Chiny news,Japonia news,Komentarz eksperta

M. Jarocki: Japonia zakładnikiem ChRL i Rosji. Czy aby na pewno?

Michał-Jarocki11Przed kilkoma dniami Ministerstwo Obrony Japonii opublikowało najnowsze zestawienie dotyczące liczby interwencji powietrznych wojsk lotniczych samoobrony (JASDF) na przypadki naruszenia (lub groźby) przestrzeni powietrznej państwa. Według Tokio, od lipca do września japońskie myśliwce były podrywane 193 razy, co jest największym wynikiem dla tego okresu od 14 lat (!).

Nie jest zaskoczeniem, że najwięcej tego typu „akcji” zostało wymuszonych przez prowokacyjne zachowania chińskich i rosyjskich statków powietrznych. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych, również przez Tokio publikowanych, zestawień.

Komentarz:

– opublikowane przez Tokio zestawienie nie jest zaskakujące, bowiem takie być nie może. Od  miesięcy (a nawet lat) obserwatorzy opisywanych działań dostrzegają tendencję systematycznego wzrostu liczby prowokacji powietrznych, których dopuszczają się ChRL i Rosja,

– w większości (a raczej przede wszystkim) prowokacje te to jeden z elementów toczonych z Tokio sporów politycznych oraz polityczno-terytorialnych. W przypadku ChRL chodzi oczywiście o wyspy Senkaku/Diaoiu. Rosjanie zaś toczą z Japonią „boje” o Kuryle. I w dużej mierze to właśnie te, przeważnie niezagospodarowane, kawałki lądów są przyczyną omawianych prowokacji oraz wymuszanych przez nie interwencji japońskich myśliwców,

– ciekawym zjawiskiem jest to, że liczba japońskich interwencji powietrznych stale rośnie. Wystarczy wspomnieć, że od kwietnia do czerwca br. japońskie myśliwce były podrywane aż 115 razy (69 – ChRL, 31 – Rosja),

– co więcej, w całym zeszłym roku budżetowym (1 kwietnia 2012 – 31 marca 2013) Japończycy interweniowali 567 razy, co było najwyższym wynikiem od.. 22 lat! Jeżeli obecna tendencja utrzyma się, to do 31 marca 2014 liczba tegorocznych „podrywów” japońskich myśliwców będzie jeszcze wyższa (308 interwencji w pierwszym półroczu),

– warto zaznaczyć, że omawiane incydenty mają na celu osiągnięcie dwóch założeń: kontynuowania prowokacji polityczno-wojskowych wymierzonych we władze w Tokio, a także klasycznego „próbowania” japońskich wojsk lotniczych samoobrony i ich zdolności do interwencji (innymi słowy, szczelności japońskiej przestrzeni powietrznej),

– w najbliższym czasie nie należy spodziewać się odwrócenia omawianego trendu. Prowokacje powietrzne wymierzone w Tokio będą kontynuowane, gdyż stanowią one idealne, a zarazem proste i tanie, narzędzie walki politycznej, jaką ChRL i Rosja prowadzą z Japonią,

– czy strona japońska może w jakikolwiek sposób przeciwdziałać omawianym praktykom? Zdecydowanie nie. Jedyne, na co „stać” JASDF, to każdorazowe podrywanie par dyżurnych na przypadki naruszenia lub próby naruszenia przestrzeni powietrznej państwa. Tokio nie zdecyduje się bowiem na wystosowanie otwartej groźby zestrzelenia samolotów obcych państw, gdyby te dopuściły się podobnych prowokacji w przyszłości. Nie mówiąc już o rzeczywistym otwarciu ognia do chińskich i rosyjskich statków powietrznych,

– Japonia pozostanie więc „zakładnikiem” strategii obranej przez Pekin i Moskwę. Paradoksalnie, taka rola jest dla Tokio korzystna. Stawia bowiem Japończyków w pozycji defensywnej wobec agresywnych działań Chińczyków i Rosjan, co stawia ich w lepszym świetle w oczach innych państw azjatyckich, mających własne „porachunki” z ChRL i Rosją. A to z kolei zwiększa zdolność koalicyjną Japończyków, co jest dla nich nie do przecenienia. Nie mówiąc już o tym, że tak agresywne zachowanie wspomnianych podmiotów, daje japońskim władzom idealny argument, przekonujący społeczeństwo do stopniowej „remilitaryzacji” kraju.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Japonia zakładnikiem ChRL i Rosji. Czy aby na pewno? Reviewed by on 14 października 2013 .

Przed kilkoma dniami Ministerstwo Obrony Japonii opublikowało najnowsze zestawienie dotyczące liczby interwencji powietrznych wojsk lotniczych samoobrony (JASDF) na przypadki naruszenia (lub groźby) przestrzeni powietrznej państwa. Według Tokio, od lipca do września japońskie myśliwce były podrywane 193 razy, co jest największym wynikiem dla tego okresu od 14 lat (!). Nie jest zaskoczeniem, że najwięcej tego typu

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź