowisku. Choć młodzież jest wychowywana w duchu jednej etnicznie Korei i wspólnego pochodzenia od legendarnego Tan’guna, to coraz bardziej multietniczna wspólnota, w jakiej żyją[5], każe na nowo spojrzeć na koncepcję koreańskiej tożsamości narodowej. Obywatelskie elementy odgrywają coraz większą rolę w porównaniu z etnicznymi w kształtowaniu koreańskiej tożsamości narodowej na Południu. Badania te wydają się szczególnie interesujące w kontekście stale powracającej dyskusji na temat ewentualnego zjednoczenia Korei. Dostrzegalne zmiany w definiowaniu tożsamości narodowej na Południu ze zrozumiałych względów rzutują na postrzeganie Korei Północnej i jej mieszkańców przez obywateli Republiki Korei. O tym w kolejnym komentarzu.

Powyższy tekst bazuje na wystąpieniu autora w trakcie konferencji NeoAzja V zorganizowanej przez Dalekowschodnie Koło Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego, która obyła się 9 kwietnia 2015 roku w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie.

[1] Grażyna Strnad, Korea. Polityka Południa wobec Północy w latach 1948-2008. Zmiana i kontynuacja, Poznań 2014, s. 89-90.

[2] Zgodnie z najpopularniejszym przekazem założycielem pierwszego państwa koreańskiego miał być syn boga Hwanunga – Tan’gun, który w 2333 roku p.n.e. miał założyć starożytne królestwo Chosŏn. Co ważne, mit o Tan’gunie okazał się przydatnym i instrumentalnie wykorzystywanym elementem podtrzymującym tożsamość narodową w obu państwach koreańskich po 1948 roku.

[3] Grażyna Strnad, Korea…, s. 100-101.

[4] Anthony Smith, Etniczne źródła narodów, Kraków 2009, s. 200-205.

[5] W 2013 roku w Korei Południowej żyło 1,5 mln obcokrajowców (ok. 3,2 proc. populacji Republiki Korei).

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
O. Pietrewicz: Coraz mniej „koreańscy”? Zmiany w definiowaniu tożsamości narodowej w Korei Południowej Reviewed by on 22 kwietnia 2015 .

Złożoność i wielowątkowość relacji międzykoreańskich sprawia, że w dyskusji na temat stosunków Południa z Północą i perspektyw zjednoczenia Korei najczęściej mówi się o groźbie konfrontacji militarnej, różnicach gospodarczych, ogromnych kosztach ewentualnej reunifikacji, fundamentalnej różnicy systemów politycznych obu państw koreańskich, sprzecznych interesach elit politycznych w Pjongjangu i Seulu oraz wielu innych kwestiach. Na tle tych tematów

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Oskar Pietrewicz

Doktorant na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent studiów pierwszego i drugiego stopnia (specjalizacja wschodnioazjatycka) w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Główne obszary zainteresowań: polityka zagraniczna państw koreańskich, bezpieczeństwo i stosunki międzynarodowe w Azji Północno-Wschodniej, polityka zagraniczna Chin w Azji Północno-Wschodniej, polityka zagraniczna USA w regionie Azji i Pacyfiku, stosunki chińsko-koreańskie i amerykańsko-koreańskie. W CSPA jako ekspert zajmuje się Koreą Południową i Koreą Północną.

Pozostaw odpowiedź