Artykuły,Publicystyka

M. Gdański: ponowne zatrzymanie szwedzkiego pisarza i księgarza

Sobota 20 stycznia 2018 roku, Chiny. Miejsce akcji: pociąg z Ningbo do Pekinu. Jednym z pasażerów jest obywatel Szwecji, Gui Minhai, który w obstawie dwóch szwedzkich dyplomatów udaje się do stolicy Chin. W momencie kiedy już znajdują się niedaleko celu, na jednej ze stacji do pociągu wsiada około dziesięciu zwyczajnie ubranych mężczyzn, jak się później okazuje, agentów chińskich służb, którzy błyskawicznie wyciągają go z pociągu i ślad po nim ginie. Znowu – nieco ponad  2 lata wcześniej także został uprowadzony w niejasnych okolicznościach.

Czy to fragment kolejnego skandynawskiego kryminału? Niestety, to akurat chińska rzeczywistość.

Gui Minhai urodził się w Chinach, jednak na początku swojej kariery akademickiej wyjechał do Szwecji by tam podjąć studia doktorskie. W roku 1992 uzyskał obywatelstwo tego kraju, po czym zrzekł się obywatelstwa chińskiego. W roku 1999 powrócił do Chin, gdzie cztery lata później był sprawcą śmiertelnego wypadku będąc pod wpływem alkoholu, za co otrzymał karę 2 lat więzienia w zawieszeniu. Warunki zawieszenia złamał, uciekając niedługo później do Niemiec, gdzie zaczął pracę pisząc i publikując książki o chińskiej polityce, najczęściej próbujące ujawniać tajemnice głównych postaci Komunistycznej Partii Chin. Książki, należy dodać, wątpliwej jakości, bardzo słabo poparte źródłami – za potwierdzenie tej tezy wystarczy fakt, że w ciągu około dziesięcioletniej kariery takich książek napisał około 200. W 2013 roku razem z paroma kolegami założył przedsiębiorstwo zajmujące się publikowaniem książek na terenie Hongkongu, zaś rok później zakupił jedną z tamtejszych księgarni.

Dlaczego to takie ważne? Wszystko za sprawą tajemniczego zniknięcia Gui Minhaia 17 października 2015 roku, będącego wówczas na wakacjach w Tajlandii. Wraz z nim zniknęło również czterech jego współpracowników, będących wtedy na terenie Chin. Przez kilka miesięcy nie było widać najmniejszego śladu ich obecności, dopiero po tym czasie w chińskiej państwowej telewizji ukazało się oświadczenie Szweda, w którym przyznał się do popełnienia przestępstwa sprzed 12 lat i powiedział, że „przybył do Chin z własnej woli by ponieść zasłużoną karę”. Był on przetrzymywany w nieznanym miejscu przez równo dwa lata od schwytania przez chińskie służby. 17 października 2017 roku, jak przekazało chińskie ministerstwo spraw zagranicznych, miało dojść do wypuszczenia skazanego, jednak gdy we wskazanym miejscu i terminie pojawili się urzędnicy szwedzkiej ambasady by go odebrać, dowiedzieli się że został on już wypuszczony wcześniej, równo o północy – a jako że odzyskał wolność poruszania się po kraju, chińscy urzędnicy nie są w stanie powiedzieć dokąd się udał[1].

Gdy po paru tygodniach ostatecznie udało się odszukać Szweda, okazało się że ta wolność nie była absolutna – zabroniono mu wyjazdu z kraju, ponadto musiał się regularnie meldować w mieście w którym się urodził czyli Ningbo[2]. Ponadto w wyniku dwuletniego pobytu w chińskich więzieniach u Szweda pojawiły się objawy świadczące o stwardnieniu zanikowym bocznym (znanym również jako SLA; to ta choroba, dla której przeprowadzana była akcja ice bucket challenge). To był właśnie najważniejszy powód wyjazdu Szweda do Pekinu – po konsultacji medycznej miał on przejść badania w szwedzkiej ambasadzie i tam miała zostać podjęcia decyzja o dalszych planach leczenia. Według córki Minhaia, w ciągu ostatnich tygodni kilkukrotnie udawał się do szwedzkiego konsulatu w Szanghaju (prawdopodobnie w celu odnowienia szwedzkiego paszportu[3]) – te wizyty przebiegały bez przeszkód ani ostrzeżeń ze strony chińskich organów bezpieczeństwa.

Tym razem do schwytania doszło, w dodatku bez żadnej informacji za co konkretnie mogło do niego dojść – karę dwóch lat pozbawienia wolności za przestępstwo z 2003 roku wszak odbył. O całą sobotnią sytuację na wtorkowej (23.01) konferencji prasowej została zapytana chińska rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych, pani Hua Chunying. Odpowiedziała ona, że jest to sprawa będąca poza zakresem zainteresowania jej ministerstwa, w związku z czym nie posiada ona żadnych informacji. Nie dodała jednakże z kim należy się skontaktować. Po kolejnych pytaniach dotyczących sprawy zaginięcia Gui Minhaia stwierdziła także, że „Mamy nadzieję, że każdy obcokrajowiec w Chinach, także zagraniczni dyplomaci, będą stosować się do międzynarodowego i chińskiego prawa” – nie udzieliła jednak żadnych dodatkowych informacji na czym miałoby polegać przekroczenie prawa przez szwedzkich dyplomatów. Na domiar tego, na oficjalnej transkrypcji konferencji umieszczonej na stronie chińskiego ministerstwa nie pojawiła się ani jedna wypowiedź dotycząca całej sprawy zniknięcia Szweda[4].

