Artykuły,Publicystyka

K. Tomaszewska: Filar społeczeństwa wietnamskiego – dziecko wietnamskie w rodzinie i społeczeństwie – część 1

W całej historii Wietnamu rodzina stanowiła fundamentalną jednostkę społeczeństwa. Zachowała ona swój status w czasach chińskiej i francuskiej dominacji, 30-letnich walk narodowowyzwoleńczych, komunizmu czy Doi Moi (nowych przemian).

Wietnamska rodzina to nie tylko mąż, żona i ich dzieci, ale także rodzeństwo męża, ich współmałżonkowie i potomstwo. W społeczeństwie wietnamskim ojciec jest głową rodziny, jednak niezmiennie na przestrzeni wieków to dziecko było i jest nader ważnym członkiem rodziny. Zgodnie z konfucjańską tradycją stanowi ono filar rodziny, a zatem także całego rodu i społeczeństwa.

Wietnamscy rodzice uważają, że ich największym obowiązkiem jest wychować swoje dzieci zgodnie z zasadą odpowiedzialności zbiorowej i synowskiej pobożności. Rodzina jest szkołą, w której dziecko uczy się poszanowania zasad i tradycji. Synowska pobożność składa się z miłości, szacunku i przestrzegania woli rodziców. Dla Wietnamczyków owa pobożność nie kończy się z osiągnięciem pełnoletności czy małżeństwem, oznacza bowiem ona troskę i opiekę głównie u schyłku życia rodziców. Wietnamscy seniorzy nie spędzali swych ostatnich lat w samotności czy w  domach opieki, mieszkali natomiast zwykle w domu najstarszego syna. Dziecko, które jest pozbawione synowskiej pobożności jest odrzucone przez członków rodziny i wspólnotę. Najgorszą obelgą dla Wietnamczyka jest nazwanie go pozbawionego synowskiej pobożności (con bat hieu).

zrzut-ekranu-2016-11-03-o-13-26-38

Wietnamskie dziewczynki (album własny)

Dziś model ten, zwłaszcza na wsi, jest nadal przestrzegany ale w dużych miastach powoli się to zmienia. Przybywa domów spokojnej starości, gdzie seniorzy mogą godnie spędzać ostatnie lata swojego życia. Młodzi małżonkowie, zamiast mieszkać z rodzicami męża, wybierają często zakup dwóch mieszkań w jednym budynku. Jedno dla siebie, drugie dla rodziców męża.

W wietnamskiej tradycji uważa się, że dziecko rodząc się zaciąga dług wobec rodziców i do końca swych dni zobowiązane jest go spłacać. Każde dziecko swym zachowaniem stara się pomagać rodzicom, czy to pracą fizyczną, czy dobrymi ocenami w szkole. O jakimkolwiek sprzeciwie wobec ojca czy matki nie ma mowy. Każde dziecko wie, że ciężką pracą, pozytywną postawą, troską i posłuszeństwem wobec starszych odniesie sukces i wynagrodzenie.

Tradycja konfucjańska stawia rodziców na piedestał, to oni cieszyli się największym szacunkiem i poważaniem, a to wiązało się z pewnymi obowiązkami. Przede wszystkim rodzice mieli za zadanie zapewnić dziecku jak najlepszą przyszłość. „Posiadanie dzieci oznaczało, bowiem zapewnienie ciągłości linii rodowej, co za tym idzie kontynuacja tradycji rodzinnych, a w szczególności oddawanie czci swoim przodkom. Dzieci były ich największą inwestycją na przyszłość, a obowiązkiem rodziców było zrobienie dla nich wszystkiego, co w ich mocy, nawet kosztem własnego dobrobytu.” [1]

Głównym celem małżeństwa, traktowanego jako połączenie interesów rodzin małżonków, było przez spłodzenie jak największej liczby głównie męskich potomków zapewnienie ciągłości rodu i zabezpieczenie bytu rodzicom u schyłku ich życia.

Dziś polityka państwa nie zachęca do posiadania jak największej liczby potomstwa, wręcz przeciwnie, slogany z billboardów, które głównie spotkać można na obszarach wiejskich, wpajają Wietnamczykom, że szczęśliwa rodzina to rodzice i dwoje dzieci. Prawo  nie zabrania posiadania większej ilości potomstwa, lecz rodziny z dwójką dzieci są przez państwo faworyzowane. Jednak to głównie dzieci, a nie państwo zapewnia starcom byt.

Zdjęcie 2. Billboard promujący model rodziny 2+2 (album własny)

Zdjęcie 2. Billboard promujący model rodziny 2+2 (album własny)

W tradycyjnej wietnamskiej rodzinie spłodzenie potomka było pierwszym i największym pragnieniem świeżo poślubionej pary. Duża rodzina mogła być nieuniknionym rezultatem braku antykoncepcji, ale była także uważana za wartość społeczną. Posiadanie kilkorga dzieci było postrzegane za wielkie szczęście, spełnienie marzeń. Takie rodziny były niezwykle szanowane przez społeczeństwo, ponieważ duża rodzina była istotną z potrzeb każdego Wietnamczyka. Pierwszą spośród trzech tradycyjnych wartości było właśnie posiadanie kilkorga potomków. Owe trzy wartości to: Phuc, Loc, Tho. Phuc – spłodzenie jak największej liczby dzieci, loc – dobroć i korzyści zesłane od bóstw, tho – długowieczność. Podczas festiwalu Tet[2], zgodnie z panującymi obyczajami, Wietnamczycy życzyli sobie nawzajem licznego potomstwa, także podczas ślubu goście składali podobne życzenia młodej parze. Niczym nadzwyczajnym było posiadanie pięciorga dzieci, ale jak pisze Nguyen Van Huyen[3]  większość tradycyjnych małżeństw posiadała nie mniej niż siedmioro potomków, a nie do rzadkości należały rodziny posiadające dziesięcioro i więcej.

Ponieważ małżeństwa poligamiczne stanowiły większość[4], mimo że dzieci wszystkich żon były wychowywane razem nierówno dziedziczyły majątek. Dzieci pierwszej żony były dziedzicami w pierwszej linii. Prawa do jakiegokolwiek majątku pozbawione były natomiast dzieci konkubin oraz dzieci przysposobione (np. w wyniku adopcji), poza szczególnymi przypadkami, np. kiedy był to jedyny męski potomek. Istniała jeszcze jedna kategoria – dzieci nieślubne. Ich prawo do dziedziczenia traktowano uznaniowo, mogły dziedziczyć lub też nie.

 Za najbardziej szczęśliwe rodziny uchodziły te, które miały największą ilość męskich potomków, bo to właśnie na synach spoczywał obowiązek zapewnienia dobrobytu rodzinie, opieki pod koniec życia rodziców oraz zapewnienie ciągłości rodu.

Obecnie wiele młodych małżeństw czeka z powiększeniem rodziny. Decydują się na ten krok kilka lat po ślubie, dając sobie czas na podróże i rozwój ścieżki zawodowej, co nierzadko doprowadza seniorów do bolączki.

Posiadanie męskiego potomka jest ważne także i dziś, mimo że taki sposób myślenia jest głównie przez młode pokolenie negowany, jednak kto inny jak nie syn zapewni kontynuację rodu i uszczęśliwi duchy przodków.

Katarzyna Tomaszewska

[1]      K. Białek, D.T.Huong, E. Grafowska, T. Halik, N.V.Tuong, Edukacja dzieci i młodzieży wietnamskiej w Polsce,[w:] Uwarunkowania kulturowe Wietnamczyków, red. E. Grafowska, Fundacja Sztuki Arteria Warszawa 2009, s.15.

[2]      Buddyjski Nowy Rok

[3]      Thanh ngu trong tieng Viet

[4]      Nguyen Van Huyen, La civilitation annamite

Udostępnij:
  • 40
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    40
    Udostępnienia
K. Tomaszewska: Filar społeczeństwa wietnamskiego – dziecko wietnamskie w rodzinie i społeczeństwie – część 1 Reviewed by on 3 listopada 2016 .

W całej historii Wietnamu rodzina stanowiła fundamentalną jednostkę społeczeństwa. Zachowała ona swój status w czasach chińskiej i francuskiej dominacji, 30-letnich walk narodowowyzwoleńczych, komunizmu czy Doi Moi (nowych przemian). Wietnamska rodzina to nie tylko mąż, żona i ich dzieci, ale także rodzeństwo męża, ich współmałżonkowie i potomstwo. W społeczeństwie wietnamskim ojciec jest głową rodziny, jednak niezmiennie

Udostępnij:
  • 40
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    40
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 4

  • Ciekawy. Proszę o zmianę mojego nazwiska w przypisach z „Grafowska” na „Grabowska” :)

  • Bardzo ciekawe!!!! Prosze o wiecej tekstow Pani K.Tomaszewskiej o Wietnami!!

    • Ewa, przepraszam, jakiś bład się wkradł. Przecież wiem jak się nazywasz :)

    • To miło z Fana strony! :)

Pozostaw odpowiedź