Artykuły,Publicystyka

K. Gubański i A. Wandzel: Polska liderem zielonej energii na Expo

Expo Astana 2017

Przy okazji każdej międzynarodowej wystawy Expo komentatorzy zastanawiają się nad tym jak tym razem polski pawilon wypadł na tle innych państw świata. Opinie bywają różne, ale co znaczące, dyskusje te dotyczą głównie strony estetyczno-architektonicznej oraz poziomu gadżeciarstwa (oni już mają hologramy, a my jeszcze nie). W tym roku opinie te są raczej przychylne, a architektoniczny portal Bryła pisze o zachwytach nad mulitsensorycznością polskiego pawilonu na Expo. Być może to skupienie się na formie w miejsce treści ma swoje uzasadnienie, bo rozmowa o merytorycznej zawartości wystawy wydaje się sprawą z góry przegraną.

Na Expo w Astanie znaleźliśmy się przypadkiem, nie mieliśmy więc wygórowanych oczekiwań. To co zobaczyliśmy było jednak uderzające. Przedstawicielka studia projektującego pawilon deklaruje: „ważna była dla nas sama koncepcja pokazania lasów, ponieważ w Kazachstanie praktycznie ich nie ma (lasy stanowią tylko 3 procent powierzchni kraju, podczas gdy w Polsce prawie 30 procent). Las jest przez Kazachów zupełnie inaczej odbierany niż przez Polaków – jako coś niezwykłego, bajkowego.” Nie zabieramy głosu na temat estetycznej strony pawilonu – naszym zdaniem spełnia on współczesne standardy wystawiennicze. Cytat o bajkowości wydaje się nam jednak kluczowy – polski pawilon na Expo rzeczywiście przypominał bajanie.

Na wystawie zatytułowanej „Future Energy” i poświęconej zrównoważonym sposobom pozyskiwania energii, Polska zdecydowała się zaprezentować lasy jako swój kluczowy atut. W polskim pawilonie dowiemy się także, że jesteśmy pionierami „czystej energii węglowej” oraz liderami „ekologicznego i rentownego górnictwa”. Dodatkową reklamę otrzymały Lasy Państwowe prezentowane jako finansowo zaradne przedsiębiorstwo, którego podstawowym celem jest ochrona lasów włączając w to… a jakże, Puszczę Białowieską. Pytanie jaki jest właściwie cel prezentowania tego wszystkiego na międzynarodowych targach energii, skoro głównym towarem eksportowym LP jest… po prostu drewno.

Polski pawilon na Expo

Trzeba jednak oddać sprawiedliwość autorom koncepcji pawilonu, ponieważ na tle całej wystawy polskie malowanie rzeczywistości  na zielono nie jest wyjątkowe. Sam fakt, że Expo odbywa się w kraju, którego gospodarka opiera się na ropie i górnictwie, można by jeszcze uznać za jaskółkę nadchodzących zmian. Jednak targi o zrównoważonej energii zorganizowano w gigantycznych przeszklonych budynkach, które w kazachskim klimacie wymagają ciągłej klimatyzacji. Na wystawę przyjechaliśmy autobusem, co zajęło nam godzinę, ponieważ nie przygotowano żadnej specjalnej komunikacji dla gości, wybudowano natomiast gigantyczny parking dla tysięcy SUVów.

Osobny pawilon, który faktycznie poświęcono nowym formom pozyskiwania energii (np. z bakterii czy roślin), czy eksperymentom nad bezstratnym przesyłem energii, stoi na uboczu i jest tak źle oznakowany, że niemal nikt z setek tysięcy obecnych go nie odwiedzał. Obsługa pawilonu była na tyle znudzona, że z własnej woli zorganizowała nam indywidualne oprowadzanie.

Najgłośniej o zrównoważonej energii krzyczą pawilony krajów, które niewiele w tym kierunku robią (USA, Rosja). Przekaz takich krajów jak Niemcy, Finlandia czy Indie sprowadza się do stwierdzenia, że energia odnawialna jest ich codziennością wdrażaną w każdym możliwym zakresie gospodarki i chętnie podzielą się swoją technologią z partnerami handlowymi.

Ciekawostką jest fakt, że większość krajów na Expo stara się wynajmować pawilony wg. klucza geopolitycznego (np. Azja południowo-wschodnia czy Europa zachodnia). Od tej zasady zdarzają się jednak wyjątki. Polski pawilon na przykład sąsiaduje ze Stanami Zjednoczonymi i Watykanem. Być może wynika to ze względów czysto logistycznych.

Expo w Astanie miało na celu zachęcenie i chińskich inwestorów do walki o zasoby ropy, gazu i węgla. I żadne eksperymentalne niemieckie wiatraki stawiane na stepie tego faktu nie przykryją.

 

Krzysztof Gubański i Anna Wandzel

Udostępnij:
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia
K. Gubański i A. Wandzel: Polska liderem zielonej energii na Expo Reviewed by on 30 września 2017 .

Expo Astana 2017 Przy okazji każdej międzynarodowej wystawy Expo komentatorzy zastanawiają się nad tym jak tym razem polski pawilon wypadł na tle innych państw świata. Opinie bywają różne, ale co znaczące, dyskusje te dotyczą głównie strony estetyczno-architektonicznej oraz poziomu gadżeciarstwa (oni już mają hologramy, a my jeszcze nie). W tym roku opinie te są raczej

Udostępnij:
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia

O AUTORZE /

Avatar

Pozostaw odpowiedź