W tym samym czasie zareagowało szwedzkie ministerstwo spraw zagranicznych, krytykując Chiny za przeszkodzenie w działaniu zgodnie z międzynarodowym prawem, mówiącym o umożliwieniu obywatelowi danego państwa na pomoc swojemu obywatelowi przez jednostkę konsularną. Wezwali jednocześnie Chińczyków do „natychmiastowego wypuszczenia obywatela Szwecji, by umożliwić mu spotkanie z dyplomatami i lekarzami”. Do ministerstwa został również wezwany chiński ambasador w Szwecji by złożyć wyjaśnienia w tej sprawie.[5] Do wypuszczenia Szweda wzywają również ambasador Unii Europejskiej w Chinach, Hans Dietmar Schweisgut[6], a także amerykański Departament Stanu[7]

Takie porwanie obywateli innych państw w Chinach nie jest wcale rzadkością – tyle tylko że takie przypadki nie zyskują większej uwagi na całym świecie. Kilka lat temu w chińskim prawie pojawił się zapis o „residential surveillance at a designated location”, pozwalający policji na zatrzymanie podejrzanego w nieznanym szerzej miejscu na okres do sześciu miesięcy, nie pozwalając przy tym na uzyskanie do niego dostępu przez prawnika czy członków rodziny, a nawet państwowego prokuratora. Liczne przypadki takiego znikania dotyczą zwłaszcza prawników, najczęściej zajmujących się sprawami praw człowieka[8] – więcej na temat samego procederu można przeczytać w książce The People’s Republic of the Disappeared: Stories From Inside China’s System for Enforced Disappearances[9]. Taka sytuacja rzecz jasna jest bardzo dużym zagrożeniem ze względu na ryzyko użycia niestandardowych metod wydobywania informacji.

Wiele osób obawia się, że nawet pomimo problemów zdrowotnych, Gui Minhai nie będzie dopuszczony do leczenia. W zeszłym roku w chińskim więzieniu zmarł laureat Pokojowej Nagrody Nobla Liu Xiaobo – nie pozwolono mu na wyjazd w celu leczenia raka wątroby. Aresztowanie szwedzkiego twórcy książek o chińskiej polityce powoduje również, że chińscy wydawcy mają bardzo duże opory przed wydawaniem publikacji poświęconych tej tematyce, jako że niejednokrotnie chińskie władze dawały do zrozumienia że takie działania są niepożądane – jedną z ofiar tych problemów była Mei Fong, jej historię zmagań w celu wydania książki do chińskiej demografii można przeczytać tutaj[10].

 

Opracował: Maksym Gdański

Zdjęcie: Protestujący w Hongkongu domagający się uwolnienia zatrzymanych księgarzy w 2016 roku. Źródło: Vincent Yu/Associated Press

[1] https://twitter.com/angelagui_/status/922760751139508224

[2] https://www.nytimes.com/2018/01/22/world/asia/china-police-bookseller-train-gui-minhai.html?smid=tw-share

[3] http://www.scmp.com/news/hong-kong/law-crime/article/2130085/hong-kong-bookseller-gui-minhai-snatched-mainland-chinese

[4] http://www.fmprc.gov.cn/mfa_eng/xwfw_665399/s2510_665401/2511_665403/t1528156.shtml

[5] https://www.government.se/statements/2018/01/statement-in-connection-with-the-detention-of-swedish-citizen-gui-minhai

[6] https://www.reuters.com/article/us-china-sweden-bookseller-eu/eu-ambassador-says-he-expects-release-of-swedish-citizen-detained-by-china-idUSKBN1FD0AZ

[7] https://www.state.gov/r/pa/prs/ps/2018/01/277730.htm

[8] https://qz.com/451621/chinas-nationwide-crackdown-on-human-rights-lawyers-has-netted-106-people-so-far/

[9] https://chinachange.org/2017/11/13/the-nightmare-an-excerpt-of-lawyer-wang-yus-account-of-709-detention-and-torture/

[10] http://www.penhongkong.org/mei-fong-the-last-book-seller/

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Gdański: ponowne zatrzymanie szwedzkiego pisarza i księgarza Reviewed by on 30 stycznia 2018 .

Sobota 20 stycznia 2018 roku, Chiny. Miejsce akcji: pociąg z Ningbo do Pekinu. Jednym z pasażerów jest obywatel Szwecji, Gui Minhai, który w obstawie dwóch szwedzkich dyplomatów udaje się do stolicy Chin. W momencie kiedy już znajdują się niedaleko celu, na jednej ze stacji do pociągu wsiada około dziesięciu zwyczajnie ubranych mężczyzn, jak się później

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź