Artykuły,Chiny news

Konfucjusz z Opola: Honorata Gorgoń- Zarys problematyki AIDS w Chinach

Przedstawiamy kolejny tekst z cyklu Konfucjusz z Opola, w ramach którego prezentujemy teksty uczestników seminariów organizowanych przez Opolski Instytut Konfucjusza. Więcej o cyklu znajdą Państwo tutaj.

1)      Wielopłaszczyznowość problemu HIV/AIDS w Chinach

Problem występowania wirusa HIV i zachorowań AIDS w Chinach jest przedmiotem publicznej debaty narodowej i międzynarodowej od niespełna dekady. Problem AIDS przez lata był ignorowany i traktowany jako choroba dotykająca niewielki odsetek społeczeństwa.

W 2004 roku po raz pierwszy zaczęto publicznie w  Chinach mówić o epidemii AIDS,  i choć ma ona swoje początki w pierwszej połowie lat 90[1], dopiero 7 lat temu władze oficjalnie przyznały, że tempo rozprzestrzenianie się wirusa HIV i wzrost liczby zachorowań na AIDS ma charakter epidemii. Problem epidemii HIV i AIDS wpłynął na poruszenie szeregu tematów które wcześniej w mediach publicznych i występach polityków uznawane były za tematy tabu. HIV i AIDS to nie tylko problem społeczności uzależnionej od narkotyków, to również problem biedoty, która przez lata sprzedawała swoją krew nielegalnym bankom krwi, ale i całej rzeszy ludzi, którzy nieświadomi realnych zagrożeń ciągle żyją słowami władz sprzed dekady, która wówczas mówiła, że zagrożenie HIV i AIDS dla Chin nie istnieje bo jest to choroba dotykająca dekadenckich cudzoziemców. Konsekwencją długiej ciszy w mediach, niedoinformowania czy beztroski obyczajowej są dane opublikowane w raporcie chińskiego Ministerstwa Zdrowia, WHO i UNAIDS z 2006 roku, mówiące o 650.000 przypadkach zarażeń wirusem HIV (z czego od 75,00-85,00 to przypadki ludzi  chorych na AIDS)[2]. Dane  UNAIDS z roku 2010 już mówią   o liczbie 740 000 zarażonych wirusem HIV, tylko w 2009 roku na AIDS zmarło 26 000 ludzi i choć te liczby w porównaniu z wielkością  populacji całego kraju wydają się niskie (mówi się, że dorośli zarażeni to 0.1%), to widoczna tendencja zwyżkowa jest niepokojąca, a przecież znane i uwzględnione w statystykach przypadki nie są jedynymi[3].  W 2009 roku Chiny ogłosiły, że powodem największej ilości zgonów wśród chorób zakaźnych jest AIDS-miało to miejsce po raz pierwszy w historii, dotychczas największym zagrożeniem była żółtaczka i wścieklizna[4].

Zagrożenie przybrało ogólnokrajową skalę, już nie można udawać, że nie istnieje, tym bardziej, że wraz z przemianami społecznymi i gospodarczymi zmienia się (lub poszerza) specyfika  grup tzw. zagrożonych. W latach 90-tych najbardziej podatną grupą byli tzw. komercyjni dawcy krwi, dzisiaj największa ilość zarażeń jest konsekwencją współczesnych zjawisk o skali masowej: narkomanii, płatnych kontaktów hetero i homoseksualnych. Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, ¾ zarażonych zamieszkuje 5 prowincji: Yunnan, Henan, Xinjiang, Guangxi, Guangdong[5].

HIV i AIDS  zazwyczaj pociągają za sobą automatycznie problemy takie jak: bieda, narkomania, rozwarstwienie społeczne,  jednak w Państwie Środka do tych powszechnie spotykanych kwestii, dochodzą jeszcze specyficzne uwarunkowania społeczne, obyczajowe, kulturowe i polityczne, które szczególnie dotykają współczesne społeczeństwo chińskie np. nielegalne i trudne do skontrolowania migracje ze wsi do miast, komercyjna sprzedaż krwi, płatny seks, homoseksualizm (do 2001 roku uwzględniany na listach chorób psychicznych), zauważalna stygmatyzacja zarażonych oraz niedoskonały system służby zdrowia, który nie dysponuje wystarczającym zapleczem kadrowym i technicznym by pomóc już zarażonym.

2)      Pojawienie się problemu HIV/AIDS w CHRL po raz pierwszy. Komercyjna sprzedaż krwi

W roku 1995 pojawiło się jedno z pierwszych doniesień na ten temat, opublikowane w czasopiśmie medycznym o światowym zasięgu[6]. W małej wsi w dystrykcie Fuyang zakażenie HIV rozpoznano u 42-letniej kobiety i jej dwóch córek, mających 16 i 19 lat. Inni członkowie rodziny, 49-letni mąż i 21-letni syn nie byli zakażeni. Matka zaprzeczała utrzymywaniu pozamałżeńskich kontaktów seksualnych, zaś córki nie przeszły jeszcze inicjacji seksualnej. Żaden z członków rodziny nie używał narkotyków, nie był poddawany zabiegom medycznym, chirurgicznym czy stomatologicznym, nie otrzymywał iniekcji w ciągu ostatnich kilku lat. Trzy zakażone HIV kobiety sprzedawały swoją plazmę w komercyjnym banku krwi. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że zakażenie HIV tych kobiet było najprawdopodobniej konsekwencją używania zainfekowanego sprzętu podczas separowania plazmy i „oddawania” z powrotem elementów morfotycznych krwi[7]. Zanotowany przez periodyk medyczny przypadek nie był jednak pierwszym zaistniałym, wcześniej z takimi sytuacjami spotkała się legendarna już doktor Gao Yaojie. Doktor Gao nagłośniła proceder komercyjnego krwiodawstwa i mimo aresztowania zaczęła szeroko zakrojoną akcję informacyjną. W 1994 roku istnienie AIDS w Chinach stanowiło tajemnicę państwową a  lekarzom i dziennikarzom chcącym ujawnić problem odmawiano zgody
tłumacząc, że podanie do wiadomości odnotowania przypadków AIDS sprawi, że Henan straci twarz a ludzie wywodzący się stamtąd będą narażeni na ostracyzm społeczny[8].

Proceder komercyjnego oddawania krwi miał miejsce przede wszystkim w prowincjach: Anhui, Henan, Shanxi, Shaanxi, i stanowił główne źródło dochodów dla wielu biednych chłopów. Informacje zgromadzone przez doktor Gao wywołały skandal, a epidemia wywarła także wpływ na kolejne pokolenie, bo w jej wyniku w wioskach obwodu Shangcai osieroconych zostało ponad 200 000 dzieci. Częścią nich opiekuje się dziś osiemdziesięcioletnia Gao (sama stworzyła sierociniec w 2004 roku, w którym zajmowała się 164 sierotami)[9]. W 1997 roku w odpowiedzi na coraz szerszy zasięg problemu wprowadzono nowe regulacje prawne dotyczące oddawania krwi – wprowadzono obowiązkowe kontrole zakażeń przenoszonych przez krew i całkowicie zakazano komercyjnego jej oddawania..

Fala zarażonych AIDS w wyniku takiego procederu minęła, pojawiły się za to inne grupy  narażone na zakażenie.

3)      Specyfika grup wrażliwych w Chinach – Szkic

Od czasu opublikowanego w 1989 roku raportu na temat AIDS w Chinach, na AIDS umarło 150, 000 osób. Z badań UNAIDS, WHO i chińskiego MZ wynika, że 60% osób zarażonych HIV stanowi grupa wiekowa od 15-29  lat, drugą dużą grupą są ludzie w wieku 30-39 lat. Zarażeni HIV poniżej 19 roku życia to 9.5%. Odnotowano również zmiany w stosunku chorych mężczyzn i kobiet z 9:1 na 3:1):[10].

Przypadki HIV/AIDS są zlokalizowane we wszystkich prowincjach, autonomicznych regionach, 4 miastach wydzielonych oraz w dwóch specjalnych regionach administracyjnych.

60% zachorowań występuje na wsi, a 36% wszystkich zarażeń HIV zachodzi wśród mniejszości narodowych, które stanowią tylko 8%  populacji CHRL i zamieszkują głównie prowincje: Yunnan, Region Autonomiczny Guangxi Zhuang, Guizhou, Sichuan oraz Xinjiang.

TYPY TRANSMISJI WIRUSA HIV I ICH PROCENTOWY UDZIAŁ: [11]

Grupa, w której doszło do zakażenia

Udział w [%] typów transmisji w poszczególnych latach

2005

2001

Narkomanie dawkujący dożylnie

44,3

68,7

Dawcy krwi

10,7

7,0

Transmisje heteroseksualne/homoseksualne

43,6

6,9

Transmisje matka-dziecko

1,4

0,1

 

UWAGA DO TABELI: Ogromne różnice pomiędzy latami 2002 i 2005 widoczne w tabeli powyżej wynikają z poszerzającej się i aktualizowanej bazy danych zarażonych  i tak np. pozycja dotycząca zarażonych poprzez komercyjną sprzedaż krwi nie odzwierciedla wzrostu takiej transmisji, lecz kolejne zanotowane przypadki.

W Chinach AIDS zaczęło się od komercyjnej sprzedaży krwi, dziś jednak grupami najbardziej narażonymi na zarażenia są osoby uzależnione od narkotyków (oficjalne dane mówią, iż liczba osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych wzrosła z 70 000
w roku 1990 do 1,4 miliona w roku 2000, jednak nieoficjalne szacunki wskazują, iż jest ich przynajmniej 3,5 miliona[12]) i ci, którzy korzystają lub pracują w przemyśle odpłatnych usług seksualnych. Zagrożenie związane z niezabezpieczonymi kontaktami seksualnymi  jest o tyle istotne , że grupa potencjalnie narażonych powiększa się między innymi dlatego, że tzw. floating population licząca około 150 milionów ludzi migrujących ze wsi do miast mimo zostawiania rodzin w miejscach rodzinnych nie rezygnuje z aktywności seksualnej (lub zmuszona jest zarobkować w ten sposób).Problem ten jest wielopłaszczyznowy bo dotyka nie tylko prostytucji, ale i kontaktów homoseksualnych)  gdy homoseksualizm, w Chinach ciągle jest tematem tabu. Tzw. coming outy są niepopularne, a jest to związane ściśle z kulturą  i głęboko zakorzenionym podejściem konfucjańskim. To na mężczyźnie spoczywa obowiązek powinności synowskiej, oddawania czci przodkom i przekazywanie tego zwyczaju potomkom, wielu mężczyzn więc tkwiąc w ramach klasycznego porządku prowadzi podwójne życie i  stanowiąc tym samym zagrożenie nie tylko dla swoich żon, ale i w konsekwencji potomków. Populację tę szacuje się na około 30 milionów[13]. Tak jak w przypadku narkomanii rząd podejmuje działania prewencyjne (np. informacyjne punkty wymiany strzykawek, wspiera finansowo terapie metadonowe- obecnie jest  w Chinach ponad 900 takich ośrodków czy 300 ośrodków detoksykacji) [14], to niestety szereg problemów związanych z zakażeniami klasyfikowanymi jako STD (sexual transmission diseases)  stanowi ogromne wyzwanie dla władz  i społeczeństwa, które dodatkowo boryka się ze stygmatyzacją osób zarażonych.

Problem AIDS w Chinach często określany jest jako czyli czubek góry lodowej i odnosi się zarówno do stanu informacji na ten temat oraz o tym ile jest w tej materii robione. Okazuje się, że wzrost mobilności społeczeństwa jak i zmiany obyczajowe  w kontekście chińskim są nierozerwalnie związane z zarażeniem HIV/AIDS.

Warto jednak podkreślić, że władze dostrzegły skalę problemu, i zaczęły wprowadzać programy takie jak Four Frees and One Care z 2003 roku czy China  Comprehensive AIDS Response (China CARES) oraz zezwolono na działanie licznych NGO, które wspierają kampanie informacyjne (popularne kampanie  uświadamiające w roku olimpijskim 2008 z   udziałem gwiazd).Obecną politykę chińskiego rządku w  walce z AIDS można określić jako dwutorową polegającą na prewencji z jednej strony i terapii z drugiej[15], na rezultaty i  ocenę tych działań oraz zmiany w świadomości społeczeństwa należy poczekać kilka lat.


[1] Pierwszy przypadek AIDS odnotowany w Chinach  miał miejsce w 1985 roku, jednak ponieważ osoba śmiertelnie zarażona AIDS była cudzoziemcem, szybko sprawę skwitowano stwierdzeniem, że AIDS jest chorobą cudzoziemców a rząd w 1987 roku skoncentrował się na prewencji zakażeń z zagranicy Problemu to nie rozwiązało, bo w 1989 roku stwierdzono 146 przypadków zachorowań na AIDS wśród rdzennych Chińczyków w prowincji Yunnan;  Dane za Weekly Epidemiological Record, 1986, 61 (29), in Bureau of Hygiene & Tropical Diseases (1986) AIDS Newsletter; http://www.avert.org/aidschina.htm#contentTable0

[2] Ministry of Heath, People’s Republic of China, Joint United Nations Programme on HIV/AIDS World Health Organization. 2005 update on the HIV/AIDS epidemic and response in China. 24 January 2006.

[3] HIV&AIDS in China, http://www.avert.org/aidschina.htm data ściągnięcia strony: 10.12.2011

[4] ibidem

[5] G Bates., Yanzhong H., Xiaoqing L.“Dempgraphy of HIV/AIDS in China- A Report of the Task Force on HIV/AIDS Center for Strategic and International Studies”, Center for Strategic and International Studies, Washington, D.C,  2007 str. VI

[6] Wu Z, Liu Z, Detels R: HIV-1 infection in commercial plasma donors in China.str ;346:61-62,  Lancet 1995

[7]W latach 1990 – 1994 powstało w Chinach wiele państwowych ośrodków skupu krwi
i plazmy, głównie na terenach wiejskich. Miały one pomóc ludziom biednym
w zdobywaniu dodatkowych pieniędzy, jednocześnie uzupełniając ciągle zbyt małe zapasy krwi w placówkach służby zdrowia Chin. Wówczas średni miesięczny dochód z rolnictwa wynosił wówczas 8 – 12 dolarów USA, zaś wynagrodzenie za porcję (tzn. ile) sprzedanego osocza – 50 yuanów (około 6 dolarów USA), pełnej krwi – 200 yuanów (około 25 dolarów USD). Nie dziwi więc zainteresowanie takim sposobem zarobkowania – większość dawców była w wieku od 20 do 50 lat, zarażali się sami dawcy, później ich małżonkowie i dzieci.
W kampaniach prowadzonych na wsiach i w szkołach rząd zachęcał chłopów
i robotników do sprzedawania krwi i plazmy(w Chinach zawsze brakowało banków krwi, ludzie niechętnie oddawali krew, stąd komercyjna sprzedaż była zabiegiem mającym rozwiązać dwa problemy naraz).  Dane za Wu Z, Rou K, Detels R.,  “Prevalence of HIV infection among former commercial plasma donors in rural eastern China”;16:41-6. Health Policy Plan 2001

[8] G. Sorman, “Rok koguta – o Chinach, rewolucji i demokracji” str. 40, Prószyński i S-ka, Warszawa 2006

[9] M. Kruczkowska” Nieprzystosowana”, Wysokie Obcasy,  11 sierpień 2008

[10] E.Settle, “AIDS in China: Annotated chrolonogy 1985-2003”, str. 2 , China AIDS Survey, 2003 Monterey,California

[11] ibidem

[12] K Kulsudjarit., Drug problem in southeast and southwest Asia. Ann NY Acad Sci 2004;1025:446-57.

[13]Facts and Details http://factsanddetails.com/china.php?itemid=130&catid=11&subcatid=76#05 data ściągnięcia strony 10.12.2011

[14] Chu TX, Levy JA. Injection drug use and HIV/AIDS transmission in China. Cell Res 2005;15:865-9.

[15] “Ministry of Heath, People’s Republic of China…”ibidem24 January 2006.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Konfucjusz z Opola: Honorata Gorgoń- Zarys problematyki AIDS w Chinach Reviewed by on 6 kwietnia 2012 .

Przedstawiamy kolejny tekst z cyklu Konfucjusz z Opola, w ramach którego prezentujemy teksty uczestników seminariów organizowanych przez Opolski Instytut Konfucjusza. Więcej o cyklu znajdą Państwo tutaj. 1)      Wielopłaszczyznowość problemu HIV/AIDS w Chinach Problem występowania wirusa HIV i zachorowań AIDS w Chinach jest przedmiotem publicznej debaty narodowej i międzynarodowej od niespełna dekady. Problem AIDS przez lata

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 3

  • zrozumiałe jest, że to ważny problem w całej społeczności Chin, tak jak w każdym innym kraju, jednak dziwi mnie fakt, że nigdy nie podejmuje się tematów mniej medialnych ale wazniejszych – jak np. problem zakazenia wirusem typu HPV C, który jest 1000-razy groźniejszym w skutkach od HIV.

    • Nie pisze się o tym ponieważ jest on praktycznie nie znany. Ja się nie
      natknąłem w mediach na jakąkolwiek dyskusję na ten temat. Poza tym o ile
      internecie można znaleźć coś o HPV to niemal nic o HPV C.

  • Bardzo dobrze się stało, że w Chinach nie zamieciono tego problemu pod dywan, jak
    to się stało w RPA, gdzie prezydent Zuma na początku swoich rządów, wręcz
    twierdził, że ta choroba to wymysł białych. Efekt ca. 15% społeczeństwa wg oficjalnych
    danych jest zarażonych HIV.

Pozostaw odpowiedź