Artykuły

M. Chodownik: S-21. Fabryka śmierci

REGULACJE BEZPIECZEŃSTWA

1. Odpowiadaj dokładnie na pytania, które Ci zadaję – nie wymiguj się.

2. Nie próbuj wymigiwać się od odpowiedzi, wymyślając preteksty podszyte Twoimi obłudnymi myślami. Pod żadnym pozorem nie wolno Ci mnie kwestionować.

3. Nie próbuj udawać imbecyla, ponieważ jesteś człowiekiem, który ośmiela się sprzeciwiać rewolucji.

4. Natychmiast odpowiadaj na pytania. Nie masz czasu na myślenie.

5. Nie opowiadaj mi o swoich drobnych występkach, które popełniłeś wbrew przyzwoitości.

6. Podczas batów czy elektrowstrząsów zabrania się głośno krzyczeć.

7. Siedź spokojnie. Czekaj na moje rozkazy. Jeśli nie ma rozkazu – nic nie rób. Jeśli powiem Ci, żebyś coś zrobił – zrób to natychmiast, bez protestowania.

8. Nie wymyślaj pretekstów dotyczących Kampuczy Krom, żeby uchronić swoją dupę przed odpowiednim traktowaniem.

9. Jeśli nie zastosujesz się do wszystkich powyższych rozkazów, dostaniesz baty, baty przewodem elektrycznym i elektrowstrząsy (i nie będziesz w stanie zliczyć batów).

10. Jeśli nie posłuchasz któregokolwiek z moich rozkazów, dostaniesz dziesięć batów lub pięć elektrowstrząsów.

S21 (12)
NHEM Yean, były pracownik S-21, 46 lat (2002)

Kiedy pracowałem w S- 21 nie miałem motywacji, ale byłem zmuszony. Inaczej bym nie żył. Jednak bez względu na to, którą opcję bym wybrał i tak wciąż się bałem. Nie mogłem nic zrobić.

S21 (13)
You Huy, były pracownik S-21, 48 lat (2002)

Prawdę mówiąc nie chciałem tam pracować. Spytałem Son Sena czy mogę odejść, ale on odmówił. Byłem jedynym, który odważył się to zrobić; zapytałem, bo bałem się, że mnie zabiją jeśli zostanę. Nie czułem się dobrze oglądając ludzi umierających jeden po drugim i marne życie więźniów. Gdyby prawo wtedy było takie, jak dzisiejsze, nie pracowałbym tam; wróciłbym do domu, żeby mieszkać z moimi rodzicami.

Ludzie wciąż patrzą na mnie jak na pracownika S-21. Nie powinienem był nim być, ale Duch i Ho zmusili mnie do służby w więzieniu. Rozkazano mi to robić; zabiliby mnie jeśli bym odmówił. Jeśli zostanę wezwany do sądu, nie zawaham się złożyć zeznań o tym, co robiłem w więzieniu i dlaczego to robiłem.

S21 (14)
Suos Thy, były pracownik S-21, 51 lat (2002)

W 1976 roku pracowałem w sekcji dokumentacji w S-21. W 1981 roku zostałem wtrącony do więzienia T-3 na trzy lata. Uważam bycie więzionym za bardzo niesprawiedliwe, podczas gdy liderzy Czerwonych Khmerów są na wolności. Morderczy reżim został stworzony przez nich i to oni muszą być za niego ścigani zgodnie z prawem. W imię sprawiedliwości. Nie staram się siebie bronić. Kiedy usłyszałem, że przywódcy Czerwonych Khmerów powiedzieli, że nie mieli pojęcia o istnieniu więzienia Tuol Sleng, śmiałem się z niedowierzania. Więzienie było ogromne, to nie był prosty projekt, a jego założyciele musieli zajmować najwyższe pozycje w rewolucji. Więźniów zwożono z całego kraju. Nikt nie odważył się aresztować ludzi w regionach i bazach. Tylko głupiec by im wierzył. Ci przywódcy zdecydowanie nas okłamują. Nie tylko ja, ale także analfabeci im nie wierzą.

Biuro bezpieczeństwa S-21 zostało stworzone przez reżim Czerwonych Khmerów w dawnym liceum Tuol Sleng, w Phnom Penh i przeszło do historii jako jedno z najbardziej brutalnych i tragicznych więzień świata. Dziś to miejsce jest symbolem krwawego reżimu, w którym utworzono muzeum ludobójstwa.

S21 (15)
*wypowiedzi byłych pracowników S-21 pochodzą z Centrum Dokumentacyjnego Kambodży

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Chodownik: S-21. Fabryka śmierci Reviewed by on 28 listopada 2013 .

REGULACJE BEZPIECZEŃSTWA 1. Odpowiadaj dokładnie na pytania, które Ci zadaję – nie wymiguj się. 2. Nie próbuj wymigiwać się od odpowiedzi, wymyślając preteksty podszyte Twoimi obłudnymi myślami. Pod żadnym pozorem nie wolno Ci mnie kwestionować. 3. Nie próbuj udawać imbecyla, ponieważ jesteś człowiekiem, który ośmiela się sprzeciwiać rewolucji. 4. Natychmiast odpowiadaj na pytania. Nie masz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź