Artykuły,Publicystyka

K. Zdanowicz: Karolina Styczyńska – Jedyna cudzoziemka z tytułem profesjonalnej shogistki

Karolina Styczyńska http://cdn.mainichi.jp/vol1/2017/02/20/20170220p2a00m0na020000p/9.jpg?1

W 2012 roku doszło do czegoś niesłychanego – cudzoziemka-amatorka pokonała w oficjalnym turnieju shogi profesjonalną zawodniczkę z Japonii. To jednak nie wszystko – kilka lat później ta sama zawodniczka otrzymała tytuł oficjalnej profesjonalistki – osiągnięcie niespotykane na skalę światową. Mowa tu o Karolinie Styczyńskiej – polskiej shogistce, która w świecie shogi – japońskich szachów, przeciera kolejne szlaki.

O osiągnięciu Karoliny piszą największe japońskie dzienniki, a media pozostają zainteresowane zawodniczką z dalekiego kraju. Jak to możliwe, że warszawianka została profesjonalną shogistką, przecierając szlaki zawodnikom z całego świata?

Pierwsza styczność Karoliny z shogi miała miejsce na stronach Naruto – jednego z najbardziej znanych japońskich komiksów. Na jednym z paneli postacie rozgrywały grę przypominającą szachy, ale z jedną zasadniczą różnicą – zbite figury nie opuszczały definitywnie planszy, a zostawały w rozgrywce do samego końca. Okazało się, że gra jest tak naprawdę dalekim kuzynem europejskich szachów, z którym dzieli wspólnego przodka – indyjską czaturangę. Korzenie “japońskich szachów” sięgają nawet VI wieku, ale współczesne zasady gry ukształtowały się około 400 lat temu. Ich miejsce w japońskiej kulturze wydaje się odpowiadać europejskim szachom, podobnie jak zwyczaje związane z nimi. Zasady poznaje się zazwyczaj jeszcze jako dziecko podczas wspólnej gry ze starszymi; przy szkołach działają kółka shogi, cyklicznie organizowane są turnieje umożliwiające walkę o prestiżowe tytuły, a niektóre z nich transmitowane są w publicznej telewizji.

Kilka kwestii wyróżnia jednak organizację środowiska shogistów od europejskich szachistów. W świecie shogi istnieje ścisły podział na amatorów i profesjonalistów, który nadzoruje JZS – Japoński Związek Shogi (Nihon Shōgi Renmei). Profesjonalista to gracz, który utrzymuje się z rozgrywek, ale otrzymanie tytułu nie jest proste. Profesjonaliści są członkami JZS, który dokładnie określa wymagania, jakie gracz musi spełnić, by zostać za niego uznanym, a w rezultacie – zarabiać na rozgrywanych partiach. O tym, jak trudno otrzymać oficjalny tytuł, świadczą już same liczby – mimo zaciekłej rywalizacji, która rozpoczyna się już na poziomie lokalnym, obecnie tylko 154 mężczyzn i 59 kobiet dzierży tytuł profesjonalnego gracza. Należy również wspomnieć o podziale na profesjonalistów (kishi) i profesjonalistki (joryū kishi) – profesjonalistki są traktowane jako oddzielna grupa, operująca odrębnym rankingiem. Inaczej niż męscy profesjonaliści, nie wszystkie należą do Japońskiego Związku Shogi, a ich pensja jest znacznie niższa. W określeniu pozycji gracza stosuje się system rang – profesjonaliści zajmują miejsca od 3 do 9 dana (odpowiednik stopnia), profesjonalistki – od 3 do 1 kyū, a następnie od 1 do 6 dana. Kryteria awansów są ściśle określone przez JZS – Karolina miała dwa lata na awans z rangi 3 do 2 kyū – gdyby jej się nie udało, utraciłaby tymczasowy status profesjonalistki. Ale zanim Karolina mogła zawalczyć o tytuł, musiała przebić się do bardzo hermetycznego środowiska, wyzwanie ogromne trudne dla aspirującego Japończyka, a co dopiero cudzoziemki.

Karolina Styczyńska, źród. https://www.shogi.or.jp/images/player/lady/59.jpg

Po pierwszym kontakcie z japońskimi szachami 16-letnia Karolina została samoukiem, zasad gry uczyła się sama z Internetu, przynajmniej kilka godzin dziennie poświęcając na szlifowanie umiejętności. Doświadczenie zdobywała rozgrywając partie na internetowych portalach – od polskiego Kurnika do międzynarodowego 81dojo, platformie dedykowanej grze w shogi. W latach 2009-2012 cztery razy z rzędu zdobyła tytuł Mistrza Polski w Shogi. Jednak to nie tytuł mistrza otworzył Karolinie drogę do Japonii – przełom nastąpił, gdy w 2009 roku talent Polki zauważyła Madoka Kitao – profesjonalna shogistka, której uwagę przykuły rozgrywki Karoliny na 81dojo. W wywiadzie przyznała, że tak silna zawodniczka z bardzo dalekiego kraju była zjawiskiem na tyle niespotykanym, że wątpiła w jej autentyczność. Podobnie jak właściciel portalu, który przekazał Madoce informację o wybitnie utalentowanym “internetowym trollu” podającym się za zawodniczkę z Polski. Mimo podejrzeń Madoka nawiązała kontakt z Karoliną, a do pierwszego spotkania doszło już w Japonii.

Karolina nie znała jeszcze japońskiego, a seiza, tradycyjny japoński sposób siedzenia przybierany przez zawodników podczas kilkugodzinnych rozgrywek, był dla niej wyczerpujący. Pod wrażeniem bezprecedensowej wygranej Polki z profesjonalną zawodniczką podczas prestiżowego turnieju Joryū Ōza Sen w 2012 roku, Japoński Związek Shogi otworzył Karolinie drzwi do zostania profesjonalistką – od 2013 roku mogła pobierać naukę w jednej z najbardziej prestiżowych szkół działających pod auspicjami JZS, a mentorem Polki został Daisuke Katagami – profesjonalista o randze 6 dana. Zaczął się długi czas treningu i szlifowania umiejętności pod okiem japońskich nauczycieli, a wraz z nim walka o wejście do profesjonalnej ligi.

Dzięki zadowalającym wynikom w 2015 roku Karolina otrzymała tymczasowy tytuł profesjonalnego gracza oraz awans do rangi 3 kyū. Na przejście do następnej rangi miała tylko dwa lata – gdyby się jej nie udało, straciłaby tytuł. Awansowała niemal w ostatniej chwili – od lutego 2017 roku Karolinie przysługuje dożywotni tytuł profesjonalistki. W kwietniu ranga Karoliny weszła na następny poziom 1 kyū. Teraz czeka ją rywalizacja o wejście do ligi seniorek, przejście z systemu rang kyū na system danów.

Pasja połączona z ciężką pracą i wybitnym talentem opłaciły się – Karolina dokonała czegoś niemożliwego, przecierając szlaki graczom z całego świata. Wejście Polki do tak zamkniętego i prestiżowego środowiska japońskich profesjonalistów jest niezwykle cennym doświadczeniem. Można się zastanawiać czy taka “infiltracja” ułatwi zrobienie kariery innym wybitnym shogistom z całego świata. W końcu promocja wiedzy o shogi poza Japonią jest jednym z głównych celów Karoliny, o czym można przeczytać np. na jej blogu oraz stronie internetowej, na której znajdują się wytłumaczone podstawowe zasady rozgrywki albo przetłumaczone kifu – zapisy przebiegu gry. Na stronie dostępny jest również pierwszy numer magazynu  ISM – International Shogi Magazine mający za zadanie rozwój wiedzy o shogi, dzielenie się materiałami do nauki oraz wymianę informacji w środowisku entuzjastów. 

Niecały miesiąc temu swoją premierę miała krótka, malownicza animacja poświęcona drodze Karoliny do sukcesu w reżyserii Mateusza Urbanowicza – kolejnego utalentowanego Polaka realizującego się w Japonii. Mateusz pracuje w tokijskim studio Comix Wave Films, w którym pomagał w takich projektach jak Kimi no na wa. – jednej z najbardziej kasowych animacji w japońskim kinie wszech czasów. Susume Karoriina! to trzyminutowy hołd dla pierwszej zagranicznej profesjonalistki w historii, w całości do obejrzenia na YouTube. Miło jest widzieć nie tylko Polaków darzonych w Japonii ogromnym uznaniem, ale pamiętających o sobie nawzajem i wspierających się w drodze do sukcesu.

 

Karolina Zdanowicz

 

Zobacz więcej:

Profil Karoliny na oficjalnej stronie Japońskiego Związku Shogi: https://www.shogi.or.jp/player/lady/59.html

Blog Karoliny: https://shogiismylife.wordpress.com

Animacja Susume Karoriina!: https://www.youtube.com/watch?v=2ZtfwRlTpHA

Udostępnij:
  • 42
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    42
    Udostępnienia
K. Zdanowicz: Karolina Styczyńska – Jedyna cudzoziemka z tytułem profesjonalnej shogistki Reviewed by on 1 lipca 2018 .

W 2012 roku doszło do czegoś niesłychanego – cudzoziemka-amatorka pokonała w oficjalnym turnieju shogi profesjonalną zawodniczkę z Japonii. To jednak nie wszystko – kilka lat później ta sama zawodniczka otrzymała tytuł oficjalnej profesjonalistki – osiągnięcie niespotykane na skalę światową. Mowa tu o Karolinie Styczyńskiej – polskiej shogistce, która w świecie shogi – japońskich szachów, przeciera

Udostępnij:
  • 42
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    42
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Pozostaw odpowiedź