Japonia

Ł. Czarnecki: Oda Nobunaga – pierwszy z trzech ojców zjednoczycieli Japonii

82_oda_nobunagaTak jest – powiedział baron – do wojny się szykuję,
A zimne żelazo nad wszystkim panuje!
R. Kipling

Przedstawienie bohatera

Oda Nobunaga, szesnastowieczny japoński dyktator wojskowy, pierwszy z trzech ojców zjednoczycieli Japonii[1], jest jednym z tych ludzi, którzy będąc darzeni w swojej ojczyźnie wielką estymą, w innych krajach pozostają prawie całkowicie nieznani. W Japonii mimo wieków, które upłynęły od jego śmierci, cieszy się on nadal statusem postaci kultowej. Towarzyszy przeciętnym Japończykom nie tylko na lekcjach historii, lecz także jako bohater niezliczonych książek, mang, filmów, seriali telewizyjnych [np. biograficzny King of Zipangu], anime [Sengoku basara, gdzie ucharakteryzowany na Dartha Vadera pełni rolę arcyłotra i przeciwnika głównych bohaterów] czy nawet gier komputerowych [np. cykl Samurai warriors]. W Polsce tymczasem wspomnienie o Odzie Nobunadze wywołuje z reguły pytanie: A co to jest?

Oda Nobunaga bez wątpienia jest jednym z największych wodzów w dziejach ludzkości i śmiało może być stawiany w jednym rzędzie z Aleksandrem Wielkim, Juliuszem Cezarem czy Napoleonem Bonaparte. Od nazwy jego rezydencji, którą w roku 1576 zbudował nad jeziorem Biwa[2], pochodzi wręcz pierwszy człon nazwy Azuchi – Monoyama, oznaczającej epokę, w trakcie której rozbita feudalnie przez długi czas Japonia została ponownie zjednoczona. Swą karierę zaczął Nobunaga jako władca niewielkiej prowincji Owari i głowa skłóconego wewnętrznie i pozbawionego większego znaczenia klanu[3], a w chwili swej śmierci panował już nad dwudziestoma prowincjami[4], czyli prawie jedną trzecią Japonii.

Wśród swoich współczesnych Nobunaga wzbudzał skrajne emocje. Nawet często mający z nim kontakt portugalscy jezuici nie za bardzo wiedzieli, co myśleć o tym człowieku.  Wyraźnie widać to np. przy lekturze listu ojca Gaspara Coelho, w którym z jednej strony wyraźnie dostrzega on pychę Nobunagi, a z drugiej wyraża sugestię, że może on być bożym wybrańcem powołanym do wytrzebienie pogaństwa w Japonii[5]. Jezuitom zawdzięczamy też najlepszy chyba opis Nobunagi, jaki wyszedł spod pióra europejskiego autora:

Ten król Owari, mający około trzydziestu siedmiu lat, jest wysokiego wzrostu, chudy o rzadkim zaroście i niezwykle dźwięcznym głosie, oddaje się ćwiczeniom wojskowym, jest niezmordowany, skłonny do sprawiedliwego działania i współczucia, arogancki, wielki miłośnik honoru, swe decyzje okrywa tajemnicą, jest mistrzem forteli, rzadko albo wręcz nigdy nie bierze pod uwagę wskazówek swoich podkomendnych, którzy w najwyższym stopniu boją się go i oddają mu cześć. Nie pije wina, jego maniery są szorstkie, spogląda z góry na wszystkich królów i książąt Japonii i odnosi się do nich z taką pogardą, jakby byli jego poddanymi, wszyscy uważają go za władcę absolutnego, ma dobre zrozumienie i ostre sądy, gardzi bogami, Buddami i wszelkiego rodzaju formami idolatrii i pogańskiego zabobonu. Oficjalnie jest członkiem sekty Lotosu, ale otwarcie twierdzi, że nie ma żadnego stwórcy wszechświata, nieśmiertelnej duszy ani życia po śmierci. […]Nienawidzi opóźnień i rozwlekłej gadaniny, a nawet książę nie może przed nim stanąć uzbrojony w miecz, zawsze ma on przy sobie dwa tysiące paziów i konnych strażników. Jego ojciec był panem prowincji Owari, lecz on dzięki swej niespożytej energii w przeciągu ostatnich czterech lat opanował około siedemnastu bądź osiemnastu prowincji.[6]

Tymi słowami opisywał Odę Nobunagę w jednym ze swych listów jezuita Luis Fróis wkrótce po swoim pierwszym spotkaniu z nim[7]. Wiele lat później w monumentalnym dziele Historia Japonii, Fróis, który spędził w wiele czasu w towarzystwie dyktatora, uzupełnił ten opis wspominając, że Nobunaga nigdy nie pozwolił żadnemu zbrodniarzowi ujść karze, był życzliwy, towarzyski i pozbawiony chciwości. Powszechnie obawiano się jego wybuchów gniewu, ale szybko przebaczał wyrządzone mu krzywdy[8].

W opisie Fróisa pan prowincji Owari jawi nam się jako postać pozytywna, równocześnie jednak teść[9] Nobunagi – Saitō Dōsan określał swego zięcia mianem strasznego człowieka, niemiłego i groźnego sąsiada[10].

Nobunaga rzeczywiście był postacią kontrowersyjną: z jednej strony potrafił bez skrupułów kazać zabić własnego brata[11] i palić żywcem mnichów buddyjskich[12], z drugiej na wieść o tym, że jego wasal i przyjaciel Hashiba Hideyoshi [później znany jako Toytomi Hideyoshi] źle traktuje swoją żonę One, wściekł się i postanowił interweniować. Wysłał do One list, w którym napisał m.in.:

Choćby nie wiadomo ile szukał, ten wyleniały szczur nie znajdzie drugiej takiej jak Ty. Dlatego rozchmurz się i zachowuj godnie jak na żonę przystało[…} Pokaż ten list Hashibie i zapytaj go, co o tym sądzi[13].

Kim zatem był Oda Nobunaga? Potworem czy szlachetnym człowiekiem? Nie odpowiem na to pytanie, ale słowa przytoczonego przeze mnie listu najlepiej chyba świadczy o tym, jak bardzo mylił się nieżyjący już brytyjski historyk George Sansom, gdy w swojej książce A history of Japan opisywał Odę Nobunagę stwierdzeniem cruel and callous brute[14], które w zależności od dobrej woli tłumacza można przetłumaczyć jako okrutnego i gruboskórnego brutala bądź jako okrutne i gruboskórne bydlę.

Świat Ody Nobunagi

Oda Nobunaga urodził się najprawdopodobniej 9 lipca 1534 roku[15]. Czasy, w których przyszedł na świat, były ciężkie. Sześćdziesiąt siedem lat przed jego narodzinami nieudolny ósmy shōgun z rodu Ashikaga – Yoshimasa doprowadził swymi niefortunnymi decyzjami do wybuchu krwawej dziesięcioletniej wojny znanej jako wojna Ōnin[16]. Wojna ta przeorała Japonię i sprawiła, że po jej zakończeniu Japończycy obudzili się w zupełnie innym świecie. Poszczególne prowincje całkowicie uniezależniły się od bakufu, czyliwojskowego rządu centralnego, a realna władza shōgunów obejmowała już tylko Kioto i stołeczny rejon Yamashiro. Co gorsza, ze względu na brak funduszy nawet tu wpływy shōgunatu nie był już w stanie zapewnić komukolwiek bezpieczeństwa[17]. Jak bardzo słabe było bakufu, najlepiej świadczy atak, jaki przypuścili na stolicę Japonii buddyjscy mnisi z klasztoru Enryakuji na górze Hiei w roku 1536. Zakonnicy ci działający w sojuszu z klasztorem Ishiyama Hoganji, będącym centrum sekty ikkō spadli na Kioto, zniszczyli dwadzieścia jeden świątyń należących do konkurującej z ikkō sekty Lotosu po czym puścili z dymem większą cześć miasta[18].

W tych czasach znanych jako sengoku, czyli ,,kraj w wojnie” Japonia stała się świadkiem upadku większości starych wielkich rodów. Potężne klany, których członkowie pełnili w prowincjach funkcję shugo, czyli generałów- gubernatorów, utraciły wpływy na rzecz swoich dawnych wasali[19]. Włości shugo podzielili między siebie nowi władcy: tzw. daymiō, wojskowi, którzy w czasach chaosu potrafili dzięki sile militarnej narzucić posłuszeństwo mieszkańcom kontrolowanych przez siebie terytoriów[20]. Daymiō ci toczyli ze sobą nieustanne wojny mające na celu poszerzenie ich wpływów[21], z czasem zaś oczy najpotężniejszych z nich zaczęły zwracać się na Kioto, które mogło dać im legitymizację władzy i stać się kluczem do przejęcia zwierzchnictwa nad całym krajem[22].

Należąca do rodu Oda prowincja Owari od Kioto oddzielona była zaledwie dwoma prowincjami: Mino i Ōmi. Pierwsza z nich znajdowała się w rękach klanu Saitō, drugą zaś władał ród Asai[23]. Położenie geograficzne Owari zależnie od punktu widzenia stanowić mogło zarówno zaletę jak i śmiertelne zagrożenie dla klanu Oda. Z jednej strony władcy Owari znajdowali się na tyle blisko stolicy, że gdyby postanowili dołączyć do gry o władzę nad Japonią, dotarcie do Kioto byłoby dla nich o wiele łatwiejsze niż dla wielu potężnych daymiō, którzy otoczeni przez silnych przeciwników nie mogli podjąć się ryzykownej eskapady do Yamashiro. Z drugiej strony oczywiste było, że jeśli któryś z władców wschodnich prowincji postanowi opanować stolicę, to będzie musiał przejść przez Owari. Było zaś kogo się bać. Najbliższym sąsiadem rodu Oda był potężny klan Imagawa władający prowincjami Tōtōmi, Mikawa i Suruga[24]. Dalej na wschodzie, aczkolwiek już nie w bezpośrednim sąsiedztwie znajdował się półwysep Izu rządzony przez ród Hōjō, którego członkowie byli potomkami XV- wiecznego awanturnika Hōjō Sōuna, który zawojował tutejsze tereny na czele zaledwie trzystu samurajów[25]. Najbardziej przerażającymi potęgami wschodniej Japonii były jednak rody Takeda i Uesugi, których sławni liderzy Takeda Shingen i Uesugi Kenshin w dniach młodości Nobunagi toczyli ze sobą swe legendarne zmagania. Swoistą ciekawostką dotyczącą owych walk jest fakt, że w przeciągu jedenastu lat waśni obydwaj wodzowie stoczyli ze sobą aż pięć ,,rozstrzygających” bitew pod Kawankajimą[26]. Warto też dodać, że śledząc dzieje rywalizacji pomiędzy Takedą Shingeną a Uesugi Kenshinem, trudno niekiedy nie odnieść wrażenia, że ci dwaj wielcy nieprzyjaciele traktowali swą walkę w kategoriach sportowych i tak naprawdę nie zależało im na wzajemnym wyniszczeniu się. Dobrym przykładem może być tu reakcja Kenshina na wieść o tym, że we władanej przez Shingena prowincji brakuje soli. Zamiast w jakiś sposób wykorzystać ten fakt, Kenshin postanowił osobiście zorganizować transporty soli dla swojego przeciwnika[27].

Młodzieńcze lata Ody Nobunagi

Ród Oda dzielił się na dwie gałęzie: Yamato no Kami i Ise no Kami, sam Nobunaga był członkiem młodszej linii gałęzi Yamato no Kami[28], lecz to właśnie jego ojcu Odzie Nobuhidzie udało się zjednoczyć skłóconych ze sobą członków klanu, a nawet poprowadzić ich w szeregu rajdów na prowincje Mino i Mikawa[29]. Po raz pierwszy od dłuższego czasu klan Oda miał jednego przywódcę, niestety, w roku 1551 Nobuhide padł ofiarą jakieś bliżej niezidentyfikowanej choroby i zmarł[30]. Jego następcą został osiemnastoletni Nobunaga[31].  Przez pozostałych członków rodu objęcie przez niego władzy musiało zostać uznane za kiepski żart. Młody Nobunaga nie cieszył się bowiem szacunkiem swoich krewnych, a z powodu swoich ekscentrycznych zachowań, takich jak np. obżeranie się ciastkami w miejscach publicznych czy gniewne rzucenie kadzidłem w ołtarz w trakcie pogrzebu swojego ojca, uznawany był wręcz za idiotę i nazywany mianem Ōutsuke, czyli ,,Wielki Głupiec”[32]. Nie powinniśmy się więc dziwić, że już wkrótce po śmierci Nobuhide prowincja Owari pogrążyła się w trwającej siedem lat wojnie domowej[33], w trakcie której młody Nobunaga  pozbawił życia całą wewnątrzrodzinną opozycję. Głowę pod miecz musiał położyć także jego młodszy brat[34] faworyzowany przez matkę – Nobuyuki[35].

Niestety, młodemu daymiō nie było dane długo cieszyć się pokojem. W czerwcu roku 1560[36] na ziemie Nobunagi wkroczył jego potężny sąsiad Imagawa Yoshitomo, wiodący ze sobą armię w sile dwudziestu pięciu tysięcy wojowników[37]. Głównym celem Yoshitomo było zajęcie stolicy[38], aby jednak tego dokonać, musiał wpierw opanować prowincje Owari, Mino i Ōmi, które odseparowywały go od Kioto[39]. Inwazję na Owari planował Yoshitomo już od dawna, ale aż do tej pory na przeszkodzie jego zamierzeniom stał zagrażający mu od wschodu potężny ród Hōjō, przeciwko któremu klan Imagawa walczył w sojuszu ze sławnym Takedą Shingenem. Wojny toczone przez te trzy rody zakończyły się ostatecznie zawarciem przez nie trójprzymierza, a spokój, jaki zapanował teraz na wschodniej granicy klanu Imagawa, pozwolił Yoshimoto ruszyć na zachód i zaatakować włości Nobunagi[40] .

Oda Nobunaga potężnym siłom zmobilizowanym przez ród Imagawa był w stanie przeciwstawić zaledwie trzy tysiące ludzi. Wydaje się, że jedyną osobą, która wierzyła w powodzenie prowadzonej przez niego obrony, był on sam. Nie przejmując się sugestiami swoich doradców, młody wódz na czele swojej niewielkiej armii pośpieszył na spotkanie nieprzyjaciela.[41] Do starcia doszło 22 czerwca[42] u stóp góry Okehazama. W strumieniach deszczu , przy grzmocie piorunów i szumie wichru, który wyrywał drzewa z korzeniami, Nobunaga na czele swych wojowników spadł na obóz Yoshitomo[43]. Niespodziewany atak zaskoczył żołnierzy Imagawów, którzy w tej właśnie chwili zajęci byli świętowaniem dotychczasowych zwycięstw na terytorium Owari. W pierwszej chwili zdezorientowani oficerowie sądzili, że w ich armii wybuchł bunt, a kiedy dotarło do nich, że zostali zaatakowani, było już za późno na zorganizowanie jakiejkolwiek obrony[44].  Niezwyciężona zdawałoby się armia rodu Imagawa została zniszczona, a sam Yoshimoto zginął, gdy Nobunaga na czele swoich gwardzistów uderzył na jego straż przyboczną. Niedoszły pan Kioto został zabity przez dwóch ochraniających Nobunagę samurajów[45]. Jedną z konsekwencji klęski, jaką ponieśli Imagawowie w bitwie pod Okehazamą, było odzyskanie wolności przez będącego ich zakładnikiem[46] Matsudaire Motoyasu[47], prawnego dziedzica prowincji Mikawa, którą Yoshimoto zagarnął po śmierci jego ojca.[48] Po śmierci Yoshitomo Matsudaira na powrót objął władzę w swojej prowincji, a następnie roku 1561 zawarł sojusz z Nobunagą[49], na mocy którego obydwaj młodzi daymiō postanowili ściśle ze sobą współpracować [50]. Warto dodać, że młody Matsudaira, który z czasem zmienił imię i nazwisko, to nikt inny jak późniejszy shōgun Tokugawa Ieyasu. W dalszej części swego artykułu określać będę go już tylko tym mianem, pod którym przeszedł do historii i stał się powszechnie znany.

Do zawartego z Tokugawą sojuszu Nobunaga wciągnął także Takedę Shingena, w efekcie czego klan Imagawa znalazł się w okrążeniu. Zagrożony z trzech stron dziedzic Yoshitomo zamiast walczyć wolał salwować się ucieczką na terytoria rodu Hōjō, przypieczętowując tym samym upadek domu Imagawa.[51]

Tymczasem Oda Nobunaga zaczął rozważać podbój prowincji Mino. Władający nią teść młodego daymiō Saitō Dōsan został w roku 1556 zamordowany przez swojego własnego syna Yoshitatsu, który rządził zresztą zaledwie przez pięć lat, po czym zmarł w roku 1561. Wykorzystując jego śmierć, Nobunaga zaatakował Mino w roku 1562[52], napotkał jednak silny opór ze strony nowego przywódcy klanu Saitō – Tatsuokiego[53]. W trakcie trwających aż do roku 1567 walk wyróżnił się bardzo nijaki Kinoshita Tōkichirō[54], słynący do tej pory wyłącznie z brzydoty[55] syn prostego chłopa Yaemona ze wsi Nakamura, który do niedawna jeszcze służył Nobunadze jako nosiciel sandałów[56]. Obecnie był on niskim rangą wojownikiem, który w roku 1567[57] zwrócił na siebie uwagę Nobunagi, zgłaszając się do przeprowadzenia uważanej za samobójczą misji zdobycia głównej twierdzy rodu Saitō – zamku Inabayama. Warto dodać, że to podjęte przez niego, pozornie niemożliwe zadanie zrealizował w 100% [58]. Dzięki swym licznym talentom Kinoshita miał się szybko stać jednym z najbliższych współpracowników Nobunagi. W roku 1572 Tōkichirō zmienił swe miano na Hashiba Hideyoshi[59], a do historii przeszedł ostatecznie pod nazwiskiem Toyotomi. Wierność i przyjaźń, którymi ten człowiek obdarzył swego wodza, miały się w przyszłości okazać mocniejsze od samej śmierci.

Kioto i co dalej?

W roku 1567 Oda Nobunaga dołączył Mino do swego stanu posiadania. Od stolicy oddzielało go już tylko prowincja Ōmi, ale jej władca Asai Nagamasa był mężem Oichi siostry Ody, w związku z czym, jak się wydawało, w wypadku podróży do Kioto Asai nie powinien robić swemu szwagrowi problemów[60]. Nobunaga kontrolował teraz dwie prowincje o wielkim strategicznym znaczeniu, a jego imię stało się sławne w całej Japonii. Listy gratulacyjne przesłali mu m.in. legendarny przeciwnik Takedy Shingenga Uesugi Kenshin, a także  potężny Kennyo Kōsa opat klasztoru Ishiyama Hoganji i przywódca sekty ikkō[61]. Na ręce Nobunagi trafił też list napisany przez cesarza Ōgimachiego, w którym prosił on wielkiego wodza, aby pomógł mu odzyskać utracone na rzecz wielkich feudałów majątki ziemskie, z których dochodów utrzymywał się dawniej ród potomków Amaterasu[62]. Pora na taki krok była zresztą najwyższa, gdyż pałac cesarski leżał w ruinie, rodzina cesarska utrzymywała się ze sprzedaży pisanych przez siebie wierszy[63], a brak funduszy doprowadzał nieraz do sytuacji kuriozalnych, jak wtedy gdy jeden z cesarzy przez dwadzieścia lat musiał odkładać ceremonię własnej koronacji, gdyż nie miał pieniędzy na jej zorganizowanie[64].

W roku 1568 do głównej siedziby Ody na zamku Inabayama, nazywającym się teraz Gifu, przybył Ashikaga Yoshiaki, brat zamordowanego w roku 1565 shōguna Yoshiteru, by błagać Nobunagę o pomoc w wywarciu zemsty na odpowiedzialnym za śmierć Yoshiteru rodzie Hosokawa[65] i obaleniu obecnego shōguna Yoshide[66]. Nobunaga niezwłocznie ruszył do stolicy na czele armii liczącej pięćdziesiąt tysięcy wojowników[67] i 9 listopada wkroczył do Kioto, zadziwiając oczekujących gwałtów i rozbojów mieszkańców dyscypliną panującą wśród jego żołnierzy. Po zajęciu Kioto przez siły Nobunagi włos z głowy nie spadł nikomu, nawet mordercom poprzedniego shōguna, którzy zresztą zawczasu salwowali się ucieczką z miasta. Po raz pierwszy od lat mieszkańcy stolicy nie musieli drżeć o swoje życie, siły Nobunagi zapewniły im bowiem całkowite bezpieczeństwo[68]. Yoshide został wypędzony, a na nowego shoguna desygnowano Yoshiakiego[69].

Pomiędzy Nobunagą a jego protegowanym szybko zaczęło dochodzić jednak do niesnasek. Jakkolwiek publicznie Oda deklarował swoją wierność i szacunek do shōguna m.in. stawiając dla niego nowy wspaniały pałac, którego budowy osobiście doglądał[70], to prywatnie było już z tym trochę gorzej. Kiedy Yoshiaki postanowił uhonorować swojego sojusznika, organizując ku jego czci wielki festiwali teatru Nō, w trakcie którego pokazać miano aż trzynaście sztuk, rozłoszczony Nobunaga wyszedł jeszcze przed pierwszą połową imprezy, stwierdzając, że nie ma czasu na tego typu rzeczy[71]. Napięcie pomiędzy obydwoma mężczyznami z czasem narastało coraz bardziej, głównym jego powodem było to, że w opinii Nobunagi shōgun powinien pełnić jedynie funkcje reprezentacyjne, a zajmowanie się polityką zostawić zawodowcowi, czyli Odzie[72]. Sfrustrowany Yoshiaki bardzo szybko nawiązał kontakt z przeciwnikami Ody i zaczął wraz z nimi spiskować przeciwko swemu dobroczyńcy[73].

W roku 1570 Nobunaga zwołał do Kioto wielki zjazd daymiō, na którym dyskutować miano o bieżących problemach Japonii. Powód ten był w rzeczywistości zasłoną dymną dla rzeczywistych zamiarów Nobunagi, który chciał sprawdzić, którzy z wielkich feudałów nie uznają jego supremacji. Znalazło się kilku takich, a wśród nich władający prowincją Echizen Asakura Yoshikage[74]. Nobunaga postanowił utrzeć nosa krnąbrnemu daymiō i wraz ze swym sojusznikiem Tokugawą Ieyasu pociągnął na Echizen. Jak wielkie musiało  być jego zdziwienie, gdy okazało się, że jego szwagier Asai Nagamasa sprzymierzył się przeciwko niemu z Asakurą[75]. W czerwcu 1570 doszły bitwy pomiędzy Nobunagą a obydwoma aliantami pod Anagawą. W walce tej Asakura i Asai zostali pokonani, jednak niespodziewany atak, jaki na flanki wojsk Nobunagi przypuścili mnisi wojownicy z klasztoru Enryakuji, sprawił, że obydwu pokonanym wodzom udało się ujść z życiem[76]. Rozwścieczony Nobunaga zwrócił teraz swój gniew przeciwko zakonnikom z góry Hiei. Jako że żołnierze Ody odczuwali opory przed zaatakowaniem przybytku pełniącego w warunkach japońskich, rolę podobną do polskiej Jasnej Góry, Nobunaga wystąpił przed nimi z mową, w której oskarżył mnichów z Enryakuji o brak wiary, czynienie zła i oddawanie się rozpuście. Charyzma Nobunagi zrobiła swoje, 30 sierpnia 1571 roku wojownicy ruszyli ze swym wodzem na Enryakuji i zniszczyli je doszczętnie, wymordowując zarówno mnichów jak i przebywających w klasztorze ludzi świeckich[77].

Nobunaga pozbył się bezpośredniego zagrożenia dla stolicy ze strony mnichów wojowników, lecz była to zaledwie jedna wygrana bitwa w wielkiej wojnie. Jego najzaciętszym wrogiem stało się teraz bowiem kierowana przez opata klasztoru Ishiyama Hoganji sekta ikkō, której wojowniczy członkowie władający na całym terytorium Japonii licznymi twierdzami mieli odtąd nękać Nobunagę przez resztę jego życia. Główna siedziba sekty ikkō upadła dopiero w roku 1581 po dziesięcioletnim oblężeniu[78]. Co ciekawe Nobunaga, pamiętając zapewne o liście gratulacyjnym, jaki wysłał mu przed laty opat Kennyo Kōsa, pozwolił przywódcy sekty zachować życie, co więcej pod koniec oblężenia porosił cesarza Ogimachiego o mediacje, w wyniku czego poddając się Nobunadze, opat mógł zachować twarz, powołując się na wolę potomka bogini Amaterasu[79].

Tymczasem nad głową Nobunagi na powrót zaczęły gromadzić się czarne chmury. W roku 1572 Takeda Shingen, łamiąc sojusz, zaatakował włości Tokugawy Ieyasu, który pokonany schronił się w zamku w Hammatsu[80]. Powołując się na wolę shōguna, Nobunaga postanowił rozwiązać konflikt za pomocą dyplomacji, jednak jego starania nie przyniosły sukcesu. Sytuacja robiła się coraz bardziej poważna i skończyłaby się zapewne naprawdę źle dla Tokugawy, ale szczęście uśmiechnęło się do Nobunagi. Takeda Shingen, atakując pozycje Tokugawy, odniósł bowiem ranę, w wyniku której zmarł po kilku tygodniach[81].

W roku 1573 Nobunaga nie wytrzymał w końcu psychicznie i rozgniewany przez ciągłe knowania shōguna wygnał Yoshiakiego ze stolicy[82]. Ostatni shōgun z rodu Ashikaga jeszcze przez długie lata błąkał się po Japonii[83], aż do momentu, gdy już po śmierci Nobunagi litościwy Hideyoshi obdarował go niewielkim lennem. [84] W tym samym roku udało się też Nobunadze ostatecznie pokonać klany Asakura i Asai[85].

Pełnia chwały

Po śmierci Shingena władzę nad klanem Takeda przejął jego syn Katsuyori, który szybko wdał się w z Tokugawą Ieyasu w spór o pograniczny zamek Nagashino[86]. To, co zaczęło się jako sąsiedzki spór, zakończyło się ostatecznie krwawą bitwą stoczoną w czerwcu 1575 w okolicach wyżej wymienionego zamku. W bitwie tej dwukrotnie większe, połączone siły Nobunagi i Tokugawy[87] pokonały wojska rodu Takeda. Zwycięstwo nad Katsuyorim zawdzięczał Nobunaga przede wszystkim zastosowaniu rewolucyjnej techniki kontrmarszów, dzięki której jego muszkieterzy mogli powitać szarżujące na nich wojska klanu Takeda nieprzerwaną ścianą ognia[88]. Po klęsce pod Nagashino ród Takeda wegetował jeszcze przez sześć lat, do momentu gdy w roku 1581 jego włości zostały zaatakowane przez stuosiemdziesięciotysięczną armię Nobunagi, Tokugawy i rodu Hōjō. W obliczu takiej potęgi Katsuyori podjął próbę ucieczki, został jednak złapany i zabity. Tym sposobem zakończyły się dzieje rodu Takeda[89].

W roku 1577 konserwatywny Uesugi Kenshin postanowił rzucić wyzwanie aroganckiemu i łamiącemu wszelkie zasady Nobunadze. Zaatakował więc ród Cho, któremu na pomoc pośpieszył Oda. Tym razem jednak Nobunadze nie dopisało szczęście, kiedy przybył na miejsce, okazało się, że jego sojusznicy zostali już pokonani, a gdy doszło do starcia pomiędzy nim a Uesugi Kenshinem, poniósł sromotną porażkę i musiał ratować się ucieczką[90]. Niedługo potem jednakże los znowu się uśmiechnął do Ody, gdyż już w następnym roku przywódca klanu Uesugi zmarł z powodu krwotoku wewnętrznego[91].

W roku 1581 Oda Nobunaga zorganizował w Kioto wielką paradę wojskową. Przed cesarzem przemaszerowało sto trzydzieści tysięcy wojowników,[92] których podziwiał stutysięczny tłum[93]. Prawdopodobnie był to najpiękniejszy dzień w życiu wielkiego wodza. Nie wiedział o tym, że już niedługo zginie, a odpowiedzialnym za jego śmierć będzie jeden z maszerujących wraz z nim oficerów.

Śmierć Nobunagi

Po pokonaniu rodu Takeda, unicestwieniu klasztoru Ishiyama Hoganji i śmierci Uesugi Kenshina jedynym poważnym przeciwnikiem Ody Nobunagi był już tylko potężny klan Mōri, pod którego kontrolą znajdowało się aż dziesięć prowincji w zachodniej Japonii[94]. Przeciwko temu rodowi działania wojenne prowadził już w 1575 roku jeden z generałów Ody Nobunagi nazwiskiem Akechi Mitsuhide, nie udało mu się odnieść jednak większych sukcesów[95].

W roku 1582 Hideyoshi z rozkazu Nobunagi przystąpił do oblężenia zamku Takamatsu w prowincji Bitchu, który należał do wasala rodu Mōri znanego jako Shimizu Muneharu. Niestety, walki o zajęcie tej potężnej fortecy przedłużały się, a co gorsza nadeszły wieści, że przywódca rodu Mōri Terumoto, prowadząc ze sobą potężną armię, wyruszył na pomoc swojemu wasalowi[96]. Hideyoshi, zdając sobie doskonale sprawę z tego, że dwadzieścia tysięcy wojowników, których miał pod swoją komendą, nie wystarczy dla przeciwstawienia się pełnej potędze Mōrich, natychmiast wysłał do swego pana list, w którym wzywał go do jak najszybszego przysłania posiłków. Gdy list ten dotarł do Nobunagi, posłał on Hiedyoshiemu odsiecz po dowództwem wspomnianego już Akechiego Mitsuhide[97], sam dyktator zaś w towarzystwie niewielkiej, zaledwie stuosobowej[98] eskorty udał się do Kioto, gdzie zatrzymał się w świątyni Honnōji[99]. Wielki wódz nie zdawał sobie sprawy z tego, że zdradziecki Akechi już jakiś czas temu postanowił go zabić. Istnieje wiele opinii na temat tego, dlaczego Mitsuhide zdradził swojego pana. Wedłgu Luisa Frōisa zazdrosny wasal zamierzał zająć miejsce Nobunagi i samemu rządzić jako dyktator wojskowy.[100] Niektórzy twierdzą, że Akechi znienawidził Nobunagę, obwiniając go o śmierć swojej matki. Wiadomo też, że krewkiemu Nobunadze zdarzyło się zelżyć Akechiego publicznie[101]. Jakiekolwiek były powody, to o poranku 21 czerwca 1582 roku świątynia Honnōji została otoczona przez trzynaście tysięcy wojowników,[102] którzy podpaliwszy chram, przypuścili szturm na schronienie Ody[103]. Nobunaga zrozumiał, że został zdradzony, nie znał jednak jeszcze tożsamości zdrajcy. Gdy jeden z jego towarzyszy doniósł mu, że jest nim Akechi[104], wściekły wódz, ubrawszy białe kimono, wypadł na zadaszoną galerię i dzierżąc miecz w dłoni, krzyknął ku atakującym świątynię żołnierzom[105]:

Jesteście z oddziału Mitsuhide? Precz stąd niewdzięczne kreatury! Zdrajcy! Stanęliście po stronie mego podłego wasala? O, kara was nie minie![106]

Nobunaga i towarzyszący mu wojownicy stawili napastnikom heroiczny opór,[107] lecz z każdą chwilą sytuacja stawała się coraz bardziej beznadziejna. W końcu Oda, zdając sobie sprawę, że to już koniec, postanowił postąpić tak, jak nakazywał mu honor. Wycofał się w głąb świątyni i tam popełnił seppuku.[108] W ten sposób w wieku lat czterdziestu dziewięciu odszedł największy spośród japońskich wodzów.[109]

Akechiemu nie dane jednak było długo cieszyć się tym zwycięstwem. Pyszny zdrajca postanowił zawiadomić o swoim sukcesie całą Japonię, niestety, jego posłaniec wysłany do rodu Mōri pobłądził w ciemnościach nocy i wszedł prosto do obozu wciąż oblegającego zamek Takamatsu Hideyoshiego. Gdy wieści o śmierci Nobunagi dotarły do najwierniejszego spośród jego wasali, postanowił on natychmiast pomścić śmierć swego ukochanego mistrza. Zawarłwszy rozejm z klanem Mōri, ruszył z powrotem na tereny podległych do niedawna Nobunadze prowincji. Po drodze połączył swe siły z oddziałami Niwy Nagahide i jednym z trzech synów Nobunagi – Odą Nobutaką[110]. Razem 30 czerwca 1582 spadli na wojska Akechiego i rozbili je w bitwie pod Yamazaki. Zdradziecki Mitsuhide zginął nędzną śmiercią. Widząc klęskę swych sił, postanowił ratować się paniczną ucieczką[111], podczas której został zabity przez prostych chłopów z wioski Ogurusu[112].  Głowę buntownika wieśniacy wręczyli Hideyoshiemu[113], który nakazał wystawić ją na widok publiczny w ruinach świątyni, w której zginął dyktator.[114] Era Nobunagi skończyła się, lecz jego wizja zjednoczonej Japonii wciąż żyła, a zrealizować miał ją najwierniejszy z jego wasali.

Bibliografia

Frédéric L., Życie codzienne w Japonii w epoce samurajów, Warszawa 1971

Hall J. W., Japan. From prehistory to Modern Times, Tokyo 1993

Iskenderow A., Toyotomi Hideyoshi, Warszawa 1991

Lamers J., Japonius tyrannus. The Japanese war lord Oda Nobunaga reconsidered, Leiden 2000

Mendyk J., Wielcy wojownicy Japonii. Toyotomi Hideyoshi, Warszawa 2009

Mitsuo K., Samuraje, Warszawa 2006

Sansom G., A history of Japan volume 2: 1334-1615, Singapore 1993

Socha H., Zamki I miecze samurajów, Warszawa2004

Śpiewakowski A., Samuraje, Warszawa 2007

Takeshi T., Rycerze i samuraje, czyli porównanie bushidō z etosem rycerskim średniowiecznej Europy, Bydgoszcz 2004

Totman C., Historia Japonii, Kraków 2010

Tubielewicz J., Historia Japonii, Wrocław 1984

Varley P., Kultura japońska, Kraków 2006


[1] Pozostali to Toyotomi Hideyoshi i Tokugawa Ieyasu, obydwaj byli bliskimi współpracownikami Nobunagi.

[2] Mitsuo K., Samuraje, Warszawa 2006, s.82

[3] J. Tubielewicz, Historia Japonii, Wrocław 1984, s.220

[4] G. Sansom, A history of Japan volume 2: 1334-1615, Singapore 1993, s. 310

[5] J. Lamers, Japonius tyrannus. The Japanese war lord Oda Nobunaga reconsidered, Leiden 2000s.172

[6] Cytat za  J. Lamers, Japonius… s.10

[7]  J. Lamers, Japonius…, s.10

[8] A. Iskenderow, Toyotomi Hideyoshi, Warszawa 1991, s.34

[9] J. Tubielewicz, Historia …, s.220

[10] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.32

[11] G. Sansom, A history…,  s.310

[12] Ibidem, s.290

[13] Cytat za: J. Mendyk, Wielcy wojownicy Japonii. Toyotomi Hideyoshi, Warszawa 2009, s. 124

[14] G. Sansom, A history…,  s.310

[15] J. Lamers, Japonius…, s. 21

[16]  Mitsuo K., Samuraje, Warszawa 2006, s.62-66

[17] J. W. Hall, Japan from prehistory to modern times ,Tokyo 1993, s.127

[18] J. Tubielewicz, Historia…., s.225

[19] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 64-66

[20] C. Totman, Historia Japonii, Kraków 2010, s. 260-261

[21] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 73

[22] G. Sansom, A history…, s. 272

[23] J. Tubelewicz, Historia…., s.222

[24] G. Sansom, A history…, s. 275

[25] C. . Totman, Historia…., s.263

[26] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 172-178

[27]  Takeshi T., Rycerze  i samuraje, czyli porównanie bushidō z etosem rycerskim średniowiecznej Europy, Bydgoszcz 2004, s.32

[28] J. Lamers, Japonius…, s.20

[29] J. Tubielewicz, Historia…., s.220

[30] J. Lamers, Japonius…, s. 24

[31] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.32

[32] J. Lamers, Japonius…, s. 25

[33] A. Iskenderow, Toyotomi…, s. 32

[34] G. Sansom, A history…, s.276

[35] J. Lamers, Japonius…, s. 26

[36] G. Sansom, A history…, s.276

[37] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 142

[38] G. Sansom, A history…, s.276

[39] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[40] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.35-36

[41] G. Sansom, A history…, s.276

[42] Ibidem s. 277

[43] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 145

[44] G. Sansom, A history…, s.277

[45] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 145

[46] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[47] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 75

[48] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.35

[49] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[50] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.37

[51] G. Sansom, A history…, s.277

[52] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[53] J. Lamers, Japonius…, s.27

[54] J. Tubielewicz, Historia…., s.223

[55] A. Iskenderow, Toyotomi…, 28

[56] : J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.24-27

[57] J. Tubielewicz, Historia…., s.223

[58] A. Iskenderow, Toyotomi…, 33

[59] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s. 28

[60] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[61] J. Lamers, Japonius…, s.28

[62] G. Sansom, A history…, s.278

[63] Ibidem. 280

[64] P. Varley, Kultura japońska, Kraków 2006, s.139-140

[65] G. Sansom, A history…, s.278

[66] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.21

[67] A. Iskenderow, Toyotomi…,39

[68] G. Sansom, A history…, s.278

[69] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.21

[70] A. Iskenderow, Toyotomi…,39-40

[71] G. Sansom, A history…, s.279

[72] Ibidem. 279-280

[73] J. Tubielewicz, Historia…., s.222

[74] G. Sansom, A history…, s.281

[75] J. Tubielewicz, Historia…., s.226

[76] Mitsuo K., Samuraje,…., s. 77

[77] A. Iskenderow, Toyotomi…s.41-42

[78] J. Tubielewicz, Historia…., s.225

[79] J. Lamers, Japonius…, s.166-167

[80] Mitsuo K., Samuraje,…., s.77

[81] G. Sansom, A history…, s.285

[82] J. Tubelewicz, Historia…., s.227

[83] G. Sansom, A history…, s.281

[84] J. Tubielewicz, Historia…., s.227

[85] Ibidem.

[86] A. Iskenderow, Toyotomi…,42-43

[87] Mitsuo K., Samuraje,…., s.78

[88] J. Tubelewicz, Historia…., s.228

[89] G. Sansom, A history…, s.290

[90] Mitsuo K., Samuraje,….,s. 187

[91] G. Sansom, A history…, s.288

[92] C. . Totman, Historia…., s.266

[93] G. Sansom, A history…, s.305

[94] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.44

[95] G. Sansom, A history…,, s.306

[96] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.37

[97] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.44

[98] Ibidem

[99] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.37

[100] J. Lamers, Japonius…, s. 214-215

[101] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.47

[102] J. Lamers, Japonius…, s. 216

[103] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.47

[104] J. Lamers, Japonius…, s. 216

[105] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.47

[106] Cytat za A. Iskenderow, Toyotomi…, s.47

[107] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.37

[108] A. Iskenderow, Toyotomi…, s.46

[109] G. Sansom, A history…, s. 307

[110] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.38

[111] G. Sansom, A history…, s.309

[112] J. Tubielewicz, Historia…., s.229.

[113] J. Mendyk, Wielcy wojownicy…, s.38

[114] A. Iskenderow, Toyotomi…, s. 76

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Ł. Czarnecki: Oda Nobunaga – pierwszy z trzech ojców zjednoczycieli Japonii Reviewed by on 26 kwietnia 2013 .

Tak jest – powiedział baron – do wojny się szykuję, A zimne żelazo nad wszystkim panuje! R. Kipling Przedstawienie bohatera Oda Nobunaga, szesnastowieczny japoński dyktator wojskowy, pierwszy z trzech ojców zjednoczycieli Japonii[1], jest jednym z tych ludzi, którzy będąc darzeni w swojej ojczyźnie wielką estymą, w innych krajach pozostają prawie całkowicie nieznani. W Japonii mimo

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

KOMENTARZE: 1

  • Bardzo dobry artykuł.
    Mogę dodać, że Oda ze względu na swe okrucieństwo był nazywany Attylą Japonii.
    Dla przypomnienia – Oda to nazwisko, Nobunaga to imię.
    Mam nadzieję, że autor opisze też losy dwóch pozostałych wodzów: Toyotomi Hideyoshi
    i Tokugawa Ieyasu.

Pozostaw odpowiedź