Artykuły,Indie news,Spotkania CSPA

K. Iwanek, A. Szaga: Relacja z 30. Spotkania CSPA z JE Ambasador Indii Moniką Kapil Mohtą

Zanim Ambasador Monika Kapil Mohta rozpoczęła swoją prelekcję, moderujący spotkanie ekspert CSPA ds. Indii i Pakistanu Krzysztof Iwanek odczytał oświadczenie Instytutu Orientalistyki UW dotyczące niedawnych ataków na obcokrajowców w  Polsce, zwłaszcza na osoby przybyłe z państw Azji Południowej. W oświadczeniu tym pracownicy Instytutu potępili te akty i wezwali odpowiednie władze do działania. Pani Ambasador wyraziła wdzięczność za ten gest. I podkreśliła, że instytucje te podjęły już odpowiednie kroki.

spotkanie_amb_indie_1Monika Kapil Mohta na początku wspomniała o ponownym wzroście zainteresowania Indiami, jaki można zaobserwować teraz na świecie. Wiele mówi się obecnie o szybkim rozwoju tego państwa, lecz funkcjonują niejako dwa poglądy na ten temat. Według jednych Indie mogą być i będą supermocarstwem (superpower), natomiast drudzy twierdzą, że jest to co najwyżej kraj „super biedny” (superpoor).

Ponad miliardowa populacja, PKB wielkości 4,7 bln dol. (według parytetu siły nabywczej), który jest trzeci pod względem wielkości na świecie, wzrost gospodarczy często sięgający 7-8% w ciągu ostatniej dekady, 20 elektrowni atomowych, czwarte największe siły zbrojne (5 mln personelu) – to według gościa CSPA najważniejsze elementy indyjskiej hard power. Jednakże spotkanie poświęcone było soft power. Według definicji jednego z harwardzkich profesorów, soft power to działanie poprzez kulturę, wartości i idee. Nasza gość podała także inną definicją, pochodzącą od Instytutu Demos. W przeciwieństwie do hard power, czyli mocy przymusu (power to compel), soft power to moc przyciągania (power to attract). Jej Ekscelencja dodała, że soft power to siła przykładu  (power of example) i że Indie są w tym względzie unikalne. Opowiedziała przy tym historię, jak znajdowała się w Nicei ze swoimi rodzicami na wypoczynku. Okazało się, że hotel, w którym zarezerwowali pokój, nie mógł ich przyjąć i pojawił się wielki kłopot ze znalezieniem innego miejsca na nocleg. Trafili przypadkowo do restauracji prowadzonej przez Marokańczyka, który okazał się być wielkim fanem Bollywoodu i jego największej męskiej gwiazdy, Amitabha Bachchana. Gdy restaurator dowiedział się o ich sytuacji, zapewnił rodzinie miejsce do spania w restauracji. Indyjskie kino popularne jest nawet w Pakistanie, a filmy z Indii powszechnie znane także i w Afganistanie.

Pani Monika Kapil Mohta podała także przykłady soft power innych mocarstw. ChRL planuje obecnie wydać 10 mld dol. na zakładanie nowych Instytutów Konfucjusza. ZSRR prowadziło koło 180 centrów promocji swojej kultury za granicą, obecnie Rosja ma ich około 90. Również Republika Indii ma swoją instytucję do promocji kultury – Indian Council for Cultural Relations. Ma one swoje przedstawicielstwa w różnych państwach świata, organizuje wydarzenia kulturalne, a przede wszystkim obdarowuje stypendiami studentów z całego świata, w tym z Polski. Tym niemniej, Jej Ekscelencja podkreśliła, że chce mówić o soft power nie w aspekcie działań państwowych, ale jej promieniowania samoistnego, dokonującego się bez auspicji rządów. Posłużyła się tu wypowiedzią jej znajomego, indyjskiego dyplomaty, polityka i pisarza Shashiego Tharoora (W Polsce znanego z powieści „Bollywood”), który stwierdził niegdyś, że w dzisiejszych czasach zwyciężają nie te kraje, które mają silniejszą gospodarkę czy potężniejszą armię, ale te, które opowiadają (o sobie) lepszą historię.

Elementem indyjskiej softpower jest także kuchnia. Niezwykle ceniona jest na przykład w Wielkiej Brytanii. Jest nawet powiedzenie, że Brytyjczycy podbili Indie za pomocą prochu strzelniczego (gunpowder), natomiast Indusi podbili Zjednoczone Królestwo swoimi mieszankami pikantnych przypraw (curry powder). Jej Ekscelencja podkreślała też, że 30% naukowców pracujących w NASA ma indyjskie korzenie, a w Dolinie Krzemowej także zatrudnionych jest wielu Indusów.

spotkania_amb_indie_2Uwydatniona została także indyjska tolerancja religijna i kulturowa, która też stanowi wzór do naśladowania. Ambasador Indii mówiła, że w jej kraju nigdy nie było antysemityzmu, a chrześcijaństwo dotarło na te ziemie szybciej niż do Europy. Wymownym przykładem jest obecny premier Indii, Manmohan Singh, który jest sikhem, podczas gdy ta grupa religijna stanowi zaledwie 1% populacji tego państwa. Został on zaprzysiężony przez muzułmańskiego prezydenta (Abdula Kalama), a jego rząd został utworzony pod auspicjami Sonii Gandhi, Włoszki i katoliczki. Wszystko to w kraju, gdzie zdecydowaną większość stanowią hindusi.

Pierwszym pytaniem zadanym przez uczestników spotkania była prośba o przedstawienie opinii gościa CSPA na temat wizerunku Polski w Indiach i próby wskazania, co nasz kraj może zaoferować Indusom, tak aby skłonić ich do przyjazdu nad Wisłę. Jeśli chodzi o nietradycyjne skojarzenia z RP, to doceniła polskich indologów. Mówiła, że Indusi czytają o wielu słynnych Polakach, a świadomość i zrozumienie Polski w Indiach rośnie.

Następnie zapytano o polską mniejszość w Indiach. Monika Kapil Mohta powiedziała, że jest to niewielka społeczność, zresztą tak samo jak indyjska w Polsce. Poprosiła o komentarz w tej sprawie obecnego na spotkaniu byłego ambasadora Polski w New Delhi prof. Krzysztofa Byrskiego. Stwierdził on, że właściwie nie powinno mówić się o polskiej mniejszości w Indiach, a raczej o europejskiej mniejszości. Korzystając z okazji do zabrania głosy, profesor mówił, że Indie, jako państwo-cywilizacja, są dla Unii Europejskiej świetnym przykładem udanej integracji. Tak wiele kultur i grup etnicznych potrafiło stworzyć jeden byt polityczny, więc to powinno być najważniejszym elementem indyjskiej soft power. Prof. Byrski powiedział, że ma nadzieję, iż ten przykład pomoże Europejczykom w odnalezieniu ich europejskiej tożsamości, tak jak udało się odnaleźć tą indyjską. Pani Ambasador dodała tylko, że tak długo, jak ustalone są podstawowe zasady, według których mamy się nie zgadzać ze sobą, harmonijne współżycie jest możliwe.

Na koniec zastanawiano się jeszcze, czy indyjska soft power może być pomocna w rozwiązaniu problemów w regionie i nawiązaniu pokojowych relacji Indii z Pakistanem czy Chinami. Monika Kapil Mohta odpowiedziała, że New Delhi nie postrzega ChRL jako przeciwnika oraz że pokojowe rozwiązania zawsze są możliwe.

Opracowali: Krzysztof Iwanek, Adam Szaga

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
K. Iwanek, A. Szaga: Relacja z 30. Spotkania CSPA z JE Ambasador Indii Moniką Kapil Mohtą Reviewed by on 29 lipca 2013 .

Zanim Ambasador Monika Kapil Mohta rozpoczęła swoją prelekcję, moderujący spotkanie ekspert CSPA ds. Indii i Pakistanu Krzysztof Iwanek odczytał oświadczenie Instytutu Orientalistyki UW dotyczące niedawnych ataków na obcokrajowców w  Polsce, zwłaszcza na osoby przybyłe z państw Azji Południowej. W oświadczeniu tym pracownicy Instytutu potępili te akty i wezwali odpowiednie władze do działania. Pani Ambasador wyraziła

Udostępnij:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O AUTORZE /

Avatar

Adam Szaga - koordynator działu News, redaktor portalu www.polska-azja.pl. Student drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja wschodnioazjatycka). Główne obszary zainteresowań: polityka zagraniczna Japonii, japońskie stosunki z innymi graczami w regionie Azji i Pacyfiku, państwa ASEAN. Swoje pasje rozwijał m.in. podczas pobytu na stypendium w Japonii. Autor artykułów publicystycznych poświęconych wyżej wymienionej tematyce.

Pozostaw odpowiedź