Komentarz eksperta

M. Jarocki: Niemiecka ofensywa w Indiach

Władze Niemiec nie ustają w wysiłkach, aby zainteresować Indie zakupem serii konwencjonalnych okrętów podwodnych rodzimej produkcji. Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen udała się pod koniec maja do Indii z kolejną próbą lobbowania za wyborem oferty grupy stoczniowej ThyssenKrupp Marine Systems (TKMS). Szefowa resortu spotkała się m.in. z przedstawicielami dowództwa Bhāratīya Nau Senā (marynarki wojennej Indii), swoim odpowiednikiem Manoharem Parrikarem oraz premierem Narendrą Modim.

Niemcy oferują Indiom zakup sześciu konwencjonalnych OP typ 214. Okręty powstały na podstawie projektu jednostek typ 212, budowanych dla Deutsche Marine oraz włoskiej Marina Militare. TKMS jest gotowa do uruchomienia lokalnej produkcji okrętów przy współpracy z wybranym partnerem. Ponadto, oferta zakłada też przekazanie przyszłemu użytkownikowi dokumentacji technicznej niezbędnej do obsługi OP podczas eksploatacji, a także ewentualnej modernizacji w przyszłości. Producent dostarczy też Indiom materiały szkoleniowe dla członków załóg oraz personelu obsługowego, a także pełen pakiet części zamiennych oraz innej pomocy materiałowej.

Źródło: zdjęcie własne autora

Źródło: zdjęcie własne autora

Pierwsze indyjskie okręty zostałyby zbudowane najprawdopodobniej w Niemczech. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na utrzymanie terminarzu budowy i dostaw jednostek – coś czego nie udało się osiągnąć podczas budowy pierwszej serii sześciu nowoczesnych OP, powstających na bazie projektu Scorpène od francuskiej grupy stoczniowej DCNS. Ewentualna budowa pierwszych typ 214 w Niemczech pozwoli też producentowi na przeszkolenie indyjskich inżynierów, którzy obserwowaliby cały proces, a zdobytą wiedzę wykorzystali już w kraju podczas prac nad ostatnimi okrętami.

Niemiecka TKMS uchodzi za jednego z faworytów indyjskiego przetargu. Z pewnością jednak Niemcy nie są jedynym producentem zainteresowanym udziałem w programie Project 75I (P-75I). Nie mogą też być pewni zwycięstwa, bo wiem po piętach depcze im kilka innych stoczni. Z pewnością w grze o indyjskie zlecenie liczyć będzie się wspomniana francuska DCNS. Producent jest już zaangażowany w realizację programu budowy sześciu Scorpène. Francuzi są w stanie zmodyfikować projekt okrętów tak, aby spełniały one znacznie większe wymogi techniczne użytkownika. Nowe jednostki zostaną bowiem wyposażone w układ pędny niezależny od powietrza atmosferycznego (AIP). Muszą też być zdolne do przenoszenia i odpalania pocisków manewrujących (docelowo indyjskich Brahmos w odmianie OP), a także wspierania działań jednostek wojsk specjalnych.

Źródło: Wikimedia Commons

Źródło: Wikimedia Commons

Udział w wyścigu weźmie też południowokoreańskie Hyundai Heavy Industries. Koreańczycy chcą zaoferować Indiom kupno sześciu OP typu Son Won-il, które budowane są dla rodzimej marynarki wojennej. Na korzyść oferty z Półwyspu Koreańskiego może zadziałać fakt, że omawiane jednostki zbudowano w oparciu o wspomniane, niemieckie… typ 214.

Rywalem TKMS będą też japońskie stocznie Mitsubishi Heavy Industries i Kawasaki Shipbuilding Corporation, które budują dla Japońskich Morskich Sił Samoobrony okręty podwodne typu Sōryū. Nad ich zakupem zastanawiają się już władze Australii, co z pewnością pozytywnie wpłynie na atrakcyjność japońskiej oferty. Warto zaznaczyć, że ewentualny wybór OP z Japonii wiązałby się z bardzo dużym ryzykiem, jako że producenci z tego państwa nie mają doświadczenia w realizacji zleceń eksportowych, nie wspominając już o nawiązywaniu współpracy z producentami z państwa-odbiorcy i przenoszeniu produkcji oferowanych przez siebie OP za granicę. Realizacja całego przedsięwzięcia wiązałaby się więc z nieuniknionymi w tego typu sytuacjach problemami, których konsekwencją może być opóźnienie dostaw okrętów – coś, do czego władze Indii starają się za wszelką cenę nie dopuścić.

Niemiecka grupa stoczniowa zdaje się przedstawiać na tle rywali najlepszą ofertę. Niemcy dysponują już odpowiednim doświadczeniem w realizacji zleceń eksportowych. Wystarczy wspomnieć, że tylko w przypadku omawianych OP typ 214 TKMS wyeksportowała jednostki do Grecji, Portugalii oraz Republiki Korei. W dwóch przypadkach realizacja zlecenia wiązała się z przeniesieniem produkcji bezpośrednio do kraju odbiorcy.

Podobne doświadczenie ma też co prawda wspomniane DCNS, choćby w przypadku budowy sześciu wspomnianych jednostek typu Scorpène dla Indii. Realizacja tego przedsięwzięcia idzie jednak z dużymi trudnościami – terminarz dostaw okrętów przekroczono już o kilka lat. Budżet programu zakupowego także został znacznie powiększony. Można podejrzewać, że dowództwo BNS weźmie ten fakt pod uwagę, co może przesądzić o przegranej francuskiej DCNS.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Niemiecka ofensywa w Indiach Reviewed by on 4 czerwca 2015 .

Władze Niemiec nie ustają w wysiłkach, aby zainteresować Indie zakupem serii konwencjonalnych okrętów podwodnych rodzimej produkcji. Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen udała się pod koniec maja do Indii z kolejną próbą lobbowania za wyborem oferty grupy stoczniowej ThyssenKrupp Marine Systems (TKMS). Szefowa resortu spotkała się m.in. z przedstawicielami dowództwa Bhāratīya Nau Senā (marynarki

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź