Artykuły

Kartki z kalendarza W. Tomaszewskiego: Pierwsza wojna opiumowa – cz.2

300px-Destroying_Chinese_war_junks,_by_E._Duncan_(1843)

Fregata „Nemesis” niszczy chińskie dżonki w Zatoce Ansona (7 stycznia 1841). Jedno z pierwszych starć w pierwszej wojnie opiumowej w Chinach.

Pierwsza część artykułu

Wojna

Pretekstem stała się śmierć pewnego Chińczyka zabitego przez pijanych angielskich marynarzy. Lin Zexu zażądał wydania sprawców. Kiedy Brytyjczycy odrzucili to żądanie i odesłali tych marynarzy do Anglii, chiński komisarz zabronił zaopatrywania brytyjskich okrętów z żywność i wodę z terytorium chińskiego. Brytyjczycy próbowali ominąć ten zakaz, poprzez dostawy prowiantu z Makau, ale Portugalczycy w obawie przed gniewem cesarza, odmówili zarówno dostaw prowiantu jak również prowadzenia handlu brytyjskimi towarami.

I faza wojny

W międzyczasie dopłynął statek Thomas Coutts wynajęty przez kwakrów, którzy oczywiście nie mieli zamiaru handlować opium. Brytyjskie okręty wojenne zablokowały ujście Perłowej Rzeki a następnie ostrzegawczo ostrzelały brytyjski statek Royal Saxon, który miał zamiar pójść w ślad kwakrów. 3 listopada 1839 r. HMS Volage i HMS Hyacinth które przypłynęły z posiłkami zaatakowały flotylle chińskich dżonek wojennych zatapiając cztery z nich. W odpowiedzi na to Chińczycy zerwali wszelkie kontakty z Brytyjczykami., którzy zresztą wysłali następne posiłki. Tym razem siły Europejczyków były znaczniejsze. Armada dowodzona przez kontradmirała George’a Elliota składała się z 20 okrętów wojennych i 4 tys. żołnierzy oraz z 32 statków pomocniczych.  Admirał Elliot zablokował Kanton a następnie z większością swojej floty popłynął na północ, gdzie jak sądził uda mu się nawiązać kontakt z dworem cesarskim i zmusić Chiny do przyjęcia brytyjskich warunków. Jednakże władze prowincji Fujian i Zhejiang kategorycznie odmówiły wszelkich kontaktów zgodnie z instrukcjami otrzymanymi z pekińskiego dworu. W związku tym, kontradmirał zdecydował popłynąć jeszcze bardziej na północ i dokonał desantu w zatoce Hangzhou, gdzie utworzył stała bazę. Następnie zdecydował się zagrać va banque w postaci stworzenia zagrożenia dla dworu cesarskiego w Pekinie. Flota brytyjska pożeglowała dalej na północ i zakotwiczyła się na wysokości wielkiego miasta Tianjin, leżącego niedaleko Pekinu. Ta demonstracja siły i gotowości do uderzenia w serce cesarstwa przyniosła skutek. Spanikowany dwór zdecydowany na usunięcie bezpośredniego zagrożenia za wszelką cenę. zdecydował się iść na ustępstwa.

Brytyjczycy zażądali:

–        rekompensaty za utracone opium

–        pokrycie kosztów wojennych

–        otwarcie portów dla handlu i zniesienie w tym względzie ograniczeń

–        nawiązanie stosunków na zasadzie równości

–        wydzierżawienie jakiejś wyspy, gdzie mogliby założyć bazę

Dla ułagodzenia agresora, dwór pekiński zdecydował się pójść na ustępstwa i we wrześniu 1839 r.  Lin Zexu został odwołany ze stanowiska Pełnomocnego Komisarz Cesarskiego i zesłany daleko na krańce cesarstwa, gdzieś pod granicę z Rosją. Po zakończeniu wojny powrócił do łask i został ponownie mianowany na stanowisko generalnego gubernatora dwóch prowincji, które to było najwyższym stanowiskiem prowincjonalnej administracji. W tym samym miesiącu kontradmirał odpłynął na południe, a w listopadzie ze względu na stan zdrowia musiał opuścić Chiny. Zastąpił go komandor James Bremer, który zresztą do czasu przybycia kontradmirała, był już poprzednio głównodowodzącym sił brytyjskich w Chinach.

Chińczycy podczas pertraktacji prowadzonych w Kantonie przez nowego komisarza, Qishana, próbowali się wymigać od przyjęcia zobowiązań. W końcu Charles Elliot, będący głównym negocjatorem ze strony brytyjskiej stracił cierpliwość. W styczniu 1840 r. Brytyjczycy zaatakowali forty broniące dostępu do Kantonu, a po ich zdobyciu rozpoczęli marsz na Kanton. To złamało opór komisarza Qishana.

20 stycznia 1840 r. podpisano konwencję w Chuenpee, na następujących warunkach:

–        cesja wyspy i portu Hongkongu na rzecz brytyjskiej korony

–        wypłata odszkodowania w wysokości 6 mln dolarów, z czego 1 milion natychmiast a

pozostałe w równych rocznych ratach do końca 1846 r.

–        uznanie zasady równości w bezpośrednich relacjach

–        otwarcie portu w Kantonie dla handlu, w ciągu 10 dni po nowym roku chińskim.

II faza wojny

Brytyjczycy zajęli Hongkong, ale sprawy potoczyły się zupełnie w innym kierunku. Cesarz, którego Qishan informował pokrętnie o stanie spraw, doznał głębokie wstrząsu kiedy dowiedział się prawdy. Natychmiast zdewaluował konwencję. W oczach dworu cesarskiego była ona ogromnym upokorzeniem. Syn Nieba, nie mający równych sobie na ziemi miałby być traktowany jako na takim samym poziomie jak władca jakiegoś zamorskiego państewka. Do tego jeszcze dochodziła cesja Hongkongu dla barbarzyńców. Z drugiej strony rząd brytyjski też był niezadowolony z wynegocjowanych warunków, uważał, że są niewystarczające. Główny brytyjski negocjator kapitan Charles Elliot dostał dymisję i podobnie jak  wcześniej jego kuzyn kontradmirał George Elliot wrócił do Europy, aby wkrótce zostać konsulem w Teksasie.

Cesarz rozkazał zaatakować zamorskich barbarzyńców. Atak zacofanych technologicznie wojsk cesarskich zakończył się klęską. Mimo że Brytyjczycy dysponowali „armią” liczącą 2,5 tys. żołnierzy, bez trudu odparli Mandżurów i Chińczyków. W dodatku zdobyli też aż 380 nowoczesnych dział, które swego czasu Lin Zexu, jako jeden z bardzo nielicznej grupy cesarskich dostojników doceniających technologiczną przewagę Zachodu, kupił u cudzoziemskich kupców.

W szeregu bitew a właściwie potyczek (druga bitwa pod Chuenpee, pod Bogue, pod Whampoa) trwających od stycznia do marca 1841 r. Brytyjczycy odnieśli same zwycięstwa niemal bez własnych strat. Następcą Charlesa Elliota został pułkownik sir Henry Pottinger, który stał się pierwszym brytyjskim gubernatorem Hongkongu.

Anglicy, którzy już dość znacznie zniszczyli ochronę Kantonu, rozpoczęli nową ofensywę na miasto. Po przełamaniu obrony, Chińczycy poprosili o zawieszenie broni. 27 maja 1841 podpisano rozejm. Chińczycy przyjęli warunki zapłaty w postaci okupu w wysokości 6 mln dolarów oraz wycofania sił cesarskich z miasta. Brytyjczycy ze swej strony też wycofali się z okolic Kantonu.

III faza wojny

Rozpoczęła się w sierpniu 1841 r. Anglicy po spacyfikowaniu wybrzeża Quangdongu  zdecydowali się przenieść wojnę bardziej na północ do Środkowych Chin, atakując najbardziej ludne i zasobne tereny cesarstwa. Siłami brytyjskimi dowodził nowy naczelny dowódca, kontradmirał sir William Parker. Przy pomocy sprowadzonych tego samego miesiąca nowych posiłków w liczbie 3,5 tys. żołnierzy i 26 okrętów wojennych zaatakowali i zdobyli miasto Amoy (obecnie Xiamen) a potem leżąca na południe od ujścia Jangcy, prowincję Zhejiang, gdzie wkrótce zdobyli miasto Ningbo.

Po zdobyciu Ningbo i umocnieniu się na wybrzeżu Zhejiangu, Anglicy wstrzymali ofensywę. Ich plan zakładał zdobycie Szanghaju i Nankinu, zablokowanie Wielkiego Kanału i odcięcie przeto dostaw żywności do Pekinu. Do wykonania tego planu potrzebowali jednak znacznie większych sił niż te, którymi dotychczas dysponowali.

W międzyczasie chiński rząd przegrupował swoje siły i rozkazał rozpocząć kontrofensywę, żeby zepchnąć agresorów do morza. Mimo że armia cesarska dysponowała wielkimi siłami to uzbrojenie i wyszkolenie słynnych swego czasu chorągwi mandżurskich było daleko niedostateczne, żeby móc pokonać Anglików. Jeszcze gorzej prezentowały się jednostki czysto chińskie.

Anglicy rozpoczęli następną ofensywę dopiero wiosną 1842 r. kiedy z Indii przypłynęła następna brytyjska flota aż z 10 tysiącami żołnierzy. W czerwcu zdobyto Szanghaj a następnie armia i flota zaczęły przemieszczać się w głąb Jangcy, zdobywając po drodze miasto Zhenjiang w prowincji Jiangsu, będące niezmiernie strategicznym punktem, ponieważ leżało przy skrzyżowaniu Wielkiego Kanału i Jangcy. Trzy tygodnie później angielska armada, za którą posuwały się statki z opium osiągnęła Nankin.

Traktat nankiński 

Nieustanne pasmo militarnych klęsk, od początku do końca, wyczerpało determinację cesarza. Daoguang nie zamierzał tracić tak wielkiego i bogatego miasta. Jego upadek mógł spowodować dalsze konsekwencję, niezmiernie niebezpieczne dla władzy Mandżurów, którzy stanowili przecież, niemal mikroskopijną mniejszość w chińskim morzu. Również Brytyjczycy zdawali sobie sprawę, że z posiadanymi siłami nie będą w stanie opanować Chin.

Negocjacje rozpoczęły 14 sierpnia i trwały dwa tygodnie, do 29 sierpnia. Odbywały się w Nankinie pod lufami brytyjskich dział, niemal dosłownie, a brytyjscy negocjatorzy doskonale wykorzystywali ten fakt do wywierania presji na cesarskich dostojnikach.

Traktat de facto był dyktatem podyktowanych przez zwycięzców. Chińczykom nawet nie pozwolono zmienić drugorzędnych warunków, poza drobnymi poprawkami i stylistyką. Traktat był negocjowany na HMS Cornwallis zacumowanym przy Nankinie i  został podpisany 29 sierpnia 1842 r. przez pełnomocników obu stron. Królową Wielkiej Brytanii i Irlandii reprezentował Henry Pottinger,  wówczas już generał-major, a cesarza Chin reprezentowali dwaj dostojnicy:  Qiying (Keying) będący członkiem rodziny cesarskiej, piastujący różne funkcje, w tym wojskowego dowódcy Kantonu oraz określany jako generał-porucznik Elepoo (Yilibu). Traktat został ratyfikowany przez królową Wiktorię i cesarza Daoguanga, a następnie dokumenty ratyfikacyjne zostały wymienione 26 czerwca 1843 r. w Hongkongu.

Warunki traktatu

Składał się z 13 artykułów, z których wstęp o mówił zakończeniu nieporozumień wrogości pomiędzy oboma krajami. Artykuł pierwszy zawierał postanowienie o pokoju i przyjaźni pomiędzy królową i cesarzem a także ich poddanymi, którzy mieli zaznawać pełnego bezpieczeństwa i ochrony zarówno osobistej jak i majątkowej na terytorium drugiej strony. Biorąc pod uwagę fakt, że negocjacje odbywały się groźba wznowienia działań wojennych, passus o przyjaźni brzmi ironicznie. Artykuł drugi zawierał bodajże najważniejszy punkt traktatu. Dla handlu brytyjskiego zostało otwarte pięć portów: Kanton, Amoy, Fuzhou, Ningbo i Szanghaj. W tych portach mogli się osiedlać brytyjscy kupcy wraz z rodzinami. W każdym z tych miastach miał też rezydować brytyjski konsul będący pośrednikiem pomiędzy kupcami a lokalnymi władzami. Potwierdzono oddanie Królowej i jej następcom, Hongkongu w wieczyste użytkowanie. Chiny miały też zapłacić sumę 21 mln dolarów, w tym 6 mln za skonfiskowane opium w 1839 r., 3 mln za długi kupców kantońskich, 12 mln za koszty prowadzenia wojny. Płatności miały być dokonane ratalnie do 1845 r,, z tym że 6 mln miało być wypłacone natychmiast. Jednocześnie narzucono Chinom taki sposób ustalenia taryfy celnej, który powodował, ze wszelkie zmiany musiały być uzgodnione z Anglią. Rok później Anglicy odnieśli dodatkowy sukces negocjacyjny, wymuszając na Chinach klauzulę największego uprzywilejowania, polegającą na tym, że każde przywileje przyznane innemu państwu miały być automatycznie przyznawane Wielkiej Brytanii.

Podsumowanie

1.Przyczyny porażki Chin

Dlaczego Chiny, ogromne państwo z ponad 400 mln mieszkańców uległo, w gruncie niewielkiemu, dalekiemu zamorskiemu państwu, liczącemu nie wiele więcej niż 25 mln ludzi. ?

Chiny, które już w połowie XV w. , a więc w okresie naszej wojny trzynastoletniej z Krzyżakami posiadały ponad 3 milionową armię, od trzech stuleci znajdowały się w cywilizacyjnej stagnacji.

Jak głębokie było wtedy zacofanie armii chińskiej, świadczy fakt, że pól wieku po zakończeniu pierwszej wojny opiumowej, podczas wojny chińsko-japońskiej w latach 1894-1895, niektóre jednostki chińskie były wyposażone w łuki.

Z kolei Wielka Brytania była wtedy najbardziej uprzemysłowionym państwem świata. O jej potędze świadczy fakt, że tak np. produkcja żeliwa jeszcze w 1870 r. (5,7 mln ton rocznie) była większa niż wszystkich pozostałych mocarstw razem wziętych (USA, Francja, Niemcy, Rosja, Austro-Węgry).

Anglicy dysponując o wiele lepszym sprzętem mogli nie dopuszczać Chińczyków do bliskiej walki strzelając do wroga z odległości, z której Chińczycy nie mogli odpowiedzieć. O skuteczności takiej taktyki przekonała kilkanaście lat później podczas wojny krymskiej (1853 – 1856) uchodząca za najsilniejszą armię świata, armia rosyjska, kiedy brytyjski korpus interwencyjny wyposażony w karabiny o nośności 1200 metrów strzelał do żołnierzy rosyjskich z odległości ca. 1000 metrów wiedząc, że Rosjanie mieli karabiny o nośności 800 metrów.

Nic dziwnego, że straty angielskie w zabitych w poszczególnych bitwach z Chińczykami np. podczas walk w rejonie Kantonu można było liczyć na palcach jednej ręki, dosłownie. O wiele większe straty Brytyjczycy ponosili od chorób. [5]

Drugą przyczyną była przeogromną korupcja wśród rządzących Mandżurów  powodująca, że niektóre jednostki wojskowe istniały tylko na papierze, [6] a cesarz był notorycznie niedoinformowany.

Trzecią przyczyną był fakt, że Mandżurowie jako naród rządzący w Chinach, nie chcieli dopuścić do stworzenia wielkich armii składających się z Chińczyków, z obawy przed utratą kontroli.

2.Skutki

Wojna opiumowa to najbardziej haniebna wojna jaką prowadził jakikolwiek naród europejski przeciwko innej cywilizacji. Z cała świadomością i bezwzględnością brytyjski rząd z powodów komercyjnych zdecydował się na rozpoczęcie wojny z innym państwem, żeby dla zarobku zmusić to drugie państwo do wyrażenia zgody na sprzedaż straszliwej trucizny, która kompletnie niszczyła człowieka, jego rodzinę majątek. W wyniku tej wojny, aż do drugiej połowy XX wieku dziesiątki milionów ludzi w Chinach popadły w ten nałóg, z którego praktycznie nie było wyjścia.

Traktat z Nankinu był pierwszym nierównoprawnym traktatem jaki został narzucony Chinom przez Europejczyków. Otwierał on drzwi do penetracji tego olbrzymiego kraju i przekształcenia go w półkolonię ludzi białych a później także Japończyków. Przyniósł on początek epoki straszliwych upokorzeń narodu chińskiego ze strony obcych, którego prawdziwy koniec nastąpił dopiero w 1945 r.

Traktat nankiński i to co później się stało jest pamiętane w Chinach do dziś. Zapewne, dla części narodu chińskiego, te rachunki nie są jeszcze zamknięte.

[5] – „In the few months in which the British forces occupied Tinghai, 488 men – over a tenth of the total number  – died of infecious, diseases, and upwards of 1,500 men were hospitalizated.” – Complication Group s.42

[6] – „Gdy przeprowadzano inspekcję, zawsze mogli na jeden dzień nająć ‚statystów’, którzy odgrywali rolę faktycznie nieistniejących żołnierzy”

Fenby Jonathan – Chiny. Upadek i narodziny wielkiej potęgi, strona 72

Wydawnictwo Znak – Kraków, 2009

Artykuł ukazał się pierwotnie na portalu Histmag.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Kartki z kalendarza W. Tomaszewskiego: Pierwsza wojna opiumowa – cz.2 Reviewed by on 30 sierpnia 2013 .

Pierwsza część artykułu Wojna Pretekstem stała się śmierć pewnego Chińczyka zabitego przez pijanych angielskich marynarzy. Lin Zexu zażądał wydania sprawców. Kiedy Brytyjczycy odrzucili to żądanie i odesłali tych marynarzy do Anglii, chiński komisarz zabronił zaopatrywania brytyjskich okrętów z żywność i wodę z terytorium chińskiego. Brytyjczycy próbowali ominąć ten zakaz, poprzez dostawy prowiantu z Makau, ale Portugalczycy w obawie przed

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź