Japonia news

Kryzys jądrowy, kryzys humanitarny

for. 多摩に暇人 , CCBY

for. 多摩に暇人 , CCBY

Pomimo wielodniowych usiłowań załogi elektrowni atomowej Fukushima by zapobiec katastrofie, we wtorek dwa reaktory jądrowe eksplodowały wyrzucając w powietrze znaczne ilości radioaktywnych substancji. Jednocześnie sytuacja wydaje się daleka od szcześliwego rozwiązania – źródła podają, że wciąż gotuje się jeden z reaktorów i istnieje duże prawdopodobieństwo dalszych radioaktywnych wycieków. Z okolicy elektrowni usunięto 750 pracowników pozostawiając jedynie 50, którzy wciąż usiłują opanować sytuację i chłodzą reaktory. Ponad elektrownią ustanowiono 30-kilometrową strefę z zakazem lotów.

Mieszkańcy miejscowości wokół elektrowni, w sumie około 140 000 ludzi, zostali przez premiera Naoto Kana poproszeni o pozostanie w domach. Z kolei ambasady niektórych państw doradziły swoim obywatelom opuszczenie zagrożonych obszarów.

W miejscowości Maebashi oraz w prefekturze Chiba w ciągu dnia promieniowanie nawet do dziesięciu razy przekraczało normę, natomiast w samej stolicy zanotowano znikome podwyższenie ilości substancji radioaktywnych w powietrzu. Specjaliści uspokajają, że ze względu na dużą odległość Tokio od miejsca katastrofy szkodliwe gazy ulegają silnemu rozproszeniu zanim dotrą do japońskiej stolicy. Pomimo uspokajających słów rządu, w Tokio można zauważyć początki paniki. Ludzie przyznają, że nie wierzą rządowym apelom, wiele osób mówi, że bardziej boi się promieniowania niż kolejnych trzęsień. Ludzie, zwłaszcza matki z dziećmi, okupują lotniska usiłując wydostać się ze stolicy. W Tokio trudno kupić zapasy żywności – pieczywo i jedzenie typu instant zostało w zasadzie całkowicie wykupione.

Osiem godzin po katastrofie w elektrowni agencja pogodowa ONZ podawała, że wiatry wiejące nad Japonią kierują chmurę radioaktywnych substancji w stronę Pacyfiku, z dala od państw azjatyckich. Jednak kierunek wiatru w każdej chwili może ulec zmianie.

Tymczasem krytyczna jest sytuacja osób w centrach ewakuacyjnych. Ośrodki, w których schroniło się co najmniej pół miliona  ludzi, z powodu awarii dostaw nie posiadają dostępu do elektryczności ani wody, budynki te nie są także ogrzewane.  Problemy z dostawami energii i ciepła dotyczą dużej części obszarów zniszczonych przez trzęsienia i tsunami.  Są skutkiem wstrzymania pracy elektrowni atomowych na Honsiu oraz zniszczeń infrastruktury.

Źródło: Reuters

Opracowanie: Małgorzata Pawłowska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Kryzys jądrowy, kryzys humanitarny Reviewed by on 15 marca 2011 .

Pomimo wielodniowych usiłowań załogi elektrowni atomowej Fukushima by zapobiec katastrofie, we wtorek dwa reaktory jądrowe eksplodowały wyrzucając w powietrze znaczne ilości radioaktywnych substancji. Jednocześnie sytuacja wydaje się daleka od szcześliwego rozwiązania – źródła podają, że wciąż gotuje się jeden z reaktorów i istnieje duże prawdopodobieństwo dalszych radioaktywnych wycieków. Z okolicy elektrowni usunięto 750 pracowników pozostawiając

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

KOMENTARZE: 1

  • Cyt. „Mieszkańcy miejscowości wokół elektrowni, w sumie około 140 000 ludzi, zostali przez premiera Naoto Kana poproszeni o pozostanie w domach. Z kolei ambasady niektórych państw doradziły swoim obywatelom opuszczenie zagrożonych obszarów.”
    Jeden radzi to, drugi co innego. I bądź tu mądry, człowiecze… Ciekawe, czy premier będąc w podobnej sytuacji, pozostałby w domu. Coś mi się wydaje, że chyba wraz z rodziną wziąłby „urlop” i wyjechał w bardziej bezpieczne strony. Prawda jest taka, że politycy różnią się skutecznością, ale to co łączy niemal wszystkich – i autokratów i demokratów, to iż mają zwykłych obywateli w okrągłej D. :-(

Pozostaw odpowiedź