Korea Pn

Korea Północna i technologie informacyjne

Według biuletynu statystycznego GUS 30 czerwca 2007 r. w Polsce było aktywnych 38 666 tyś. telefonów komórkowych. W maju 2007 r. Polskę zamieszkiwało 38 113 tys. osób. Za to Korea Północna jest jedynym krajem na świecie, gdzie na dzień dzisiejszy nie ma sieci telefonii komórkowej.

Pod koniec roku 2008, sytuacja uległa zmianie. Z informacji północnokoreańskiej agencji prasowej (KCNA-Korean Central National Agency) 15 grudnia 2008 r. wynika, iż zainaugurowana została budowa sieci telefonii komórkowej. Inauguracja odbyła się z udziałem wicepremiera Ro Tu Chol oraz ministra telekomunikacji i poczty Ryu Yong Sop. Pak Myong Chol, szefa poczty północnokoreańskiej, w jego przemówieniu oświadczył, iż nadszedł moment, aby Korea Północna rozwijała się także w dziedzinie telekomunikacji, szczególnie teraz kiedy wiodą nowe technologie informacyjne. Orascom Telecom, największy operator arabski obiecywał zainwestować 400 milinów dolarów w budowę sieci w ciągu 3 lat. Umowa ma zostać podpisana w styczniu 2008 r. Prezes spółki Orascom, Naguib Sawiris, który również wziął udział w inauguracji stwierdził, że sieć będzie dostępna dla całego społeczeństwa Korei Północnej.

Korea Północna posiada około miliona linii telefonicznych, czyli 5 linii na 100 obywateli. 90% tych linii jest zainstalowane w urzędach oraz PGR-ach północnokoreańskich. Zdaniem amerykańskiego analityka Marcusa Nolanda liczby te świadczą o potrzebie rozwoju sektora telekomunikacji Korei Północnej.


W roku 2000 utworzona została sieć telefonii komórkowej w Korei Północnej dzięki współpracy z tajską spółką, ale z niewyjaśnionych przyczyn została zamknięta . Wówczas analitycy sceny politycznej Korei Północnej, twierdzili, że był to odwet władzy za zamach na przywódcę kraju w kwietniu 2004 r., w którym zginęło około 160 osób. Inni analitycy zauważyli, że niezależnie od tych wydarzeń sieć komórkowa, może stać się przyczyną upadku reżimu Kim Jong Ila.

Jeszcze inni analitycy twierdzą, że dzięki takim działaniom Korea Północna bardziej otwiera się na świat. Autor niniejszej publikacji chciałby dodać, że sieć komórkowa w Korei może stać się niezastąpionym narzędziem kontroli zwykłych obywateli. Dlatego rząd północnokoreański prowadzi rozmowy z koncernem Orascom, który zajmuje się także wykończeniem hotelu Ryugyong, gdzie zainstalowana zostanie sieć komórkowa z ograniczeniem wykonywania połączeń międzynarodowych.

Bardzo prawdopodobne, że cena komórek oraz połączeń będzie na tyle wysoka, że zwykły obywatel KRL-D nie będzie mógł ich kupić. Technologia ta dzięki temu będzie dostępna tylko dla nomenklatury Korei Północnej. Wiadomo jednak, że ci obywatele Korei Północnej, którzy mieszkają blisko chińskiej granicy mają dostęp do tej technologii. Mimo, że na dzień dzisiejszy nie istnieje sieć północnokoreańska ci obywatele korzystają z chińskiej sieci komórkowej.

Bardzo prawdopodobne wydaje się to, iż Korea Północna będzie robić wszystko aby jak najbardziej utrudnić ludności dostęp do informacji i ograniczyć jej kontakty ze światem zewnętrznym.

Choi Su Yeong, starszy analityk Koreańskiego Instytutu Zjednoczenia Korei (KINU – Korean Institute for National Unification) twierdzi, że mimo przygotowań do istnienia sieci komórkowej, nadal to bezpieka będzie panowała nad społeczeństwem.

Orascom planuje mieć około 100 tys abonentów. W ubiegłym roku, prezes Orascomu stwierdził, że był zaskoczony prędkością reakcji rządu KRL-D na chęć uruchomienia sieci komórkowej. Spółka zależna od Orascom, CHEO Technology JV Company dostała 75% licencji, a 25% należy do urzędu poczty i komunikacji północnokoreańskiej. Licencja byłaby wydawana na 25 lat. Aby ograniczyć dostępność komórek dla zwykłego obywatela, cena będzie wynosić około 700 dolarów amerykańskich, czyli 5 miesięcznych pensji zwykłego obywatela komunistycznego kraju.

Autor uważa, iż jest to dla Korei Północnej prawdziwe wyzwanie. Pytanie brzmi Czy Korea Północna dotrzyma słowa? Nie jeden raz Komunistyczna Korea udowodniła nam, że mówiąc coś, bardzo szybko się wycofywała. Nie raz podczas rokowań w sprawie broni jądrowej, Korea Północna obiecywała poprawę, ale ostatecznie nigdy nie doszło do całkowitego wyeliminowania problemu. Autor nazywa taką politykę “krok do przodu, dwa do tyłu”. W kwestii telefonii komórkowej, Korea Północna musi jednak naprawdę zacząć działać oraz dotrzymać słowo, ponieważ inaczej straci wiarygodność na arenie międzynarodowej. W pewnym sensie już ją straciła, w sondażu wykonanym przez miesięcznik poświęcony Korei Północnej w 2007 r., Vantage Point, stwierdzono, że tylko co czwartej firmie udało się zarobić w wyniku umów z Koreą Północną.

Kraj ten rozwija sektor telekomunikacji, po to aby odwrócić uwagę obywateli od problemów gospodarczych kraju i po to aby ich jeszcze bardziej kontrolować. Istnieje także drugie wyjaśnienie zainteresowania rządu technologiami informacyjnymi, czyli chęć przyciągnięcia inwestorów. Tylko, czy Korea Północna jest na to gotowa?

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Korea Północna i technologie informacyjne Reviewed by on 27 stycznia 2009 .

Według biuletynu statystycznego GUS 30 czerwca 2007 r. w Polsce było aktywnych 38 666 tyś. telefonów komórkowych. W maju 2007 r. Polskę zamieszkiwało 38 113 tys. osób. Za to Korea Północna jest jedynym krajem na świecie, gdzie na dzień dzisiejszy nie ma sieci telefonii komórkowej. Pod koniec roku 2008, sytuacja uległa zmianie. Z informacji północnokoreańskiej

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 3

  • Jednak uważam, że w dobie dzisiejszej demokracja południowokoreańska w niczym nie ustępuje jakością amerykańskiej, czasy Busha udowodniły to jednoznacznie. Nie mówiąc o pełzającym zamordyzmie w UE, czego zresztą doświadczył prezydent Czech Vaclav Klaus w europarlamencie. Na tym tle Korea Pd. nie ma się czego wstydzić. Tam nie ma świętych krów, nawet były prezydent lub szef chaebolu może trafić za kratki, w odróżnieniu od USA i W. Brytanii, gdzie tak „zasłużeni” osobnicy jak Bush, Blair, Cheney, Rumsfeld, Powell i im podobni są nie niepokojeni przez prokuratorów…
    P.S. Jeśli chodzi o przymiotnik „liberalna”, mam na myśli zarówno wolności osobiste, w tym do wyrażania własnych poglądów, jak i wolności ekonomiczne.

  • Korea Pd. nowoczesna liberalna demokracja? Raczej nowa niz nowoczesna, to po pierwsze, a ze slowem „liberalna” tez radze uwazac…

  • Korea Pd. – nowoczesna liberalna demokracja, czwarta po USA, Japonii i Niemczech potęga technologiczna świata.
    Korea Pn. – kołchoźniczy, wygłodzony kraj, gdzie niektórzy nie wiedzą o istnieniu telewizorów LCD i telefonii komórkowej.
    Groteska, ale nie śmieszna tylko tragiczna. Korea to także miliony podzielonych rodzin, miliony osobistych dramatów… Ten wspaniały naród nie zasłużył na taki los…

Pozostaw odpowiedź