Artykuły,Publicystyka

M. Borkowska, K. Dombrowicz: Przegląd najważniejszych informacji z Azji Południowej #4

Pakistan: Tehreek-e-Insaf (PTI) zapowiada antyrządową kampanię

W niedzielę (31.07) wiceprzewodniczący PTI, Shah Mahmood Qureshi, poinformował o masowym proteście przeciw obecnemu rządowi planowanym przez partię. Kampanię rozpocznie antyrządowy marsz, który wyruszy z Peszawaru 7 sierpnia. Następnie podobne marsze i protesty odbędą się w innych regionach kraju.

PTI planowała protest przeciw rządowi Nawaza Sharifa od dłuższego czasu. O planach partii w tej kwestii, lider PTI Imran Khan, informował szczegółowo podczas konferencji (21.07). Khan zaznaczył, że głównym powodem, dla którego PTI rozpoczyna protest jest udział dzieci Sharifa w aferze dotyczącej tzw. Kwitów z Panamy, jak również unikanie przez premiera udzielenia stanowiska w tej sprawie.

Będzie to kampania mająca na celu uświadomić masy, w jaki sposób rządząca rodzina obrabowała ten kraj, a teraz, złapana na gorącym uczynku, odmawia udziału w śledztwie – powiedział Khan, dodając że jednym z głównych celów kampanii jest zmusić Nawaza Sharifa, aby zgodził się na dochodzenie w sprawie Kwitów z Panamy. Wcześniej rząd odrzucił zaproponowane przez PTI warunki, na jakich odbywać by się miało rzeczone dochodzenie. Podobny los spotkał propozycje wysunięte przez inne partie opozycji. Imran Khan poinformował również, że każdy z trzech milionów członków PTI przekaże sto rupii w celu sfinansowania planowanej kampanii.

Plany PTI spotkały się jednak ze sprzeciwem ze strony pozostałej części opozycji. Wedle słów Qamara Zamana Kairy, lidera Pakistan People’s Party (PPP), PTI nie skonsultowało swoich planów, jak również nie zaprosiło do udziału w kampanii opozycji. Kaira powiedział, że o ile opozycja jest jednogłośna w sprawie pociągnięcia Sharifa do odpowiedzialności w kwestii Kwitów z Panamy, o tyle PPP nie jest skłonna do wyjścia na ulicę, aby zdyskredytować demokratycznie wybrany rząd. Lider PPP dodał, że działania PTI stawiają pod znakiem jedność opozycji w pakistańskim parlamencie.

Źródła:

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/31/national/pti-to-launch-long-march-on-7th-august-from-peshwar/

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/31/national/shah-mahmood-announces-to-run-anti-govt-campaign-from-aug-7/

http://www.dawn.com/news/1272220/pti-mass-campaign-against-sharif-from-aug-7?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+dawn-news+(Dawn+News)

http://www.sabahnews.net/pti-not-consulted-opposition-campaign-govt-kaira/

Pakistan rozpoczyna walkę z cyberprzestępczością

W ubiegłą niedzielę (31.07), Minister Technologii Informacyjnej i Telekomunikacji, Anusha Rehman poinformowała, że w najbliższych dniach w parlamencie odbędzie się ostatnie głosowanie nad tegoroczną ustawą dotyczącą przeciwdziałania przestępstwom popełnianym za pośrednictwem Internetu. Jest to pierwsza tego typu ustawa w Pakistanie.

W piątek (29.07) senat przegłosował wyżej wspomnianą ustawę, wprowadzając jednocześnie kilka poprawek. Po głosowaniu niższej izby, które odbędzie się w tym tygodniu, ustawa wejdzie w życie. Pracami nad ustawą przewodziła sama Rehman, która powiedziała, że dotychczasowy brak regulacji dotyczących cyberprzestępstw w pakistańskim prawie, wymusił potrzebę pracy nad kompleksową i innowacyjną ustawę, która pozwalałaby skutecznie ścigać przestępców działających w Internecie.

Ustawa spotkała się z krytyką wielu grup i organizacji ze względu na niejasny język i szerokie definicje przestępstw, które stwarzały ryzyko dla wolności słowa. Rehman poinformowała, że po konsultacjach z przeciwnikami ustawy, wprowadzono do niej szereg poprawek, które zapobiegną niesprawiedliwym karom wymierzanym przez sąd. Ustawa zakłada powstanie oddzielnych sądów zajmujących się rozpatrywaniem cyberprzestępstw. Za wyjątkiem spraw dotyczących terroryzmu i pornografii dziecięcej, nikt nie będzie mógł zostać aresztowany bez nakazu tychże sądów.

Na liście przestępstw znalazły się m.in. terroryzm, internetowe oszustwa, mowa nienawiści, rozpowszechnianie dziecięcej pornografii, hakowanie i ataki DoS i DDoS. Za działania o charakterze terrorystycznym i wspieranie terrorystycznych organizacji za pośrednictwem Internetu przestępcy będzie grozić kara do czternastu lat pozbawienia wolności i pięć milionów rupii grzywny. Rozpowszechnianie dziecięcej pornografii grozić będzie siedem lat więzienia i pięć milionów rupii grzywny. Nielegalny dostęp do danych (hakowanie) karane będzie trzema latami pozbawienia wolności i milionem rupii grzywny.

Prawo obejmie również obywateli Pakistanu przebywających na obczyźnie. W tym przypadku rząd będzie mógł prosić inne kraje o współpracę przy śledztwie. Regulacje ustawy nie dotyczą mediów, które działają również na platformach internetowych takich jak telewizja czy prasa. Dzieci do dziesiątego roku życia zostaną wyłączone z odpowiedzialności za przestępstwa popełniane w Internecie.

Źródła:

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/29/national/senate-unanimously-approves-cyber-crime-bill-with-50-amendments/

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/31/national/electronic-crime-bill-2016-to-be-made-law-next-week-minister/

Pakistan szóstym najniebezpieczniejszym dla chrześcijan państwem na świecie

Zgodnie z raportem World Watch List 2016, zaprezentowanym w ubiegłym tygodniu przez fundację Open Doors, która pomaga prześladowanym chrześcijanom, Pakistan jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc dla chrześcijan.

Raport przygotowany przez Open Doors zawiera listę pięćdziesięciu krajów, w których chrześcijanie spotykają się trudnościami w życiu codziennym ze względu na wyznawaną wiarę. Pozycje poszczególnych krajów wyliczane są na podstawie danych dotyczących wolności w wyznawaniu wiary w sześciu oddzielnych sferach życia – prywatnej, rodzinnej, społecznej, narodowej i kościelnej, jak również tych dotyczących przemocy, której doświadczają chrześcijanie z rąk wyznawców dominującej w kraju religii.

Kraje, które znalazły się na pozycjach od 1-10 określane są przez twórców raportu jako ekstremalnie niebezpieczne dla chrześcijan. Pierwsze miejsce zajmuje Korea Północna, Pakistan zaś plasuje się na pozycji szóstej. Autorzy podkreślają, że każdego roku w Pakistanie porywa się ponad siedemset chrześcijanek, które następnie są gwałcone i zmuszane do małżeństw z muzułmanami.

Warto zaznaczyć, że wiarygodności raportu ujmuje wiele błędów, które się w nim znalazło. Autorzy za premiera Pakistanu uważają Haidera al-Abadiego, który w rzeczywistości jest premierem Iraku. Doniesienia organizacji Open Doors należałoby więc traktować raczej w ramach ciekawostki.

Źródła:

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/31/national/pakistan-sixth-most-dangerous-country-for-christians-report/

https://www.opendoorsusa.org/christian-persecution/world-watch-list/

Sri Lanka: Lankijska opozycja ogłasza, że wkrótce obali rząd

W niedzielę (31.07) lankijska Joint Opposition składająca się ze zwolenników byłego prezydenta Sri Lanki Mahindy Rajapakse poinformowała, że zamierza obalić rząd Maithripali Siriseny i utworzyć nowy pod przywództwem byłego prezydenta. Utworzona w ubiegłym roku Joint Opposition pozostaje krytyczna w stosunku do rządów Siriseny i premiera Ranila Wickremasinghe.  

Parlamentarzysta należący do formacji, Udaya Gammanpila poinformował, że marsz, który rozpoczęli 28 lipca w Kandy opozycjoniści spotkał się z ogromnym poparciem wśród ludzi i dołączyły do niego już tysiące kolejnych uczestników.

Jesteśmy zdumieni wsparciem, które otrzymaliśmy od ludzi. Mimo wielokrotnych prób przerwania marszu, które podejmował rząd, zamierzamy iść naprzód i wkrótce uzyskać większość w parlamencie – powiedział Gammanpila. Dodał również, że wielu członków Sri Lanka Freedom Party (SLFP), która jest częścią rządzącej koalicji, okazało wsparcie działaniom opozycji i wezwało swoich zwolenników do udziału w marszu.

Prezydent Sirisena w sobotę (30.07) wystosował oświadczenie, w którym poinformował, że żadne uliczne protesty nie zagrożą uformowanemu przez SFLP i United National Party (UNP) rządowi, który kontynuował będzie swoją pracę przez najbliższe pięć lat.

Źródła:

http://news.xinhuanet.com/english/2016-07/31/c_135552966.htm

Nepal położy kres pracy dzieci w ciągu najbliższych dziesięciu lat

Rząd Nepalu pracuje nad nowym planem, który zakłada wyeliminowanie wszystkich form pracy dzieci w ciągu najbliżej dekady. Oficjalne ogłoszenie planu nastąpi już w sierpniu.

Nie jest to pierwszy nepalski plan tego typu. Poprzednie plany rządu zakładały wyeliminowanie najcięższych form pracy dzieci do końca 2016 roku i całkowitą jej eliminację do 2020. Nigdy nie weszły one jednak w życie. To wyraźnie pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, problem pracy dzieci nie jest priorytetem dla rządu. Po drugie, rząd nie traktuje kwestii jej eliminacji poważnie – powiedział Milan Dharel, ekspert ds. praw dziecka.

Podobne zarzuty pod adresem nepalskiego rządu skłoniły parlamentarzystów do przyspieszenia prac nad planem, który proponuje rozwiązania dla tego palącego problemu. Szacuje się, że w Nepalu pracuje około 1,6 miliona dzieci, z czego 20% wykonuje szczególnie niebezpieczne prace.

Nepalskie prawo zakazuje zatrudniania dzieci poniżej czternastego roku życia, a szczególnie niebezpieczne prace mogą wykonywać jedynie osoby, które ukończyły osiemnaście lat. Osobom zmuszającym dzieci poniżej szesnastego roku życia do pracy grozi kara do roku pozbawienia wolności i grzywna w wysokości do pięćdziesięciu tysięcy rupii. Organizacje broniące praw dziecka twierdzą, że obecnie prawo jest zbyt pobłażliwe w tej kwestii, a jego egzekwowanie pozostawia wiele do życzenia.

Wedle nepalskiego Ministerstwa Pracy, nowy dziesięcioletni plan zakłada m.in. ustalenie kryteriów dotyczących niebezpiecznych prac, zapewnienie finansowego wsparcia i stypendiów dla dzieci z ubogich rodzin, jak również program rehabilitacji dla byłych dziecięcych pracowników. Rząd planuje również współpracę z sąsiednimi krajami w celu przeciwdziałania handlu dziećmi.

W pracach nad planem uczestniczą Ministerstwo Kobiet, Dzieci i Opieki Społecznej, Ministerstwo Edukacji, jak również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Rząd zapowiada, że tym razem prace zostaną ukończone na czas, a plan wejdzie w życie.

Źródło:

http://kathmandupost.ekantipur.com/news/2016-07-31/10-yr-plan-aims-to-end-all-forms-of-child-labour.html

Indie: BJP: zabójstwo Burhana Waniego to wypadek

W sobotę (30.07) Nirmal Singh, zastępca sekretarza generalnego Dźammu i Kaszmiru, ogłosił zabójstwo Burhana Waniego wypadkiem. Wani zginął 8. lipca zastrzelony przez indyjskie wojsko, które ogłosiło wydarzenie „wielkim zwycięstwem w walce z separatystami w Indiach”. Strona pakistańska śmierć Waniego uznała za egzekucję bez procesu. Zdarzenie pociągnęło za sobą falę protestów w Kaszmirze.

Trzy tygodnie po śmierci członka separatystycznej organizacji Hizbul Mujahideen, Nirmal Singh nazwał jego zabójstwo wypadkiem. Wedle jego słów armia była nieświadoma obecności Waniego w miejscu tragedii. To był wypadek, ponieważ oni [żołnierze] nie wiedzieli o tym, że on się tam znajduje. Armia zabiła Waniego przez przypadek. Jeśli wiedzieliby o jego obecności, działaliby ostrożniej – powiedział Singh.

Służby bezpieczeństwa poinformowały wojsko o obecności trzech terrorystów w domu, w którym zginął Wani. Nie ujawniono jednak tożsamości tych osób, w związku z czym armia nie wiedziała, do kogo strzela. Singh zaznaczył również, że gdyby wojsko miało świadomość jak poważne konsekwencje pociągnie za sobą śmierć Waniego, prawdopodobnie nie zdecydowałoby się na otworzenie ognia. Podobne zdanie na ten temat ma sekretarz generalny Dźammu i Kaszmiru, Mehbooba Mufti, która w czwartek (28.07) również oświadczyła, że wojsko nie znało tożsamości osób, do których strzelało.

Oświadczenie Nirmala Singha spotkało się z krytyką Indyjskiego Kongresu Narodowego. Rzecznik Kongresu, Ravinder Sharma, nazwał stanowisko Singha karygodnym i budzącym wiele zastrzeżeń. Rządząca Indiami partia Bharatiya Janata Party (BJP), którą reprezentuje Nirmal Singh, również nie zgadza się ze stanowiskiem sekretarzy Dźammu i Kaszmiru. Partia twierdzi, że służby bezpieczeństwa posiadały informacje na temat tożsamości bojowników, ale nie ma ona znaczenia w takich sytuacjach. Sat Sharma, prezes BJP w regionie Dźammu i Kaszmir, nazywając zabójstwo Waniego wielkim sukcesem, powiedział, że służby bezpieczeństwa nie działają bez odpowiednich informacji.

Kilka godzin po wygłoszeniu oświadczenia, Nirmal Singh zmienił swoje zdanie i oświadczył, że został źle zrozumiany. Tymczasem sytuacja w regionie wciąż pozostaje niestabilna. Zginęło już ponad pięćdziesięciu ludzi, a tysiące zostało rannych.

Źródła:

http://www.pakistantoday.com.pk/2016/07/31/national/burhan-wanis-killing-was-an-accident-says-bjp-leader/

http://indiatoday.intoday.in/story/kashmir-unrest-killing-burhan-wani-was-an-accident-say-deputy-cm-nirmal-singh/1/728086.html

Źródło: commons.wikimedia.org

Źródło: commons.wikimedia.org

Ponad 100 ofiar śmiertelnych po monsunowych ulewach

Ponad 100 osób zginęło do tej pory w wyniku powodzi monsunowych , jakie od ponad tygodnia nękają Azję Południową.  Ulewne deszcze w szczególności sparaliżowały życie mieszkańców Nepalu, Bangladeszu, Pakistanu i Indii

W sezonie monsunowym, między czerwcem a wrześniem, w całym regionie co roku ginie setki osób z powodu ulewnych deszczy i powodzi. W tym sezonie zginęło już ponad 100 osób, a setki tysięcy ludzi zostało przesiedlonych z zalanych domostw.

Nepal poniósł największą liczbę ofiar śmiertelnych, ponad 75 osób zginęło w tym tygodniu w wyniku powodzi i osunięć ziemi. Armia ewakuowała  setki ludzi z zatopionych wiosek. Najdotkliwiej skutki ulewnych deszczy odczuwa zachodnia część kraju. Ministerstwo spraw wewnętrznych podaje, że oficjalna liczba ofiar może wzrosnąć, gdy dotrą do nich raporty z odległych regionów kraju.

W Indiach, w stanie Bihar, 22 osoby zginęło z powodu powodzi, a liczbę poszkodowanych szacuje się na 1,5 mln. W północno-wschodniej części stanu Asam kolejne 1,6 mln ludzi zostało dotkniętych skutkami ulewnych deszczy, 16 osób zginęło. Dla szukających pomocy, przygotowano  472 ośrodki pomocy. Zalane zostały rozległe obszary pól uprawnych i dróg, a także rezerwaty przyrody, z których dzikie zwierzęta musiały przenieść się w bezpieczniejsze rejony, zagrażając tym samym ludziom. Poziom wielu rzek, w tym Brahmaputry, rośnie w niebezpiecznie szybkim tempie, wiele z nich wystąpiły ze swych brzegów.

W Bangladeszu najbardziej ucierpiały miejscowości  Kurigram  i Dźomalpur.  W ostatnich dniach zginęło tu 11 osób, a dla poszkodowanych utworzono 70 obozów ratunkowych.

W Pakistanie zginęły co najmniej 30 osób w prowincjach Chajber Pasztunchwa i Penadżab.

W całym regonie zła pogoda utrudnia działania ratownicze.

Źródła:

http://www.bbc.com/news/world-asia-36913429

http://www.bbc.com/news/world-asia-36697103

10-latek zamordowany w bestialski sposób w fabryce odzieży

Bangladesz: W poniedziałek, 25 lipca, zmarł 10-letni chłopiec na dobę po tym, jak dorośli pracownicy fabryki, w której pracował, włożyli mu w odbyt dyszę wysokociśnieniową z gazem. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie, choć wciąż nie potrafi powiedzieć, co kierowało napastnikami.

Sagar Barman, został brutalnie zamordowany przez swoich kolegów z pracy w fabryce tekstyliów w Bangladeszu w niedzielę. Nieprzytomny  chłopiec  został znaleziony przez swojego ojca przy kompresorze z nienaturalnie wydętym brzuchem. Ojciec natychmiast wezwał pogotowie, jednak dziecka nie udało się uratować. Zmarł w poniedziałek nad ranem.  Policja w Narajangondźo potwierdziła, że chłopiec zmarł na skutek wypełnienia jego ciała gazem. Śledztwo w tej sprawie wciąż trwa, do tej pory zatrzymano kilka osób podejrzanych o współudział w morderstwie.

Po tym wydarzeniu, setki ludzi wyszło na ulice na przedmieścia Dhaki, by protestować przeciwko brutalnemu zabójstwu 10-letniego chłopca, domagając się jak najsurowszej kary dla zabójców. Protestowano również przeciwko rosnącej agresji wobec dzieci, szczególnie w miejscach ich pracy, gdzie są wykorzystywane jako tania siła robocza.

Zabójstwo 10-latka było ostatnim z wielu makabrycznych ataków na dzieci w Bangladeszu w ostatnim czasie. W sierpniu ubiegłego roku zamordowano Rakiba Hawladera, gdy w odwecie za porzucenie przez niego pracy, wpompowano w niego powietrze w podobny sposób. Również w zeszłym roku, w miejscowości Khulna, tak samo zginął 13 latek pracujący w warsztacie samochodowym. Jego śmierć nastąpiła po zabójstwie innego nastolatka, Samiula Alama Radźona, pobitego na śmierć przez dziesięciu mężczyzn po rzekomej kradzieży roweru. Czterech sprawców skazano na karę śmierci.

Praca dzieci do 14 roku życia jest w Bangladeszu zjawiskiem powszechnym, choć nielegalnym, a wiele dzieci pracuje w nieoficjalnych fabrykach odzieżowych w fatalnych warunkach, niespełniających podstawowych norm.

Źródła:

http://www.bbc.com/news/world-south-asia-36879072

http://www.inquisitr.com/3344645/10-year-old-boy-brutally-murdered-by-workmates-in-bangladesh-high-pressure-nozzle-was-inserted-into-his-rectum/

http://www.breitbart.com/national-security/2016/07/27/bangladeshis-protest-hideous-murder-10-year-old-boy/

http://www.dailymail.co.uk/news/article-3706589/Bangladeshi-boy-10-murdered-workers-textiles-factory-inserted-high-pressure-nozzle-rectum.html

M. Borkowska, K. Dombrowicz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
M. Borkowska, K. Dombrowicz: Przegląd najważniejszych informacji z Azji Południowej #4 Reviewed by on 1 sierpnia 2016 .

Pakistan: Tehreek-e-Insaf (PTI) zapowiada antyrządową kampanię W niedzielę (31.07) wiceprzewodniczący PTI, Shah Mahmood Qureshi, poinformował o masowym proteście przeciw obecnemu rządowi planowanym przez partię. Kampanię rozpocznie antyrządowy marsz, który wyruszy z Peszawaru 7 sierpnia. Następnie podobne marsze i protesty odbędą się w innych regionach kraju. PTI planowała protest przeciw rządowi Nawaza Sharifa od dłuższego czasu.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź