Chiny news,Komentarz eksperta

K. Palonka: Wzrost płac w Chinach, ale zagraniczne firmy pozostają.

Inwestorzy zagraniczni wycofują się z Chin? Tak przynajmniej wynika z potocznej wiedzy. Uzasadnień jest sporo. Po pierwsze wzrost płac. Rząd obligatoryjnie ogłosił wzrost plac minimalnych o 20 procent. Ponadto wzrosły opłaty za użytkowanie ziemi, wymogi w dziedzinie ochrony środowiska i podatki. Wprawdzie płace minimalne w poszczególnych prowincjach znacznie się różnią i tak na przykład w ( stan na 1 stycznia 2012 ) w Jangxi –prowincji w centrum Chin najniższa  płaca  wynosiła 870 juanów, a w Guandong, prowincji graniczącej z Hong Kongiem leżącej w słynnej delcie Rzeki Perłowej 1500 juanów ( tam, według niektórych przedsiębiorców, place rosły o 20% rocznie  w ciągu ostatnich trzech lat i mogą wzrosnąć ponad dwukrotnie do 2015 roku) ale nie widać by przedsiębiorcy zbyt chętnie przenosili swe fabryki do środka Chin. Nie zaobserwowano także gwałtownego wycofywania kapitałów i fabryk do innych krajów. Wręcz przeciwnie inwestycje zagraniczne w Chinach nadal rosną choć ich struktura zmienia się w kierunku handlu, usług i nieruchomości.

Jak wytłumaczyć to zjawisko.? Po pierwsze przeniesienie fabryk do środka Chin spowodowałoby oddalenie od portów a zatem wzrost kosztów transportu ( dla niektórych przedsiębiorców koszt wysyłki towarów z wnętrza Chin do portu w Szanghaju może być droższy niż transport z Szanghaju do Nowego Jorku). Czynnik czasu nie jest również bez znaczenia, wysłanie dostaw transportem wodnym wydłuża  czas nawet o tydzień. Wykwalifikowani robotnicy ( kadra inżynierów) żądają znacznych podwyżek za cenę przeniesienia się z atrakcyjnych miast na wybrzeżu do odległych nieciekawych miejsc w interiorze. Tak wiec jedynie firmy, które chcą zaopatrywać miejscowe rynki uznają za sensowne przeniesienie swoich przedsiębiorstw  do wnętrza Chin. Jednak wzrost zamożności regionów wewnętrznych jest faktem. Rozwój infrastruktury – głównie dróg i lotnisk, inwestycje mieszkaniowe , oświata i lepsza służba zdrowia to wszystko zatrzymuje ludzi w miejscach zamieszkania i gwarantuje im pracę. To oni, stanowią bazę dla rosnącego popytu na wszelakie dobra konsumpcyjne wewnątrz kraju, to oni także pozostając blisko miejsc zamieszkania, zamiast szukać pracy na wybrzeżu powodują  przyspieszony wzrost plac na Wschodzie.

źródło: www.china-briefing.com

Druga kwestia to przeniesienie produkcji do „tańszych” krajów , takich jak Indonezja, Sri Lanka, Wietnam czy Indie lub Bangladesz. Tutaj również sprawy nie wydaja się proste. W wielu przemysłach bowiem place rosną  ale rośnie tez wydajność pracowników. W przypadku prostych wyrobów , takich jak T-shirty produkcja już dawno została przeniesiona , dla bardziej skomplikowanych wyrobów firmy próbują strategii „ Chiny+1” i zakładają niewielkie zakłady poza Chinami wciąż licząc na rosnący popyt na chińskim ogromnym rynku. Okazuje się , ze w wielu wypadkach niezawodność w sferze dostaw półproduktów ( łańcuch dostawcó

w), utrzymanie poziomu jakości i elastyczność załogi- często chętnie akceptującej nagłe wezwania do pracy poza godzinami aby zapewnić realizacje ważnego kontraktu- są w ostatecznym rozrachunku bardziej opłacalne, mimo stale rosnących kosztów samej pracy. Zakładając, ze większość produktów powstaje w wyniku logistycznego dostosowania wielu elementów w rozczłonkowanym procesie wytwarzania, we Wschodnich Chinach zostały już wykształcone wyrafinowane procedury, które działają niezawodnie i nie będzie łatwo zastąpić je podobnymi zarówno w innych krajach jak i w wewnętrznych prowincjach  (dotyczy to szczególnie przemysłu elektronicznego).

W podsumowaniu można stwierdzić, ze nie jest oczywiste ani przeniesienie produkcji do wnętrza Chin ani jej wycofanie do innych krajów. Wiele skomplikowanych kwestii pozostaje do rozważenia. Ogromny rynek wewnętrzny będzie zawsze czynnikiem przyciągającym i w krótkim okresie czasu będzie dominującym w procesie decyzyjnym wielu firm. W długim okresie  rynek będzie  jednak coraz bardziej wymagający i Chiny nie unikną konieczności  zwiększenia innowacyjności a szczególnie dopasowania podaży do gustów , nawyków kulturowych i zamożności swoich obywateli.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
K. Palonka: Wzrost płac w Chinach, ale zagraniczne firmy pozostają. Reviewed by on 2 kwietnia 2012 .

Inwestorzy zagraniczni wycofują się z Chin? Tak przynajmniej wynika z potocznej wiedzy. Uzasadnień jest sporo. Po pierwsze wzrost płac. Rząd obligatoryjnie ogłosił wzrost plac minimalnych o 20 procent. Ponadto wzrosły opłaty za użytkowanie ziemi, wymogi w dziedzinie ochrony środowiska i podatki. Wprawdzie płace minimalne w poszczególnych prowincjach znacznie się różnią i tak na przykład w

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź