Inne-news,Wydarzenia i zapowiedzi

Nowe ankiety CSPA w październiku: co stanie się z Afganistanem po wycofaniu się wojsk NATO/ISAF? Czy bezpłatne praktyki w CSPA to dobry pomysł?

Tradycyjnie w pierwszej połowie miesiąca prezentujemy Wam dwie nowe ankiety, w których możecie oddawać swoje głosy, dzieląc się tym samym z nami swoimi opiniami.

W tym miesiącu pierwsza ankieta stawia pytanie, co się stanie z Afganistanem po wycofaniu się wojsk NATO/ISAF? Czy przejdzie stopniowy proces demokratyzacji? A może będzie zarządzany przez talibów, którzy znów przejmą ster władzy?

W drugiej ankiecie pytamy, czy ogłaszanie na stronie informacji o bezpłatnych praktykach w CSPA to dobry pomysł. Czy sądzicie, że tak, bo może na tym skorzystać wiele młodych osób? A może praktyki powinny być tylko i wyłącznie płatne, w przeciwnym razie powinno się to traktować jak wyzysk i nie powinno się go reklamować?

Serdecznie zachęcamy Was do oddawania głosów. Ankiety znajdują się na stronie głównej na dole po lewej i będą dostępne przez kolejny miesiąc. Na koniec tego okresu (czyli do 10 listopada) głosy zostaną tradycyjnie podliczone i podsumowane.

Z pozdrowieniami,

CSPA

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Nowe ankiety CSPA w październiku: co stanie się z Afganistanem po wycofaniu się wojsk NATO/ISAF? Czy bezpłatne praktyki w CSPA to dobry pomysł? Reviewed by on 12 października 2012 .

Tradycyjnie w pierwszej połowie miesiąca prezentujemy Wam dwie nowe ankiety, w których możecie oddawać swoje głosy, dzieląc się tym samym z nami swoimi opiniami. W tym miesiącu pierwsza ankieta stawia pytanie, co się stanie z Afganistanem po wycofaniu się wojsk NATO/ISAF? Czy przejdzie stopniowy proces demokratyzacji? A może będzie zarządzany przez talibów, którzy znów przejmą ster władzy?

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarzy 8

  • W Chinach wszystkie praktyki jakos sa platne i sie da.

  • Avatar Rafał P. A. Prost

    Praktyki jak najbardziej bezpłatne. Po pierwsze CSPA jest fundacją (nie wiem czy w papierach figuruje jako „organizacja pożytku publicznego” ale to akurat mało istotne). Po drugie co to za pomysł by studentom dawać możliwość odbywania praktyk i jeszcze im za to płacić? To dla mnie jakieś takie nieetyczne (ze strony studenta). Po trzecie bezpłatne praktyki dają większe prawdopodobieństwo że na praktyki zgłoszą się osoby zainteresowane tematem. Takie jest moje zdanie.

    • „Po pierwsze CSPA jest fundacją” cóż to za argument?

      „Po drugie co to za pomysł by studentom dawać możliwość odbywania praktyk i jeszcze im za to płacić?” to bardzo dobry i praktykowany od dawna pomysł. Etyczny choćby dla tego, że newsy przyciągają czytelników, a za czytelnikami (ilością odsłon strony) przychodzą chcący się na portalu reklamować przedsiębiorcy. Więc skoro CSPA zarabia na pracy jakiś osób, to jak najbardziej etyczne jest, żeby się z nimi częścią tego zysku podzielić.

      „Po trzecie bezpłatne praktyki dają większe prawdopodobieństwo że na praktyki zgłoszą się osoby zainteresowane tematem. ” Bzdura. Jeżeli praktyki będą płatne, to wiadomo, że zgłosi się na nie więcej osób niż dotychczas, przez co redakcja będzie miała większe pole manewru i wyboru najbardziej odpowiednich kandydatów. Ponadto wiadomo, że bardziej motywuje praca wykonywana za pieniądze, niż za darmo.

      • Avatar Rafał P. A. Prost

        Praktyki, jak sama nazwa wskazuje, są po to by młodzi ludzie „praktykowali” swój zawód. Nie może być mowy o płaceniu bo praktyka jest w formie nauki. To tak jakby kazać uczelniom płacić studentom. A to że praktykanci pomagają rozwijać portal to tylko kwestia tego że praktykanci są winni coś swoim mistrzom od których uzyskują wiedzę i umiejętności.

        Nie chodzi o to by zgłaszało się jak najwięcej ludzi tylko żeby zgłaszali się ludzie zainteresowani Azją a nie ludzie którzy chcą „obębnić” praktyki.

  • Pamiętam, że kiedyś była ankieta, według której newsy są najatrakcyjniejszą częścią polska-azja.pl i to one są powodem, dla których czytelnicy na portal najczęściej zaglądają. Więc skoro wiadomości przyciągają najwięcej czytelników i generują najwięcej kliknięć, a CSPA ma z tego kasę (po pojawieniu się logo sponsora na górze- przypuszczam, że tak jest) to wypadało by się podzielić kasą z osobami, które swoją pracą ten ruch generują. Ponadto przypuszczam, że jeżeli będziecie coś płacić to i redaktorzy będą wykonywać swoją pracę skrupulatniej niż do tej pory i newsy będą też lepszej jakości.

    • To tylko taka ankieta. Wjesc jest iles nascie tysiecy a glosuje 20 osob wiec prosze brac duzy margines bledu. Komentarz eksperta tez przyciagal. Polska-Azja dziala juz od kilku dobrych lat, sa ludzie ktorzy do tego doplacali przez wiele lat i teraz dalej doplacaja ale nie po to by ktos zarabial tylko po to aby portal rozwijac. Ja wychodze z zalozenia takiego, zarzad wie ile moze wydac i na co. Jezeli proponuja praktyki bezplatne to w ofercie sa takie a nie inne. Do tego praktykant dziala sobie z domu przez net wiec praca niezbyt uciazliwa. Kolejna sprawa to nikt nie placi za czytanie, tresci sa dostepne za darmo. CSPA maswoje cele statutowe, ktore realizuje m.in. przez portal ale sa tez konferencje, spotkania, TV itd. A to generuje koszty. To, ze pojawili sie jacys sponsorzy to wie Pan… to i tak bardzo pozno i to nie jest KGHM (z calym szacunkiem dla sponsorow, ktorzy sa). To jest dzialanie dla ideii. Oczywiscie jak bedzie duza kasa to tez bede optowal za placeniem ale wpierw trzeba do tego dojsc. Latwo gadac trudniej zrobic.

    • Avatar Radek Pyffel

      @Plainview

      Jesli jest Pan darczynca CSPA, lub ujawni Pan swoje imie i nazwisko, chetnie napisze Panu cos wiecej.

      Narazie moge napisac tylko tyle, ze nieco rozbawily mnie Pana uwagi, gdyz przyjmuje Pan bledne zalozenia. Oczywiscie nie Pan pierwszy i nie ostatni, wielu „kibicow” juz sugerowalo nam tysiace rzeczy i wygrazalo ze „opuszcza portal” itd Gdybysmy mieli sie ich sluchac nie byloby juz czego opuszczac :) bo trzebaby zwinac dzialalnosc i zajac sie czyms dochodowym z czego sa prawdziwe pieniadze, a takich z pewnoscia nie ma w internecie ( no moze z wyjatkiem Zuckerberga, ale ten juz swoje zdyskontowal, a teraz tez nie bardzo ma pomysl co dalej)

      Pierwszy blad ktory popelnia Pan w swoich rozwazaniach, to fakt ze liczy Pan iz za kliknieciami ida reklamy ( czy tez wyzsze ceny reklam). Wielokrotnie juz to tlumaczylem, wiec watpie ze mi sie uda tym razem, ale powtorze to jeszcze raz. W przypadku reklam w internecie tak nie jest ( do konca), a na pewno nie dziala to tak jak w tradycyjnych mediach ( czyli dotychczas). Kontent w internecie sie „rozciencza”, prawie kazdy prowadzi swojego bloga i pozyskac reklamy jest wielka sztuka. Pieniadze sa z tego raczej symboliczne. I mysle ze bedzie ich coraz mniej. Portale beda po prostu umierac smiercia naturalna ( z braku czasu i z gasnacego entuzjazmu ich tworcow- ktorzy beda sobie znajdowac nowe platne, lub „powazne” zajecia). Mimo to tresci w internecie nigdy nie zabraknie, gdyz miliony ludzi bedzie chcialo sobie popisac. Bedzie problem oczywiscie z jakoscia, ale to inna sprawa.

      Rozumiem Panska nieufnosc- w koncu zyjemy w Polsce, gdzie sobie nie ufamy- ale jesli jakis portal za darmo dawalby mi tyle tresci i staral sie do tego dbac i jakosc, to cieszylbym sie, ze jakos sobie daje rade, ze moge sobie za darmo poczytac i poznac rozne punkty widzenia, w tak niszowej w Polsce tematyce jak azjatycka. Pan zamiast tego, zaczyna sugerowac ze wyzyskujemy mlodych ludzi, ze chowamy pieniadze do kieszeni itd. Przez trzy lata poznalem zasady funkcjonowania biznesu w internecie i piszac te slowa nie moge sie opanowac od smiechu, bo wiem jak to wyglada :) To wielka bariera rozwoju internetu, ale to juz inny temat. Jak Pan nie wierzy, prosze sprobowac „zarabiac” :) Wtedy pogadamy.

      Reasumujac, to smieszne co Pan pisze o tych reklamach. Nie mowiac juz o tym ze to nie stad ida srodki na utrzymanie portalu.

      Drugie bledne zalozenie, wynika z pierwszego. Gdyby rozdzielic skromne srodki ktore mamy dzieki naszym darczyncom, byleby tylko upewnic Pana ze nikt na tym nie zarabia, to okazaloby sie ze kazdy otrzymalby symboliczna kwote, pomniejszona dodatkowo o podatek. Jesli redaktorzy dzialu news, to dlaczego nie autorzy, wspolpracownicy itd. Kazdy otrzymalby kilkanascie, kilkadziesiat PLN miesiecznie ( minus podatek) :)
      Faktycznie nie moglibysmy sie rozwijac i tym samym podejrzenie iz cos zarabiamy i kogos wyzyskujemy znikneloby jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. ale w dluzszej perspektywie byloby to niekorzystne- bo kwota bylaby zbyt niska by kogokowliek motywowac, a jednoczesnie nie pozwalala na rozwoj. Gdybysmy wiec Pana posluchali, za chwile by sie okazalo ze niezadowoleni sa wolontariusze, autorzy, eskperci, a potem i sami czytelnicy w tym zapewne i Pan :). Tak sie sklada ze jest dokladnie na odwrot, z jednym moze wyjatkiem- Pan ji tak i tak est niezadowolony i sadzi ze lepiej zarzadzalby tym skromnym budzetem na ktory ciezko praxcowalismy :) No coz, wliczamy to w koszty i jedziemy dalej. Wszystkich zadowolic sie nie da :)

      Trzecie bledne zalozenie, ktore Pan przyjmuje to klikalnosc newsow. Najwiecej wejsc maja artykuly autorskie. Po prostu wyniki ankiety ( zawsze bierzemy je pod uwage, ale tez nie absolutyzujemy ) pokazuja co innego niz statystyki ktore na biezaco sledzimy. Respondenci stwierdzili, ze najfajniejsze sa newsy, a potem okazalo sie ze najwiecej czytaja czegos innego.

      Po czwarte, tak jak pisalismy CSPA i polska-azja.pl to nie to samo. Internet to tylko nosnik, platforma komunikacji. My sporo robimy poza internetem. Organizujemy spotkania, piszemy raporty, bierzemy udzial w konferencjach. Tam mamy rownie wiele do zrobienia. Internet to w zasadzie tylko dodatek, w dodatku bywa ze kosztowny. I nie chodzi tu o pieniadze, ale o czas. Nie zdaje Pan sobie sprawy ile czasu kosztuje nas to by portal dzialal i jaki to koszt.

      Po piate, skoro jest Pan wiernym czytelnikiem portalu ( co wnosze po Pana komentarzach) to moze przeznaczy Pan miesiecznie jakas kwote na „dzial news polska-azja.pl”?
      Moze Pan nawet wpisac imie i nazwisko konkretnej osoby, na rzecz ktorej bedzie Pan przeznaczal swoj comiesieczny abonament. Obiecuje Panu, ze ani zlotowka nie trafi na konto CSPA, ani portalu, a pieniadze po prostu przekazemy osobie, ktorej prace Pan doceni ( placac odpowiednie podatki).
      Prosze pamietac ze dzial news redaguje kilkanascie osob, wiec kwota 10 PLN oznaczac bedzie iz do kazdego trafi mniej 60 groszy ( a sam przelew to 2 PLN- banki nam nie odpuszczaja).
      Zakladam ze zareaguje Pan swietym oburzeniem, ze jak to? :) Rozumiem ze Pana zdaniem idealny model to taki w ktorym za wszystko placi sponsor, my przygotowujemy caly kontent, wymyslajac wszystko i pilnujac by zostalo zrealizowane, potem rozdzielamy wszystkie pieniadze ( ale zawsze mniej wiecej tak, jak Pan uwaza za racjonalnie i sprawiedliwie), a na koncu Pan- nie bez laski, i z pewnym wahaniem- nagradza nas tym , ze jednak na nasza strone wejdzie i od niechcenia zobaczy co tam nowego na polska-azja.pl :) Oczywiscie wowczas poplyna pieniadze od sponsorow ( jeszcze wieksze) i tak zabawa bedzie sie krecic :)

      Jesli rzeczywiscie tak czesto przeglada Pan newsy i martwi Pana sytuacja naszych mlodych praktykantow, to moze Pan cos zrobi konkretnego i ich wesprze? Chcialbym zeby tak bylo, ale zakladam ze jednak poprzestanie Pan na zaleniu sie i proponowaniu „konkurencyjnych modeli biznesowych” ktore beda zblizone do tego co przedstawilem powyzej :)

      • Avatar Rafał P. A. Prost

        Radek (bo z tego co pamiętam w zeszłym roku na Wigilii przechodziliśmy na „Ty”), po co dyskutować z trollami, którzy mają jakąś pokręconą logikę i dla nich wymaganie zapłaty za to że się uczy jest „etyczne”?

Pozostaw odpowiedź