Indie news,News

Kontrowersje wokół „Szatańskich wersetów” wciąż żywe

W 1989 roku ajatollah Chomeini wydał fatwę skazującą Salmana Rushdiego na śmierć za publikację "bluźnierczej" powieści.

W ostatnich dniach indyjskie media relacjonują rozwój afery, do jakiej doszło w związku z planowanym przyjazdem Salmana Rushdiego na festiwal literacki w Dźajpurze. Znany pisarz, autor kontrowersyjnych „Szatańskich wersetów”, miał przyjechać do Radźasthanu w ubiegły piątek.  Odwołał jednak swoją podróż do Indii po konsultacji z miejscowymi władzami, które były przekonane o wysokim zagrożeniu zamachem na życie Rushdiego.

Tymczasem uczestnicy festiwalu wyrazili oburzenie wobec uniemożliwienia Rushdiemu przyjazdu. Pojawiły się głosy, że władze powinny były zapewnić autorowi niezbędną mu ochronę, zamiast zniechęcać do przybycia.

W geście solidarności z nieobecnym literatem pisarze odczytali publicznie fragmenty „Szatańskich wersetów”. Wydana w 1988 roku książka jest w Indiach zakazana. Jak powiedział mediom Ruchir Joshi, który wziął udział w czytaniu powieści, zakaz ten „to wstyd dla kraju”. Wtórował mu wydawca z Harper Collins-India, który stwierdził „Żadna książka nie powinna być zakazana”. Odczytanie tekstu wzbudziło aplauz zgromadzonej publiczności. The Hindu przywołuje komentarz uczestniczącego w festiwalu muzułmanina, który stwierdził: „Nie zgadzam się z Rushdiem, ale uważam, że nie powinien być powstrzymywany przed przyjazdem tutaj”.

Gest pisarzy zwrócił uwagę policji, która ostrzegła organizatorów festiwalu, że może to sprowadzić na nich poważne kłopoty. Pisarze Hari Kunzru, Amitava Kumar, Jeet Thayil i Ruchir Joshi zostali zmuszeni do opuszczenia Dźajpuru pod groźbą aresztowania.

Wobec braku fizycznej obecności pisarza na festiwalu organizatorzy postanowili umożliwić mu zabranie głosu drogą wideo-konferencji. I to, jak pisze dziś Hindustan Times, nie doszło do skutku. Zrezygnowano z tego po protestach rozjuszonych członków różnych dźajpurskich organizacji islamskich, którzy próbowali się wedrzeć na teren wydarzenia.

Indie były pierwszym krajem, który zakazał „Szatańskich wersetów”, jeszcze przed tym, jak ich autor został obciążony fatwą przez ajatollaha Chomeiniego i zmuszony do ukrywania się przez kilka lat. Plany jego uczestnictwa w tegorocznym festiwalu literackim spotkały się z protestami społeczności muzułmańskiej, których uczucia religijne obraża książka.

Oliwy do ognia dolały ostatnie doniesienia, jakoby informacje o przygotowywanym zamachu na życie Rushdiego były fałszywe. Sam pisarz oskarżył władze Radźasthanu o okłamanie go.  Premier stanu zaprzecza tym oskarżeniom mówiąc: „Organizatorom festiwalu przekazano potwierdzone informacje wywiadu o zagrożeniu życia pana Rushdiego”.

Pisarz urodzony w Indiach jest obywatelem Wielkiej Brytanii, w której spędził większość życia. W 2007 roku Królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki.

Źródła: BBC, Hindustan Times, The Hindu

Opracowanie: Agnieszka Budyńska

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Kontrowersje wokół „Szatańskich wersetów” wciąż żywe Reviewed by on 24 stycznia 2012 .

W ostatnich dniach indyjskie media relacjonują rozwój afery, do jakiej doszło w związku z planowanym przyjazdem Salmana Rushdiego na festiwal literacki w Dźajpurze. Znany pisarz, autor kontrowersyjnych „Szatańskich wersetów”, miał przyjechać do Radźasthanu w ubiegły piątek.  Odwołał jednak swoją podróż do Indii po konsultacji z miejscowymi władzami, które były przekonane o wysokim zagrożeniu zamachem na

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź