Bangladesz news,Indie news

Miliard dolarów pożyczki dla Bangladeszu

fot. Rugby471Miliard dolarów – takiej pożyczki udzielił Bangladeszowi rząd indyjski. To najwyższa suma, jaką Bangladesz kiedykolwiek otrzymał od innego państwa. Pieniądze mają zostać przeznaczone  na rozwój transportu, głównie kolei.

Kredytu udzielono Bangladeszowi na bardzo korzystnych warunkach: stopa procentowa wynosi jedynie 1,75%, a termin spłaty to 2o lat.  Otwarcie nowej linii kredytowej ma być sygnałem nowych, cieplejszych stosunków  między dwoma krajami.

W latach 2001-2006 relacje New Delhi  i Dakki nie układały się najlepiej. Władze Indii oskarżały będącą wówczas w Bangladeszu u władzy partię o ukrywanie indyjskich rebeliantów. Odkąd premierem Bangladeszu została Sheikh Hasina, kontakty uległy znacznej poprawie.

Źródło: Asian Times

Tłumaczenie: Anna Cychosz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Miliard dolarów pożyczki dla Bangladeszu Reviewed by on 17 sierpnia 2010 .

Miliard dolarów – takiej pożyczki udzielił Bangladeszowi rząd indyjski. To najwyższa suma, jaką Bangladesz kiedykolwiek otrzymał od innego państwa. Pieniądze mają zostać przeznaczone  na rozwój transportu, głównie kolei. Kredytu udzielono Bangladeszowi na bardzo korzystnych warunkach: stopa procentowa wynosi jedynie 1,75%, a termin spłaty to 2o lat.  Otwarcie nowej linii kredytowej ma być sygnałem nowych, cieplejszych

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

komentarze 2

  • A co na to nienasycona lichwiarska mafia ze wschodniego wybrzeża USA? Podejrzewam, że szlag ich trafia na wieść, iż Indie wzorem Chin zaczynają robią robić im konkurencję pożyczając biednym krajom na tak „marny” procent. Nie jest to co prawda tak otwarta herezja jak bankowość islamska z jej zakazem lichwy, ale i tak coś tu zrobić by wypadało…
    Możliwe, że już za oceanem biorą pod uwagę, co by tu ewentualnie w korporacyjnych mediach „usmażyć” nieprzychylnego dla wizerunku Indii w świecie – tak jak to zachodnie media robią od paru lat względem Chin i świata islamu, obłudnie przemilczając grzechy krajów prozachodnich. Myślę, że tlące się konflikty w Assamie, Kaszmirze i Orisie mogłyby tu zrobić medialną karierę. Można też w artykułach gazet i programach TV odpowiednio nagłośnić parę spektakularnych wpadek indyjskiego przemysłu. W tak dużym kraju na pewno coś się znajdzie. Wtedy w eter pójdzie: „No, oni tam produkują toksyczne zabawki i awaryjne samochody, więc zastanów się zanim coś kupisz”. Dokładnie tak było z Chinami, przez wiedza wielu „oglądaczy” Polsatu i TVN nt. Chin ogranicza się do konstatacji, że „Chińczyki to Tybetańczyków bijo, psy jedzo i buble produkujo”…

    • No to jest właśnie Polska aka Ciemngród, który wierzy w każdą bajkę zachodu.

Pozostaw odpowiedź