Inne-news

„Los Angeles Times”: Procenty z ryżu – Korea Południowa

600px-MakgeolriPiwo połączone z sake? Tak smakuje makkeolli, tradycyjny koreański alkohol, który ma podbić światowe rynki – i podniebienia.

Shin Woo-chang pije w pracy. Codziennie w laboratorium na przedmieściach Seulu ten specjalista od genetyki molekularnej wącha, smakuje i studiuje każdy bąbelek trunku, który już niebawem może stać się hitem. Koreański rząd uważa, że makkeolli zasługuje na to, by zająć poczesne miejsce obok japońskiego sake i francuskiego wina.

W Korei Południowej ten tradycyjny napój przeżywa prawdziwy renesans. W październiku jego sprzedaż była wyższa od francuskiego Beaujolais. Ambasadorem makkeolli został sam prezydent Lee Myung-bak. – Makkeolli jest dobre dla zdrowia, a kobietom zapewnia piękną skórę i urodę – powiedział na spotkaniu z zagranicznymi dyplomatami, wznosząc toast kieliszkiem ryżowego wina.

Makkeolli, ryżowe wino o mlecznobiałym kolorze, ma ostry i lekko owocowy smak, który przypomina skrzyżowanie piwa z sake. Producenci chcą jednak udoskonalić recepturę, żeby przypadła do gustu konsumentom z innych krajów, przede wszystkim z Japonii i USA. Cel jest prosty: rozwinąć przemysł, warty obecnie 200 milionów dolarów, i podwoić liczbę krajów, w których makkeollibędzie sprzedawane (dziś jest ich 15).

Shin jest związany z makkeolli od dłuższego czasu. 41-letni naukowiec, pracujący dla koreańskiego browaru Kooksoondang pierwszy raz zetknął się z tym trunkiem na studiach: – Był dużo tańszy od piwa – wspomina. – Bardzo mi smakował, chociaż wtedy nie przypuszczałem, że kiedyś będę się zajmował alkoholem zawodowo.

Shin pamięta wykład, na którym dyrektor browaru opowiadał uczniom o swoich planach przywrócenia świetności tradycyjnym koreańskim trunkom. Kilka lat później, w 1999 roku, podjął pracę w wytwórni makkeolli. Od trzech lat pracuje nad tym, żeby ten niedoceniany napój stał się światowym przebojem.

W Korei Południowej jest około 700 małych browarów, gdzie produkuje sięmakkeolli, ale wiele z nich boryka się z trudnościami finansowymi. – Częściowo dlatego, że firmy te korzystają z przestarzałego sprzętu i metod produkcji – twierdzi Shin. – Potrzebni nam są naukowcy, którzy dokładnie opracują proces fermentacji w produkcji makkeolli.

Żeby wypromować narodowy napój Korei, producenci postanowili skorzystać z osiągnięć biologii molekularnej, medycyny i technologii żywności. Profesor Lee Han-seung przypomina, że nauka pomogła już raz spopularyzować inny koreański przysmak – kimchi, danie z kiszonych warzyw. – Makkeolli to dla nas równie ciekawe wyzwanie – zapowiada uczony.

Tradycja picia makkeolli sięga wielu tysięcy lat wstecz. Alkohol zawiera dużo cennych składników z ziaren ryżu, spore ilości bakterii kwasu mlekowego, a do tego jest bogaty w błonnik. Wielu Koreańczyków uważa, że ma właściwości zdrowotne – pomaga zapobiegać nowotworom i obniża poziom cholesterolu.

Mimo to przez całe lata sprzedaż makkeolliw Południowej Korei pozostawała daleko w tyle za takimi zachodnimi alkoholami jak piwo czy whisky. Zmiany przyszły dopiero w tym roku: w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy odnotowano 20-procentowy wzrost sprzedaży makkeolli w stosunku do roku ubiegłego. – Rok 2009 będzie czasem przełomowym dla makkeolli – zapowiada Yoon Jin-weon, dyrektor koreańskiego instytutu zajmującego się alkoholami, który wraz z 12 profesorami pracuje nad innym projektem dotyczącym wina ryżowego.

Zespół Shina, składający się z 15 osób, z których większość posiada tytuły naukowe, zakończył już główną część badań. Naukowcy opatentowali nowoczesną metodę fermentacji trunku. Nowe, lepsze makkeolli jest już dostępne w samolotach koreańskich linii lotniczych, kursujących między Koreą Południową a Japonią.

– Żeby zostać członkiem naszego zespołu, picie powinno być twoją pasją – uśmiecha się Shin. Swoją pracę traktuje jednak bardzo poważnie. Jako mały chłopiec marzył o zdobyciu Nagrody Nobla. To marzenie, jak twierdzi, nadal jest żywe.

– Chcę dostać Nobla za makkeolli – oświadcza.

Artykuł ukazał się na portalu onet.pl. Jego autorem jest Ju-Min Park.


Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
„Los Angeles Times”: Procenty z ryżu – Korea Południowa Reviewed by on 25 grudnia 2009 .

Piwo połączone z sake? Tak smakuje makkeolli, tradycyjny koreański alkohol, który ma podbić światowe rynki – i podniebienia. Shin Woo-chang pije w pracy. Codziennie w laboratorium na przedmieściach Seulu ten specjalista od genetyki molekularnej wącha, smakuje i studiuje każdy bąbelek trunku, który już niebawem może stać się hitem. Koreański rząd uważa, że makkeolli zasługuje na to,

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź