Indie news,Komentarz eksperta

M. Jarocki: Pozorna zmiana na lepsze

Michał JarockiW minionym tygodniu New Delhi poinformowało o zakończeniu wielomiesięcznych kompleksowych prób morskich przyszłego indyjskiego lotniskowca INS Vikramaditya (ex-Admirał Gorszkow). Ich wyniki, potwierdzające stan techniczny okrętu oraz jego potencjał bojowy, pozwolą na dotrzymanie terminu jego planowanego przekazania marynarce wojennej tego państwa, do którego ma dojść 15 listopada.

Po jego przekazaniu i wprowadzeniu do służby (zaplanowanej na 30 lat), INS Vikramaditya będzie drugim indyjskim lotniskowcem, obok użytkowanego INS Viraat (R 22). W przyszłości z kolei dołączą do niego dwa rodzime okręty tej klasy, budowane i/lub dopiero projektowane: INS Vikrant i INS Vishal.

Komentarz:

  • zakończenie kompleksowych prób morskich INS Vikramaditya to duży sukces nie tylko samych Hindusów, ale także odpowiedzialnej za remont i modernizację okrętu rosyjskiej stoczni Siewmasz. Zwłaszcza, że program przebudowy ex-rosyjskiego krążownika lotniczego Admirał Gorszkow zaliczył wieloletnie opóźnienie (według postanowień umowy z 2004, okręt miał wejść do służby w 2009), spowodowane m.in. zeszłoroczną awarią elementów układu pędnego, do której doszło…właśnie w czasie (wcześniejszych) prób na morzu,
  • przeprowadzone próby morskie, których ocena końcowa jest jak najbardziej pozytywna, potwierdziły potencjał bojowy okrętu. Jednostka udowodniła swoją sprawność techniczną, a m.in. także zdolność do rozwijania maksymalnej prędkości (32 w), poprawną pracę układu pędnego, systemów obserwacji i analizy pola walki, samoobrony, łączności etc.,
  • wprowadzenie INS Vikramaditya do służby będzie stanowić wyraźne i duże wzmocnienie dla potencjału indyjskiej marynarki wojennej. Zwłaszcza w odniesieniu do potencjalnych działań ofensywnych, gdzie okręt wraz z towarzyszącą mu grupą lotniskowcową będzie mógł angażować się zarówno w działania czysto bojowe, jak i te pozorujące, koncentrujące się m.in. na projekcji siły militarnej na obszarach (akwenach) wzbudzających zainteresowanie New Delhi (np. rejon archipelagu Andamanów i Nikobarów/Cieśniny Malakka),
  • pojawienie się INS Vikramaditya w linii będzie też miało duże znaczenie dla przyszłości wydarzeń na basenie Oceanu Indyjskiego. Chodzi przede wszystkim o indyjsko-chińską rywalizację morską na omawianym akwenie, w której w ostatnich latach to ChRL była stroną stale zwiększającą swój potencjał bojowy (poprzez wprowadzanie na wody OI kolejnych okrętów wojennych),
  • INS Vikramaditya pozwoli więc Indiom na zmianę tego trendu, jednak z całą pewnością nie w stopniu pełnym. Warto bowiem zauważyć, że chiński „potencjał” na wodach OI prezentowany jest w dużej mierze przez konwencjonalne i atomowe (te zdecydowanie bardziej) okręty podwodne (OP). Z tego powodu nowy indyjski lotniskowiec, prezentujący największą wartość w rywalizacji nawodnej/powietrznej, sam w sobie nie wprowadzi istotnej zmiany w tym względzie (pomimo przenoszenia na pokładzie śmigłowców ZOP rodziny Kamow Ka-27). To zadanie będzie musiała, przynajmniej częściowo, przejąć na siebie towarzysząca mu grupa lotniskowcowa w postaci własnych OP, a także okrętów takich klas jak fregaty i niszczyciele,
  • wdrożenie INS Vikramaditya do służby to także istotny etap realizacji ambitnego programu lotniskowcowego Indii. Poza omawianym okrętem, zakłada on także wydłużenie o trzy lata resursu obecnie użytkowanego INS Viraat (R 22) (w służbie od 54 lat), a także wspomnianą już budowę INS Vikrant i INS Vishal. Niestety, podobnie jak w przypadku ex-rosyjskiego lotniskowca, także proces produkcji rodzimych jednostek zalicza spore opóźnienia,
  • pierwszy z nich został co prawda zwodowany w połowie sierpnia. Nie oznacza to jednak, że program jego budowy przebiega zgodnie z początkowym terminarzem. Pierwotnie miał on wejść do służby w 2015. Jednak ze względu na liczne problemy techniczne, na które napotkali się jego konstruktorzy (w tym te związane z układem pędnym), wydarzenie to zostało przesunięte w czasie o co najmniej trzy lata,
  • co więcej, wspomniane problemy techniczne związane z budową INS Vikrant zmusiły konstruktorów z odpowiadającej za budowę lotniskowców rodzimej stoczni Cochin Shipyard Limited do podjęcia decyzji o poważnym przeprojektowaniu INS Vishal. Z tego względu nikt nawet nie podejmuje się próby wyznaczenia terminu jego przekazania marynarce wojennej Indii, co jest równoznaczne z wieloletnimi opóźnieniami w budowie okrętu,
  • na koniec należy zaznaczyć, że nawet wprowadzenie do służby INS Vikramaditya nie dowodzi, że z indyjską marynarką wojenną zaczyna dziać się dobrze (lepiej). W dalszym ciągu trapiona jest ona wieloma problemami spowodowanymi m.in. przez bałagan biurokratyczny, brak zdolności decyzyjnych osób na najwyższych stanowiskach urzędniczych, a także niegospodarność i brak perspektywicznego myślenia. Najlepszym przykładem skutków tego zjawiska jest stan floty indyjskich okrętów podwodnych, o której pisaliśmy tutaj.
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Pozorna zmiana na lepsze Reviewed by on 26 września 2013 .

W minionym tygodniu New Delhi poinformowało o zakończeniu wielomiesięcznych kompleksowych prób morskich przyszłego indyjskiego lotniskowca INS Vikramaditya (ex-Admirał Gorszkow). Ich wyniki, potwierdzające stan techniczny okrętu oraz jego potencjał bojowy, pozwolą na dotrzymanie terminu jego planowanego przekazania marynarce wojennej tego państwa, do którego ma dojść 15 listopada. Po jego przekazaniu i wprowadzeniu do służby (zaplanowanej na

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź