Nepal

Kumar Madhav Nepal nowym premierem Nepalu.

Skonfliktowany z prezydentem maoistowski lider Pushpa Kamal Dahal ustąpił ze stanowiska premiera i zapowiedział, że jego partia nie wejdzie do tworzonego rządu jedności narodowej. Władze po nim objął lewicowy polityk Kumar Madhav Nepal. Ale i on nie potrafi przywrócić porządku w kraju.

 

Od objęcia władzy maoiści mieli przeciwko sobie wszystkich wpływowych nepalskich polityków oraz armię. Z tego powodu dążyli do usunięcia ze stanowiska zwierzchnika sił zbrojnych, generała Rookmanguta Katawala. Ruch ten spotkał się z ostra krytyką opozycji, a szczególnie prezydenta kraju, Rama Barana Yadava. Właśnie ona była oficjalną przyczyną rezygnacji ze  stanowiska premiera Dahala (zwanego Prachandą).  Maoiści ogłosili, że nie powrócą oni do rządu, dopóki głowa państwa nie wycofa veta w sprawie odwołania Katawala.

Rząd Prachandy niemal całkowicie stracił kontrolę nad krajem. Jednak to napięcia na linii armia – rząd stwarzają dla maoistów bezpośrednie zagrożenie. Generał Katawal jest monarchistą i popiera byłego króla Gyanendrę, czego nie ukrywał nawet po wygranych przez Komunistyczną Partią Nepalu ubiegłorocznych wyborach. To on przeciwstawił się ukróceniu masowego poboru do wojska, co z kolei spowodowało sprzeciw ONZ. Zabronił również armii uczestnictwa w zawodach, w których brały udział byłe oddziały maoistowskie, które aktualnie znajdują się pod onztowską kuratelą. Nadal pozostaje nierozwiązany problem co zrobić z bojówkami maoistów. Na podstawie porozumienia maoistów i opozycji, 23 tys. z nich miało zostać wcielone do armii Nepalu. Ta, podobnie jak jej zwierzchnik, pozostaje wierna królowi Gyanendrze. Wśród żołnierzy w dalszym ciągu większy autorytet ma tam władza przyrodzona niż pochodząca z wyborów. Katawal zablokował włączenie wojsk maoistowskich do armii, tłumacząc, że tylko niezreformowana armia  może chronić kraj przed rządem Komunistycznej Partii Nepalu. Działania generała spotkały się z poparciem lidera Zjednoczonych Marksistów-Leninistów, Kumara Madhava Nepala, który niedługo później został kolejnym premierem. Generała Katawala popierają też Indie, które są aktywnym uczestnikiem w polityce wewnętrznej Nepalu.     

Kumar Madhav Nepal, podobnie jak maoistyczni liderzy Pushpa Kamal Dahal  Baburam Bhattarai, ma pochodzenie bramińskie. Popiera go 21 z 24 partii politycznych zasiadających w nepalskim parlamencie. Tyle, że brakuje mu poparcia najważniejszej – Komunistycznej Partii Nepalu. Wysuwają oni wobec Zjednoczonych Marksistów-Leninistów m.in. oskarżenia o morderstwo jednego z jej liderów, co było bezpośrednią przyczyną blokady Kathmandu. To właśnie maoiści, choć w opozycji, byli w stanie zablokować prace parlamentu. Okazali się oni za słabi by rządzić, ale i tak są na razie najważniejszą siłą polityczną w kraju. Zwycięzcy demokratycznych wyborów zdaniem opozycji stanowią zagrożenie dla demokracji. Ostatnią linią obrony przed nimi stanowi armia.

Komunistyczna Partia Nepalu, która z 38% mandatami stanowi największą siłę w parlamencie, jest aktualnie w opozycji. Zapewne nie uda jej się wprowadzić konstytucji, której szkic zaproponowali w marcu br. Zawarty w niej postulat decentralizacji państwa oddawał władzę w ręce 13 prowincji czyli w praktyce grup etnicznych. To one głośno dopominają się o swoje prawa organizując przechodzące w zamieszki protesty. W czasie, gdy Dahal złożył dymisję, ponownie dali znać o sobie Taru, stanowiący 42% mieszkańców Teraju. W wyniku przeprowadzonej przez nich dwutygodniowej blokady głównych dróg w stolicy kraju m.in. zabrakło paliwa.  W trakcie trwania protestu, ich przywódca, były maoista, Laxmi Tharu, na pytanie, kiedy skończą blokadę, odpowiedział „gdy tylko powstanie następny rząd”. Na szczęście dla Kathmandu, powołany został rząd Nepala.

Przed nowym rządem stoją ambitne zadania – uchwalenie konstytucji i  kontynuacja procesu pokojowego. Już widać, że raczej im nie podoła. Jest na nie za słaby, nie wiadomo, jak długo będzie on w stanie przetrwać. Może on rozwiązać problemy rzędu zaopatrzeniem w paliwo, choć nawet to nie musi się udać, gdy kolejny protest sparaliżuje część kraju. W tej sytuacji realizacja przedwyborczych obietnic, nie mówiąc o zmianie w konstytucji, pozostaje nierealna. Jednak to właśnie interesy pozostałych partii wchodzących do rządu mogą go rozsadzić, co wielokrotnie zdarzało się w przeszłości. Pod tym względem jednolity, poprzedni rząd był bardziej stabilny.

Projekt konstytucji KPN zakładał silną decentralizację i prezydenta dzierżącego władzę wykonawczą. Partia Nepala, ZML, widzi „ceremoniałowego” (czyli pozbawionego realnej władzy) prezydenta, oraz decentralizację nie opierającą się o kryteria etniczne. Kongres Nepalski tradycyjnie pozostaje zwolennikiem systemu parlamentarnego wzorowanego na westminsterskime oraz silniejszej centralizacji. Nepal stara się negocjować ze wszystkimi, osiągnął nawet porozumienie z największymi koalicjantami – Kongresem Napalskim i Forum Madhesi Janadhikar. Jednak rozmowy z mniejszymi partiami trwają. W takiej sytuacji perspektywy uchwalenia konstytucji i kontynuacja procesu pokojowego stoi pod dużym znakiem zapytania. Dotąd rząd Nepala właściwie nic konkretnego nie był w stanie zrobić. Partie parlamentarne już przygotowują grunt pod powstanie nowego rządu. Obawy, że byli bojówkarze zdominują armię i podporządkują ją maoistom wydają się być nierealne. Realny jest za to powrót do konfliktu zbrojnego. Dlatego porozumienie z maoistami jest koniecznością. KPN zapowiedziała nawet utworzenie niezależnych rządów w prowincjach. To wyraźny sygnał, że mogą oni powrócić do walki zbrojnej w dżungli. Jeszcze bardziej prawdopodobny wydaje się upadek rządu w ciągu zaledwie kilku tygodni. Od 1990 r. Nepal miał 18 rządów. Na razie głównym rozgrywającym pozostaje Nepal, ale na nepalskiej „karuzeli z premierami” to niewiele oznacza.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Kumar Madhav Nepal nowym premierem Nepalu. Reviewed by on 7 sierpnia 2009 .

Skonfliktowany z prezydentem maoistowski lider Pushpa Kamal Dahal ustąpił ze stanowiska premiera i zapowiedział, że jego partia nie wejdzie do tworzonego rządu jedności narodowej. Władze po nim objął lewicowy polityk Kumar Madhav Nepal. Ale i on nie potrafi przywrócić porządku w kraju.   Od objęcia władzy maoiści mieli przeciwko sobie wszystkich wpływowych nepalskich polityków oraz

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź