Indie news,Komentarz eksperta

M. Jarocki: Indyjski apetyt rośnie

Michał JarockiJuż wcześniej pisaliśmy o tym, że Indie, jako siódme państwo świata, wprowadza do służby amerykańskie ciężkie samoloty transportowe C-17 Globemaster III. Na mocy porozumień zawartych w czerwcu 2011 r. i lutym 2012 r. New Delhi zamierzało docelowo użytkować 10 tego typu samolotów, które w wyraźny sposób miały ponieść potencjał transportowy indyjskich sił zbrojnych.

Pierwszy z produkowanych przez amerykańskiego Boeinga samolotów został przekazany odbiorcy już w styczniu br. Służąc przez pierwsze miesiące jako platforma szkoleniowa dla przyszłych załóg, dotarł do Indii w czerwcu. Zaraz po nim New Delhi odebrało następne 2 C-17. Do końca br. indyjskie wojska lotnicze wzbogacą się o kolejne dwa statki powietrzne omawianego typu. Pozostałych pięć odleci do odbiorcy do końca 2014 r.

I na tym mogłaby się w zasadzie zakończyć historia samej budowy i wprowadzania do służby indyjskich C-17. Mogłaby, gdyby nie fakt, że New Delhi najprawdopodobniej zdecyduje się na zakupienie kolejnych sześciu ciężkich samolotów transportowych. Według relacji lokalnych mediów, resort obrony Indii ma rozważać złożenie zamówienia na dodatkowe Globemastery. Decyzja w tej sprawie nie została jeszcze co prawda podjęta, jednak według różnych źródeł ma to stanowić jedynie czystą formalność.

Komentarz:  

  • informacja o rozważaniu przez New Delhi dokupienia dodatkowych C-17 sama w sobie nie jest zaskakująca. Już bowiem w chwili zakupu przez Indie pierwszej partii 10 Globemasterów mówiło się o możliwości zwiększenia tej liczby o kolejne samoloty w przypadku, gdyby: realizacja porozumienia przez producenta (Boeing), a więc budowa statków powietrznych i ich wprowadzanie do służby, przebiegała zgodnie z planem,
  • a warto zaznaczyć, że tak właśnie się dzieje, co na tle pozostałych indyjskich programów zbrojeniowych (samoloty wielozadaniowe Rafale, okręty podwodne typu Scorpène, etc.) robi dużą różnicę,
  • duży wpływ na omawianą sytuację mają także pozytywne doświadczenia z pierwszych tygodni użytkowania wprowadzonych już do służby C-17. Wystarczy wspomnieć o pierwszym locie indyjskiego Globemastera, który na przełomie czerwca i lipca udał się (z ładunkiem wyposażenia i zaopatrzenia) w kierunku Dalekowschodniego Dowództwa Połączonego (DDP) na terenie zlokalizowanego na wschodzie Oceanu Indyjskiego archipelagu Andamanów i Nikobarów (pisaliśmy o tym tu: http://www.polska-azja.pl/2013/07/08/m-jarocki-transportowy-potencjal-odstraszania-indii/),
  • ewentualna decyzja w sprawie zakupu dodatkowych C-17 będzie wynikała przede wszystkim z chęci wyraźnego zwiększenia potencjału transportowego indyjskich sił zbrojnych. Podobnie jak wprowadzanie do służby pierwszej partii 10 Globemasterów, a także plany nabycia i użytkowania lżejszych samolotów transportowych. Przetarg na te drugie został już rozpisany, a według doniesień medialnych, mają w nim wziąć udział m.in.: włoska Alenia Aermacchi (oferta: C-27J Spartan), europejski Airbus Military (oferta: C295), rosyjski Iljuszyn (oferta: Ił-214), amerykański Lockheed Martin (oferta: C-130J) oraz brazylijski Embraer (oferta: KC-390). Nowe statki powietrzne mają docelowo zastąpić obecnie eksploatowane turbośmigłowe brytyjskie Hawker Siddeley HS 748,
  • ewentualna decyzja w sprawie zakupienia dodatkowych 6 C-17, a następnie ich wprowadzenie do służby, wymusi na New Delhi nieznaczną (z pozoru) reorganizację struktury wojsk lotniczych tego państwa. Do tej pory (zakładając użytkowanie jedynie 10 Globemasterów) Indie planowały utworzenie jednej eskadry ciężkich samolotów transportowych. Zwiększenie liczby tych statków powietrznych do 16, zmusi stronę indyjską do utworzenia 2 eskadr po 8 samolotów każda),
  • to z kolei wymusi na New Delhi przygotowanie nie jednej, a 2 instalacji wojskowych, na terenie których będą mogły stacjonować wprowadzone do służby C-17. Niezbędne okaże się również odpowiednie „podzielenie” indyjskiego terytorium i utworzenie oddzielnych (nie nakładających się niepotrzebnie na siebie) obszarów zaangażowania operacyjnego Globemasterów,
  • bardzo ciekawą kwestią jest sfinansowanie ewentualnego zakupu kolejnych C-17. Warto bowiem zaznaczyć, że decyzja o nabyciu pierwszych 10 Globemasterów została podjęta w czasie obowiązywania innego budżetu obronnego państwa niż obecny (rozpoczęty 1 kwietnia). Ten jest co prawda o 14% wyższy od poprzedniego (2012), jednak uwzględniając szereg pomniejszych czynników (takich jak rozkład wydatków, czy inflacja), powoduje, że realne środki finansowe, które mogłyby zostać przeznaczone na zbrojenia są mniejsze niż w przeszłości,
  • to z kolei powoduje, że podejmując decyzję o zakupie dodatkowych 6 C-17 (których wartość powinna osiągnąć około 1 mld USD), New Delhi będzie musiało zdecydować się na jedno z dwóch rozwiązań: przełożenie terminu zawarcia nowego porozumienia z amerykańskim Boeingiem do wiosny 2014, kiedy w życie wejdzie nowy budżet obronny państwa lub też przesunięcia odpowiednich środków finansowych z innych programów zbrojeniowych (już realizowanych bądź też dopiero planowanych), co spowoduje ich wstrzymanie i przesunięcie w czasie,
  • decyzja o sposobie (i czasie) sfinansowania zakupu dodatkowych C-17 będzie z kolei rzutowała na cały terminarz wprowadzana tych samolotów do służby. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z postanowieniami pierwotnego porozumienia z Boeingiem, pierwsze 10 Globemasterów ma zostać przekazanych odbiorcy do końca 2014,
  • jeżeli umowa o zakupie kolejnych C-17 zostanie zawarta dopiero wiosną 2014 (nowy budżet obronny), będzie to oznaczać, że ich budowa a następnie wprowadzenie do służby może potrwać do 2015 lub przełomu 2015/2016. Oczywiście zakładając, że wyprodukowanie dodatkowych Globemasterów Boeing będzie potrzebował mniej niż roku, co jest możliwe mając na uwadze fakt, że: uruchomiona jest już linia montażowa omawianych statków powietrznych w „indyjskiej” konfiguracji (charakteryzującej się np. specyficznymi rozwiązaniami elektronicznymi), a także to, że teoretyczne moce produkcyjne amerykańskiego koncernu zostaną teraz zwiększone ze względu na zakończenie produkcji C-17 dla wojsk lotniczych USA (USAF).
  • zakładając realność powyższych szacunków, wojska lotnicze Indii powinny wejść w posiadanie wszystkich 16 C-17 do 2016. Uzyskanie przez te statki powietrzne (a także tworzone przez nie 2 eskadry lotnictwa transportowego) pełnej gotowości bojowej, co będzie wiązało się m.in. z wyszkoleniem odpowiedniej liczby pilotów (załóg) oraz personelu naziemnego oraz przystosowanie funkcjonowania indyjskich sił zbrojnych do nowych uwarunkowań (nowa zdolność przerzutu wojsk i zaopatrzenia, wzrost mobilności) może zająć kolejne 2-3 lata (teoretycznie, nie uwzględniając żadnych opóźnień w końcowym, czysto indyjskim a więc najbardziej ryzykownym, etapie wdrażania Globemasterów do służby).
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Jarocki: Indyjski apetyt rośnie Reviewed by on 18 września 2013 .

Już wcześniej pisaliśmy o tym, że Indie, jako siódme państwo świata, wprowadza do służby amerykańskie ciężkie samoloty transportowe C-17 Globemaster III. Na mocy porozumień zawartych w czerwcu 2011 r. i lutym 2012 r. New Delhi zamierzało docelowo użytkować 10 tego typu samolotów, które w wyraźny sposób miały ponieść potencjał transportowy indyjskich sił zbrojnych. Pierwszy z

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Expert of Poland-Asia Studies Center (www.polska-azja.pl), Amicus Europae Fundation (www.fae.pl) and the Jagiellonian Institute (www.jagiellonski.pl). Member of European Institute for Asian Studies (EIAS). Field of research: Indian-Chinese strategic rivalry in the context of Asian security system; modernization of Indian armed forces; the role of Indian Ocean in the Indian security strategy; changing geopolitical role of Arctic in terms of politics and regional security system. Contributor to the report of NATO Parliamentary Assembly on Arctic strategy, “Security in the High North: NATO’s role”.

Pozostaw odpowiedź