Korea Pd news

Korea Południowa: Ojciec ofiary katastrofy Sewol kończy strajk głodowy

Źródło: tumblr.com

Źródło: tumblr.com

Kim Young-oh, ojciec jednej z ofiar katastrofy Sewol, zakończył w czwartek (28.08) swój blisko pięćdziesięciodniowy strajk głodowy. Jego decyzja jest spowodowana pogarszającym się stanem zdrowia oraz prośbami rodziny.

Mężczyzna prowadził strajk głodowy przez czterdzieści sześć dni, koczując na placu Gwanghwamun w Seulu. Zapowiadał, że będzie głodował do czasu uchwalenia specjalnej ustawy dotyczącej katastrofy i utworzenia komisji, badającej przyczyny zatonięcia promu. Decyzję o wcześniejszym zakończeniu strajku podał do wiadomości publicznej rzecznik rodzin ofiar katastrofy.

W ubiegły piątek Kim trafił do szpitala, z powodu ogólnego wycieńczenia organizmu. Mimo sprzeciwów lekarzy, był gotów kontynuować strajk. Problemy zdrowotne okazały się jednak znacznie poważniejsze niż początkowo sądzono. Także bliscy mężczyzny oraz członkowie rodzin ofiar nalegały, by przerwał głodówkę.

Rzecznik rodzin ofiar ujawnił również, że reprezentowane przez niego osoby nie zaprzestaną działań takich jak protesty i strajki, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione. Rodziny ofiar domagają się utworzenia niezależnej komisji, która miałaby prowadzić dochodzenie w sprawie katastrofy.

Na podstawie: koreaherald.com
Opracowanie: Marta Maria Matusik

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Korea Południowa: Ojciec ofiary katastrofy Sewol kończy strajk głodowy Reviewed by on 28 sierpnia 2014 .

Kim Young-oh, ojciec jednej z ofiar katastrofy Sewol, zakończył w czwartek (28.08) swój blisko pięćdziesięciodniowy strajk głodowy. Jego decyzja jest spowodowana pogarszającym się stanem zdrowia oraz prośbami rodziny. Mężczyzna prowadził strajk głodowy przez czterdzieści sześć dni, koczując na placu Gwanghwamun w Seulu. Zapowiadał, że będzie głodował do czasu uchwalenia specjalnej ustawy dotyczącej katastrofy i utworzenia

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź