BLOGOSFERA

„National Geographic” Moje chińskie widzimisię czyli jak zostałam wolontariuszką

Baza Badawczo- Hodowlana Pandy Wielkiej jest określana jako „fabryka pand”, i jak się okazuje jedno z ciekawszych miejsc, gdzie student może odrobić praktyki zawodowe.

Autor: Martyna Błaszczyk

Artykuł został opublikowany przez National Geographic

http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz/moje-chinskie-widzimisie-czyli-jak-zostalam-wolontariuszka/

KayEss CCBY

KayEss CCBY

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„National Geographic” Moje chińskie widzimisię czyli jak zostałam wolontariuszką Reviewed by on 6 kwietnia 2011 .

Baza Badawczo- Hodowlana Pandy Wielkiej jest określana jako „fabryka pand”, i jak się okazuje jedno z ciekawszych miejsc, gdzie student może odrobić praktyki zawodowe. Autor: Martyna Błaszczyk Artykuł został opublikowany przez National Geographic http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz/moje-chinskie-widzimisie-czyli-jak-zostalam-wolontariuszka/ Udostępnij:        

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź