Artykuły,Publicystyka

K. Michalewicz: Historia Polonii harbińskiej – między polityką historyczną a guanxi – szanse i wyzwania

Kluczem do zacieśnienia współczesnych relacji polsko-chińskich może być jedno z najsłynniejszych chińskich miast, w którym co roku odbywa się lodowy festiwal – Harbin. Znamienną rolę w tworzeniu tej metropolii odegrała Polonia harbińska, która była łącznikiem pomiędzy mieszkańcami Państwa Środka a obywatelami II RP. Dlatego też umiejętna promocja wiedzy o dziejach polskiej diaspory, zarówno wśród Polaków jak i Chińczyków, może przyczynić do bliższej obustronnej współpracy zarówno na polu naukowym i kulturalnym jak i politycznym i gospodarczym.

 

Polonia harbińska

W pierwszej połowie XX wieku w Państwie Środka prężnie rozwijała się Polonia. Głównym miejscem jej działalności było miasto Harbin, które zostało założone przez Polaka – inżyniera Adama Szydłowskiego, kierownika polsko-rosyjskiej ekspedycji badawczej. W okresie swojej świetności polska diaspora liczyła nawet do 7000 osób.[1] Obok Polonii Szanghajskiej była najważniejszą i najliczniejszą polską diasporą w Chinach. Kluczową rolę w życiu społecznym i politycznym Polonii harbińskiej odgrywały trzy instytucje: Konsulat Generalny RP, Stowarzyszenia społeczno-kulturalne: ,,Gospoda Polska”, oraz Kościół.[2]

Polacy odegrali bardzo ważną rolę w życiu miasta, szczególnie w pierwszych latach jego istnienia. Jako ciekawostkę można dodać, że autorem planu Harbina był Polak, inżynier Stanisław Jokisz.[3] Polacy wnieśli także pokaźny wkład w budowę Kolei Wschodniochińskiej. Budową linii jako wiceprezes Towarzystwa Budowy Kolei Wschodniochińskiej (prezesem był Chińczyk) kierował inżynier Stanisław Kierbiedź.[4] Wśród naszych rodaków znaleźli się urzędnicy, inżynierzy, kupcy, przedsiębiorcy, lekarze, pracownicy bankowi oraz sądowi, a także oficerowie Korpusu Straży Granicznej. Wielu Polaków piastowało ważne stanowiska m.in. naczelnikiem finansów miasta został Albin Czyżewski, przewodniczącym lekarzy Feliks Jasiński, a zastępcą burmistrza Witold Dynowski.[5] Natomiast jednym z najbogatszych Harbińczyków był Władysław Kowalski. Posiadał on koncesję leśną wzdłuż wschodniej linii Kolei Wschodnio-chińskiej o powierzchni ok. 6 tysięcy km2, a także fabrykę sklejki w Starym Harbinie, która zatrudniała 7 tysięcy osób. Innym bardzo zamożnym polskim przedsiębiorcą w Harbinie był Lew Zikman – właściciel cukrowni, olejarni i gorzelni w Aszyche.[6] Dzięki działaniom Lwa Zikmanna wielu Polaków znalazło pracę w jego firmie.[7]

Relacje członków Polonii harbińskiej i Chińczyków układały się przeważnie bardzo dobrze i były one wyjątkowe na tle innych narodowości w Harbinie. Edward Kajdański trafnie zauważa, że pewien wpływ na zacieśnianie się kontaktów polsko-chińskich miało podobieństwo historii chińskiej do polskiej. Wśród nich wymienia utratę niepodległości i obce panowanie.[8] Ale nie tylko względy historyczne wpływały na wzajemną sympatię. Wielu mieszkających w Harbinie Polaków uważało Chiny za swój drugi dom.[9] Członkowie Polonii harbińskiej starali się dogłębnie poznać kulturę, a także język mieszkańców Państwa Środka. We wspomnieniach członków Polonii harbińskiej wyjątkowo często przewija się motyw przyjaźni z Chińczykami, które zawiązywały się w dzieciństwie. Świadkowie Historii dużo miejsca poświęcają także opisowi tradycji i zwyczajów chińskich, które poznawali z autopsji dzięki wspólnemu spędzaniu czasu. Polacy i Chińczycy mogli liczyć na wspólną pomoc także w ciężkich i niespokojnych czasach. Obywatele II Rzeczpospolitej wspomogli mieszkańców Państwa Środka m.in. w trakcie wielkiej powodzi, która nawiedziła Harbin w 1932 roku[10], a także podczas okupacji japońskiej.[11] Wśród działań ,,Harbińczyków” na rzecz Państwa Środka warto też wspomnieć o udziale czterech członków Polonii harbińskiej w obronie Hong Kongu w 1941 roku.[12]

 

Kazimierz Grochowski

Z miastem Harbin łączy się ściśle także historia jednego z najwybitniejszych polskich naukowców – Kazimierza Grochowskiego. Inżynier Grochowski zasłynął nie tylko jako ceniony geolog, ale także jako etnograf, przedsiębiorca, dziennikarz, pedagog oraz filantrop.

Kazimierz Grochowski zorganizował ponad 30 ekspedycji geologicznych, których celem było odnalezienie cennych złóż surowców w Azji Wschodniej, a przede wszystkim złóż złota oraz ropy naftowej. Podczas swoich wypraw Kazimierz Grochowski dokładnie wskazał na terenie Syberii miejsca złóż m.in. grafitu, rudy żelaza, miedzi, węgla kamiennego oraz srebra. Założył nawet własne małe miasteczko przemysłowe ,,Fort Grochowski” nad rzeką Chałchin Goł.[13] Podczas swoich wypraw prowadził także badania etnograficzne i archeologiczne. Interesowały go szczególnie wierzenia, zwyczaje i tradycję ludów zamieszkujących Syberię. Owocem jego badań są m.in. słowniczki i rozmówki tungusko-polskie oraz jakucko-polskie. Kazimierz Grochowski prowadził też wykopaliska na terenie średniowiecznej stolicy państwa rządzonego przez Kubłaj-Chana.[14]

W 1920 roku Kazimierz Grochowski przeniósł się do Harbina, gdzie aktywnie działał przez kolejne kilkanaście lat aż do swojej śmierci w 1937 roku. Dzięki jego staraniom życie społeczne polskiej mniejszości w stolicy Heilongjiang zaczęło się intensywnie rozwijać. Sam inżynier był między innymi prezesem Polskiego Towarzystwa Dobroczynności i Polskiego Czerwonego Krzyża.[15] Także dzięki jego zaangażowaniu już w 1929 powołano Związek Kupców Przemysłowców Polskich w Mandżurii, który dwa lata później, w 1931 r. przekształcił się w Polską Izbę Handlową.[16] Można też go śmiało nazwać ,,ojcem prasy” w Harbinie. Wydawał ,,Biuletyn Polskiej Izby Handlowej”.[17] Był współtwórcą i redaktorem jednego z najważniejszych polonijnych czasopism: ,,Tygodnika Polskiego”, a także ,,Listów Harbińskich” i ich kontynuacji: ,,Dalekiego Wschodu”. Wszystkie te trzy gazety, w przeciwieństwie do innych czasopism regionu, których żywotność zazwyczaj była wyjątkowo krótka, były publikowane w Harbinie na przestrzeni kilku lat.[18] Kazimierz Grochowski przez wiele lat był też nauczycielem i dyrektorem polskiego gimnazjum i liceum w Harbinie. Wykładał takie przedmioty jak: przyroda, geografia i historia Polski.[19]

Naukowiec starał się na wiele sposobów promować i upowszechniać wiedzę o krajach Dalekiego Wschodu wśród członków Polonii harbińskiej. Był on współzałożycielem i wieloletnim prezesem m.in. ,,Polskiego Koła Wschodoznawczego”, a także ,,Towarzystwa Badań Mandżurii” oraz gimnazjalnego Koła Geografów i Przyrodników.[20] Kazimierz Grochowski był także założycielem harbińskiego Muzeum Orientalnego, a także jego największym darczyńcą. Przekazał bowiem instytucji swoją bogatą kolekcję eksponatów, zebranych podczas licznych ekspedycji badawczych.[21]

 

Guanxi (关系)

Guanxi jest jedną z tradycyjnych praktyk w społeczeństwie chińskim. Pomimo wciąż zachodzących zmian i modernizacji w Państwie Środka ich waga nie maleje i wciąż odgrywa znaczącą rolę zarówno w relacjach prywatnych, społecznych biznesowych jak i politycznych.[22] Guanxi jest to relacja pomiędzy dwiema (lub więcej) osobami, które mają coś ze sobą wspólnego, wspólnych znajomych, pochodzą z tego samego regionu, uczyli się w tej samej szkole, pracują w tej samej firmie itp. Często ta zależność jest podkreślana chińskim znakiem ,,同”(wspólny) np. 同学(tongxue) ,,współuczeń”. Z drugiej strony osoby związane ze sobą relacją guanxi nie są dla siebie najbliższymi członkami rodziny, więc nie obowiązują ich wynikające z tego faktu inne społeczne zobowiązania.[23] Relację guanxi podtrzymuje się poprzez wzajemne wyświadczania sobie przysług oraz pomoc. Niewywiązanie się z tego ,,obowiązku” może skutkować ,,utratą twarzy”, co w społeczeństwie chińskim jest uznawane za utratę honoru i prestiżu, a także w skrajnym przypadku może grozić nawet wykluczeniem ze społeczeństwa.

W relacjach biznesowych relacja guanxi jest jednym z elementów norm społecznych i jest ona także uznawana za przeciwieństwo korupcji. Jest także nieograniczona czasowo i opiera się przede wszystkim na zaufaniu. Ważną rolę w takiej relacji odgrywa element duchowy, społeczny a nie tylko materialny. Ponadto dopuszcza ona także do udziału osoby trzecie, które mogą być wprowadzone przez jedną ze stron praktykującą guanxi.[24]

Istotę guanxi łatwiej jest zrozumieć osobie z zewnątrz, jeśli uzmysłowi się różnice pomiędzy postrzeganiem jednostki w społeczeństwie chińskim a europejskim. Na zachodzie, człowiek jest postrzegany jako jednostka poprzez indywidualizm, w Państwie Środka i w większości innych krajów azjatyckich, poprzez rolę jaką odgrywa społeczeństwie. W konfucjanizmie są dokładnie opisane role, jakie dana osoba spełnia, i zależności w jakich się znajduje. Bardzo ważną rolę odgrywa tutaj także hierarchia. System ten oparty jest na pięciu powinnościach: syn – ojciec, poddany – władca, żona – mąż, młodszy brat – starszy brat, przyjaciele.[25] Te różnice widać nawet w umiejscowieniu człowieka w religii chrześcijańskiej, która wywarła bardzo duży wpływ na kulturę Zachodu, oraz w tradycyjnych wierzeniach chińskich: taoizmie i konfucjanizmie, które odegrały znamienną kulturotwórczą rolę w Państwie Środka i miały znaczny wpływ na państwa sąsiadujące z Chinami. Według Biblii człowiek jest odzwierciedleniem Boga i ma panować nad powierzonym mu przez Boga światem. Natomiast w taoizmie człowiek jest nie panem świata, ale jednym z jego trzech równoważnych elementów. Wraz z Niebem i Ziemią tworzy więc Wielką Triadę.[26]

 

Polityka historyczna

Definicja polityki historycznej nie jest jednoznaczna, a nad samym terminem wciąż toczy się dyskusja. Na potrzeby tej pracy można jednak przytoczyć definicję Tomasza Leszkowicza, gdzie określa on politykę historyczną jako: ,,całość działań, które prowadzą podmioty polityczne (przede wszystkim państwowe), które odnoszą się do promowania pewnej wizji historii (…) wizja ta jest z oczywistych względów wybiórcza, wartościowana i poddawana silnej narratywizacji, tzn. łączeniu różnych faktów w jedną wielką opowieść, posiadającą pewien sens. To „promowanie pewnej wizji historii” w wypadku polityki historycznej realizowanej przez państwa ma dwa wymiary – zewnętrzny, skierowany na środowisko międzynarodowe, i wewnętrzny, nakierowany na kształtowanie myślenia o przeszłości obywateli danego kraju.[27]

W tym przypadku widzimy wyraźny konflikt interesów pomiędzy metodologią historii (nauką badającą jak należy poznawać historię) a polityką historyczną. Jednak zarówno prowadzenie badań historycznych jak i prowadzenie polityki historycznej nie musi się ze sobą wykluczać, jeśli będziemy pamiętać, że obie mają do spełnienia inne role i mogą, a nawet powinny się wzajemnie uzupełniać. Historia dostarcza przede wszystkim rzetelnych informacji i nowych materiałów dla kolejnego pokolenia badaczy, a także dogłębnie i wieloaspektowo wyjaśniać jak wyglądały relacje pomiędzy badanymi, społecznościami. Ze względu na specyfikę jej odbiorcą są przede wszystkim naukowcy. Natomiast zadaniem polityki historycznej, jest bazując na otrzymanym już materiale przekazanie go w takiej formie, aby była ona atrakcyjna i zrozumiała dla całej społeczności a nie jedynie wąskiego grona badaczy. Dlatego, nawet jeśli będzie zmuszona do stosowania pewnych uproszczeń i z powodu braku innych możliwości promowania jednych wydarzeń, kosztem drugich, nie ma prawa zafałszowywać i przeinaczać historii.

Prowadzenie polityki historycznej może zarówno przynieść dobre jak i złe skutki. Wszystko zależy od wyboru przez nią promowanych wydarzeń, a także towarzyszącej temu retoryki. Dlatego z jednej strony może służyć do zbliżenia pomiędzy narodami, nawet jeśli akcentuje także bolesne momenty dla obu społeczności, a z drugiej strony może wciąż przywoływać demony przeszłości i jedynie rozdrapywać stare rany.

Aby dobrze prowadzić politykę historyczną, niezbędne jest zrozumienie jak historia jest odbierana przez społeczeństwo, a także jak jest przez to społeczeństwo, a nie tylko jedynie naukowców, tworzona. Tymi zagadnieniami zajmuje się właśnie public history, czyli historia w przestrzeni publicznej. Bada ona nie tylko jak wiedza o przeszłości i ślady przeszłości funkcjonują w przestrzeni publicznej, ale także stara się odpowiedzieć na pytanie, jak sprawić aby wiedza o historii była dobrze przekazywana i promowana.[28]

 

Polonia harbińska – kultywowanie pamięci:

Na temat historii Polskiej diaspory w Harbinie powstało kilkadziesiąt naukowych prac, zarówno o charakterze monograficznych jak i omawiających poszczególne zagadnienia. Wśród wielu badaczy zajmujących się tą tematyką można wymienić: Kazimierza Grochowskiego, Edwarda Kajdańskiego, Antoniego Kuczyńskiego, Kim Yong Deoga, Adama Winiarza, Cecylię Judek, Jerzego Misiurkę, Stefanię Skowron-Markowską, Jarosława Neję, Marka Cabanowskiego, Andrzeja Furiera, Annę Faryńską.

Bardzo duże zasługi w promowaniu historii polskiej diaspory w Harbinie ma także Koło Harbińczyków działające przy Książnicy Pomorskiej. Harbińczycy wraz z pracownikami biblioteki zorganizowali szereg wydarzeń promujących wiedzę na ten temat m.in. w październiku 2008 roku odbyła się konferencja „Polskie ślady na Dalekim Wschodzie. Polacy w Harbinie”, w czerwcu 2010 miało miejsce w Połczynie-Zdroju sympozjum naukowe „Konstanty Symonolewicz – orientalista, dyplomata, opiekun Polonii Mandżurskiej”, gdzie został odsłonięty pomnik nagrobka konsula Symonolewicza. Wśród książek wydanych dzięki wsparciu Książnicy Pomorskiej należy wymienić dwa tytuły: ,,Polacy na Dalekim Wschodzie. Polacy w Harbinie.”, a także „Konstanty Symonolewicz – orientalista, dyplomata, opiekun Polonii Mandżurskiej”.[29] W 2015 roku miała miejsce sesja popularnonaukowa ,,Polacy w Mandżurii”, zorganizowana z okazji odsłonięcia tablicy pamiątkowej na Rondzie Polonii Mandżurskiej w Szczecinie. Natomiast trzecią ciekawą publikacją na temat Polonii harbińskiej, jest pamiątkowy album, dokumentujący dzieje Polonii harbińskiej. Publikacja powstała dzięki współpracy: Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Klubu Harbińczyków, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Archiwum Państwowego w Szczecinie, Archiwum Towarzystwa Chrystusowego w Poznaniu oraz Książnicy Pomorskiej. W książce zostały także zamieszczone zdjęcia eksponatów i dokumentów z prywatnej kolekcji Jerzego Czajewskiego. Album powstał z okazji otwarcia wystawy „Polacy w Mandżurii 1897–1949” 23 marca 2017 roku w Książnicy Pomorskiej.

Drugą prężnie działającą instytucją jest założony 2017 roku, Dolnośląski Klub Harbińczyka. Instytucja ta prowadzi własną stronę internetową, na której zamieszcza różne informacje na temat dziejów polskiej diaspory w Chinach.[30]

Warto wspomnieć też o dwuletnim (2014-2016), ciekawym i pionierskim projekcie naukowym: ,,Utworzenie repozytorium cyfrowego: Dokumenty i fotografie Stanisława Poniatowskiego (1884-1945).” W projekcie wzięły udział pracownicy naukowi i członkinie Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego: dr Stefania Skowron-Markowska, dr Marta Nowakowska, mgr Aleksandra Michałowska, mgr Anna Skowron-Jaślanek. Zadaniem projektu było umieszczenie zbiorów dokumentujących działalność wspomnianego naukowca w przestrzeni cyfrowej. Dzięki temu wiadomości o Polakach na Syberii, a także pośrednio o samym Harbinie, mają szanse dotrzeć do większego grona odbiorców. (Stanisław Poniatowski w swoich pracach wspomniał też o tym mieście)[31]. Wyniki badań są bardzo cenne nie tylko dla etnologów, ale także językoznawców, historyków, antropologów i orientalistów. Ukoronowaniem tego projektu jest książka: ,,Znad Amuru do przestrzeni cyfrowej” a także album: ,,Fotografia sto lat temu – kolekcja fotograficzna w zbiorach Stanisława Poniatowskiego”. Ponadto owocem projektu była wystawa poświęcona Stanisławowi Poniatowskiemu i towarzysząca temu wydarzeniu konferencja.[32] Więcej informacji o projekcie można znaleźć m.in. na oficjalnej stronie projektu: http://poniatowski.ptl.info.pl/projekt.

Harbińczycy często chętnie dzielą się swoimi wspomnieniami z okresu swojego pobytu w Harbinie, a także popularyzują wiedzę o Państwie Środka. Wśród Harbińczyków, którzy wydali swoje wspomnienia w formie książkowej należy wymienić przede wszystkim Edwarda Kajdańskiego, autora monumentalnych: ,,Wspomnień z mojej Atlantydy”. Autor w książce podzielił się nie tylko swoimi ciekawymi, choć nierzadko dramatycznymi wspomnieniami, ale także zawarł wiele ciekawych informacji na temat codziennego życia w Harbinie. Sama praca jest bezcenną skarbnicą wiedzy na temat dziejów Polaków w Harbinie. Drugą interesującą książką jest praca Łucji Drabczak: ,,Moje Chiny wspomnienia z dzieciństwa”. Autorka planuje także wydać kolejny tom wspomnień zatytułowany: ,,Chiny tak daleko, a tak bliskie…”.[33] Wiele wspomnień ukazało się także w publikacjach naukowych w formie relacji[34], albo na łamach prasy w formie wywiadów.[35] Harbińczycy podzieli się także swoimi wspomnieniami w filmie dokumentalnym: ,,Miasto lodu –  Polacy w Harbinie pod okupacją japońską” przygotowanym przez Chińskie Radio Międzynarodowe.[36] Wspomniana instytucja planuje także wydanie nowego reportażu telewizyjnego poświęconemu dziejom Polonii harbińskiej. Tematem przewodnim tym razem ma być historia Polaków i ich rola w budowie miasta.[37]

Ciekawą formą promowania wiedzy na temat dziejów Polaków w Chinach w I połowie XX wieku, jest powieść Edwarda Kajdańskiego: ,,Tybetańska Księżniczka”. Autor w mistrzowski sposób łączy w powieści wątki kryminalne, z opisami zwyczajów i tradycji Chińczyków, odzwierciedlając przy tym realia ówczesnych niespokojnych i niebezpiecznych czasów – koniec okupacji japońskiej.

Także film polsko-chiński z 2005 roku: ,,Kochankowie Roku Tygrysa” łączy się pośrednio z tematyką harbińską. Głównymi bohaterami jest Polak – Wokulski, który udaje się do Harbinu. W trakcie podróży poznaje i zakochuje się jednak w Chince – Song. Wspomniana miłość weryfikuje jego plany na przyszłość. W filmie występuje także Jerzy Sie-Grabowski – ceniony warszawski sinolog i Harbińczyk. Obraz w reżyserii Jacka Bromskiego był nominowany w 2005 roku do Złotych Lwów za reżyserię, a w 2006 roku do Orłów za kostiumy.[38]

Innym przykładem popularyzacji wiedzy na ten temat były dwa wieczorki autorskie Łucji Drabczak, które odbyły się 16 lutego i 30 marca 2017 roku w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gdańsku. Pierwsze spotkanie zatytułowane: ,,Chiny oczami dziecka”, było skierowane do najmłodszej publiczności.[39] Druga prelekcja, skierowana do dorosłych odbiorców została wzbogacona także o unikatowe zdjęcia z archiwum autorki.[40]

Pomysłem na uhonorowanie pamięci o Polonii harbińskiej wśród Szczecinian było także nadanie jednemu z rond im. Polonii Mandżurskiej (pobliżu ul. Gorkiego). W 2015 została tam też uroczyście odsłonięta tablica pamiątkowa.[41]

Polska Ambasada w Chinach także podtrzymuje pamięć o Polonii harbińskiej. W dniu Wszystkich Świętych Konsul wraz z polskimi studentami odwiedzają groby Polaków, którzy zmarli w Harbinie. W tych działaniach polskich dyplomatów wspiera także Chińskie Radio Międzynarodowe oraz Uniwersytet Pedagogiczny w Harbinie. Z okazji chińskiego święta zmarłych Qingming wielu chińskich studentów z polonistyki zaangażowało się w pomoc uporządkowania grobów na cmentarzu Huangshan. W 2017 roku wysłuchali oni także wystąpienia Natalii Popczyk – przedstawicielki Ambasady RP w Pekinie, a także Tomasza Wegnera – lektora języka polskiego z Uniwersytetu Harbińskiego.[42] Na stronie Ambasady Polskiej w Chinach zamieszczony jest także artykuł poświęcony historii relacji polsko-chińskich, gdzie dużo uwagi poświęcono właśnie Polonii w Harbinie.[43]

Obecnie istnieją też plany aby zorganizować dwie-trzy wyprawy badawcze do Harbinu w celu dokumentacji cyfrowej zabytków związanych z działalnością Polonii harbińskiej. Przewodniczącym wyprawy naukowej byłby Łukasz Miechowicz.[44] Sama wyprawa miałaby szansę odbyć się w ramach działalności Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa za Granicą – Polonika.

 

Dzieje Polonii harbińskiej szansą na zacieśnienie relacji polsko-chińskich?

Dzieje Polonii harbińskiej mogą dostarczyć wielu cennych inspiracji dla promowania tych wydarzeń historycznych, które mogłyby łączyć Polaków i Chińczyków. Wiele osób i instytucji naukowych, na czele z Książnicą Pomorską podjęło się tego zadania. Jednak pomimo tego wiedza o polskiej diasporze w Mandżurii jest wciąż mało znana zarówno w Polsce jak i w Chinach. W Państwie Środka Harbin jest kojarzony przede wszystkim jako miasto rosyjskie. Rosjanie odegrali w budowie i rozwoju tego miasta znamienną rolę, warto jednak także przypominać o działalności Polaków. Dlatego w popularyzacji tego tematu, można to robić albo całościowo jako historię całej polskiej społeczności w Harbinie, albo przekrojowo: poprzez przedstawiania działalności poszczególnych instytucji i grup np. polskich duchownych, organizacji polonijnych w Harbinie, ukazywanie wybranych wydarzeń z życia miasta w której udział wzięli także Polacy, albo poprzez przedstawianie sylwetek osób zasłużonych zarówno dla polskiej jak i chińskiej społeczności w Harbinie.

W relacjach politycznych i biznesowych warto byłoby wykorzystać zasadę 同 (,,wspólny”). W przypadku promowania historii Polonii harbińskiej relację guanxi mogłaby być określana jako 同历史 (tong lishi) ,,wspólna historia”, albo 同城市 (tong chengshi) ,,wspólne miasto”. Mógłby być to ważny akcent w prowadzeniu polityki historycznej nie tylko na użytek zewnętrzny ale i wewnętrzny. W tym przypadku byłoby to promowanie patriotycznych postaw zarówno w czasie pokoju (otwartość na inną kulturę i dbanie o zachowanie tożsamości narodowej przez członków Polonii harbińskiej) jak i wojny (na wieść o wybuchu II wojny światowej wielu Harbińczyków, chociaż znało swój kraj tylko z opowieści rodzinnych, postanowiło czynnie wesprzeć polskie siły zbrojne).

Dzieje Polonii harbińskiej mogłyby być promowane za pomocą zarówno kultury wysokiej jak i popkultury. Świetnym nośnikiem mógłby być tu obraz, zwłaszcza, że Polska jak i chińska kinematografia już współpracowała ze sobą. Kolejnym nowym przedsięwzięciem na niwie kulturowej mogłoby być stworzenie filmu albo serialu historycznego poświęconemu działalności ,,Polonii harbińskiej”. Taka produkcja na pewno utrwaliłaby pozytywny obraz Polaków w społeczeństwie chińskim i być może zainteresowałoby mieszkańców Państwa Środka naszym krajem. W tytule serialu warto byłoby także wykorzystać właśnie nazwę Harbin, gdyż same miasto jest szeroko znane na świecie z corocznego Festiwalu Śniegu i Lodu w Chinach. O sile serialu historycznego w promocji kultury danego kraju, może poświadczyć fenomen ,,Wspaniałego Stulecia”, który wypromował turecką kulturę na całym świecie. Wspomniana produkcja mogłaby oczywiście także zyskać popularność w naszym kraju, ze względu na zarówno ,,egzotyczność” jak i ,,swojskość” tematu, jak i zachęcić Polaków nie tylko do śledzenia perypetii bohaterów produkcji, ale także poszerzyłaby wiedzę o współczesnej historii Chin.

Polskie firmy prowadzące działalnością gospodarczą, a szczególnie te zajmujące się wydobywanie różnych rodzajów złóż i ich obróbką, które chciałyby rozpocząć swoje inwestycje na Dalekim Wschodzie, mogłyby za swojego patrona obrać właśnie Kazimierza Grochowskiego. Wspomniany przedsiębiorca mógłby stać się zarówno ,,pośrednikiem” jak i ,,łącznikiem” pomiędzy polskimi a chińskimi firmami. Jako zasłużony badacz Dalekiego Wschodu, społecznik, filantrop byłby godnym ,,ambasadorem” polskich przedsiębiorców w Chinach i na pewno zyskałby sympatię wśród mieszkańców Państwa Środka. Patrząc przez pryzmat guanxi mógłby stać się osobą ,,wprowadzającą”.

Historia Polonii harbińskiej jest zagadnieniem, które zostało bardzo dokładnie zbadane przez naukowców. Dzięki działalności wielu osób, a szczególnie Harbińczyków, sam temat coraz częściej dociera do osób zainteresowanych historią, etnologią i Dalekim Wschodem. Warto teraz wykorzystać tę wiedzę do promocji zarówno polskiej kultury jak i zacieśniania więzi między Polakami a Chińczykami.

 

 

Źródło grafiki: Narodowe Archiwum Cyfrowe: ,,Wystawa Polskiego przemysłu w Harbinie – uroczyste otwarcie wystawy” (SM0_1-G-1139-2)

Bibliografia:

  1. ,,Listy Harbińskie„, nr 18-19, 1 październik, 1932.
  2. ,,Listy Harbińskie”, nr 2-3, 10 luty, 1932.
  3. Polonia i Polacy w Chinach [w:] Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Pekinie [dostępny na stronie:]https://pekin.msz.gov.pl/pl/wspolpraca_dwustronna/polacy_w_chinach/?printMode=true [dostęp z dnia 11.08.2018].
  4. Banek Kazimierz, Historia religii – religie niechrześcijańskie, Kraków 2007.
  5. Cabanowski Marek, Tajemnice Mandżurii Polacy w Harbinie, Warszawa 1993.
  6. Chiny oczami dziecka – spotkanie z Łucją Drabczak [w:] Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku [dostępne na stronie:] http://www.wbpg.org.pl/aktualnosc/chiny-oczami-dziecka-spotkanie-z-%C5%82ucj%C4%85-drabczak [ dostęp z dnia 11.08.2018].
  7. Czajewski Jerzy, Polacy w Mandżurii, Szczecin 2015.
  8. Dolnośląski Klub Harbińczyka [na stronie:] https://harbinczyk.wordpress.com/ [dostęp z dnia 11.08.2018 r.].
  9. Grochowski Kazimierz, Polacy na Dalekim Wschodzie, Harbin 1928.
  10. Heberber Thomas, Guanxi [w:] red. Ch. Linsun, K. Brown, Berkshire, Encyclopedia of China, T.2, Great Barrington, Massachusetts 2009, s. 954-956.
  11. Historia w przestrzeni publicznej, red. Joanna Wojdon, Warszawa 2018.
  12. History of Geoscience: Celebrating 50 Years of INHIGEO, red. W. Mayer, R.M. Clary, L.F.Azuela, T.S.Mota, S. Wołkowicz, 2017.
  13. Judek Cecylia, Zbiory harbińskie w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie [w:] Polskie ślady na Dalekim Wschodzie. Polacy w Harbinie, A. Furier, Szczecin 2008r., s.122-135.
  14. Kajdański Edward, Chiny -moja druga ojczyzna” (rozmowa z Krzysztofem Drozdowskim), [w:] ,,Kontrasty” 1987, nr 6, Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752.
  15. Kajdański Edward, Fort Grochowski, Olsztyn 1982.
  16. Kajdański Edward, Leksykon-Chiny, Warszawa 2005.
  17. Kajdański Edward, Wspomnienia z mojej Atlantydy, Warszawa 2013.
  18. Kałuski Marian, Polacy w Chinach, Warszawa 2001.
  19. Kochankowie roku tygrysa, [w:] ,,Filmweb” [dostępny na stronie:] https://www.filmweb.pl/Kochankowie.Roku.Tygrysa# [dostęp z dnia 11.08.2018]; Kochankowie roku tygrysa, [w:] ,,Film Polski” [dostępny na stronie:] http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?osoba=1154680 [dostęp z dnia 11.08.2018].
  20. Leszkowicz Tomasz, Czym jest polityka historyczna i do czego służy? [w:] ,,Histmag.org”, dostępny na stronie: https://histmag.org/Czym-jest-polityka-historyczna-i-do-czego-sluzy-11411/3#author_link, [dostęp: 11.08.2018].
  21. Lichtblau Krzyszof, Tablica upamiętniająca Polonię Mandżurską zawisła w Szczecinie [w;] ,,Gazeta Wyborcza – Szczecin” [dostępny na stronie:] http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,34939,17533271,Tablica_upamietniajaca_Polonie_Mandzurska_zawisla.html?disableRedirects=true [dostęp z dnia 11.08.2018].
  22. Michalewicz Katarzyna, Chrześcijanie w Chinach. Synkretyzm i akodomacja [w:] Mitologizacja człowieka w kulturze i literaturze iberyjskiej i polskiej, red. Wojciech Charchalis, Bogdan Trocha, Zielona Góra 2016, s.573-588.
  23. Neja Jarosław, Polacy w Mandżurii, [w:] ,,Komentarze Historyczne”, nr 3, IPN, Katowice, 2002.
  24. Niedzwiedzki Robert, Kazimierz Grochowski (1873-1937) – zapomniana badacz złota Syberii, [w:] ,,Przegląd Geologiczny”, vol. 56, nr 6, 2008.
  25. Niewdawa Leszek, Osobowe Relacje (guanxi) w chińskim biznesie, [w:] Zrozumieć Chińczyków kulturowe kody społeczności chińskich, red. Zajdler Ewa, Warszawa 2011,205-236.
  26. Orłowski Bolesław, Kolej Transsyberyjska -wkład Polaków w jej budowę [w:] ,,Inżynier Budownictwa”, Październik 2006.
  27. Pamięć o Polakach w Harbinie [w] ,,Chińskie Radio Międzynarodowe [dostępne na stronie:] http://polish.cri.cn/1364/2017/04/05/341s136495.htm [dostęp z dnia 11.08.2018].
  28. Polacy w Mandżurii -Poles in Manchuria (1897-1949), Szczecin 2015.
  29. Skowron – Markowska Stefania, Azja Wschodnia w zbiorach Stanisława Poniatowskiego [w:] Znad Amuru do przestrzeni cyfrowej, Stefania Skowron – Markowska, Wrocław 2016, s.117-129.
  30. Skowron- Jaślanek Anna, Michałowska Aleksandra, Jak Stanisław Poniatowski trafił do internetu, czyli o projekcie badawczym realizowanym w Polskim Towarzystwie Ludoznawczym słów kilka [w:] Znad Amuru do przestrzeni cyfrowej, red. Stefania Skowron – Markowska, Wrocław 2016, s.43-57.
  31. Spotkanie autorskie z Łucją Drabczak Chiny daleko, a takie bliskie… [w:] Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku [dostępne na stronie:] http://www.wbpg.org.pl/aktualnosc/spotkanie-autorskie-z-%C5%82ucj%C4%85-drabczak-chiny-daleko-tak-bliskie [dostęp z dnia 11.08.2018].
  32. Wesołowski Zbigniew, Konfucjańskie podstawy porządku społecznego i zjawisko ,,twarzy”, [w:] Zrozumieć Chińczyków kulturowe kody społeczności chińskich, red. Zajdler Ewa, Warszawa 2011,175-204.
  33. Wspomnienia Polskich Harbińczyków z czasów wojny antyjapońskiej, [w:] ,,Chińskie radio Międzynarodowe” [dostępny z dn. 01.12.2016 r.] http://polish.cri.cn/1141/2015/09/16/41s133625_2.htm
  34. Yong Deog Kim, Kolonia polska w Mandżurii 1897-1949, Kraków 2001.
  35. Zdziebłowski Szymon, Naukowcy poszukują śladów po polskich współzałożycielach chińskiego miasta [w:] ,,Nauka w Polsce” [dostępny na stronie:] http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C27658%2Cnaukowcy-poszukuja-sladow-po-polskich-wspolzalozycielach-chinskiego-miasta [dostęp z dnia 11.08.2018].

[1]K. Yong Deog, Kolonia polska w Mandżurii 1897-1949, Kraków 2001, s.46-47.

[2]J. Neja, Polacy w Mandżurii, [w:] ,,Komentarze Historyczne”, nr 3, IPN, Katowice, 2002, s. 34.

[3]K. Grochowski, Polacy na Dalekim Wschodzie, Harbin 1928, s.10-14; E. Kajdański, Leksykon-Chiny, Warszawa 2005, s. 86-87.

[4]Wielu Polaków zajmowało wysokie stanowiska i stanowiło część wyższego personelu inżynieryjno -technicznego zajmującego się budową i eksploatacją. Stalowych konstrukcje mostów kratowych wykonywała natomiast warszawska firma k. Rudzki i S-ka. B. Orłowski, Kolej Transsyberyjska -wkład Polaków w jej budowę [w:] ,,Inżynier Budownictwa”, Październik 2006, s.46-48.

[5]K. Yong Deog, op.cit., s.46-47.

[6]J. Czajewski, Polacy w Mandżurii, Szczecin 2015, s.4.

[7]E. Kajdański, Wspomnienia z mojej Atlantydy, Warszawa 2013, s.158-160.

[8]E. Kajdański, Chiny -moja druga ojczyzna” (rozmowa z Krzysztofem Drozdowskim), [w:] ,,Kontrasty” 1987, nr 6, Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752.

[9]Kajdański Edward, Chiny -moja druga ojczyzna” (rozmowa z Krzysztofem Drozdowskim), op.cit.

[10],,Listy Harbińskie”, nr 18-19, 1 październik, 1932, s.4-8.

[11]Wspomnienia Polskich Harbińczyków z czasów wojny antyjapońskiej, [w:] ,,Chińskie radio Międzynarodowe” [dostępny z dn. 01.12.2016 r.] http://polish.cri.cn/1141/2015/09/16/41s133625_2.htm

[12]M. Kałuski, Polacy w Chinach, Warszawa 2001, s.217.

[13]M. Cabanowski, Tajemnice Mańdżurii Polacy w Harbinie, Warszawa 1993, s. 74-75; History of Geoscience: Celebrating 50 Years of INHIGEO, red. W. Mayer, R.M. Clary, L.F.Azuela, T.S.Mota, S. Wołkowicz, 2017, s.383; R. Niedzwiedzki, ,,Kazimierz Grochowski (1873-1937) – zapomniana badacz złota Syberii”, [w:] ,,Przegląd Geologiczny”, vol. 56, nr 6, 2008, s.460-464; E. Kajdański, Wspomnienia z mojej Atlantydy, Warszawa 2013, s.119.

[14]M. Cabanowski, Tajemnice Mańdżurii Polacy w Harbinie, Warszawa 1993, s. 75; E. Kajdański, Fort Grochowski, Olsztyn 1982, s. 45 i 71.

[15]E. Kajdański, Fort Grochowski, Olsztyn 1982, s. 298-299.

[16]K. Yong Deog, Kolonia polska w Mandżurii 1897-1949, Kraków 2001, s.84.

[17]E. Kajdański, Fort Grochowski, Olsztyn 1982, s. 298.

[18]Polacy w Mandżurii -Poles in Manchuria (1897-1949), Szczecin 2015, s.20.

[19]E. Kajdański, Fort Grochowski, Olsztyn 1982, s. 298.

[20]E. Kajdański, Fort Grochowski, Olsztyn 1982, s. 298-299.

[21],,Listy Harbińskie„, nr 2-3, 10 luty, 1932, s.4.

[22]L. Niewdawa, Osobowe Relacje (guanxi) w chińskim biznesie, [w:] Zrozumieć Chińczyków kulturowe kody społeczności chińskich, red. Zajdler Ewa, Warszawa 2011, s.205.

[23]T. Heberber, Guanxi [w:] red. Ch. Linsun, K. Brown, Berkshire, Encyclopedia of China, T.2, Great Barrington, Massachusetts 2009, s. 954-956.

[24]L. Niewdawa, Osobowe Relacje (guanxi) w chińskim biznesie, [w:] Zrozumieć Chińczyków kulturowe kody społeczności chińskich, red. Zajdler Ewa, Warszawa 2011, s.225.

[25]K. Banek, Historia religii – religie niechrześcijańskie, Kraków 2007, s.221-235; Z. Wesołowski, Konfucjańskie podstawy porządku społecznego i zjawisko ,,twarzy”, [w:] Zrozumieć Chińczyków kulturowe kody społeczności chińskich, red. Zajdler Ewa, Warszawa 2011, s.183-184.

[26]K. Michalewicz, Chrześcijanie w Chinach. Synkretyzm i akodomacja [w:] Mitologizacja człowieka w kulturze i literaturze iberyjskiej i polskiej, red. W. Charchalis, B. Trocha, Zielona Góra 2016, s.588.

[27]T. Leszkowicz, Czym jest polityka historyczna i do czego służy? [w:] ,,Histmag.org”, dostępny na stronie: https://histmag.org/Czym-jest-polityka-historyczna-i-do-czego-sluzy-11411/3#author_link, [dostęp: 11.08.2018].

[28]Historia w przestrzeni publicznej, red. J. Wojdon, Warszawa 2018, s.13.

[29]Judek Cecylia: Zbiory harbińskie w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie [w:] Polskie ślady na Dalekim Wschodzie. Polacy w Harbinie, red. A. Furier, Szczecin 2008r., s.122-135.

[30]Dolnośląski Klub Harbińczyka [na stronie:] https://harbinczyk.wordpress.com/ [dostęp z dnia 11.08.2018 r.].

[31]S. Skowron Markowska, Azja Wschodnia w zbiorach Stanisława Poniatowskiego [w:] Znad Amuru do przestrzeni cyfrowej red. S. Skowron – Markowska, Wrocław 2016, s.121.

[32]A. Skowron- Jaślanek, A. Michałowska, Jak Stanisław Poniatowski trafił do internetu, czyli o projekcie badawczym realizowanym w Polskim Towarzystwie Ludoznawczym słów kilka [w:] Znad Amuru do przestrzeni cyfrowej red. S. Skowron – Markowska, Wrocław 2016, s.43-57.

[33]Chiny oczami dziecka – spotkanie z Łucją Drabczak [w:] Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku [dostępne na stronie:] http://www.wbpg.org.pl/aktualnosc/chiny-oczami-dziecka-spotkanie-z-%C5%82ucj%C4%85-drabczak [ dostęp z dnia 11.08.2018].

[34]Kaczan Walentyna, Relacja Walentyny Kaczan, spisana w listopadzie 2008 roku (rozmowa z Arkadiuszem Wełniakiem), [w:] A. Wełniak, Reemigranci polscy z Mandżurii w Elblągu [w:] ,,Rocznik Elbląski”, T.XXII, red. A. Groth, T, Elbląg 2009,, s. 192 – 197; Spychalski Leonard, Mój Harbin -wspomnienia o kraju dzieciństwa [w:] Polskie Ślady na Dalekim Wschodzie. Polacy w Harbinie. Materiały z konferencji naukowej zorganizowanej w Szczecinie w dniach 23-24 października 2008 r., red. A. Furier, Szczecin 2008, s. 192-203.

[35]Kajdański Edward, Chiny -moja druga ojczyzna (rozmowa z Krzysztofem Drozdowskim), [w:] ,,Kontrasty” 1987, nr 6, Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752; Pomierska Jadwiga, Harbin Moja Miłość, (rozmowa z Mariuszem Nowickim), [w:] ,,Głos Pomorza”, 19 październik 2007; Solecki Jan, Jan Solecki [w:] ,,Perspektywy” 27 sierpnia 197X, , Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752; Spychalscy Leonard i Maria, Od Harbina do Szczecina” – u państwa Spychalskich, Bogdan Nowak, [w:] ,,Gazeta Niedzielna”, nr 34 (801), 23 sierpnia 2009), Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752; Spychalski Leonard, Moja Gondatiewka 2, [w:] ,,Na sopkach Mandżurii HCM”, nr 68, kwiecień 1999, Harbinaria Kserokopia Artykułów, nr inwentarzowy 3752; Wspomnienia Polskich Harbińczyków z czasów wojny antyjapońskiej, [w:] ,,Chińskie radio Międzynarodowe” [dostępny z dn. 01.12.2016 r.] http://polish.cri.cn/1141/2015/09/16/41s133625_2.htm.

[36]Miasto lodu -Polacy w Harbinie pod okupacją japońską [w:] ,,Chińskie Radio Międzynarodowe”

[dostępny z dn. 01.12.2016 r.], http://polish.cri.cn/1221/2015/09/01/341s133469.htm.

[37]Pamięć o Polakach w Harbinie [w] ,,Chińskie Radio Międzynarodowe” [dostępne na stronie:] http://polish.cri.cn/1364/2017/04/05/341s136495.htm [dostęp z dnia 11.08.2018].

[38]Kochankowie roku tygrysa, [w:] ,,Filmweb” [dostępny na stronie:] https://www.filmweb.pl/Kochankowie.Roku.Tygrysa# [dostęp z dnia 11.08.2018]; Kochankowie roku tygrysa, [w:] ,,Film Polski” [dostępny na stronie:] http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?osoba=1154680 [dostęp z dnia 11.08.2018].

[39]Chiny oczami dziecka – spotkanie z Łucją Drabczak [w:] Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku [dostępne na stronie:] http://www.wbpg.org.pl/aktualnosc/chiny-oczami-dziecka-spotkanie-z-%C5%82ucj%C4%85-drabczak [ dostęp z dnia 11.08.2018].

[40]Spotkanie autorskie z Łucją Drabczak Chiny daleko, a takie bliskie… [w:] Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku [dostępne na stronie:] http://www.wbpg.org.pl/aktualnosc/spotkanie-autorskie-z-%C5%82ucj%C4%85-drabczak-chiny-daleko-tak-bliskie [dostęp z dnia 11.08.2018].

[41]K. Lichtblau, Tablica upamiętniająca Polonię Mandżurską zawisła w Szczecinie [w;] ,,Gazeta Wyborcza – Szczecin” [dostępny na stronie:] http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,34939,17533271,Tablica_upamietniajaca_Polonie_Mandzurska_zawisla.html?disableRedirects=true [dostęp z dnia 11.08.2018].

[42]Pamięć o Polakach w Harbinie [w] ,,Chińskie Radio Międzynarodowe [dostępne na stronie:] http://polish.cri.cn/1364/2017/04/05/341s136495.htm [dostęp z dnia 11.08.2018].

[43]Polonia i Polacy w Chinach [w:] Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Pekinie [dostępny na stronie:] https://pekin.msz.gov.pl/pl/wspolpraca_dwustronna/polacy_w_chinach/?printMode=true [dostęp z dnia 11.08.2018].

[44]Sz. Zdziebłowski, Naukowcy poszukują śladów po polskich współzałożycielach chińskiego miasta

[w:] ,,Nauka w Polsce” [dostępny na stronie:] http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C27658%2Cnaukowcy-poszukuja-sladow-po-polskich-wspolzalozycielach-chinskiego-miasta [dostęp z dnia 11.08.2018].

Udostępnij:
  • 11
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    11
    Udostępnienia
K. Michalewicz: Historia Polonii harbińskiej – między polityką historyczną a guanxi – szanse i wyzwania Reviewed by on 24 sierpnia 2018 .

Kluczem do zacieśnienia współczesnych relacji polsko-chińskich może być jedno z najsłynniejszych chińskich miast, w którym co roku odbywa się lodowy festiwal – Harbin. Znamienną rolę w tworzeniu tej metropolii odegrała Polonia harbińska, która była łącznikiem pomiędzy mieszkańcami Państwa Środka a obywatelami II RP. Dlatego też umiejętna promocja wiedzy o dziejach polskiej diaspory, zarówno wśród Polaków

Udostępnij:
  • 11
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    11
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź