Artykuły,Publicystyka

K. Zdanowicz: Co polskiego czytają Japończycy?

Lalka w tłum. Tokimasy Sekiguchiego https://pbs.twimg.com/media/DPDUWYJVQAAmaac.jpg

Według profesora Tokimasy Sekiguchiego gdyby “Lalkę” Prusa przetłumaczyć na japoński pod koniec XIX wieku, byłaby bestsellerem[1]. Na przekład powieści Prusa trzeba było jednak poczekać aż do ubiegłego miesiąca – 27 listopada pod wydawnictwem Michitani ukazało się japońskie wydanie “Lalki” w tłumaczeniu prof. Sekiguchiego. Jest to już siódma wydana pozycja z kolekcji “Klasyki literatury polskiej w języku japońskim”. Jednak historia polskiej literatury w Japonii sięga znacznie wcześniejszych czasów, bo pierwsze tłumaczenia pojawiły się już na początku XX wieku. Na język japoński dzięki wymagającej pracy entuzjastów polskiej literatury zostały przełożone dzieła takich autorów jak Sienkiewicz, Gombrowicz, Schulz, Miłosz, Mrożek, Kochanowski, Herbert, Lem i wielu innych.

Pan Tadeusz w tłum. Yukio Kodo https://pbs.twimg.com/media/C-b9HfKUAAAQgsY.jpg

W przypadku klasycznego kanonu polskich lektur może powstawać obawa na ile odbiór utworów tak głęboko osadzonych w polskiej kulturze będzie zrozumiały dla japońskiego czytelnika. Yukio Kudo (1925-2008), autor przekładu “Pana Tadeusza” (wyd. 1999 r.) w wywiadzie stwierdza, że kwestie patriotyczne faktycznie mogą być trudne do zinterpretowania, jednak motywy honoru, zemsty czy pokuty są jak najbardziej zrozumiałe[2]. Szczególnie wątek pokuty Jacka Soplicy jest łatwy w odbiorze, również w Japonii zdarzało się by zabójca chcąc odkupić swoje winy stawał się mnichem. Tłumacz zwraca jednak uwagę na stosunkowo małą popularność publikacji “Pana Tadeusza” w Japonii, przyznaje że dalej najszerzej znanym polskim pisarzem jest prawdopodobnie Henryk Sienkiewicz.

Dzieła Sienkiewicza były tłumaczone już na początku XX wieku. Wpływ na popularność autora miało bez wątpienia wyróżnienie pisarza Nagrodą Nobla. Szczególnie “Quo Vadis” dzięki uniwersalności wątków zostało szeroko przyjęte. Zostały również docenione walory estetyczne powieści, a poruszane wątki miały swoje odbicie w krwawej historii prześladowań japońskich chrześcijan[3]. Do twórczości Sienkiewicza nawiązywali później japońscy pisarze: Yukio Mishima (1925-1970), Yaeko Nogami (1885-1985), Shusaku Endo (1923-1996)[4]. Sekiguchi zwraca również uwagę na inne walory prozy Sienkiewicza – powieści mogą stać się cennym studium na temat świadomości orientacji i przestrzeni – dzięki analizie użytych w tekstach wyrazów wschód, zachód, Azja oraz nacechowanie ich negatywny czy negatywny sposób może przyczynić się do zbadania w jaki sposób przebiega podział świata w naszej świadomości na wschód-zachód[5].

Najliczniej przetłumaczonym autorem w Japonii jest Stanisław Lem, był przekładany przez wielu tłumaczy, niemal jego cała twórczość może być czytana po japońsku. Według Sekiguchiego to Lem jest prawdopodobnie najchętniej czytanym polskim pisarzem. W wywiadzie z tłumaczką Lema Ayano Shibatą docenia ona realizm utworów pomimo osadzenia ich w literaturze fantastyczno-naukowej[6]. To właśnie utwory Lema wzbudziły w tłumaczce chęć nauczenia się języka polskiego by przeczytać nieprzetłumaczone do tej pory teksty.

Trans-Atlantyk w tłum. Masahiko Nishi https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51WJVWKSSGL._SX326_BO1,204,203,200_.jpg

O ile Sienkiewicza i Lema można uznać za szerzej poczytnych, Witold Gombrowicz w Japonii jest znany głównie w kręgach intelektualistów – inspirowali się nim pisarze – Yukio Mishima, Masahiko Shimada. Na łamach teatru zostały również wystawiony sztuki teatralne napisane przez Gombrowicza. Gombrowicz był tłumaczony przez kilku tłumaczy: Yukio Kudo, Kazuo Yonekawę (1929-1982), Nishi Masahiko (ur. 1955), na japoński zostały przełożone m. in “Ferdydurke”, “Pornografia”, “Kosmos”. Szczególnie Masahiko Nishi poświęcił Gombrowiczowi dużą uwagę wydając publikacje poświęcone interpretacji tekstów pisarza, a w 2004 roku ukazało się japońskie wydanie Trans-Atlantyku w jego przekładzie. Nishi w Trans-Atlantyku widzi głównie człowieka walczącego przeciw totalitaryzmowi i nacjonalizmowi oraz podkreśla uniwersalność tej metody[7].

Na japoński tłumaczone były również wiersze Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej czy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego[8]. W przypadku Wisławy Szymborskiej Sekiguchi zwraca uwagę na radykalny i otwarty charakter jej liryki, oraz uważa jej stosunek do przyrody jako podobny do buddyjskiego postrzegania Natury[9]. Oprócz wierszy Miłosza na japoński został przetłumaczony również “Zniewolony Umysł” oraz “Historia literatury polskiej”. Także korespondencja Fryderyka Chopina, szeroko cenionego w artystycznych kręgach w Japonii, była tłumaczona – najnowsze wydanie zostało opublikowane 2011 roku i pracował nad nim skład 4 tłumaczy: Rie Hiraiwa, Satoko Nishida, Maki Shigekawa oraz Tokimasa Sekiguchi[10].

Wymienieni powyżej autorzy to tylko mała część dorobku polskiej literatury przetłumaczonej na japoński. Nie sposób wymienić w tym artykule wszystkich nazwisk ani opisać recepcji tych utworów w Japonii. Nie jest to temat dokładnie zbadany. Faktem natomiast jest, że polska literatura jest na japoński tłumaczona i nie miałoby to miejsca gdyby nie inicjatywy tłumaczy zafascynowanych polską literaturą. Dzięki ich pracy polskie utwory mogą być w Japonii czytane, a poruszane w nich uniwersalne wątki mogą przy tym inspirować japońskich twórców.

Co więcej, odczytania polskich utworów przez Japończyków mogą dostarczyć cennych kontekstów, które przez nas pozostają nieporuszone – Sekiguchi zwraca uwagę na niemal całkowity brak badań poświęconym obecności Żydów w Europie przed II Wojną Światową oraz na ogrom materiału do zbadania, który znajduje się w polskich tekstach[11]. Również polska literatura romantyzmu oraz wypracowana idea mesjanizmu jest według Sekiguchiego czymś unikalnym oraz wartym zbadania w kontekście współczesnych badań nad pojęciem narodu i nacjonalizmu.[12] Są to wartościowe uwagi, które podkreślają wartość tłumaczenia polskich tekstów nie tylko na japoński, ale również na inne języki.

 

Karolina Zdanowicz

 

Przypisy:

1. http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,18252023,Prof__Tokimasa_Sekiguchi__Ten_zdumiewajacy_polski.html

2. http://klikdotsystems.jp/stronapolska/files/wywiad.html

3. Ryszard Zajączkowski, Literatura polska w Japonii, 2016 “Roczniki Kulturoznawcze” Tom VII nr 3, s. 147-169, Dostępny w internecie: <http://dx.doi.org/10.18290/rkult.2016.7.3-9>

4. Tamże

5. Sekiguchi Tokimasa, Eseje nie całkiem polskie, Kraków, TAiWPN UNIVERSITAS, 2016, s. 87-97

6. http://klikdotsystems.jp/stronapolska/wywiady/ayano_shibata.html

7. Sekiguchi Tokimasa, Eseje… s. 99-116

8. Ryszard Zajączkowski, Literatura polska…

9. Sekiguchi Tokimasa, Eseje… s. 37-49

10. Tamże: s. 259

11. Tamże: s. 151-152

12. Tamże: s. 150-151

 

Udostępnij:
  • 67
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    67
    Udostępnienia
K. Zdanowicz: Co polskiego czytają Japończycy? Reviewed by on 24 grudnia 2017 .

Według profesora Tokimasy Sekiguchiego gdyby “Lalkę” Prusa przetłumaczyć na japoński pod koniec XIX wieku, byłaby bestsellerem[1]. Na przekład powieści Prusa trzeba było jednak poczekać aż do ubiegłego miesiąca – 27 listopada pod wydawnictwem Michitani ukazało się japońskie wydanie “Lalki” w tłumaczeniu prof. Sekiguchiego. Jest to już siódma wydana pozycja z kolekcji “Klasyki literatury polskiej w

Udostępnij:
  • 67
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    67
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź