Komentarz eksperta

M. Jarocki: Indyjskie programy zbrojeniowe? Brak perspektywicznego myślenia

Na początku br. premier Indii Manmohan Singh po rozmowie z ministrem obrony A.K. Antonym podjął decyzję o ostatecznym anulowaniu zawartego przed kilkoma laty porozumienia z włosko-brytyjską AgustąWestland o zakupie 12 śmigłowców AW101 w wersji VIP. Zawarta wiosną 2010 umowa zakładała dostawę wszystkich wiropłatów do końca minionego roku. Jej wartość wynosiła około 560 mln EUR (2,3 mld PLN).

Realizacja porozumienia została wstrzymana po dostarczeniu Bharatiya Vāyu Senā (wojskom lotniczym Indii) 3 śmigłowców. Powodem były podejrzenia korupcji przy wyborze AW101. New Delhi podjęło decyzję o zawieszeniu postanowień umowy z 2010 do czasu wyjaśnienia wszystkich niejasności lub też ostatecznego jej anulowania (do czego doszło) w przypadku uzyskania niezaprzeczalnych dowodów płatnej protekcji.

Ehi_aw101_merlin_zj123_arp

źródło: commons.wikimedia.org

Komentarz:

– pomysł zakupu nowych śmigłowców do transportu najważniejszych osób w państwie pojawił się pod koniec lat 90. W pierwszym przetargu BVS wybrało ofertę Eurocoptera w postaci wiropłatów EC225 Super Puma. Ostatecznie jednak wyniki postępowania przetargowego zostały anulowane, a wojska lotnicze zmieniły część wymogów technicznych stawianych oferentom. Zwycięzcą drugiego konkursu okazała się wspomniana AgustaWestland z AW101,

– program zakupu nowych śmigłowców VIP ciągnął się więc od lat, co jest dość typowe dla indyjskich zakupów wojskowych. Wieloletnie przygotowania do uruchomienia przetargu, jego zakończenie, częste anulowanie wyników i rozpisanie nowego konkursu, wyłonienie kolejnego zwycięzcy, negocjowanie porozumienia, jego zawarcie i realizacja (a niekiedy, jak w przypadku AW101, anulowanie ze względu na podejrzenie korupcji) to dość charakterystyczny przebieg wielu programów zbrojeniowych realizowanych przez siły zbrojne Indii,

– wystarczy wspomnieć przykłady podobnych trudności w realizacji zawartych porozumień, bądź też w zakończeniu toczących się postępowań przetargowych, które wpływają na potencjał bojowy indyjskich sił zbrojnych, a także na możliwość ich funkcjonowania w czasie pokoju: zakup 126 samolotów wielozadaniowych Rafale, przetarg na śmigłowce obserwacyjne dla Bhāratīyan Thalasēnā (wojsk lądowych Indii) i BVS, realizacja zlecenia na budowę 6 nowych diesel-elektrycznych okrętów podwodnych typu Scorpène, nieudany zakup 145 lekkich 155-mm haubic holowanych M777,

– anulowanie umowy o zakupie AW101 mocno uderzy w wizerunek BVS oraz indyjskich sił zbrojnych jako całości. Mimo postrzegania Indii jako bezdyskusyjnie jeden z najważniejszych w najbliższych latach rynków zbrojeniowych, wielu producentów uzbrojenia (rządowych lub prywatnych) ma świadomość, że walka o indyjskie zlecenia z pewnością będzie długa, kosztowna, pełna emocji, a ostatecznie może nie dać oczekiwanego rezultatu. To może wpłynąć na obierane przez oferentów strategie marketingowe, często kończące się próbą przekonania do siebie odpowiednich urzędników resortu obrony, co w dłuższej perspektywie czasowej (jak w przypadku AW101) i tak może skończyć się niepowodzeniem,

– rezygnacja z zakupu AW101 z przyczyn korupcji, to także bardzo duży problem dla AgustyWestland. Nie tylko ze względu na utratę wielomilionowego zlecenia i poszargany wizerunek rynkowy przedsiębiorstwa. Indyjskie władze bardzo często karzą w takich przypadkach zagraniczne przedsiębiorstwa wieloletnim zakazem udziału w przyszłych przetargach na zakup danego rodzaju uzbrojenia, nawet jeżeli miałyby one być prowadzone przy współpracy, z którymś z lokalnych przedsiębiorstw zbrojeniowych,

– być może jednak największym przegranym są w obecnej sytuacji BVS. Warto bowiem zaznaczyć, że zakup nowych śmigłowców VIP to nie jedynie zachcianka urzędników i wojskowych w New Delhi. To także wymóg użytkowy, wynikający ze złego stanu technicznego obecnie użytkowanych do transportu najważniejszych osób w państwie śmigłowców Mi-8. Przyjęte do służby w latach 1970, były wielokrotnie remontowane i modernizowane. Jednak ich resurs, wielokrotnie już wydłużany, kończy się na przełomie lutego i marca br.,

– co za tym idzie, wymiana floty śmigłowców VIP jest wręcz niezbędna, aby premier i prezydent kraju, a także najważniejsze czynniki wojskowe mogły swobodnie przemieszczać się po kraju w celach służbowych,

– mając na uwadze anulowanie umowy o zakupie AW101 i kończący się resurs Mi-8, co mogą zrobić teraz BVS? Żadnej ostatecznej decyzji nie podjęto do tej pory, ale mówi się, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie modyfikacja wnętrza znajdujących się w służbie śmigłowców transportowych (najprawdopodobniej Mi-17V5) i przystosowanie ich (pod względem komfortu i bezpieczeństwa podróży VIPów),

– takie rozwiązanie wymaga jednak czasu. Najpierw BVS będą musiały skonsultować swój pomysł z kancelariami premiera i prezydenta, indyjskim Biurem Ochrony Rządu (SPG, Special Protection Group) oraz producentem śmigłowców, gdyż te w dalszym ciągu pozostają na gwarancji,

– oznacza to, że zanim BVS będzie mogło rozpocząć prace związane z modyfikacją Mi-17, minie trochę czasu. Same przystosowanie śmigłowców do transportu VIPów też potrwa. Tak więc, w ciągu 2 miesięcy najważniejsze osoby w Indiach mogą pozostać bez środków transportu w postaci wiropłatów,

– nawet jeśli omawiane rozwiązanie zostanie ostatecznie zaakceptowane, należałoby zadać sobie pytanie, dlaczego zdecydowano się na nie tak późno? Przecież śledztwo w sprawie AW101 trwało już od dawna, a ryzyko anulowania przetargu jawiło się indyjskim urzędnikom do dłuższego czasu. Dlaczego więc dopiero teraz, gdy jest już po wszystkim, New Delhi zaczyna szukać alternatywnego rozwiązania?

– odpowiedź jest prosta: patologiczny wręcz brak perspektywicznego myślenia wielu urzędników i wojskowych odpowiedzialnych za zakupy nowego uzbrojenia wojskowego, a także brak komunikacji między poszczególnymi podmiotami, których zadaniem jest współpraca przy okazji tak ambitnych i ważnych programów zbrojeniowych,

– taka postawa indyjskiego środowiska urzędniczo-wojskowego stanowi duże, kto wie czy nie jedno z największych, zagrożenie dla przyszłego potencjału bojowego sił zbrojnych Indii. Niemożność wymiany przestarzałego i nie spełniającego do wymogów współczesnego pola walki uzbrojenia jest bowiem tak samo rażąco szkodliwa, jak złe programy szkoleniowe, brak sprawnych łańcuchów dostaw uzbrojenia i wyposażenia wojskowego oraz nieumiejętność przestrzegania ustalonych procedur, tak na wojnie jak i w czasie pokoju.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Indyjskie programy zbrojeniowe? Brak perspektywicznego myślenia Reviewed by on 7 stycznia 2014 .

Na początku br. premier Indii Manmohan Singh po rozmowie z ministrem obrony A.K. Antonym podjął decyzję o ostatecznym anulowaniu zawartego przed kilkoma laty porozumienia z włosko-brytyjską AgustąWestland o zakupie 12 śmigłowców AW101 w wersji VIP. Zawarta wiosną 2010 umowa zakładała dostawę wszystkich wiropłatów do końca minionego roku. Jej wartość wynosiła około 560 mln EUR (2,3

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź