BLOGOSFERA

Nie można zapomnieć!

Zapowiada się piękny słoneczny dzień. Rano po śniadaniu wyruszamy na podbój miasta w nadziei odnalezienia miejsc, gdzie nasi polscy przodkowie się osiedlili. Zanim tutaj przyjechaliśmy dużo słyszeliśmy o Polonii osiadłej w Harbinie pod koniec XIX wieku.

Polacy pracowali przy budowie i eksploatacji Kolei Transsyberyjskiej, łączącej Władywostok z Moskwą, stanowili oni liczną grupę inżynierów, techników, robotników, lekarzy i urzędników kolei. Byli oni cenionymi specjalistami i obywatelami, w sumie mieszkało ich tutaj około 10 000. Jednym z konstruktorów kolei był Polak Adam Szydłowski.

trasa kolei transsyberyjskiej

Sporo Polaków służących w wojsku rosyjskim znalazło się w Mandżurii podczas wojny z Japonią (1904-05). Po 1917 roku zaczęli również przybywać Polacy – jeńcy dawnej armii austriackiej oraz uciekinierzy z Rosji. Działały w nim polskie organizacje, powstały szkoły, rozwinęło się harcerstwo, powstały dwa kościoły.

Nasi rodacy stworzyli Małą Polskę wtedy gdy nie istniała ona na mapie. W 1907 roku rodzi się Stowarzyszenie Gospoda Polska, które obok Gimnazjum im.H.Sienkiewicza (1914-44) skupiało życie kulturalne Emigracji Polskiej. Istniała miejscowa prasa „Ojczyzna”, „Listy Polskie z Dalekiego Wschodu”, „Polski Kurier Dalekiego Wschodu”, „Przegląd”, „Listy Harbińskie. Istniał również Konsulat Polski, który od 1939 roku był Generalnym Konsulatem Polski na całe terytorium Chin.

W 1924 roku w wyniku porozumienia chińsko-radzieckiego pracownikami kolei mogli być tylko Rosjanie i Chińczycy. Odtąd następują masowe wyjazdy Polaków do Rosji i ich powrót do Ojczyzny. Podczas II wojny światowej Polacy, którzy nie wyjechali stąd brali udział w antyjapońskim ruchu oporu i w 1945 roku przyczynili się do wyzwolenia miasta. Po proklamowaniu ChRL w 1949 roku rząd polski ewakuował 1000 osób do kraju, w 1960 roku przebywało jeszcze około 100 Polaków w Harbinie. Ostatni Polak opuścił Harbin w 1993 roku.Był nim Edward Stokalski urodzony w 1916 roku. Wtedy przyjachał pierwszy raz do Polski i wkrótce po przyjeździe zmarł.

Podczas Rewolucji Kulturalnej cmentarz polski został zniszczony przez Czerwoną Gwardię, część grobów została przeniesiona na prawosławny cmentarz Huang Shan, 20 km od miasta.

To tajemnicze miasto skryło w swych ramionach emigrantów z prawie całej Europy. Na ulicy słychać było chiński, francuski, rosyjski, polski i jidisz.

W cerkwi Św. Zofii znajduję pierwszą pamiątkę po Polakach, jest nią zdjęcie Kościoła Św. Stanisława, od 2004 roku zwanego Katedrą Najświętszego Serca Jezusa, największego kościoła katolickiego w Mandżurii.

kościół Św. Stanisława
Postanawiam odnaleźć to miejsce mając nadzieję, że odnajdę ślady Polaków. Budynek wplątany w sąsiednie wieżowce przedstawia się monumentalnie.

Katedra Najświętszego Serca Jezusa
Jednak rozczarowanie, żadnych śladów Polaków, którzy tutaj przychodzili. Pracownik zakrystii informuje mnie, że Polacy wpłynęli w znacznej mierze na rozwój miasta i nasza społeczność odegrała wielką rolę w sferze kulturalnej i gospodarczej. Jeszcze do niedawna wiadomo było, że kościół ten był polski, dzisiaj już tylko starsze pokolenie o tym pamięta.

Po przeciwnej stronie ulicy mała cerkiew
cerkiew

i kościół protestancki
kościół protestancki
Inną i ostatnią pamiątką po budowniczych kolei jest most kolejowy na rzece Song Hua, zaprojektował go inż. Stanisław Kierbedź – bratanek twórcy słynnego mostu na Wiśle.

most ''Kerbedzia'' na rzece Song Hua
Haerbin był zwany również ‘’Paryżem Wschodu’’, jego europejska architektura przyciąga masę turystów. Na początku XX wieku istniało tutaj wiele cerkwi, kościołów, synagog, meczetów i świątyń buddyjskich. Wszystkie religie żyły w symbiozie.

Miasto słynie też z produkowanego w nim piwa, podobno był to pierwszy browar w Chinach i co ciekawe założony przez Polaków.

Warto przyjechać do Harbinu, w nadziei odnalezienia kilku nielicznych pamiątek po Polakach, pomarzyć sobie o innym minionym świecie stworzonym przez naszych Rodaków i Rosjan.

* w następnej notce Miły Czytelnik znajdzie dwie autentyczne opowieści o Polakach w Harbinie

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Nie można zapomnieć! Reviewed by on 11 marca 2014 .

Zapowiada się piękny słoneczny dzień. Rano po śniadaniu wyruszamy na podbój miasta w nadziei odnalezienia miejsc, gdzie nasi polscy przodkowie się osiedlili. Zanim tutaj przyjechaliśmy dużo słyszeliśmy o Polonii osiadłej w Harbinie pod koniec XIX wieku. Polacy pracowali przy budowie i eksploatacji Kolei Transsyberyjskiej, łączącej Władywostok z Moskwą, stanowili oni liczną grupę inżynierów, techników, robotników,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Zhongguo 中国

"中国" - jest sinologiem, propagatorem Chin i kultury chińskiej. Przyjaciel narodu chińskiego. Podróżując po Chinach zagląda w miejsca trudno dostępne dla turystów. Mawia: "CHINY - to pasja i powołanie. KRAJ, w którym jest najwięcej ludzi do polubienia"

Pozostaw odpowiedź