Chiny news,Komentarz eksperta

K. Palonka: Systematyczne zmiany na chińskich rynkach kapitałowych

Shenzhen – miasto w prowincji Guangdong w południowych Chinach, graniczące bezpośrednio z Hongkongiem, znane jest jako siedziba drugiej po Szanghaju największej giełdy w papierów wartościowych. Wielkość jej obrotów i kapitalizacja nie mogły się równać z wielkością giełdy w Hongkongu czy Szanghaju..ale cos zaczyna się zmieniać. W ciągu ostatnich dwóch lat ilość firm notowanych w Shenzhen potroiła się, a w ostatnim okresie zjawisko to ma szczególny charakter. Po pierwsze na giełdzie tej notowane sa głownie małe i średnie firmy prywatne. Po drugie Komisja Regulacji Obrotu Papierami Wartosciowymi (China Securities Regulatory Commission – CSRC) udziela małym, prywatnym firmom zezwoleń na wejście na giełdę w trybie przyspieszonym i ułatwionym.  Po trzecie, wydzielony fragment tej giełdy, wyspecjalizowany pod nazwa CHINEXT – to notowania małych firm – tzw. high-tech start ups (odpowiednik nowojorskiej NASDAQ). W efekcie Shenzhen stała się wiodąca w całej Azji pod względem ilości pierwotnych notowań (IPO). Dziesięć banków chińskich zainicjowało pierwotne emisje w Shenzhen, a trzy zagraniczne – CLSA, Deutsche Bank i Credit Suisse spodziewają się znacznego wzrostu wartość swoich akcji tamże.

Co istotne, giełda w Shenzhen odczuwa pozytywnie światowy kryzys finansowy. Liderzy globalni, planujący dofinansowanie poprzez emisje akcji w np. Hongkongu wycofują się ze swych planów i poszukują alternatywnych źródeł kapitału w Chinach kontynentalnych. Przykładem jest ostatnie doniesienie o wstrzymaniu planowanej emisji akcji (szacowanej wartości 2 mld $)przez Everbright Bank. Sany Heavy, największy na świecie chiński producent sprzętu budowlanego wstrzymał emisję akcji w Hongkongu i zapowiedział „poszukiwanie kapitału” wewnątrz Chin. Możliwość pozyskania lepszych cen akcji wynika tam z prostego faktu, że większość instytucjonalnych i indywidualnych (poza nielicznymi wyjątkami, np. ostatnio wytypowanego eksperymentalnie okręgu Wenzhou w prowincji Zhejiang) inwestorów  chińskich nie ma prawa działać na rynkach zagranicznych, tworzą wiec rosnący popyt na instrumenty finansowe wewnątrz kraju. Prowincja Zhejiang jest również miejscem następnego ważnego eksperymentu – wydano tam cos w rodzaju aktu abolicji. Instytucje finansowe – quasi banki, działające w szarej strefie maja szanse zalegalizować się i wejść do „oficjalnego” systemu finansowego – co pomoże im uniknąć problemów z prawem a ich klientom zapewni ochronę depozytów w wypadku ewentualnych bankructw.

Innym znaczącym faktem jest zakup ulokowanego w Hongkongu segmentu francuskiego  Crédit Agricole – firmy brokerskiej o nazwie CLSA – przez chińskiego brokera – Citic Securities . Jest to pierwsza w historii transakcja przejęcia przez chińską firmę zagranicznej instytucji finansowej. Crédit Agricole odczul boleśnie kryzys w Europie (również przez zaangażowanie w operacje na rynku grecki) i pozbywa się aktywów dla ratowania swej płynności. Citic Securities sa natomiast zainteresowane dostępem do kanałów dystrybucji i doświadczeniem operacyjnym banku francuskiego. Spodziewają się tez możliwości łatwiejszego dostępu do światowych rynków finansowych dla swych chińskich klientów (narzekają przy tym , ze np. firmy europejskie wyceniają swe aktywa zbyt wysoko co uniemożliwia chińskim inwestorom podjecie racjonalnych decyzji a potencjalnym partnerom grozi bankructwem)  z drugiej strony mogą zaoferować dostęp do chińskich rynków finansowych swym zagranicznym, dotychczasowym klientom.
CSRC dokonuje systematycznie zmian w regulacji wewnętrznego rynku finansowego a szczególnie dotyczy to zagranicznych inwestorów –  (Qualified Financial Institutional Investors-QFII). Podniesiono wysokość kwoty inwestycji dla zagranicznych inwestorów z  20 do 70 mld juanów (około 7,95 mld $).  Od 2002 roku  CSRC przyznała 158 instytucjom z 23 krajów prawo do zainwestowania zaledwie kwoty 24,6 mld $. Około 75% kapitału zainwestowano w akcje, pozostałe to obligacje i depozyty. Dotychczasowy udział zagranicznych inwestorów stanowił zaledwie 1,1% akcji typu A. Większy dostęp inwestorów zagranicznych powinien zwiększyć przejrzystość i dyscyplinę na wewnętrznym, chińskim rynku kapitałowym. Władze Chin obawiają się jednak destabilizującego wpływu kapitału spekulacyjnego (hot money), stad wielka ostrożność i fragmentaryczne wdrażanie reform, które są jednak niezbędne jeśli Chiny istotnie chcą być mocarstwem globalnym i zwiększyć role juana jako waluty światowej.

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
K. Palonka: Systematyczne zmiany na chińskich rynkach kapitałowych Reviewed by on 23 lipca 2012 .

Shenzhen – miasto w prowincji Guangdong w południowych Chinach, graniczące bezpośrednio z Hongkongiem, znane jest jako siedziba drugiej po Szanghaju największej giełdy w papierów wartościowych. Wielkość jej obrotów i kapitalizacja nie mogły się równać z wielkością giełdy w Hongkongu czy Szanghaju..ale cos zaczyna się zmieniać. W ciągu ostatnich dwóch lat ilość firm notowanych w Shenzhen

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

komentarze 2

  • NASDAQ a nie NASDAC, no Hongkong a nie Hong Kong :).

    • A właśnie, że 香港, fajnie?

Pozostaw odpowiedź