Komentarze,Tajwan news

M. Jarocki: Tajwan zakupi nowe czołgi?

Czołg Abrams (www.army-technology.com)

Ministerstwo Obrony Tajwanu rozważa możliwość zakupienia co najmniej 200 amerykańskich czołgów podstawowych Abrams. Znajdujące się obecnie w wyposażeniu wojsk lądowych tego państwa czołgi M60 i CM-11(M48H) są w coraz mniejszym stopniu spełniać wymogi współczesnego pola walki. W dodatku ich potencjał modernizacyjny staje się coraz bardziej ograniczony.

Rozwiązaniem powyższego problemu miałyby być właśnie proamerykańskie czołgi Abrams. 200 używanych maszyn tego typu mogłoby znacząco podnieść potencjał operacyjny tajwański wojsk lądowych w kontekście konieczności odpierania potencjalnej inwazji ze strony sił zbrojnych ChRL. Część środowiska wojskowych oraz ekspertów w temacie uważa jednak, że lepszym rozwiązaniem byłoby zakupienie transporterów CM-32 z działem 105 mm. Miałyby one pełnić podobną rolę jak planowane Abramsy, przy jednoczesnym większym, przynajmniej w teorii, potencjale działania w sytuacji bojowej.

Komentarz:

– ewentualny zakup określonej liczby czołgów podstawowych Abrams wpisywałby się w wieloletnią tradycję nabywania i wprowadzania w wyposażenie tajwańskich sił zbrojnych sprzętu wojskowego produkcji amerykańskiej. Abramsy stanowiłyby tym samym, poza istotnym wzmocnieniem potencjału operacyjnego wojsk lądowych Tajwanu, potwierdzenie bliskich relacji polityczno-wojskowych pomiędzy Tajpej i Waszyngtonem, a także utrzymanie w mocy pewnego, obładowanego czynnikami politycznymi, uzależnienia rozwoju tajwańskich sił zbrojnych od woli politycznej USA, których władze w większości przypadków muszą każdorazowo wyrażać zgodę na kontraktowanie i dostawę uzbrojenia na wyspę,

– zakup używanych Abramsów wiązałby się z pozoru ze znacznymi oszczędnościami finansowymi. Ze względu na fakt, iż czołgi te były wcześniej wykorzystywane operacyjnie przez amerykańskie wojska stacjonujące w Iraku, ich cena, uzależniając poziom i skalę zużycia materiału, byłaby z pewnością mniejszą niż w przypadku czołgów fabrycznie nowych,

– jak zostało wspomniane, nabycie używanych czołgów jedynie pozornie pozwoliłoby na ograniczenie kosztów związanych z ich wprowadzeniem do służby. Ze względu na ich pierwotne wykorzystanie bojowe, wiele maszyn (możliwe, że zdecydowana większość) nosi na sobie ślady udziału w walkach i powstałych w związku z tym strat w elementach wyposażenia (zwłaszcza zewnętrznym). Tym samym do skali kosztów ostatecznych związanych z ich nabyciem i wprowadzeniem do służby, należałoby dodać jeszcze nakłady finansowe przeznaczone na remont maszyn, a możliwe że także modernizację oraz doposażenie w typowy dla  tajwańskich wojsk sprzęt i systemy (np. walki),

– ewentualny zakup Abramsów może w wyraźny sposób podnieść potencjał operacyjny tajwańskich sił zbrojnych w kontekście potencjalnej rywalizacji militarnej z ChRL. Według przedstawicieli środowiska wojskowego Tajwanu, amerykańskie czołgi miałyby służyć przede wszystkim jako trudne do zniszczenia wozy wsparcia piechoty, nie zaś do bezpośredniej walki manewrowej z czołgami ChRL (takowa byłaby niemożliwa przede wszystkim ze względu na fakt, iż większość terytorium Tajwanu stanowią tereny górzyste lub położone w nadbrzeżnych dolinach pola ryżowe, na których prowadzenie walki oddziałów pancernych byłoby trudne i mało efektywne),

– z drugiej jednak strony warto zwrócić uwagę na fakt, że zadania powyżej opisane, a docelowo przypisywane Abramsom, już teraz wypełniają czołgi M48 i M60, które zostały w przeszłości gruntownie zmodernizowane, w tym pod kątem siły ognia, wyposażając je w armaty kalibru 105 mm . Według ekspertów pojazdy te, choć wiekowe, są w stanie zniszczyć praktycznie wszystkie wozy pancerne znajdujące się w wyposażeniu sił zbrojnych ChRL. Co więcej są one o wiele lżejsze (44-54 ton) niż Abramsy (60 ton), a co za tym idzie, są od nich szybsze i bardziej manewrowe, co może mieć ogromne znaczenia w kontekście ewentualnego prowadzenia działań bojowych w opisanych wcześniej uwarunkowaniach terytorialnych Tajwanu,

– z tego względu lepszym rozwiązaniem byłoby zakupienie odpowiedniej liczby transporterów CM-32 wyposażonych w armatę kalibru 105 mm. Stanowiłyby one uzupełnienie czołgów M48 i M60, a jednocześnie pozwoliłyby na wycofanie z linii M41, które nawet po modernizacji, zdecydowanie odstają pod względem potencjału operacyjnego (w tym siły ognia, zapewnianej przez zaledwie 76-milimetrową armatę) od pozostałych wozów pancernych wchodzących w skład tajwańskich sił zbrojnych. Opcja taka jest sugerowana przeze część środowiska wojskowych i zdaje się mieć o wiele rozsądniejsze podstawy, zarówno militarne, jak i ekonomiczne, niż zakup używanych i wymagających remontu Abramsów. Dużą zaletą tych wozów jest fakt, iż są one produkowane na licencji przez Ordnance Readiness Development Center. Ma to duże znaczenie w kontekście opisanych wcześniej uwarunkowań prawno-politycznych, związanych z koniecznością uzyskania zgody ze strony władz USA na zakup amerykańskiego uzbrojenia wojskowego, co w przeszłości wielokrotnie blokowało Tajpej dostęp do najnowszych systemów bojowych.

 

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Tajwan zakupi nowe czołgi? Reviewed by on 4 września 2012 .

Ministerstwo Obrony Tajwanu rozważa możliwość zakupienia co najmniej 200 amerykańskich czołgów podstawowych Abrams. Znajdujące się obecnie w wyposażeniu wojsk lądowych tego państwa czołgi M60 i CM-11(M48H) są w coraz mniejszym stopniu spełniać wymogi współczesnego pola walki. W dodatku ich potencjał modernizacyjny staje się coraz bardziej ograniczony. Rozwiązaniem powyższego problemu miałyby być właśnie proamerykańskie czołgi Abrams. 200

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź