Komentarz eksperta,Top news

N. Levi: Czy Półwysep Koreański będzie chiński?

Tytuł tego tekstu jest prowokacyjny jednak w tekście tym chciałbym opowiedzieć o Półwyspie Koreańskim widzianym chińskimi oczami. Choe Ryong-hae przedstawiciel północnokoreańskiej Partii Pracy był w Chinach 3 września, obserwował paradę z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej (kończący II wojnę światową akt kapitulacji Japonii podpisano 2 września 1945 r.). Stał daleko od chińskiego przywódcy, który był otoczony przez przedstawicieli władzy Rosji oraz Korei Południowej (Władimir Putin i Park Geun-Hye). Choe Ryong-hae jest absolutnie świadomy pozycji własnego kraju (jest Koreańczykiem z Północy o chińskich korzeniach). Wie, że Chińczycy nie akceptują postępowania KRLD prezentowanego przez ten kraj w ostatnich tygodniach (reżim znów groził USA i Korei Południowej).

Trzeba wiedzieć, że Choe jest jednak bezsilny wobec swojego nauczyciela Kim Dzong-Una i musi pozostać mu wierny (jeśli  nie chce zniknąć lub podzielić losu Jang Sung-thaeka). Choe nie lubi Chińczyków i mimo swego pochodzenia wolałby bliższe relacje z Seulem.

Choe Ryong Hae (oznaczony na zdjęciu kolorem zielonym), Władymir Putin stoi na lewo od przywódcy Chin, Park Geun-Hye stoi na prawo od chińskiego przywódcy.

Choe Ryong Hae (oznaczony na zdjęciu kolorem zielonym), Władymir Putin stoi na lewo od przywódcy Chin, Park Geun-Hye stoi na prawo od chińskiego przywódcy.

Mimo niekorzystnego ustawienia Choe Ryong Hae mógł obserwować paradę. Widział miedzy innymi pocisk DF-26, który może zostać użyty w przypadku ataku na Koreę Północną. Nie wykluczam tego biorąc pod uwagę trudne relacje między Pekinem i stolicą KRLD. Mimo licznych, tajnych wizyt stosunki między tymi krajami pogorszyły się. Wpłynął na to między innymi fakt, że KRLD nie informuje Pekinu o próbach jądrowych. Wang Yi, minister spraw zagranicznych Chin stwierdził, że Chiny nie akceptują takich zachowań i podobnych zdarzeń. Zmuszona dymisja Zhou Yongfang (były chiński polityk odpowidzialny za globalną politykę chińską wobec Korei Północnej) również nie poprawia sytuację, gdyż Korea Północna straciła wiarygodnego partnera do rozmów po stronie chińskiej[1].

Wszystko to nabiera dużego znaczenia szczególnie gdy posłuchamy Antoine’a Bondaza, jednego z moich kolegów specjalizującego się w chińskiej tematyce. “Pekin powinien porzucić swój system braku interwencji i zastosować podobny, tak zwanej interwencji ograniczonej, jeśli chce pilnować swych interesów”. Czy więc nie będziemy mieli do czynienia z interwencją chińską w Korei Północnej. Nie wykluczam tego.

Tak jak wspomniałem m.in. tutaj, stosunki miedzy Koreą Północną i Chinami zmieniły się w ostatnich latach. W latach 70. uległy poprawie stosunki między Państwem Środka i USA, a to umożliwiło Chinom odsunięcie się od północnokoreańskiego reżimu. Wielkim wydarzeniem było ustanowienie stosunków dyplomatycznych Chiny-Korea Południowa 24 kwietnia 1992 roku. Od tego czasu wymiana między tymi krajami stała się bardzo ważna. W 2014 roku podpisano nawet umowę o wolnym handlu. W artykule zamieszczonym w Joongang Daily 6 lipca 2015 roku czytamy, że Chiny to kraj z największą liczbą aktywów finansowych w Korei Południowej (35 mld euro), daleko od Stanów Zjednoczonych, które mają  20 mld euro. Można powiedzieć, że Półwysep Koreański został „schińszczony”, ponieważ Państwo Środka to także największy partner KRLD. Chińskie przysłowie mówi, że bez ust zęby są zimne (唇亡齿寒, chunwang chihan). Jeżeli ustami są Chiny to zębami Korea Północna, więc nowy sojusz z Moskwą mógłby tylko zdestabilizować sytuację w regionie. Trzeba brać pod uwagę, że Korea Północna może czuć się chroniona przez Putina w przypadku interwencji USA. Sojusz Chin i Korei Południowej jest długoterminowy, ale jest to podyktowane polityką Kim Dzong-una. Jeśli reżim zniknie można sobie wyobrazić, że Stany Zjednoczone będą dążyć do ściślejszej współpracy z  Koreą Południową co nie do końca będzie się podobać Pekinowi.

[1]« China Warns against «Troublemaking» on Korean Peninsula », Reuters, 7 avril 2013. Cytowane przez Antoine Bondaz w La Chine débat de sa relation avec la Corée du Nord, China Analysis, Październik 2013.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
N. Levi: Czy Półwysep Koreański będzie chiński? Reviewed by on 17 września 2015 .

Tytuł tego tekstu jest prowokacyjny jednak w tekście tym chciałbym opowiedzieć o Półwyspie Koreańskim widzianym chińskimi oczami. Choe Ryong-hae przedstawiciel północnokoreańskiej Partii Pracy był w Chinach 3 września, obserwował paradę z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej (kończący II wojnę światową akt kapitulacji Japonii podpisano 2 września 1945 r.). Stał daleko od chińskiego przywódcy,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź