N. Levi: Nowy prezydent i stare dylematy: Co dalej z Koreą Południową?

 ›  ›  › N. Levi: Nowy prezydent i stare dylematy: Co dalej z Koreą Południową?

Komentarz eksperta,Top news

N. Levi: Nowy prezydent i stare dylematy: Co dalej z Koreą Południową?

Wybory w Korei Południowej na początku maja 2017 roku zakończyły się wygraną Mun Jae-ina. Tak jak podczas poprzednich kampanii wyborczych, ku niezadowoleniu Kim Jong-una, Korea Północna nie była głównym wątkiem wyborów. Kandydaci skupiali uwagę wyborców na tematach ekonomicznych oraz skandalu politycznym byłej prezydent Korei Południowej Park Geun-hye. Nowy prezydent chce poddać reformie czebole i stworzyć pół miliona nowych miejsc pracy. Jednakże Mun Jae-in będzie musiał liczyć na wsparcie innych partii, gdyż jego ugrupowanie liczy 119 posłów spośród 299 posłów sejmu południowokoreańskiego. W kwestiach związanych z Koreą Północną prawdopodobnie przybrany będzie całkowicie inny rodzaj polityki, w porównaniu z poprzednikami.

Poprzedni prezydenci: Lee Myung-bak i park Geun-hye

Lee Myung-bak dążył do wzmocnienia współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, Park Geun-hye chciała, żeby jej rządy były kojarzone z okresem nadziei i szczęścia dla swego narodu. Niestety mimo wysiłków obu prezydentów, nic z tego nie wyszło. Lee Myung-bak nie uzdrowił gospodarki, natomiast podczas jego kadencji pogorszyły się stosunki z Koreą Północną. Park z kolei kojarzy się z oszustwami, gdyż została oskarżona o współudział w procederze korupcyjnym, za co z resztą została aresztowana.

Uzdrowienie gospodarki narodowej, do której dąży Mun Jae-in jest tylko mottem, które powtarza się od lat w Korei Południowej. Społeczeństwo południowokoreańskie zdaje sobie sprawę, że każdy kandydat na prezydenta powtarza te same hasła wyborcze. Jednakże już od 2010 roku widać wyraźnie, że wzrost gospodarczy tego kraju spowolnił, więc i cierpliwość narodu powoli się kończy.

Wysoki rachunek od Stanów

Mun Jae-in znajduje się w trudnej sytuacji. Po pierwsze funkcjonuje w układzie geopolitycznym, w którym rządzą nieobliczalni przywódcy – Donald Trup, Wladimir Putin, Kim Jong-un. Wydaje się więc słuszne, że nie chce, aby inne państwa mieszały się w sprawy między obiema Koreami. Dlatego uważam, że kiedy Mun Jae-in ogłasza chęć odcięcia się od Stanów Zjednoczonych, tym samym chce wyraźnie zaznaczyć, że nie będzie rozmawiał z współpracownikami Trumpa. Jest to szczególnie ważne biorąc pod uwagę, że rachunek za system obronny THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) ma być zapłacony nie wspólnie, jak było założone, lecz pokryty w stu procentach przez Koreę Południową. Program THAAD, póki co został wstrzymany, co ucieszyło przywódców z Chin i Korei Północnej.

Wpływy ideologii Roh Moon-hyuna

Mun Jae-in, to człowiek o zbliżonej ideologii do Roh Moo-hyuna, prezydenta Korei Południowej między 2003 a 2008 rokiem. Obecny prezydent jest przesiąknięty ideologią Roha, gdyż pracował dla niego przez długi okres czasu. Mun, tak jak Roh, chce dążyć do normalizacji relacji z Koreą Północną oraz Japonią. Jeśli jednak społeczeństwo będzie kojarzyć Muna z Rohem, to ciężko mu będzie zyskać sympatię Koreańczyków, gdyż Roh nie był osobą cenioną i szanowaną. Między innymi dlatego, że został powiązany ze skandalem korupcyjnym, w którym głównym podejrzanym był jego starszy brat Roh Gun-Pyeong.

Sytuacja gospodarcza Korei Południowej

Problemy Muna nie kończą się na niebezpiecznym sąsiedzie z północny. Korea Południowa jest owszem dziesiątą potęgą ekonomiczną świata, jednak kraj boryka się z wysoką stopą bezrobocia wśród najmłodszych (aktualnie jest ono na poziomie 9%, a w latach 90. wynosiła 3-4%) oraz z dużym uzależnieniem od swojego eksportu, a więc i brakiem dynamiki rynku wewnętrznego. Kolejnym problemem, o którym rzadziej się wspomina, jest uzależnienie gospodarki od takich czeboli jak Samsung, który reprezentuję 15% wartości gospodarki Korei Południowej. Właśnie teraz rozpoczyna się sprawa sądowa przeciwko przywódcy Samsunga (w kontekście afery Park). Jeśli zostanie on zdymisjonowany to po pierwsze pojawia się pytanie kto go zastąpi, a po drugie kto weźmie odpowiedzialność za przyszłe inwestycje tej firmy. Rok temu kolos transportowy Hanjin Shipping zbankrutował, także pojawia się pytanie kto będzie następny?

Wnioski

Mun Jae-in znajduje się w bardzo skomplikowanej sytuacji. Po pierwsze, został wybrany w gorącym okresie, gdyż wybory odbyły się nadzwyczajnie i były powiązane ze skandalem wokół pani prezydent Park Geun-hye. Inaczej mówiąc, Mun Jae-in ma niski kredyt zaufania. Po drugie, sytuacja gospodarcza w Korei Południowej nie polepszyła się od paru lat. Stopa bezrobocia wśród najmłodszych rośnie, zadłużenie rodzin również, a nie widać dynamiki we wzroście gospodarczym. Po trzecie, awanturnicze zachowanie władz północnokoreańskich nie zachęca firm zagranicznych do inwestowania w Korei Południowej, co za tym idzie do tworzenia miejsc pracy m.in. dla młodzieży. Po czwarte, zmiany w przywództwie partnerów Korei Południowej spowodowały, że nowa władza nie może czuć się pewnie, jeśli chodzi o relację z nowymi przywódcami. Korea Południowa znalazła się w zupełnie nowym otoczeniu.

Na koniec, chciałbym zasygnalizować polskiemu czytelnikowi pewną rzecz. Obojętnie kto rządzi w Korei Południowej, prezydenci tego państwa nie mogą korzystać ze statusu osoby wyjątkowej. Wszyscy obywatele Korei Południowej są równi. Czytelnik nie powinien być zdziwiony, że tak wysoko postawiona osoba jak Park Geun-hye trafiła do aresztu i właśnie odbywa się jej sprawa sądowa, w której akty oskarżenia liczą ponad 120 tysięcy stron. Prawo szybko zajmuje się sprawami wysoko postawionych ludzi. Dlatego polscy politycy posądzeni o malwersacje (zagraniczni również, jak na przykład Nicolas Sarkozy) nie mieliby szans, gdyby organy ścigania w naszym kraju były równie bezstronne jak te w Korei Południowej.

fot. flickr.com

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
N. Levi: Nowy prezydent i stare dylematy: Co dalej z Koreą Południową? Reviewed by on 8 czerwca 2017 .

Wybory w Korei Południowej na początku maja 2017 roku zakończyły się wygraną Mun Jae-ina. Tak jak podczas poprzednich kampanii wyborczych, ku niezadowoleniu Kim Jong-una, Korea Północna nie była głównym wątkiem wyborów. Kandydaci skupiali uwagę wyborców na tematach ekonomicznych oraz skandalu politycznym byłej prezydent Korei Południowej Park Geun-hye. Nowy prezydent chce poddać reformie czebole i stworzyć

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Nicolas Levi

Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Paris X Nanterre we Francji. Absolwent zarządzania ESSEC Business School oraz Polskiej Akademii Nauk i Collegium Civitas w zakresie politologii. Analityk biznesowy, autor artykułów na temat Korei Północnej w prasie polskiej. Znajomość języków: angielski, francuski, niemiecki, podstawy koreańskiego (A2). Mieszka w Warszawie.

Pozostaw odpowiedź