Chiny news,Indie news,News

Nowe przepisy wizowe dla chińskich pracowników

Chińscy pracownicy (fot. Ranveig)

Chińscy pracownicy (fot. Ranveig)

W związku z usprawnieniami procedur wizowych, Indie zlikwidowały jeden procent ograniczeń na wizy dla chińskich pracowników.

Limit został nałożony w zeszłym roku. Powodem były obawy, że duża liczba chińskich pracowników zaleje indyjski rynek pracy kosztem zatrudnienia dla miejscowej ludności.

Problem został rozwiązany, gdyż wizy dostali tylko wykwalifikowani pracownicy. Ten rodzaj pozwoleń zastąpił wizy dla przedsiębiorstw, które zostało wydane wcześniej. Zmiana kategorii wiz trwałą 4 miesiące.

W rezultacie, liczba chińskich pracowników również ma zacząć spadać. Zanim wizy zostaną wydane, bada się umiejętności pracownika. Nie ma więc skarg z żadnej ze stron.

Klara Kostrzewa

Źródło: www.indianexpress.com

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Nowe przepisy wizowe dla chińskich pracowników Reviewed by on 15 września 2010 .

W związku z usprawnieniami procedur wizowych, Indie zlikwidowały jeden procent ograniczeń na wizy dla chińskich pracowników. Limit został nałożony w zeszłym roku. Powodem były obawy, że duża liczba chińskich pracowników zaleje indyjski rynek pracy kosztem zatrudnienia dla miejscowej ludności. Problem został rozwiązany, gdyż wizy dostali tylko wykwalifikowani pracownicy. Ten rodzaj pozwoleń zastąpił wizy dla przedsiębiorstw,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • W odwrotną stronę (tzn. z indyjskimi pracownikami w Chinach) tego problemu raczej nie ma, bowiem: 1) na razie mało którego Hindusa stać, by dolecieć do Chin (Indie mają sporo tanich linii lotniczych, ale póki co latają one tam, gdzie żyje spora hinduska diaspora, czyli nie do Chin), 2) żaden chiński pracodawca nie zatrudni Hindusa mając możliwość zatrudnienia miejscowych (a tych akurat nie brakuje), 3) chińscy informatycy szybko nadrabiają dystans dzielący ich od indyjskich kolegów po fachu, więc i potencjalne zapotrzebowanie na specjalistów IT z Indii maleje.
    Pozostaje jeszcze możliwość nauczania angielskiego (w Indiach ten język zna o wiele więcej ludzi niż w Chinach). Tyle, że i tu Hindusi mają problem jako, że Chińczycy z reguły preferują kolejno: 1) Anglosasów, 2) innych ludzi z Zachodu (co trochę zabawne, najlepiej jasnowłosych i niebieskookich), 3) rodaków i 4) pozostałych (w tym Hindusów). Trochę irracjonalne (zwłaszcza punkt 2), bo wydaje mi się, iż wykształcony Hindus na ogół mówi po angielsku o wiele lepiej niż wykształcony Słowianin. Ale cóż, chyba tylko czas i doświadczenia samych Chińczyków mogą zweryfikować te preferencje.
    Wyżej wymienione czynniki wyjaśniają, dlaczego Chiny nie obawiają się zalewu siły roboczej z Indii.

Pozostaw odpowiedź