Artykuły,Inne-news,Publicystyka

K. Sobieraj: Najciekawsze dane o Azji z raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (International Energy Agency – IEA) powstała w 1974 r. w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Co-operation and Development – OECD). IEA jest ciałem doradczym w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, rozwoju gospodarczego oraz ochrony środowiska. Wszystkie 28 państw zrzeszonych w IEA[1] należą więc też do OECD. Agencja współpracuje także z państwami nienależącymi do OECD, m.in. z Indiami i Chinami. Efektem prac Agencji są liczne publikacje, w tym corocznie wydawane „Key World Energy Statistics”. Jak zostało wspomniane, prace IEA skupiają się na OECD jako całości, co ma odzwierciedlenie również we wspomnianej publikacji. Mimo to, warto wyciągnąć z niej coś więcej i spojrzeć na nią z innej (azjatyckiej) perspektywy.

Poniższa analiza dotyczy kilku wybranych wskaźników zawartych w „Key World Energy Statistics 2017”, m.in. produkcji energii, konsumpcji energii, emisji CO2, itp. Dane dotyczą 2015 r. Pod uwagę wzięto kraje znajdujące się na kontynencie azjatyckim[2] z kilkoma zastrzeżeniami. Przede wszystkim z powodu braku odpowiednich i wiarygodnych źródeł nie przedstawiono danych dla Afganistanu, Bhutanu, Laosu, Malediwów i Timoru Wschodniego. Nie ujęto również Egiptu, którego niewielka część znajduje się na kontynencie azjatyckim (w przeciwieństwie do Rosji, której większość terytorium znajduje się w Azji, szczególnie część związana z energetyką). Ponadto dane dla Cypru nie dotyczą części znajdującej się pod kontrolą Tureckiej Republiki Cypru Północnego. Trzeba także zaznaczyć, że w „Key World Energy Statistics” osobno przedstawiono dane dla Chińskiej Republiki Ludowej, Republiki Chińskiej (Tajwan), a także Hong Kongu. Dla lepszego przeglądu danych przedstawiono wskaźniki dla grup państw: ASEAN[3] (bez Laosu); kraje azjatyckie należące do Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP)[4]; WNP z wyłączeniem Rosji; państwa bliskowschodnie[5].

W liczbach bezwzględnych głównym motorem napędowym azjatyckiej energetyki były zdecydowanie Chiny. To właśnie Chińska Republika Ludowa w 2015 r. odpowiadała za niemalże trzecią część azjatyckiej produkcji energii, a także połowę konsumpcji na tym kontynencie i niemalże 25% na świecie. Kiedy jednak uwzględnić efekt skali i np. podzielić te wyniki przez liczbę mieszkańców, wyraźnie zarysowuje się ogromna rola państw Bliskiego Wschodu, bez względu na to czy chodzi o produkcję energii, jej konsumpcję czy emisję dwutlenku węgla. Poniżej omówiony zostanie każdy ze wskaźników.

Pierwszym badanym wskaźnikiem jest „produkcja energii” w 2015 r., poprzez którą należy rozumieć pozyskiwanie takich pierwotnych źródeł energii jak węgiel, ropa, gaz ziemny, biopaliwa, a także energia geotermalna, wodna, słoneczna, itp. Ponad połowa tak rozumianej produkcji ma miejsce w Azji. W tej dziedzinie bezwzględnym liderem jest Chińska Republika Ludowa, której produkcja wynosi niemalże 2 500 Mtoe[6], co stanowi prawie 1/3 produkcji pośród wszystkich państw azjatyckich. Za ok. 17% produkcji energii w Azji odpowiada Rosja (1 334,2 Mtoe). O połowę mniej produkuje plasująca się na trzecim miejscu Arabia Saudyjska (648,6 Mtoe). Mniej niż 1 Mtoe w 2015 r. wyprodukowały Singapur (0,6), Jordania (0,3), Liban (0,2), Cypr (0,1), Hong Kong (0,1). Gdyby uwzględnić w tym zestawieniu polską produkcję (67,7 Mtoe), osiągnęłaby osiemnasty wynik, pomiędzy Wietnamem (70,4 Mtoe) i Azerbejdżanem (58,3 Mtoe).

Warto zaznaczyć, że podobny wolumen produkcji do ChRL w 2015 r. osiągnięto na Bliskim Wschodzie. Natomiast grupa państw ASEAN wyprodukowała znacznie mniej niż Federacja Rosyjska (742,1 Mtoe), ale za to prawie 100 Mtoe więcej niż Arabia Saudyjska. O ponad połowę mniej wyprodukowały państwa WNP z wyłączeniem Rosji i było to niewiele więcej od samego Iranu.

 

Tabela 1. Produkcja energii w krajach Azji w 2015 r.


 

Za pomocą wolumenu importu netto energii (czyli bilansu importu i eksportu) postanowiono zaprezentować obrót pierwotnymi źródłami energii. Azja zdecydowanie więcej eksportuje, niż importuje – import netto całego kontynentu w 2015 r. wyniósł -243,4 Mtoe. Największym importerem netto pierwotnych źródeł energii (powyżej 100 Mtoe) w 2015 r. były kolejno: Chiny, Japonia, Indie, Korea Południowa, Turcja i Tajwan. Na pierwsze 10 państw, mających dodatni import netto, znalazło się tylko jedno z regionu Bliskiego Wschodu (Turcja). Polska, która również więcej importuje niż eksportuje (28,8 Mtoe), zajęłaby 10 miejsce, tuż za Hong Kongiem (28,9 Mtoe). Niewiele mniejszy bilans miały Filipiny (27,0 Mtoe).

Pośród dziesięciu państw, których bilans importu netto był ujemny, aż 6 pochodzi z Bliskiego Wschodu (kolejno: Arabia Saudyjska, Katar, Irak, ZEA i Kuwejt). Bilans wszystkich krajów bliskowschodnich wyniósł -993,3 Mtoe. Zdecydowanie więcej eksportowały niż importowały Rosja (-601,9 Mtoe) oraz Arabia Saudyjska (-423,1 Mtoe). Trzecim krajem, który więcej eksportował niż importował była Indonezja (-199,3 Mtoe).

Ciekawym jest, że bilans importu netto pierwotnych źródeł energii w 2015 r. dla państw OECD wyniósł w sumie aż 1 320 Mtoe. Sumaryczny ujemny import osiągały państwa zrzeszone w ASEAN i WNP (zarówno z bilansem Rosji, jak i bez niego).

Tabela 2. Import netto pierwotnych źródeł energii w krajach Azji w 2015 r.

 


Ciekawym uzupełnieniem dwóch powyższych wskaźników są łączne dostawy energii pierwotnej. Jest to suma produkcji energii pierwotnej i importu netto. Łączne dostawy energii pierwotnej na świecie wynoszą 13 647 Mtoe (suma dla świata obejmuje również międzynarodowe zasobnie, a także handel energią elektryczną i ciepłem). Azja miała ten wskaźnik na poziomie 7 214,2 Mtoe i jest to więcej niż w krajach OECD (5 259,0 Mtoe). Za taki wynik odpowiedzialne były w głównej mierze Chiny.

Znając wcześniejsze dane, nie trudno domyślić się, że i tutaj na pierwszym miejscu musi znaleźć się Chińska Republika Ludowa (2973,3 Mtoe). Łączne dostawy energii pierwotnej w 2015 r. tego kraju wyniosły więcej niż kolejne siedem państw łącznie, a także więcej niż wszystkie kraje bliskowschodnie, zrzeszone we WNP i ASEAN razem wzięte. Tym razem za ChRL znalazły się Indie (851,1 Mtoe), których łączne dostawy energii pierwotnej w 2015 r. wyniosły jedynie 30 Mtoe mniej niż państw WNP czy bliskowschodnich. Ciekawostką jest, ze kraje WNP i Bliskiego Wschodu osiągnęły bardzo podobny wynik (kolejno 882,2 i 882,7 Mtoe). Udział krajów WNP w tym wyniku bez Rosji wyniósł 172,5 Mtoe. Łączne dostawy energii dla państw ASEAN (627,5 Mtoe) wyniosły mniej niż dla Rosji (709,7 Mtoe), ale zdecydowanie więcej niż dla Japonii (429,8 Mtoe). Polskie łączne dostawy energii pierwotnej (94,9 Mtoe) osiągnęły mniej niż znajdującego się na 11 pozycji Tajwanu (101,5 Mtoe) i niewiele więcej od Pakistanu (93,9 Mtoe). Na szarym końcu tego zestawienia znalazły się Brunei, Tadżykistan (oba państwa po 2,7 Mtoe) i Cypr (2,0 Mtoe).

Tabela 3. Łączne dostawy energii pierwotnej w krajach Azji w 2015 r.


Aby zniwelować efekt skali, warto przyjrzeć się łącznym dostawom energii pierwotnej w przeliczeniu na jednego mieszkańca (wyrażone w toe/per capita). Próżno szukać Chin w czołówce – po wzięciu pod uwagę liczbę mieszkańców ChRL plasuje się dopiero na 19 pozycji (2,17 toe/per capita). Chiński wynik był mniejszy niż średnia dla całej Azji (3,02 toe/per capita), ale większy niż średnia światowa (1,86 toe/per capita).

Pierwsze pięć państw w takim zestawieniu stanowią kraje bliskowschodnie. Szczególnie wyróżniał się Katar, którego wynik (20,33 toe/per capita) był niemalże dwukrotnie wyższy niż drugiego Bahrajnu (10,36 toe/per capita). Warto zwrócić uwagę, że najmniejszy wolumen łącznych dostaw energii w Azji w przeliczeniu na jednego mieszkańca również należał do kraju znajdującego się na Bliskim Wschodzie – Jemenu (0,13 toe/per capita). Na podobnie niskim poziomie dostawy mają Korea Północna (0,31 toe/per capita) i Bangladesz (0,24 toe/per capita).

Dla porównania, Polska w takim zestawieniu miałaby 18. wynik (2,47 toe/per capita) –  za Izraelem (2,74 toe/per capita) i przed Cyprem (2,38 toe/per capita). Było to więcej niż dostawy całej WNP, a także ASEAN.

Tabela 4. Łączne dostawy energii pierwotnej per capita w krajach Azji w 2015 r.


Ciekawe wyniki da przeliczenie łącznych dostaw energii w stosunku do PKB poszczególnych krajów przeliczone na miliardy dolarów amerykańskich wg kursu z 2010 r. Pierwsze trzy kraje należą do WNP i są to kolejno Turkmenistan (0,74 toe/mld USD), Uzbekistan (0,73 toe/mld USD) i Kirgistan (0,59 toe/mld USD). Jest to bardzo wysoki wynik, biorąc pod uwagę średnią azjatycką (0,31 toe/mld USD), a jeszcze wyższy, gdy zestawić go ze średnią światową (0,18 toe/mld USD) czy krajami OECD (0,11).

Najniższy stosunek łącznych dostaw energii pierwotnej do PKB w 2015 r. miały Hong Kong (0,05 toe/mld USD), Japonia (0,07 toe/mld USD) i Izrael (0,08 toe/mld USD).

Polska (0,17 toe/mld USD) osiągnęła taki wynik jak 38. Jemen, mniej niż Liban (0,17 toe/mld USD), więcej niż Sri Lanka (0,15 toe/USD).

Tabela 5. Stosunek łącznych dostaw energii pierwotnej do PKB w krajach Azji w 2015 r.

 


Dla pełniejszego obrazu przygotowano podobne do powyższego zestawienie, ale zbadano stosunek łącznych dostaw energii do PKB według parytetu siły nabywczej. Nadal najwyższy współczynnik miał Turkmenistan (0,34 toe/mld USD), ale na drugie miejsce przesunęła się Syria (0,27 toe/mld USD). Podobnie jak wcześniej, najniższy wynik osiągnął Hong Kong (0,04 toe/mld USD), a niewiele wyższy Sri Lanka i Jemen (po 0,05 toe/mld USD).

Stosunek łącznych dostaw energii pierwotnej do PKB wg parytetu siły nabywczej był podobny dla Azji i dla świata (0,13 toe/mld USD), a nieco niższy dla państw OECD (0,11 toe/mld USD). Gdyby Polska była krajem azjatyckim, zamykałaby trzecią dziesiątkę, mając taki sam wynik co Brunei, Liban i Japonia, a także tyle co ASEAN (0,10 toe/mld USD).

 

Tabela 6. Stosunek łącznych dostaw energii pierwotnej do PKB (PPP)
w krajach Azji w 2015r.


Badając rozwój państw, można posłużyć się istotnym wskaźnikiem jakim jest konsumpcja energii wyrażona w terawatogodzinach (TWh), która będzie tutaj rozumiana jako suma produkcji i importu netto, pomniejszone o straty. Większość światowej konsumpcji (53,11%) odbywa się w krajach azjatyckich. Dla porównania kraje OECD to nieco ponad 45% światowej konsumpcji. Ponownie niebagatelną rolę odgrywają Chiny – niemalże czwarta część światowej konsumpcji w 2015 r. przypadła na Kraj Środka (5 548,7 TWh). Jednocześnie jest to bez mała połowa konsumpcji całego kontynentu azjatyckiego. Ponad czterokrotnie mniej konsumowały kraje Bliskiego Wschodu (1 210,0 TWh) czy WNP (1 169,7 TWh). Podobną konsumpcję, stanowiącą niemalże 10% konsumpcji całej Azji, miały Indie (1 126,5 TWh). Nieco mniej konsumowały Japonia (998,7) i Rosja (949,3). Polska w takim zestawieniu zajęłaby 11 pozycję (154,1 TWh) pomiędzy Tajlandią (178,1 TWh) i Malezją (141,2 TWh). Najmniej w Azji konsumowały Jemen (4 TWh), Brunei i Nepal (po 3,9 TWh).

 

Tabela 7. Konsumpcja energii w krajach Azji w 2015 r.

 

Po przeliczeniu konsumpcji uwzględniając liczbę ludności poszczególnych państw, zestawienie ponownie mocno się przetasowuje. Wygląda ono podobnie jak łączne dostawy energii pierwotnej per capita w 2015 r. Pierwsze cztery – Bahrajn, Katar, Kuwejt, ZEA – to kraje bliskowschodnie. Pomimo tego mieszkańcy Bliskiego Wschodu konsumowali przeciętnie 7 143 kWh/per capita, głównie za sprawą niskiej konsumpcji w Jemenie (147 kWh/per capita), a także w Syrii (811 kWh/per capita) i Iraku (1 218 kWh/per capita). Szósta Korea Południowa jest ostatnim państwem, które konsumuje więcej niż 10 000 kWH na osobę. Najniższa konsumpcja w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest w Nepalu (138 kWh/per capita), wspomnianym już Jemenie i w Mjanmie (249 kWh/per capita). Konsumpcja w krajach azjatyckich (4617 kWh/per capita) jest dużo wyższa niż światowa (3052 kWh/per capita), ale za to dużo mniejsza niż w krajach OECD (8016 kWh/per capita).

Polak konsumował niemal tyle co Chińczyk (kolejno 4007 i 4047 kwH/per capita). Jest to jednocześnie dużo więcej niż 19. Turkmenistan (3059 kwH/per capita), który znalazłby się za Polską, gdyby uwzględnić ją w tym zestawieniu. Polacy konsumowali także więcej niż mieszkańcy państw zrzeszonych w ASEAN (3244 kWh/per capita) czy we WNP (3073 kWh/per capita).

 

Tabela 8. Konsumpcja energii per capita w krajach Azji w 2015 r.

 


Najwięksi konsumenci energii elektrycznej są zarazem największymi emitentami dwutlenku węgla (liczone w megatonach – Mt). Za prawie połowę emisji CO2 w Azji i ponad czwartą część światowej emisji odpowiadają Chiny (9 040,7 Mt). Jest to więcej niż kraje Bliskiego Wschodu, WNP, ASEAN, Indie i Japonia razem wzięte. Dla porównania, Polska wyprodukowała „jedynie” 282,4 Mt, co byłoby dziesiątym wynikiem w Azji (pomiędzy Turcją – 317,2 Mt; i Tajwanem – 249,4 Mt). Drugim największym emitentem były Indie (2066 Mt), emitując więcej niż kraje WNP (1908,5 Mt). Warto przy tym zaznaczyć, że za 77% emisji CO2 odpowiada Rosja (1469 Mt). Najmniejszymi emitentami dwutlenku węgla są Tadżykistan (4,3 Mt), Armenia (4,7 Mt) i Nepal (5,6 Mt).

 

 Tabela 9. Emisja CO2 w krajach Azji w 2015 r.


Kiedy zestawić emisję dwutlenku węgla z łącznymi dostawami energii pierwotnej (liczonymi w tonach CO2/toe), Chiny nie są „najbrudniejsze”. Wyprzedzają je Mongolia (3,47 tCO2/toe), Jemen (3,20 tCO2/toe) i Hong Kong (3,04 tCO2/toe). Tuż za ChRL najwięcej emituje w stosunku do dostaw Liban – 2,97 tCO2/toe, czyli tyle co Polska. Średnia emisji dla Azji wynosi 2,27 tCO2/toe, a dla świata 2,37 tCO2/toe.

Najmniejszymi emitentami w tym układzie są Nepal (0,48 tCO2/toe), Kambodża (1,14 tCO2/toe) i Mjanma (1,23 tCO2/toe).

 

Tabela 10. Stosunek emisji CO2 do łącznych dostaw energii pierwotnej
w krajach Azji w 2015 r.


W przeliczeniu emisji na głowę mieszkańca, okazuje się, że najwięcej emitują mieszkańcy Bliskiego Wschodu: Katarczycy (35,77 tCO2/per capita), Kuwejtczycy (21,93 tCO2/per capita), mieszkańcy Bahrajnu (21,83 tCO2/per capita), ZEA (19,68 tCO2/per capita) i Arabii Saudyjskiej (16,85 tCO2/per capita). Jednak ze względu na bardzo niską emisję Jemeńczyków (0,42 tCO2/per capita) wynik dla Bliskiego Wschodów wynosi „jedynie” 11,22 tCO2/per capita. Nadal jest to więcej niż Polska (7,34 tCO2/per capita), która wyprodukowała mniej niż Izrael (7,44) i więcej niż Malezja (7,27).

Światowa emisja per capita wynosi 4,40 tCO2. Dla Azji jest to 6,88 tCO2/per capita, a dla OECD aż 9,18 tCO2/per capita.

Najmniej ton dwutlenku węgla emitowali Nepalczycy (0,2), Jemeńczycy (0,42) oraz mieszkańcy Bangladeszu (0,44).

 

Tabela 11. Stosunek emisji CO2 per capita w krajach Azji w 2015 r.


Jeśli znowu odnieść się do pieniędzy i stosunku emisji CO2 do PKB (liczone w kilogramach dwutlenku węgla na PKB liczone w USD), to pierwsze trzy miejsca ponownie przypadają na kraje WNP – Turkmenistan (1,85 kgCO2/USD), Uzbekistan (1,64 kgCO2/USD) i Kirgistan (1,63 kgCO2/USD). Na końcu tego zestawienia plasują się Singapur (0,15 kgCO2/USD), Hong Kong (0,17 kgCO2/USD) i Japonia (0,19 kgCO2/USD). Polska z wynikiem 0,51 kgCO2/USD osiągnęła mniej niż Azerbejdżan (0,52 kgCO2/USD), ale więcej niż następne ZEA czy Kambodża (0,50 kgCO2/USD) i prawie tyle samo co wszystkie państwa zrzeszone w ASEAN. Średnia światowa wynosi 0,43 kg CO2/USD, a dla Azji 0,70 kg CO2/USD. Warto również zwrócić uwagę na niski wynik krajów OECD – 0,24 kg CO2/USD.

 

Tabela 12. Stosunek emisji CO2 do PKB w krajach Azji w 2015 r.

 

Niewiele zmienia się, jeśli weźmiemy pod uwagę PKB według parytetu siły nabywczej. Cztery z pięciu to państwa stowarzyszone we WNP, z czego najwyższy wynik ma Turkemnistan – 0,85 kgCO2/USD – podczas gdy piąty Kazachstan już 0,53 kgCO2/USD. Zmianom uległa końcówka zestawienia: Mjanma (0,08 kgCO2/USD), Sri Lanka i Nepal (po 0,09 kgCO2/USD). Polska miała wynik zbliżony do osiemnastego Libanu 0,3 kgCO2/USD.

Warto zawrócić uwagę na państwa ASEAN, dla których wskaźnik ten wynosi jedynie 0,19 kgCO2/USD. Dla porównania dla Azji i świata są to kolejno 0,31 i 0,30 kgCO2/USD, a dla OECD 0,25 kgCO2/USD.

 

Tabela 13. Stosunek emisji CO2 do PKB (PPP) w krajach Azji w 2015 r.

 

Kamil Sobieraj

 

Przypisy:


[1]
Zrzeszone w IEA są: Australia, Austria, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Nowa Zelnadia, Polska, Portugalia, Słowacja, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, USA, Węgry, Wielka Brytania i Włochy.

[2] Arabia Saudyjska, Armenia, Azerbejdżan, Bahrajn, Bangladesz, Brunei, Chińska Republika Ludowa, Cypr, Filipiny, Gruzja, Hong Kong, Indie, Indonezja, Irak, Iran, Izrael, Japonia, Jemen, Jordania, Kambodża, Katar, Kazachstan, Kirgistan, Korea Południowa, Korea Północna, Kuwejt, Liban, Malezja, Mjanma, Mongolia, Nepal, Oman, Pakistan, Rosja, Singapur, Sri Lanka, Syria, Tadżykistan, Tajlandia, Tajwan, Turcja, Turkmenistan, Uzbekistan, Wietnam, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

[3] Brunei, Filipiny, Indonezja, Kambodża, Malezja, Mjanma, Singapur, Tajlandia, Wietnam.

[4] Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Kirgistan, Rosja, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan.

[5] Arabia Saudyjska, Bahrajn, Cypr, Irak, Iran, Izrael, Jemen, Jordania, Katar, Kuwejt, Liban, Oman, Syria, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

[6] Mtoe – milion ton oleju ekwiwalentnego – jednostka, która pozwala na przedstawianie dużych wartości energii. 1 toe odpowiada 11,63MWh.

źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/photo/air-air-pollution-chimney-clouds-459728/

Udostępnij:
  • 6
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    6
    Udostępnienia
K. Sobieraj: Najciekawsze dane o Azji z raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej Reviewed by on 12 października 2017 .

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (International Energy Agency – IEA) powstała w 1974 r. w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Co-operation and Development – OECD). IEA jest ciałem doradczym w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, rozwoju gospodarczego oraz ochrony środowiska. Wszystkie 28 państw zrzeszonych w IEA[1] należą więc też do OECD. Agencja współpracuje także z

Udostępnij:
  • 6
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    6
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź