Komentarz eksperta

Krystyna Palonka: Inwestycje zagraniczne w Chinach – nowy etap?

palonkaOd lat 90-tych, gdy wielkie chińskie  korporacje są notowane na giełdach, wielkie firmy międzynarodowe zakupiły straregiczne udziały w wielu z nich. I tak BP, Shell, Exxon (trzech potentatów ropy naftowej) zakupiły pakiety  PetroChina i Sinopec, swoich chińskich odpowiedników.Vodafone (brytyjski gigant telefonii komórkowej ) miał 3,2% pakietu w China Mobile, Alcoa (amerykański specjalista od aluminium) zakupił udziały w Chalco, swoim chińskim odpowiedniku. Debiuty na giełdach wielkich banków chinskich przyciągnęły także uwagę banków z zagranicy.

Zagraniczni inwestorzy byli często nazywani „starszymi braćmi’ i mieli sporo do zaoferowania. Kapitał,technologie, nowoczesne metody zarządzania, wszystko to było elementem intensywnego procesu kształcenia odbywającego się w zawrotnym tempie wewnątrz Chin. To czego zagraniczni inwestorzy oczekiwali w zamian, to głównie dostęp do ogromnego rynku chińskiego i wpływu na strategiczne posunięcia firm, w ktorych planowali powiększać sukcesywnie swoje udziały.

Wygląda jednak na to, że ich zamiary niezupełnie się powiodły. Wielkie firmy chińskie (w zdecydowanej większości państwowe tzn. z przewagą państwowych udziałów) nie potrzebują ostatnio kapitału – a w każdym razie nie do tego stopnia, aby obcokrajowcy mogli przejąć nad nimi kontrolę. Obecnie coraz częściej wyrażają opinię, że niezbyt wiele mogą się nauczyć od cudzoziemców. Wielu obcych menedżerów  przybywających do Chin nie zadało sobie trudu, aby poznać chińskie realia. A same wielkie, chińskie korporacje często przerastają swym ogromem swe międzynarodowe odpowiedniki i, jak twierdzą, stać je na to, by zakupić każdego eksperta i ekspertyzę jakiej tylko zapragną.

W efekcie niektóre, wielkie transnarodowe korporacje podjęły, ich zdaniem,  słuszną decyzję i sprzedały swe udziały. Trzeba przyznać z ogromnym zyskiem (np. Vodafone zakupił udziały w China Mobil za 3.3 miliardy $ we wczesnych latach 2000, a sprzedał je za 6.6 miliarda we wrześniu tego roku).

Również Alcoa, BP, ABB, Shell i Exon sprzedały swe portfele w chńskich państwowych firmach. Inauguracja giełdowa wielkich banków z Chin również nie przyciągnęła uwagi znaczących banków z Zachodu.Wszystkie firmy tłumaczą, że nie udało im się zdobyć przyczółków na chińskim rynku i znaczącego wpływu na działania firm, w których zakupiły pakiety akcji. Nie robią tego jednak zbyt głośno – jak twierdzi THE ECONOMIST – co oznacza, że nie chcą drażnić miejscowych władz.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Krystyna Palonka: Inwestycje zagraniczne w Chinach – nowy etap? Reviewed by on 27 września 2010 .

Od lat 90-tych, gdy wielkie chińskie  korporacje są notowane na giełdach, wielkie firmy międzynarodowe zakupiły straregiczne udziały w wielu z nich. I tak BP, Shell, Exxon (trzech potentatów ropy naftowej) zakupiły pakiety  PetroChina i Sinopec, swoich chińskich odpowiedników.Vodafone (brytyjski gigant telefonii komórkowej ) miał 3,2% pakietu w China Mobile, Alcoa (amerykański specjalista od aluminium) zakupił

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź