K. Zdanowicz: Etos samuraja – zderzenie teorii z praktyką

 ›  ›  › K. Zdanowicz: Etos samuraja – zderzenie teorii z praktyką

Artykuły,Publicystyka

K. Zdanowicz: Etos samuraja – zderzenie teorii z praktyką

https://www.flickr.com/photos/ulfhednar/7593759428/

Spopularyzowany wizerunek samuraja przedstawia go jako nieustraszonego wojownika przestrzegającego kodeksu bushidō, a przy tym kierującego się honorem i bezwzględną lojalnością. Losy samurajów w Japonii to jednak ponad tysiąc lat historii, podczas której klasa ta nie pozostawała jednorodna, a podlegała zmianom na wielu płaszczyznach. Prace, które najbardziej przyczyniły się do spopularyzowania etosu wojownika, powstały w czasach pokoju, gdy klasa samurajów od dawna nie uczestniczyła w walkach, a funkcjonowała w społeczeństwie jako klasa urzędnicza. Ponadto wizerunek samuraja jako bezwzględnie wiernego swemu panu stoi w opozycji do historii, gdzie zdrady wśród nich nie należały do rzadkości, a losy najważniejszych bitew w dziejach rozstrzygało niekiedy podstępne przejście na stronę przeciwnika. Bliższe przyjrzenie się tym sprzecznościom pomoże lepiej zrozumieć ich losy na przestrzeni wieków oraz przedstawić inne spojrzenie na oblicze samuraja.

Po raz pierwszy ze słowem bushidō — dosłownie „drogą wojownika”, zagraniczny czytelnik mógł spotkać się prawdopodobnie dopiero w 1900 roku, gdy ukazała się skierowana do anglojęzycznej publiczności Bushidō — Dusza Japonii autorstwa Nitobe Inazō. Praca poświęcona kodeksowi samurajów zdobyła na zachodzie znaczną popularność i równie szybko została przetłumaczona na inne europejskie języki — w tym polski, jednak została poddana krytyce po przełożeniu na japoński. Autor miał płytkie pojęcie o historii i literaturze swojego kraju, a dopóki nie został uświadomiony przez innego Japończyka o swojej pomyłce, był pewien, że bushidō jest jego oryginalnym tworem, nie zdając sobie sprawy z istnienia terminu w okresie Edo (1603-1868); (Hurst 1990, 512-513). Bushidō Nitobe jest jedną z najłatwiej dostępnych publikacji na ten temat, jednak — jak zauważa Cameron Hurst — nie ma zbyt wiele wspólnego z historią, jako że nigdy nie istniał uniwersalny kodeks postępowania wśród samurajów, który na dodatek stał się później „duszą” Japończyków (Ibid., s.513). Wprawdzie w okresie Edo powstało wiele prac rozważających o drodze wojownika, nie było jedynej „oficjalnej” wykładni zasad, którymi powinien kierować się samuraj.

Inną pracą, która odegrała dużą rolę w kreowaniu wizerunku samuraja, było Hagakure Tsunetomo Yamamoto. Hagakure — po polsku wydane jako Hagakure. Ukryte w listowiu — wyszło spod ręki rozgoryczonego i starzejącego się samuraja między 1709 a 1716 rokiem, w czasach, gdy od ponad wieku nie uczestniczyli oni w żadnych walkach, a wykonywali obowiązki klasy urzędniczej. Hagakure jest kompilacją podań o heroicznych czynach samurajów, kiedy jeszcze mogli wykazać się męstwem na polu bitwy. Z tego powodu dominuje tam romantyczna narracja nad przeszłymi, „lepszymi” czasami. W Hagakure akcent położony został na bezgraniczną lojalność wobec pana, a całemu utworowi towarzyszy szaleńczy kult śmierci ukazany jako najwyższa wartość w życiu każdego samuraja. Przez ówczesnych samurajów Hagakure było uważane za radykalne, droga wojownika zaczęła przypominać głównie „drogę umierania”. Taka wykładnia nie jest pozbawiona kontekstu — w czasach gdy jakakolwiek przemoc wśród samurajów była zakazana, śmierć jawiła się jako jedna z nielicznych możliwych manifestacji etosu samuraja. Praca przez długi czas pozostawała zapomniana, a swój renesans przeżyła dopiero w pierwszej połowie XX wieku, jako jedna z głównych wykładni japońskiego militaryzmu.

Te, jak i inne znane prace opisujące etos japońskiego wojownika pojawiły się stosunkowo późno, w czasach, kiedy lata świetności samurajów na polach bitew dawno minęły. Nie są to źródła, które mogą być interpretowane bez uprzedniego zrozumienia realiów, w jakich powstawały. Cameron Hurst i Karl Friday w swoich pracach zwracali uwagę na problem interpretowania źródeł bez należytego kontekstu i nawet w naukowym publikacjach dominuje tendencja do idealizowania samurajów. Wychodząc naprzeciw takiej narracji, Eiko Ikegami w Poskromieniu samurajów poprzez analizę zmieniającego się na przestrzeni wieków etosu samuraja, przedstawia zdecydowanie bardziej przyziemną, a przy tym ogromnie wnikliwą syntezę kultury samurajów.

Samuraje jako zawodowi wojownicy pojawili się w Japonii około IX lub X wieku, a niedługo potem zaczęli uchodzić za odrębną grupę społeczną. Już pod koniec XII wieku pozbawili arystokrację dominującej władzy i przejęli rządy w kraju na ponad 700 lat, aż do zniesienia klasy samurajskiej w 1871 roku. Czasy od założenia pierwszego siogunatu w Kamakurze w 1185 roku do przejęcia władzy przez siogunat Tokugawa w 1603 roku, to okres aktywności samurajów na polu walki, rozwijania się feudalnych zależności i społecznej hierarchii.

Podstawową zasadą japońskiego wasalstwa była wymiana wdzięczności go’on za usługę hōko (Ikegami 2011, s.82), co już powinno kwestionować mit bezinteresownego poddaństwa. Na szczycie samurajskiej hierarchii znajdował się siogunat, a następnie jego bezpośredni wasale, pod którymi znajdowali się zwykli samuraje. Bezpośredni wasale siogunatu w zamian za nadanie ziem, jak i gwarancji praw do nich, byli zobowiązani do służby. Ponieważ system wasalstwa nie wykształcił solidnej podstawy prawnej ani organizacyjnej, relacje pomiędzy podmiotami opierały się głównie na zaufaniu. Taka osobista więź umacniała poczucie przywiązania samuraja do pana. Raz złożona obietnica wierności mogła rozciągać się na kolejne pokolenia, a po śmierci pana na polu walki zdarzały się przypadki popełniania rytualnego samobójstwa przez najbliższych z poddanych. Jednak według Hursta istnieje tendencja do znacznego przeceniania tej więzi, co widać w trudnościach, jakie napotkał siogunat Kamakura w instytucjonalizacji lojalności wśród wasali (Hurst 1990, s.518). Należy zaznaczyć, że samuraje pozostawali jednostkami zachowującymi autonomię, co przekładało się na możliwość podejmowania decyzji zgodnych z własnym osądem, nawet jeżeli oznaczało to sprzeciwienie się woli pana.

Ikegami za najważniejszy czynnik w postępowaniu samuraja wyznacza honor, którego wykładania zmieniała się na przestrzeni wieków. Ponieważ zawartość treściowa honoru nie była utrwaloną normą zachowania ani nie była określona prawnie, wykładnia honoru miało w dużej mierze charakter kontekstowy i indywidualistyczny (Ikegami 2011, s.85). W ten sposób relację pan-wasal można rozpatrywać w sposób dwubiegunowy: jako opartą na honorze aspirację do autonomii a dążenie do honorowego poszanowania wierności (Ibid., s.87). W zależności od kontekstu, postępowanie zgodne z honorem mogło oznaczać lojalność lub zdradę. Honor był wyznacznikiem statusu, nierozłącznie związanego z pozycją w samurajskiej hierarchii. Ideologia honoru była utrwalana poprzez wojny, podczas których wojownicy wykazujący się największą odwagą, a przy tym skutecznością w zabijaniu przeciwników, mogli zabiegać o sławę, honor i gratyfikację. Zdobycie sławy na polu walki było nieraz ważniejsze od walki „honorowej” – łamanie reguł wojennych było tolerowane, a nawet sugerowane (Ibid., s.77). Ponadto, z uwagi na słabo rozwinięty publiczny wymiar sprawiedliwości w średniowieczu, konflikty między samurajami były rozstrzygane głównie za pomocą prywatnych bitew. Kultura samurajów była przesiąknięta przemocą, a honor był nieodłącznie związany z użyciem siły.

Pod koniec średniowiecza Japonia wchodzi w okres sengoku (1467-1603) – tzw. kraju w wojnie. Przez ponad sto lat kraj zostaje pogrążony w wojnie domowej. Sengoku to czas przetasowań w sferze politycznej, obalania dotychczasowych władców i wyłaniania się nowych oraz zwiększonej ruchliwości w społecznej hierarchii. Odpowiednio do zastanych okoliczności, relacje wasalne uległy kolejnym zmianom. Według Hursta zależność samuraja od pana została pozbawiona osobistego przywiązania, a przybrała postać kontraktu, który był ważny tak długo, jak obie strony spełniały swoje zobowiązania (Ibid., s.518). Wpływowi władcy ziemscy, by móc prowadzić działania wojenne, dążyli do pozyskania jak największej ilości skutecznych wojowników. Ikegami zwraca uwagę na dwa sprzeczne postulaty leżące u podstaw wasalstwa: wiarygodność i skuteczność (Ikegami 2011, s.136). Im bardziej skuteczny, czyli silniejszy samuraj, tym większe prawdopodobieństwo, że dla zmaksymalizowania swoich korzyści będzie skłonny do zmiany władcy. Co ciekawe, właśnie dlatego, że samuraje nie byli skłonni do bezwarunkowego oddania, a wręcz przeciwnie — często uciekali się do zdrad — wzmocniono presję na bezwarunkową wierność i lojalność wobec pana. Ponieważ lojalizm wojowników był priorytetem, władcy w kodeksach prawnych prowincji kładli znaczny nacisk na lojalność wśród poddanych (Hurst 1990, s.518).

Wraz ze zjednoczeniem kraju i przejęciem władzy przez siogunat Tokugawa w 1603 roku, dotychczasowa kultura samurajów ulega przewartościowaniu. Nadchodzi okres Edo (1603-1868), który w przeciwieństwie do wypełnionej wojnami przeszłości, charakteryzuje się ponad dwoma wiekami niezakłóconego pokoju. Polityka prowadzona przez siogunat miała na celu nie dopuścić do ponownego rozbicia kraju, podyktowanego ambicjami wpływowych władców prowincji. Następstwem takiej polityki było całkowite zmonopolizowanie przemocy przez siogunat, co nie tylko oznaczało zakazanie prywatnych konfliktów zbrojnych, ale również jakichkolwiek zatarć między samurajami. Bez względu na powód sporu, w przypadku potyczki obie strony podlegały karze śmierci. By poskromić wojownicze zapędy samurajów, a może przede wszystkim znaleźć im inne zajęcie, klasa wojowników została wtłoczona w biurokratyczną machinę państwa Tokugawów. Samuraje nie brali od tej pory udziału w walkach — nie mogą zdobyć sławy na polu bitwy ani dochodzić honoru na drodze przemocy, ponadto ich miejsce w społecznej hierarchii zostało zamrożone. Dotychczasowa kultura oparta na stosowaniu przemocy i boju musiała znaleźć inne sposoby wyrazu.

Między innymi właśnie dlatego okres długiego pokoju to jednocześnie czas teoretyzowanie na temat tego, czym jest bycie samurajem. Wspomniane już wcześniej Hagakure wydaje się dobrze oddawać dylematy ówczesnych samurajów. Sprzeciwiając się normom narzuconym przez siogunat, samuraj ryzykował okrycie hańbą nie tylko siebie, ale również domu pana, do którego należał. Nieraz doprowadzało to do sytuacji, w której postępując zgodnie z honorem, samuraj mógł sprowadzić na siebie hańbę, jednak zaniechując działania, straciłby go. Sprzeczność między prawem samurajów a prawem państwowym znosiła dopiero śmierć (Ikegami, s.297). Położony nacisk na śmierć w Hagakure, a dokładnie na bycie gotowym do rozstania się z życiem w każdym momencie, był odpowiedzią na tragiczną sytuację, w jakiej znalazł się samuraj — jeżeli każda podjęta decyzja będzie sprzeczna z jego zobowiązaniami, należy zawiesić rozum i poddać się śmierci (Ibid., s.300). Akcentowanie bezgranicznego poddaństwa wobec pana w Hagakure również wydaje się odpowiedzią na sytuację, w jakiej znaleźli się samuraje. Od czasów sengoku osobista i intymna relacja między samurajem a panem nie była standardem. Co więcej, po włączeniu samurajów w aparat państwa Tokugawów, wymagano od nich bezwzględnej lojalności i poddaństwa, pozbawiając ich posiadanej od wieków autonomii (Ibid., s.292). Treść Hagakure jest pod tym względem nie tylko powrotem do czasów, gdy relacje wasalne łączyły się z osobistymi więzami, a wybór pana był autonomiczną decyzją samuraja, ale również sposobem na manifestowanie niezależności w warunkach, gdy samuraj był zobowiązany do służby na rzecz pana, być może nie zawsze osoby godnej honoru. W tym wypadku wybranie ścieżki poświęcenia i wytrwałości w stosunku do człowieka, który nie zasługuje na szacunek, było akcentowaniem wolności wyboru w podjęciu takiej decyzji.

Jednak i w tym przypadku trudno traktować Hagakure jako oficjalną wykładnię uczuć ówczesnej klasy samurajskiej. Samuraje liczyli około 5-10% społeczeństwa i byli znacznie zróżnicowani hierarchicznie. Ponadto nie brak wzmianek o samurajach, którym stateczne życie na utrzymaniu pana jak najbardziej odpowiadało. Wymiana wszystkich tendencji i praw, jakimi rządziła się kultura samurajów, jest niesłychanie trudne. Obejmująca ponad tysiąca lat kultura wojowników to złożony i ogromny materiał badawczy. Z tego powodu trudno scharakteryzować etos samuraja w kilku podpunktach, tak jak mają to na celu różne kodeksy. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona, a dotychczasowe badania kładą nacisk na opisywanie samurajów jako indywidualne jednostki, nieskrępowane sztywnym kodeksem bushidō. Zamiast mówienia o „kodeksie”, bardziej odpowiednie będzie posłużenie się „kodeksami”. Czytając źródła o samurajach, ważne jest zgłębienie towarzyszących im kontekstów. Jak pokazują powyższe przykłady, wizerunek samuraja podlegał różnym kreacjom w zależności od celu autora. Możliwe, że obraz jednostki podejmującej samodzielne decyzje, opierając się na wpojonych wartościach i indywidualnym osądzie jest mniej mistyczny i atrakcyjny, ale przy tym na pewno bardziej ludzki.

 

Karolina Zdanowicz

 

 

Bibliografia:

Ikegami Eiko, Poskromienie samurajów. Honorowy indywidualizm i kształtowanie się nowożytnej Japonii, przek. Justyn Hunia, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2011

Friday Karl, Bushido or Bull? A Medieval Historian’s Perspective on the Imperial Army and the Japanese Warrior Tradition, “The History Teacher” 1994, 27/3, s. 339-394.

Hurst Cameron, Death, Honor and Loyality: The Bushido Ideal, “Philosophy East and West” 1990, 40/4, s. 511-527.

Udostępnij:
  • 17
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    17
    Udostępnienia
K. Zdanowicz: Etos samuraja – zderzenie teorii z praktyką Reviewed by on 4 kwietnia 2018 .

Spopularyzowany wizerunek samuraja przedstawia go jako nieustraszonego wojownika przestrzegającego kodeksu bushidō, a przy tym kierującego się honorem i bezwzględną lojalnością. Losy samurajów w Japonii to jednak ponad tysiąc lat historii, podczas której klasa ta nie pozostawała jednorodna, a podlegała zmianom na wielu płaszczyznach. Prace, które najbardziej przyczyniły się do spopularyzowania etosu wojownika, powstały w czasach

Udostępnij:
  • 17
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    17
    Udostępnienia

O AUTORZE /

komentarze 2

  • Artykuł bardzo przypadł mi do gustu, ale proszę o rozważne używanie przymiotnika „schizofreniczny”, któremu mylnie przypisywane jest znaczenie dwoistości, ambiwalencji; wynika to z błędnego postrzegania schizofrenii i utożsamiania jej z osobowością wieloraką.

    • Dziękuję za komentarz. Całkowicie się zgadzam, słowo zostało użyte nieumyślnie – źle zasugerowałam się źródłem. Błąd został poprawiony.

Pozostaw odpowiedź